Witam Wszystkich jako świeżak na tym forum.
Tak ja w temacie jeżdżę Mercedesem Sprinterem 416 z 2005 roku w blaszaku(kabina 3 osobowa).
Jako, że spędzam w tym busie dość dużo czasu i jest on mój chciałbym trochę przeinwestować w nagłośnienie tego auta.
Wiem, że jest to niewdzięczny materiał do C-A ale mam nadzieje, że mi w tym pomożecie:).
Największą wadą tego auta jest to, że seryjnie nie ma on głośników w boczkach drzwi.
Trochę już się pobawiłem w wymianę nagłośnienia ale niestety nie zadowala mnie ono.
I tak w miejsce seryjnych głośników 100mm włożyłem głośniki pyle-pldv42 (niezbyt duża różnica co do seryjnych głośników no ale cóż można by się spodziewać po 100-kach w tym przedziale cenowym) do tego pod siedzenie pasażer-ów została włożona skrzynia Rockford Fosgate Punch p1s410 i wzmacniacz Rockford Fosgate Prime r150-2.
W tym zestawie brakuje średnich i wysokich tonów ...
Jednostką sterującą jest radio Becker Indianaolis 7920, do którego są podłączone 100-ki. Do wzmacniacza na mostku jest podłączona skrzynia basowa. Gra to delikatnie mówiąc niezbyt czysto:).
Chciałbym uzyskać czyste brzmienie oraz całą scenę. Grać to ma dla mnie a nie dla przechodniów
.
Zdaję sobie sprawę aby uzyskać w takim aucie cały zakres dźwięków będę musiał coś zrobić z tymi boczkami w drzwiach a najlepiej wsadzić tam jakieś 165-ki (jeżeli ma ktoś pomysł jak przerobić boczki w takim aucie aby wsadzić 165-tki to również proszę o pomoc w tej tematyce:).
W boczki chciałbym wkomponować zestaw odseparowany ROCKFORD T1652-S i tu się pojawia moje zapytanie, co do wzmacniacza do tego zestawu (wymyślonego przeze mnie, czyli świeżaka).
Czy taki zestaw ma sens?
Jak tak to czy dokupić 2-gi wzmacniacz 2 kanałowy do tych 165-tek czy lepiej by było wymienić stary wzmacniacz na wzmacniacz 4-kanałowy (jak tak to jaki), który by obsługiwał skrzynie i ten zestaw.
Jeżeli by doszedł ten zestaw165-tek to czy jest sens pozostawiania 100 na podszybiu?
Proszę o rzetelne odpowiedzi.
Ponabijać się możecie, gdzie indziej ze świeżaków
Tak ja w temacie jeżdżę Mercedesem Sprinterem 416 z 2005 roku w blaszaku(kabina 3 osobowa).
Jako, że spędzam w tym busie dość dużo czasu i jest on mój chciałbym trochę przeinwestować w nagłośnienie tego auta.
Wiem, że jest to niewdzięczny materiał do C-A ale mam nadzieje, że mi w tym pomożecie:).
Największą wadą tego auta jest to, że seryjnie nie ma on głośników w boczkach drzwi.
Trochę już się pobawiłem w wymianę nagłośnienia ale niestety nie zadowala mnie ono.
I tak w miejsce seryjnych głośników 100mm włożyłem głośniki pyle-pldv42 (niezbyt duża różnica co do seryjnych głośników no ale cóż można by się spodziewać po 100-kach w tym przedziale cenowym) do tego pod siedzenie pasażer-ów została włożona skrzynia Rockford Fosgate Punch p1s410 i wzmacniacz Rockford Fosgate Prime r150-2.
W tym zestawie brakuje średnich i wysokich tonów ...
Jednostką sterującą jest radio Becker Indianaolis 7920, do którego są podłączone 100-ki. Do wzmacniacza na mostku jest podłączona skrzynia basowa. Gra to delikatnie mówiąc niezbyt czysto:).
Chciałbym uzyskać czyste brzmienie oraz całą scenę. Grać to ma dla mnie a nie dla przechodniów
Zdaję sobie sprawę aby uzyskać w takim aucie cały zakres dźwięków będę musiał coś zrobić z tymi boczkami w drzwiach a najlepiej wsadzić tam jakieś 165-ki (jeżeli ma ktoś pomysł jak przerobić boczki w takim aucie aby wsadzić 165-tki to również proszę o pomoc w tej tematyce:).
W boczki chciałbym wkomponować zestaw odseparowany ROCKFORD T1652-S i tu się pojawia moje zapytanie, co do wzmacniacza do tego zestawu (wymyślonego przeze mnie, czyli świeżaka).
Czy taki zestaw ma sens?
Jak tak to czy dokupić 2-gi wzmacniacz 2 kanałowy do tych 165-tek czy lepiej by było wymienić stary wzmacniacz na wzmacniacz 4-kanałowy (jak tak to jaki), który by obsługiwał skrzynie i ten zestaw.
Jeżeli by doszedł ten zestaw165-tek to czy jest sens pozostawiania 100 na podszybiu?
Proszę o rzetelne odpowiedzi.
Ponabijać się możecie, gdzie indziej ze świeżaków