Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Dokumentacja techniczna do aparatu - zdalne zarządządzanie.

amistad18 11 Sep 2010 17:27 1710 10
  • #1
    amistad18
    Level 9  
    Witam,

    Prosił bym Was o jakieś rady i pomoc, gdyż zamierzam sobie zrobić taki własny projekt, a dokładniej ma to być takie cuś - co albo będzie robiło automatycznie zdjęcia co jakiś ustawiony czas, np. co godzinę, albo będzie gdzieś tam sobie stało, a ja będę mógł zdalnie sobie w domu kliknąć aby zrobiło zdjęcie - i mi takie zdjęcie zrobi.

    Tylko nie bardzo wiem od czego zacząć. Wiem że będę potrzebował jakiegoś aparatu cyfrowego ( tak za 100-200zł jest ich masa do wyboru, nie musi być nowy, byle sprawny ), jakiejś dokumentacji technicznej do niego, oraz jakiejś karty pamięci. To na początek. Później jakiś podstawowy terminal z usb, jakimś systemem i dostępem do internetu ... Wiem też jak to ma działać, tzn. chciał bym aby aparat nie był cały czas włączony, tylko aby co jakiś czas była wykonywana jakaś pętla, czyli np. włączenie zasilania > odczekanie 5 sekund aby się aparat włączył, wysunął obiektyw > zrobienie zdjęcia ( do tego jest mi potrzebna dokumentacja, albo wasza pomoc, bo ja się tylko mogę domyślać że normalnie naciśnięcie przycisku w aparacie, i zrobienie zdjęcia, to po prostu zmiana napięcia na jakimś elemencie, i wystarczy takie napięcie mu w momencie robienia zdjęcia podać ... ale jest także że lekkie naciśnięcie to jest ostrzenie, i może być trudniej ... oczywiście to tylko moja teoria, i może być błędna ) > wyłączenie aparatu.



    Jeżeli mam racje że bez dokumentacji technicznej nie ruszę, to prosił bym także o pomoc gdzie taką dokumentacje mogę znaleźć, i jakie jest to trudne ... podejrzewam że będę najpierw szukał dokumentacji, a później aparatu wedle tego.

    Później, chciał bym móc nim także zdalnie zarządzać, np. przez stronę internetową ... z zaprogramowaniem strony, jakiś przycisków i przekazywaniem gdzieś danych - nie będzie problemu, gorzej z komunikacją z aparatem.

    Ktoś ma może jakieś doświadczenie w tych sprawach? Wszystkie porady albo linki będą mi pomocne.

    btw. przepraszam jak temat jest w złym dziale - i proszę o przeniesienie go.


    Z góry dziękuję za pomoc, pozdrawiam.
  • Helpful post
    #2
    User removed account
    User removed account  
  • #3
    amistad18
    Level 9  
    Dziękuję za odpowiedź ;) ... w internecie znalazłem trochę programów do właśnie kontrolowania aparatu po USB, ale jak piałem wyżej, ja mam chyba trochę inne plany.

    Podstawowa funkcjonalność, to możliwość zaprogramowania aparatu aby robił sam zdjęcia co jakiś czas, i wrzucał je na kartę pamięci ... mogę nawet go całego rozebrać, i wykorzystać optykę plus to co potrzebne do niej, i dołożyć jakiś układ z mikroprocesorem który będzie to obsługiwał. Być może jest jakiś prostszy sposób.

    Druga funkcjonalność, to zostawienie aparatu gdzieś na jakimś statywie, z podłączonym jakimś terminalem, który będzie podłączony do internetu, i możliwość zdalnego zarządzania aparatem z drugiego końca polski.

    Rozumiem, że w przypadku zarządzania aparatem przez komputer, muszę napisać jakąś aplikację do tego, wykorzystując sterownik do aparatu, czy także sam muszę jeszcze taki sterownik napisać?
  • Helpful post
    #4
    pukury
    Level 35  
    Witam.
    Tanie aparaty raczej przez USB tak zaraz nie zadziałają .
    Spust migawki jest " dwustopniowy " - jak pisałeś - musisz to wziąć pod uwagę .
    Można aparat wyzwalać przez np. komórkę - z drugiego końca Polski .
    Samo podlutowanie przewodów pod spust to tylko trochę dokładności - zrobiłem to jakieś 100 razy - da się :D
    Do tego układ podający sekwencję AF - SH i po problemie .
    Z reguły aparaty mają możliwość wyłączenia oszczędzania baterii i mogą pracować do " upadu "
    Kiedy to nastąpi ? - zależy od aparatu .
    Na forum widziałem jakiś projekt programowego załączania aparatu co jakiś czas - nie pamiętam linku - musisz poszukać .
    Pozdrawiam .
  • #5
    amistad18
    Level 9  
    pukury > czyli Ty już się bawiłeś z czymś podobnym? Mam rację że samo przyciśnięcie migawki, to dwustopniowe danie jakiegoś napięcia, w zależności od siły nacisku, dwie różne wartości powodują ostrzenie albo strzelenie fotki?

    Jeżeli chodzi o samo włączanie/wyłączanie, to aparacik miał by robić zdjęcia np. co 1h albo co 3h, przez miesiąc, albo i czasami dłużej. Więc tutaj raczej cała pętla robiąca zdjęcie będzie musiała działać, myślę że jak się opanuje robienie zdjęcia, to przycisk włączający/wyłączający będzie można podobnie zaprogramować, uwzględniając oczywiście czas 'rozruchu' aparatu zanim się zrobi jakieś zdjęcie. Myślałem także że ładowanie do aparatu akumulatorków się raczej nie spisze, dlatego też myślałem nad jakimś zasilaczem 9V, podłączonym do jakiegoś układu który by do aparatu podawał już odpowiednie napięcie, albo rozwiązanie tego dzięki zasilania z USB, tylko nie wiem czy tyle wystarczy, albo czy dwa kable USB wystarczą.

    pukury wrote:
    Do tego układ podający sekwencję AF - SH i po problemie.

    Mógł bym prosić o jakieś wyjaśnienie, albo o jakąś lekturę?

    Dodatkowo, odnośnie tego tematu na forum, dobrze trafiłem?
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?p=6330991

    Jeżeli tak, to przyznam szczerze że poza genezą i pomysłem, niewiele rozumiem. Czy osobiście mógł bym wykorzystać cały temat? I taką płytkę? Tylko jak by wtedy wyglądało programowanie? Co bym chciał zmienić ustawienia ( częstotliwość ) wykonywania zdjęć, to bym musiał płytkę pod programator podpinać? Dużym problemem będzie dołożyć do tego jakiś układ kontrolujący załączanie/wyłączanie aparatu, i czas? ... dużego doświadczenia nie mam, na studiach się trochę bawiliśmy mikro-kontrolerem ATMega32, programatorem AVR.

    Quote:
    generator na cd4060 plus dwa układy cd4538 i dwa kontaktrony

    Tego również nie rozumiem. Google mi pomogło to znaleźć, wiem że mogę cd4060 i cd4538 kupić za grosze, kontaktrony widziałem po kilka złotych - ale do czego dokładnie są potrzebna/używane te elementy?

    Serdecznie dziękuję za dotychczasową pomoc :)
  • #6
    pukury
    Level 35  
    Witam.
    W aparatach ( które przerabiałem ) wyzwalanie migawki polega raczej na zwieraniu do masy odpowiednich pinów przyciski migawki .
    Dlatego stosuję kontaktrony/przekaźniki - awsze lepiej się odizolować galwanicznie od aparatu .
    Może dało by się zastosować np. transoptor - nie próbowałem .
    Co do procesorów to nic nie pomogę - nie znam się i nie umiem nic .
    Robiłem raczej zestawy do wyzwalania wileu aparatów jednocześnie - a nie pojedynczych szt.
    Ale zasada jest taka sama .
    Zasilanie to jest pewien problem - aparaty trochę prądu biorą ( samsung S-850 1.2A przy starcie ) .
    Pozdrawiam .
  • #7
    amistad18
    Level 9  
    Ok, w takim razie powiedz mi skąd będę wiedział jakie piny trzeba zewrzeć do masy? To jest jakiś standard w aparatach?

    pukury wrote:
    Dlatego stosuję kontaktrony/przekaźniki - awsze lepiej się odizolować galwanicznie od aparatu .

    Mógł byś coś więcej na ten temat napisać? Co one dokładnie robią, do czego służą?

    pukury wrote:
    Zasilanie to jest pewien problem - aparaty trochę prądu biorą ( samsung S-850 1.2A przy starcie ).

    Hmm, czyli nie da rady zastąpić baterii AA prądem z jakiejś płytki?
  • #8
    pukury
    Level 35  
    Witam.
    Przekaźniki właśnie zwierają do masy - tylko to .
    Musiałem się odizolować - 48 aparatów po kole o średnicy 6m - to daje długie kable .
    Zawsze mogą jakieś statyki się uzbierać i może być po aparacie .
    W końcu w takim aparacie siedzi procesor i nie wiadomo co tam sobie zwiera .
    Układ jest prosty 2 przekaźniki i parę układów po 2 pln .
    Zasilanie jak najbardziej można podać z zewnątrz .
    Wiele aparatów ma wejście na zewnętrzne zasilanie .
    Tylko ilość prądu - jakaś przetwornica musi być , układ liniowy trochę by się grzał .
    Jak znajdziesz kogoś kto napisze program - prosty jak mniemam - reszta to drobiazg w sumie .
    Pozdrawiam .
  • #9
    amistad18
    Level 9  
    Heh, ok, tylko nadal nie wiem od czego mam zacząć.

    Znalazłem jakąś starą cyfrówkę, 5 Mpx, z ciekawości ją rozebrałem - i znalazłem przycisk do załączania aparatu i przycisk do migawki. To są takie kwadraciki, z kółkiem na środku, najprawdopodobniej wrażliwe na nacisk. Każdy ma na rogu wyjścia - i odnośnie tej precyzji, nie mam pojęcia jak do czegoś takiego miał bym dolutować kabelki, musiał bym chyba wyrwać ten przycisk i w jego miejsce jakimś cudem coś podlutować.

    Odnośnie uszkodzenia aparatu, to Ty miałeś taki problem przy sporej ilości sprzętu i kabli, czy ogólnie jest to raczej delikatny sprzęt, u już samo przylutowanie kabelków do migawki może źle pójść?

    Jeśli chodzi o układ, to mógł byś coś więcej napisać? 2 przekaźniki i kilka układów po 2 pln, dla Ciebie to pewnie oczywistość, a dla mnie to prawie czarna magia ;)

    Ten aparacik co znalazłem, niestety nie ma wejścia na zewnętrzne zasilanie, sprawdzałem - z usb się niestety nie ładuje. Ma baterie, 3,7V, rozbierając aparat zdaje się że całkiem łatwo będzie mi się dolutować pod styki baterii, więc takie zasilanie musiał bym tam wykombinować, myślę że jakoś bym to ogarnął .... tylko nie rozumiem dalej tej przetwornicy, i czemu to miało by się grzać? Chodzi o to że z zasilacza dostaję 9V, i potem muszę to o ponad połowę okroić, to pewnie by się grzały jakieś rezystory czy co tam służy to ograniczania napięcia?
  • #10
    pukury
    Level 35  
    Witam.
    Jak wrócę do domu z pracy to podeślę fotki polutowanych aparatów .
    Da się :D
    Przetwornica jest konieczna z uwagi na straty energii na grzanie .
    Przy napięciu wejściowym 9V ( np ) a wyjściowym 3.5V gdzieś musi się " podziać " różnica :D
    Pozdrawiam .
  • #11
    amistad18
    Level 9  
    Hmm, czyli lepszym rozwiązaniem było by brać prąd może nawet i na płytkę z USB? Czytałem że tam mam 5V, o maksymalnym natężeniu 500 mA ... tylko czy te 0,5 A to nie będzie za mało? W razie czego miał bym 4 albo 6 portów USB, są później jeszcze jakieś huby USB, tylko czy podłączenie np. 2 portów, jakoś szeregowo, powoduje tylko wzrost napięcia, czy także natężenia?

    Wybaczcie jak głupoty piszę, i wtedy mnie poprawcie ;)