Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Prosty lampowy przedwzmacniacz

16 Wrz 2004 12:41 2988 6
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 15  
    1) Widać, że lampy w tym schemacie raczej nie są właściwym elementem wzmacniającym, są wepchane jakby "na siłę". Na twoim miejscu nie pchałbym półprzewodników do toru wzmacniającego, poszukałbym czegoś bardziej "wyrafinowanego".
    2) Włączenie napięcia anodowego przed rozgrzaniem katody powoduje szybsze zużycie lampy, ale jakoś w starych radiach nie było układów opóźnionego załączania, a lampy potrafiły naprawdę długo działać.
    3) Robienie wzmacniacza lampowego zasilanego z 12V nie ma sensu, bo taki układ pracuje na granicy przesterowania. O wiele lepiej jest zrobić kilka stopni zasilanych wyższym napięciem. Efekt o wiele lepszy, nie mówiąc już o końcówce mocy.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 29  
    Daj do wtórnego uzwojenia trafa sieciowego jeszcze jedno trafo, podłączone tak by podwyższało napięcie.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 11  
    w starych radiach napiecie anodowe bylo opuznione do czasu nagrzania sie lampy prostowniczej .dlatego pozostale lampy nie ulegaly awaria
  • Poziom 11  
    Z tym dodawaniwm i odejmowaniem transformatorow to oczywiscie sa zarty