Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Odkurzacz Zelmer Magnat, Typ 3000

zbimio 12 Sep 2010 23:13 10733 6
  • #1
    zbimio
    Level 11  
    Największy feler to JA, więcej niż początkujący …
    No, ale jak da się spotkać na Elektrodzie tak obeznanych Ludzi jak w poniższych postach to liczę, że może i mi się uda naprawić mój odkurzacz Magnat – Zelmer typ 3000.
    Zdechł sobie zaskakująco,- po prostu po poprzednim używaniu już nie ruszył. Z trudem udało mi się otworzyć dojście do kabelków – włącznika płytki – ale to nic nie dało. Omomierz pokazał, że kabel zasilający jest dobry, włącznik również i przejścia na płytce również. Niestety nie ma takich wskazań na kabelkach, które idą do silnika :-(
    Chłopska logika podpowiada mi, że problem może być ze szczotkami.
    No ale jak tam dojść … ?
    Majstrowałem tak ambitnie, że jest teraz pełno śladów po podważaniu.
    Jednak dalej coś mi trzyma od spodu w okolicy przycisku zwijacza, może trochę w stronę środka od niego. Patrząc przez szczeliny jakie dało się uzyskać po przeciwnej stronie zwijacza nie znajduję miejsca gdzie to jeszcze trzyma . A trzyma od strony zwijacza.
    Może Panowie Fachowcy będą uprzejmi mi podpowiedzieć gdzie to może być, co trzeba zrobić by „puściło”.
    Pewnie jak „puści” to pojawią się kolejne problemy. Ale problemy muszą być, bo inaczej człowiek zardzewieje . Więc trzeba główkować by zapobiec korozji !!! :-). Pozdrawiam i z góry dziękuje za dobry UCZYNEK !
  • Helpful post
    #2
    skywalker8217
    Level 14  
    witam.
    sprawa wyglada nastepujaco. kiedy patrzysz na magnata od spodu czyli od tabliczki znamionowej po lewej stronie na dole przy kole jest dziurka. trzeba tam wlozyc cienki srubokret i ucisnac zaczep. zaczepy z tego co pamietam moga byc rowniez na laczeniu obudów nad kolami (patrzac juz normalnie na stojacy na kolach odkurzacz) pokrywa gorna powinna zejsc w tym momencie jezeli oczywiscie odkreciles wszystkie sruby.
    Polecam sprawdzic przejscie na zwijaczu (wtyczka - wyjscie zwijacza). lubia sie urwac przewodziki od stykow pierscieniowych. czesto wystarcza troche cyny nasmarkac:) jezeli nie to... to zostaje stojan, szczotki, pantografy i inne przewodziki.
    jezeli masz parksystem to tez sprawdz czy nie jest zablokowany.
    Pozdrawiam i sluze.
  • #3
    zbimio
    Level 11  
    Przede wszystkim DZIEKI za szybki odzew !!!
    No i oczywiscie za podpowiedz. Grzebałem juz w tej dziurce pod spodem koło śrubki od strony koła ze zwijaczem, ale nic nie namacałem. Teraz zrobię to jeszcze raz bardziej ambitnie. Nadkola i inne miejsca puściły, tylko właśnie ta okolica pod przyciskiem zwijacza trzyma. Kabelek od wtyczki do płytki pokazuje przejście. Jakieś dwie pary kabelków wchodzą do silnika i tam już nie ma przejścia. Dedukuje po chłopski, że to tam właśnie może być przerwa. No cóż,- jutro zaczynam manewry z Magnatem ! :-)
    Dzięki i pozdrawiam -
    zbig
  • #4
    zbimio
    Level 11  
    Z dumą donoszę, że moje ambitne podejście zakończyło się SUKCESEM !!! :-)
    Miał Pan rację,- faktycznie trzymał jeszcze jeden diabełem przy nadkolu od strony zwijacza. Ale odkurzacz popsuł się wrednie :cry: Nie wiem jakt to opisać. Od jednej z balszek na bębnie odczepił się kabelek. Gorzej, że to ten od wewnętrznej strony i nie ma dojścia by go np. dolutować do tej blaszki/pierścienia. Stanąłem w tym miejscu bo nie bardzo znajduję sposobu jak zdjąć z tej ośki plastikowy bębenek z blaszkami po których toczy się blaszki zasilania. Zdjęcie tego chyba jest konieczne nie tylko by było dojście do zaczepienia kabelka ale pewnie też by dojśćdo sprężyny zwijacza. Przwdopodobnie przy manipulowaniu sprężyna spadła i teraz nie ściaga kabla zasilającego. Jak ten mały bębenek z blaszkami/pierścieniami się ściąga ? Nie chce za bardzo pokaleczyć, a jeszcze badziej nie połamać, bo pewnie takiego bębna się nie da kupić. Podglądałem na Allegro i takich części nie widać do żadnego odkurzacza. Oczywiście będę dalej macał jak to zdjęć, ale było by prędzej jak by Pan był uprzejmy dać jakąś wskazówkę.
    Pozdrawiam - zbig

    P. S. - Trochę słabo poruszam się po mądrej Elektrodzie. Np. mam zaznaczone "powiadom mnie gdy ktoś odpowie" ale nie dostałem żadnej wiadomości, że Pan odpowiedział. Sam zaglądnąłem i tak trafiłem na tę cenną odpowiadz.
  • Helpful post
    #5
    Jerzy Feter
    Level 17  
    Witam!
    W tym poście Link jest schemat zwijacza.
    Aby dobrać się do jego środka musisz pierwsze zdjąć labirynt Nr 10 podważając ostrożnie jego zaczepy przy ściankach szpuli Nr 1. Rozumiem z opisu, że już sprężyna w jakiś sposób została przez Ciebie zwolniona. Jeżeli nie, to przed innymi czynnościami należy ją ostrożnie zwolnić, aby pozbyć się jej naciągu. Ten labirynt wyjdzie razem z przewodem zasilającym. Następnie należy płaskim wkrętakiem podważać dość mocno od dołu obsadę pierścieni Nr 12. Ta obsada pierścieni ma na samej górze taki wypust co wchodzi w rowek nacięty na osi metalowej na której ta obsada jest założona. Można lekko, aby nie zdeformować, odchylić górną część tej obsady aby łatwiej podważyć ją do góry. Potem trzeba z tej obsady zdjąć uszkodzony pierścień i przylutować oberwany kabelek. Tam na schemacie również masz pokazaną sprężynę, jej kierunek ułożenia.
    Pozdrawiam
  • Helpful post
    #6
    skywalker8217
    Level 14  
    witam.
    po pierwsze nalezy powoli "rozkrecic" sprezyne czyli jak napisal kolega powyzej zwolnic jej naciag. jedna reka trzymasz "beben" (1) z przewodem a druga po kawalku krecisz rluzujac sprezyne.(8)
    pozniej wyciagasz labirynt (10) uciskajc zaczep w miejscu gdzie wychodzi przewod i ciagnac za niego do gory (za przewod). odpinasz przewod. jak wyjdzie bierzesz szeroki srubokret i mlotek.
    tak mlotek:) przykladasz do stojacego zwijacza (w poz. w jakiej jest w odkurzaczu) prostopadle srubokret tam gdzie widzisz kawalek srebrnego sworznia w ksztalcie polkola) (czesc el. nr8) na ktorym jest obsada pierscieni (12)(stykow pierscieniowych). przykladasz i pukasz i powinna wyjsc czesc ktora wczesniej kreciles (8).pamietaj zeby sprezyna byla luzna!!! chyba ze masz za duzo palcow:) wymieniasz styk (11lub13) albo jak chcesz lutujesz czego nie polecam. przy okazji mozesz przedluzyc te 2 przewody ze zwijacza o pare centymetrow. jak to zrobisz to napisz bedziemy to skladac do kupy.
    metod jest kilka najwiecej problemow bedzie ze sprezyna pewnie.
    pozdrawiam i do nastepnego razu

    a i jeszcze dodam ze do zelmera mozna dokupic cokolwiek bedziesz chcial. obsade, styki, sprezyne, srubke, cokolwiek...
  • #7
    zbimio
    Level 11  
    Jestem ZBUDOWABY i WZMOCNIONY WIARĄ W CZŁOWIKA !!!!
    Przyznam, że nie spodziewałem się żadnego odzewu, a tu ,- i to z bezcenną fachową informację. To też pokazuje jak potrzebna i ważna jest EKEKTRODA !
    Moja niewiara otworzyła we mnie nieustępliwość i udało mi się otworzyć i dojść do sprężyny, która puściła przez wcześniejsze moje manipulowania. Doribiłem jeszcze przcięte kółko, które zamocowałem na zębatce i końcówce sptężyny, by nie wyskakiwała z ząbka. Udało mi się tak dopasować, że teraz nie powinna już więcej spaść. Mniej wiary mam w trzymanie się lutowania pod pierścienie. Lut wygląda dobrze ale z czasem,- licho wie. Ważne że już teraz wiem gdzie siedzi ten diabełek i jak do niego się dobrać. Szkoda, że nie pomyślałem o przedłużeniu tych kabelków. Było by łatwiej na przyszłość. Odkurzacz jest już złożony /choć też z lekim trudem, ale za to z zyskiem, bo została mi jedna śrubka :-)/ i już działa ! Gra, a nawet - jak to Zelmer - tęgo buczy !!! Uważam, że jak na awerię to bardzo wredne miejsce, a twórcy odkurzacza bardzo się wysilali by go zakręcić tak jak to tylko możliwe, do ostatwczności !!! Przede wszystkim by początkujący tacy jak ja ocipieli :-)
    BARDZO DZIEKUJE obydwu Kolegom za pomoc zgłębiani meandrów techniki XXI wieku i wzmacnianiu mojego niezbędnego w tej sprawie uporu. Jestem humanistą więc bez Waszej pomocy to był dla mnie bardzo wysoki próg, niemożliwy do pokonania.
    Jak posłyszycie horały dziękczynne od strony Gdańska to są ode mnie w podzięce za Waszą POMOC !!!
    Pozdrawiam -
    zbig