Peugeot Partner 2.0 HDI, 2002r. z klimą
Trochę się rozpisałem, ale proszę przeczytajcie całość i pomóżcie!
DZIĘKI
Mam problem z ubytkiem, wyciekiem płynu chłodniczego z zbiornika wyrównawczego, co jakiś czas wywala płyn i świeci się kontrolka od chłodnicy na czerwono, po dolaniu płynu kontrolka gaśnie. Gdy znowu wywali płyn kontrolka świeci i tak w kółko, czasami ignoruje gdy na zimnym silniku świeci i gdy ilość płynu na zagrzanym silniku wzrasta kontrolka gaśnie.
Jaka może być przyczyna wycieku płynu, wycieku niby indziej nie ma, w serwisie sprawdzali i nic nie znaleźli (jak to w serwisie - jak wymieniali mi pasek rozruchowy klinowy i był poszarpany powiedzieli, że zęby są ostre na kolach zębatych, trzeba wymienić nowy pasek, koła i dalej rwało.
Pojechałem do mojego mechanika i powiedział, że to napinacz na 100%, po wymianie napinacza nic nie świszczy i paska nie tnie) wracając do tematu, piszę dalej...
Proszę pomóżcie!
Samochód nie grzeje się temperatura w normie jest choć czasami troszkę się podnosi niż normalnie, natomiast w czasie tych opałów 50 stopniowych w lipcu 2010r. temperatura podniosła się znacznie ale nie osiągnęła krytycznego poziomu tzn. nie doszła do czerwonej kreski.
Stwierdziłem, że podczas tych upałów i obciążenia + klimą jeszcze silnik mógł się tak zagrzać?
Na otwartym zbiorniku płynu nie wywala nic i nie gotuje nie ma bąbelków, z rury nie dymi biały dym, raczej to chyba nie uszczelka pod głowicą?
Dawno temu z 4-5 lat była wymieniana pompa wody.
Chłodnica raczej ma obieg jest gorąca,
Czy może jednak układ się zapowietrza gdzieś?
Może termostat?
A czy nie szczelny korek od płynu w zbiorniczku może być przyczyna ubytku płynu?
Proszę pomóżcie. Dziękuje. Czekam na odpowiedzi.
Trochę się rozpisałem, ale proszę przeczytajcie całość i pomóżcie!
DZIĘKI
Mam problem z ubytkiem, wyciekiem płynu chłodniczego z zbiornika wyrównawczego, co jakiś czas wywala płyn i świeci się kontrolka od chłodnicy na czerwono, po dolaniu płynu kontrolka gaśnie. Gdy znowu wywali płyn kontrolka świeci i tak w kółko, czasami ignoruje gdy na zimnym silniku świeci i gdy ilość płynu na zagrzanym silniku wzrasta kontrolka gaśnie.
Jaka może być przyczyna wycieku płynu, wycieku niby indziej nie ma, w serwisie sprawdzali i nic nie znaleźli (jak to w serwisie - jak wymieniali mi pasek rozruchowy klinowy i był poszarpany powiedzieli, że zęby są ostre na kolach zębatych, trzeba wymienić nowy pasek, koła i dalej rwało.
Pojechałem do mojego mechanika i powiedział, że to napinacz na 100%, po wymianie napinacza nic nie świszczy i paska nie tnie) wracając do tematu, piszę dalej...
Proszę pomóżcie!
Samochód nie grzeje się temperatura w normie jest choć czasami troszkę się podnosi niż normalnie, natomiast w czasie tych opałów 50 stopniowych w lipcu 2010r. temperatura podniosła się znacznie ale nie osiągnęła krytycznego poziomu tzn. nie doszła do czerwonej kreski.
Stwierdziłem, że podczas tych upałów i obciążenia + klimą jeszcze silnik mógł się tak zagrzać?
Na otwartym zbiorniku płynu nie wywala nic i nie gotuje nie ma bąbelków, z rury nie dymi biały dym, raczej to chyba nie uszczelka pod głowicą?
Dawno temu z 4-5 lat była wymieniana pompa wody.
Chłodnica raczej ma obieg jest gorąca,
Czy może jednak układ się zapowietrza gdzieś?
Może termostat?
A czy nie szczelny korek od płynu w zbiorniczku może być przyczyna ubytku płynu?
Proszę pomóżcie. Dziękuje. Czekam na odpowiedzi.