Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Dziwne zachowanie wskazówki poziomu paliwa w Maluchu

peja09 13 Wrz 2010 18:02 1981 4
  • Poziom 8  
    Witam.
    Prosił bym o pomoc ,ponieważ nie wiem co jest grane.Czytałem kilka ksiązek typu"sam naprawiam 126p" lecz tego problemu nie ma.A mianowicie :
    Wskazówka paliwa zachowuje sie dziwnie,ponieważ wychyla się rożnie ,np teraz ostatnio już trochę paliwa zużyłem i nie licząc rezerwy zostało mi w baku około 4l(+rezerwa okolo 5-6l) a na wskazówce pokazuje mi ,nieraz 1/4 ,czasami 0,za jakis czas 0,2,czasami 0,1 ,a czasami znów 1/4 oczywiscie mniej wiecej dobrze pokazuje ,ale torche to jest wkurzające jak zatankuje i po godzinie juz mi pokazje 1/2 baku ,a np po postoju 3/4 wiec.
    na postoju sie nie rusza ,choc czasami tez ale minimalnie ,najbardziej to w czasie jazdy chodzi od zera np tak jak w tej chwili do 1/4.
    Samochod był robiony na tych wakacjach ,remontowany kompletnie,ale jedynie strasznie mnie meczy ten wskaźnik poziomu paliwa ,i nie wiem co robic z nim,plywaka jeszcze nie rozkrecalem ,ale ogolnie bak byl wyjmowany i malowany ,wiec mozliwe ze przez wstrzasy mogl sie uszkodzic plywak w srodku ? mialem na mysli takie cos ,ze jak wieszalem go zeby sechł czy cos,mlotem nie był bity ;d aa mi wszystkie kabelki typu ,wyprowadzenie do obudowy i to skrecone do karoseri jest dobrze zrobione i napewno przewodzi,kable tez sa wlasciwie podpiete bo dziala.Da się z tym jeździc ,ale takie troche to uciazliwe jest ,bo czasami tak naprawde jak sie zapomni to sie nie wie ile sie ma paliwa ,a nie chcialbym stanac kiedys na srodku skrzyzowania kiedy nie bedzie paliwa,a na mierniku pokaze ze jest.
  • Poziom 17  
    Do sprawdzenia masz wszystkie połączenia w okolicach zbiornika, w tym weryfikację, jak dobrej jakości jest masa na zbiorniku. Skoro piszesz, że zbiornik był malowany, może być tak, że nie ma dobrego połączenia z masą karoserii, a jest to wymagane, by wskaźnik paliwa dobrze działał. (można rozważyć podłączenie masy do zbiornika dodatkowym przewodem, który byłby przykręcony poprzez końcówkę zaciskową - oczko do jednej ze śrub, którymi zamocowany jest zespół wskaźnika paliwa).

    Może być też tak, że doszło do uszkodzenia spirali oporowej, po której chodzi ślizg ramienia pływaka (remont, sucho w zbiorniku, świeże powietrze + mający swoje lata czujnik poziomu paliwa) i będzie ona śmieciła w takim przypadku. Jeśli poprawne doprowadzenie masy do zbiornika nie pomoże, w celu porządniego zdiagnozowania, raczej bez wymontowania zespołu pływaka się nie obędzie (przy tej operacji uwaga na możliwość ukręcenia szpilek mocujących zespół).
  • Poziom 8  
    Yyy już robiłem tak ,że kabel do zbiornika i do masy ,w miejscu gdzie byl podlaczony ,dokładnie to miejsce oczyściłem ze wszystkiego ,do samej czystej blachy bez rdzy i nic nie pomoglo bo tez wlasnie myslałem ze to moglo byc przyczyna ,ale robiłem tez tak jak napisales ze ten kabel bezposrednio od zbiornika podpiolem do masy akumulatora i wtedy nawet w ogole sie nic nie ruszyl wskaźnik mimo ze byl podlaczony ten kabelek do obudowy baku i od baku do masy.
    wiec nie wiem ,sprawdzalem nawet czy odpowietrzanie baku jest sprawne ,czy nie powstaje jakies podcisnienie ze nie wskazuje poprawnie,to tez nie to ,ale podejrzewam ,ze chyba cos z plywakiem jest ,albo tamtym mechanizmem ,bo niby dziala ,ale jak jedzie samochod to sie ten wskaźnik kołysze w rozne strony.ale to sa takie odchylenia w mniej wiecej ilosci prawdziwej paliwa w baku ,no ale czasami wlasnie nie zawsze.
    A kolega wie może jak podlaczyc gaźnik z elektrozaworem? poniewaz mam maluszka z 87r i tam byl gaźnik na dysze zwykla ,a teraz postanowilem zregenerowac gaźnik i dostalem gaźnik z elektrodysza,cos ludzie powiadaja ze podlancza sie ten kabelek do cewki ,,czy gdzies przed tym sasilaniem ,jakos tak ale tam jest kilka wyprowadzen ,a ja nie bardzo wiem ,ktory kabel doprowadza zasilanie ,bo po tylu latach juz na kabelkach nic nie widac ,ani kolorow ,ani oznaczen
  • Poziom 17  
    Co do pierwszego problemu, to pozostaje Ci wymontowanie elementu ze zbiornika i sprawdzenie przy ręcznym poruszaniu pływakiem, jak będzie zachowywała się wskazówka.

    Co do problemu elektrozaworu w gaźniku, to powinien być on zasilany z +12V podczas włączonego zapłonu. Jeśli masz instalację dedykowaną do układu zapłonowego z rozdzielaczem WN (cewka jednobiegunowa) to wystarczy elektrozawór podłączyć do końcówki cewki, która połączona jest z przewodem idącym do przedniej części auta (drugi przewód NN idzie bezpośrednio do przerywacza w aparacie zapłonowym).

    Jeśli masz instalację elektryczną samochodu przystosowaną do cewki dwubiegunowej, trzeba kabel do cewki elektrozaworu podłączyć do tego samego kabla, ale nie przy samej cewce, tylko w miejscu, gdzie przewód ten połączony jest z dodatkowym kablem oporowym (kabel oporowy w instalacjach PF126p FL umieszczany był przeważnie ok. 30-40cm przed końcem lewej gałęzi wiązki silnika Malucha, mniej więcej w środku tylnej ściany grodziowej kabiny)

    Wykonując to połączenie trzeba koniecznie nowy przewód zasilający elektrozawór wyposażyć w oprawkę z bezpiecznikiem umieszczoną możliwie blisko cewki zapłonowej lub punktu połączenia przed początkiem przewodu oporowego. Bezpiecznik powinien mieć wartość ok. 7,5A (płaski) lub 8A (cylindryczny).

    Osobiście przerabiałem naprawę całej tylnej wiązki w PF126p, kiedy kabel idący od plusowego zacisku cewki WN do elektrozaworu opadł na kolektor wydechowy, zwarł się do masy i przez chwilę, do momentu odkrycia powodu zatrzymania samochodu, rozgrzał przewód zasilający cewkę WN tak, że wokół tego przewodu stopiła sie cała izolacja, aż do stacyjki pojazdu.
  • Poziom 8  
    Maluch jest z 87 wiec jeszcze nie bylo tej modyfikacji pod elektrozawór i instalacji do niego ,więc podłaczenie bede musial wykonac recznie ,tylko...
    Nie wiem jak to okreslic czy cewka jest 2 biegunowa czy jedno ,jest taka cewka juz z tych nowszych ,nie ta najstarsza ,taka tuba jakby ,tylko juz taka plastikowa bardziej.
    Poprostu jeszcze nie wszystkie kwestie w mechanice sa dla mnie zrozumiałe ,więc i takiego obeznania nie mam.
    A czy byloby to prawidlowo podlaczone tak jak ,w tych maluchach z ta instalacja gotowa juz ? ze ten kabelek od elektozaworu jest podlaczony na wejsciu zasilania cewki razem ? bo sa tam 2 kable z tej cewki wychodzace w tym z gotowa instalacja ,no i jeden przewod z cewki idzie do kondensatora od aparatu zaplonowego ,a jeden jest wlasnie podwojny i tam chyba jest zasilanie i chyba ten elektrozawór ,a w mojej cewce jest 3 kable 1 to kond ,2 chyba zasilanie ,a 3 nie wiem ,wiec jak bym podlaczyl bezposrednio od elektrozaworu do +12 zasilania cewki to tez byłoby poprawnie? dodajac ten bezpiecznik na przewodzie od elektrozaworu.

    ps:Aaa i nadal nie wiem który to jest ten kabel oporowy ,to do niego musialbym tam skierować ten kabel od elektrozaworu ? czyli to by wygladalo tak ze kabel podlaczony do elektozaworu ,przez bezpiecznik 7,5A i do tego kabla oporowego ? czy jak? gdybyś mi mógł tak wytłumaczyc troche prościej żebym mógl zakumac ,ponieważ malo grzebalem w tamtych kablach wiec nie wiem ktory do czego jest.