Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kalkulator złamał konsolę Playstation3 (wideo)

panlis2010 11 Wrz 2010 23:19 5229 15
  • Kalkulator złamał konsolę Playstation3 (wideo) Niedawno informowaliśmy o sprawie australijskiego zespołu PS3 Jailbreak, borykającego się obecnie z tamtejszym wymiarem sprawiedliwości, którego przypadek zainspirował pojawienie się kolejnych sposobów na złamanie PS3 i zmuszenie konsoli do pracy bez oryginalnych dysków. Hakerzy postanowili wziąć sprawy w swoje ręce i niebawem wyszedł od nich pomysł zamienienia w jailbreak Palm Pre i telefonu Nokia N900, wraz z instrukcjami dla innych użytkowników. Sprzęt ten jest jednak równie drogi, co konsole, więc nie zmieniał sytuacji wielu graczy, których zainteresuje być może kolejny pomysł na jailbreak, tym razem w postaci kalkulatora TI-84 Plus. Jak widać na poniższym nagraniu, nowe rozwiązanie okazuje się tak samo skuteczne, co poprzednie i możliwe do powtórzenia przez każdego z nas dzięki pomocy software udostępnionemu w sieci.


    Link


    Źródło: Link

  • #2 12 Wrz 2010 02:38
    Vein
    Poziom 22  

    Szczerze mówiąc, to można to samo zrobić na płytce testowej z avrkiem z usb za 100zł , są nawet takie gdzieś z preloaderem dzięki czemu można go zaprogramować nawet bez programatora (podłączyć pod usb i wrzucić hexa).
    W tym całym jailbrake chodzi o to, aby w trakcie uruchamiania symulować hub usb i "podłączanie" urządzeń o odpowiednich ID do różnych "portów" w odpowiedniej kolejności by odpowiednio przygotować pamięć (tak po krótce)

  • #3 12 Wrz 2010 12:34
    917964
    Użytkownik usunął konto  
  • #4 12 Wrz 2010 12:44
    Dragas
    Poziom 26  

    To i tak musiało się tak skończyć, bo raczej nie ma rzeczy niemożliwych do obejścia.
    @Vien jeśli zrobisz taki projekt i będzie on działał, możesz nieźle na tym zarobić!

  • #5 12 Wrz 2010 13:16
    1491287
    Użytkownik usunął konto  
  • #6 12 Wrz 2010 13:26
    kubatek94
    Poziom 17  

    Ale to wlasnie nie jest 'takie' trudne do zrobienia, dlatego ze przy odrobinie checi mozna takie cos zmajstrowac na avr- na github jest juz projekt tego jailbreaka opensource, a zwie sie PSGroove. Wystaczy skompliowac program oraz stworzyc pcb- schematy lub gotowy design plytki sa juz na google. Jesli ma sie potrzebe, troche pieniedzy, oraz czasu i checi to na prawde to nie jest wielki problem. Moze i moglby zrobic z tego biznes, ale moze miec z tego problemow- tak jak Ci w Australii. Z tego co wiem to narazie sony jest gora, a oni przegrywaja proces.

    Pozdrawiam

  • #7 12 Wrz 2010 17:05
    EBC41
    Poziom 28  

    Cytując wypowiedź znalezioną w internecie muszę was uspokoić. Sony w najbliższej przyszłości pewnie w ogóle zablokuje możliwość korzystania z USB, sprowadzając je do tej samej roli jaką grało w PS2 czyli ładnie wyglądającego gniazdka (och, poza tym ze od czasu do czasu będzie wolno podłączyć tam to na co wam pozwoli vendor). Choć z drugiej strony zawsze musi istnieć jakiś tryb serwisowy (przecież tutaj go wykorzystali), który umożliwi pogrzebanie w konsoli. Przecież serwis musi mieć możliwość zbootowania jakichś narzędzi diagnostycznych.

    Ale to co mnie najbardziej motywuje to śmiechu, to wywalenie możliwości instalowania Other OS na konsoli. A to tylko dlatego że nagle IBM zaczął odczuwać że tania konsola z odpalonym linuksem ma podobne możliwości obliczeniowe co ich drogie serwery (co ciekawe z tym samym procesorem). Kolejnym śmiesznym wynalazkiem jest przecież obligatoryjna i wymagana aktualizacja systemu do najnowszej wersji przy próbie zagrania online. Co ciekawe nie słyszałem żeby udało się komuś zrobić downgrade. Tylko czekać aż SONY wypuści naprawdę zbugowaną wersję od której zaczną się problemy.

    I w taki oto sposób mamy urządzenie które kosztuje sporą sumę pieniędzy i tak naprawdę nie jest naszą własnością. Wolno nam na nim używać tylko tego oprogramowania które zostało zaakceptowane przez SONY i to tylko w zakresie przez nich określonym

  • #8 12 Wrz 2010 22:05
    236759
    Użytkownik usunął konto  
  • #9 12 Wrz 2010 22:53
    Urgon
    Poziom 36  

    AVE...

    Wiesz, EBC41, konsole od zawsze miały zabezpieczenia antypirackie. Taka jedna firma, Wisdom Tree, wypuściła serię kiepskich gier "biblijnych" na NESa bez licencji Nintendo. SNES otrzymał więc zabezpieczenie odrzucające takie gry. Firma obeszła to tworząc bardzo dziwny kartridż, wyglądający trochę jak Game Genie. Wystarczyło w górne gniazdo wsadzić oryginalną grę, a konsola myślała, że gra ma licencję...

    Nie lubię konsol, bo to jeden wielki przekręt na graczach. Polega na tym, że sprzedaje się ludziom przereklamowany, przepłacony komputer przeznaczony tylko do grania, nakłada się nań idiotyczne ograniczenia sprzętu i oprogramowania(nie pamiętam, której to konsoli dotyczyło, ale zakazano używania innych kart pamięci, niż produkowane przez licencjonowane firmy, przy czym ceny ich były kilkakrotnie wyższe, niż nieoryginalnych odpowiedników), odbiera możliwość upgrade'u sprzętu, wymusza się upgrade oprogramowania, a potem jeszcze sprzedaje się im za drogie i niekompletne gry, by dodatki do nich sprzedawać za dodatkową kasę. Tą taktykę Scott Adams nazwał "Spider web marketing": wciągnąć ludzi w kupno jakiegoś towaru/usługi, uniemożliwić wymianę na coś innego(bariera opłacalności) i doić ich na wszystkie możliwe sposoby. Działa tu też drugi mechanizm: "confusopoly" - dwie firmy tworzą podobne produkty z podobnymi możliwościami, ale niezależnie od wyboru użytkownik i tak ma przerąbane. Prawie wszystkie gry konsolowe są teraz wydawane na X360 i PS3 jednocześnie, więc niezależnie od wyboru konsoli każdy ma podobną bibliotekę gier, z których większość jest cokolwiek średnia. To samo dzieje się na rynku PC: ceny gier rosną, gry stają się coraz słabsze i coraz krótsze, a i jeszcze wciska się graczom DLC i wszystkie te pierdółki dla każuali obecne w konsolowych wersjach, które tak wkurzają zwykłych graczy...

    Mam PlayStation(kosztowała mnie 40 złotych), ale nie gram, bo musiałbym ją rozebrać, wsadzić modchip, ściągnąć i wypalić sobie jakieś gry, a to za dużo roboty. Zresztą gram na PC i nie lubię padów. A i tak gram coraz mniej, bo wkurzam się coraz bardziej. Gra na dziesięć godzin rozrywki za 120 złotych?! {w tym miejscu wstawić dowolnie długą wiązankę wulgarnych wyrazów pod adresem twórców gier}

    Jak ten jailbreak przestanie działać, to ktoś wymyśli coś innego. Może patch, który sprawi, iż konsola będzie myślała, że jest aktualna? Można zawsze przechwycić pakiety, w których numer wersji jest przesyłany i zrobić podmianę. I słusznie - niech ludzie kombinują i łamią zabezpieczenia gier i konsol. Należy w ten sposób karać wielkie korporacje za to, jak traktują graczy. Na przykład za próby powstrzymania graczy od odsprzedawania innym swoich gier. Tak, takie próby podejmują od chyba roku już. Zwykle poprzez blokowanie możliwości gry online, jeśli nowy "nabywca" nie zapłaci za nowy numer seryjny. To tak, jakby sprzedawać samochody powiązane na zawsze z jednym właścicielem dzięki skanerowi biometrycznemu, przy czym jakby go chciał sprzedać, to nowy nabywca musiałby koncernowi motoryzacyjnemu zapłacić połowę ceny nowego samochodu za przeprogramowanie skanera. Tak to obrazowo wygląda...

    Ups, chyba zrobiłem megaofftop...

  • #10 13 Wrz 2010 10:01
    EBC41
    Poziom 28  

    E tam oftop. Bardzo ciekawa dyskusja nam się tutaj zawiązuje.

    W sumie to zapomniałem dodać że przemawia prze zemnie człowiek który w gry nie gra z zasady. To w sumie tłumaczy trochę moje podejście do tematu konsol :D . Dla mnie generalnie dziwną rzeczą jest wywalanie 1000pln na system wbudowany (konsolom bliżej chyba do tego niż do komputera w powszechnym tego słowa znaczeniu), plus do tego wydawać sporą kasę na gry które albo się zaraz znudzą, albo są krótkie co sprowadza się do tego samego efektu końcowego, czyli braku stówki w portfelu i kurzącej się płytki leżącej na półce. Trochę brak w tym sensu. Ale tu już ocieramy się o pytanie po co grać w gry....

    Wracając natomiast do samych zabezpieczeń konsol, to w sumie przyznaje rację, że zdecydowana większość "normalnych" graczy nie odczuję braku możliwości Linuksa (zresztą chyba nie zrozumieli w ogolę jak można go wykorzystać, widać to po tym jak skarżyli się na przycinającego się x.orga , za co odpowiedzialny był ograniczony dostęp, a właściwie jego brak, do GPU), może będzie im szkoda hacku. Nie sądzę też że będą one jakąś większą przeszkodą dla np AirForce USA. Oni mają ludzi zdolnych do rozłożenia sprzętu i oprogramowania PS3 na części pierwsze i dostosowania ich do potrzeb. Szkoda tylko że nie podzielą się ze światem efektami swojej pracy :D . Wielu by na to czekało

  • #11 13 Wrz 2010 12:37
    mobor
    Poziom 22  

    wiesz, są tacy którzy wolą wydać stówkę na grę niż na piwsko czy papierochy. I ja do nich własnie należę (mimo 36 wiosen)

  • #12 13 Wrz 2010 21:12
    236759
    Użytkownik usunął konto  
  • #13 14 Wrz 2010 14:20
    dark_skeleton
    Poziom 17  

    Jedną grę, za 250zł? Jeśli chodzi o nowości, takie ceny widuję bez przerwy na półkach sklepowych. Gry na PC, często takie same lub bardziej rozbudowane, kosztują zwykle do 120zł (i oferują, jak ktoś wcześniej wspomniał, marne 10h zabawy). Tak więc gracz konsolowy płaci 2x więcej za to samo. No, ale przecież potem zostają acziki, czyli granie do upadłego w te same fragmenty gry, żeby nabić ich jak najwięcej i potem chwalić się wysokimi notami naszego konta PS3 / Live.

    Z innej beczki: Wszyscy się podniecają tym hackiem... A póki co i tak trzeba mieć oryginalną płytę, by jej zawartość zgrać na dysk. No, i ten dysk musi być spory, jeśli chce się mieć kilka gier naraz zgranych na nim.

  • #14 14 Wrz 2010 20:53
    Vein
    Poziom 22  

    dark_skeleton - nic nie stoi na przeszkodzie by ściągnąć tego typu "kopię bezpieczeństwa" z internetu, lub po prostu pożyczyć płytę od kumpla

  • #15 17 Wrz 2010 08:53
    EBC41
    Poziom 28  

    Vein napisał:
    dark_skeleton - nic nie stoi na przeszkodzie by ściągnąć tego typu "kopię bezpieczeństwa" z internetu, lub po prostu pożyczyć płytę od kumpla

    Po pierwsze musialbys miec nagrywarke BD, po drugie naped ropoznal by ta plyte jako nieoryginalna i raczej by ona nie dzialala

  • #16 17 Wrz 2010 21:27
    Vein
    Poziom 22  

    nie zapominaj, że nie koniecznie musisz mieć ta kopię zrobioną na dysku twardym w konsoli, ktoś na "drugim końcu świata" zrobił kopię na zewnętrznym dysku, następnie zrobił obraz tego dysku twardego i wrzucił "w sieć", pobierasz obraz, wrzucasz na swój dysk zewnętrzny, podpinasz do konsoli i voila!