Witam.
Jestem posiadaczem Astry F.
Autko jeździ normalnie na benzynie zawsze.
Jednak rano po deszczu na benzynie jedzie normalnie a jak przełączy się na gaz to padaka. muli strasznie, nie reaguje na gwałtowne wciśniecie gazu, potrafi szarpać przy ruszaniu z jedynki.
Po nagrzaniu się silnika wszystko jest ok.
Wymieniłem prawie cały okład zapłonowy i kicha! Świece NGK, kable Janmor, cewki trzy już wkładałem używane, palec i kopułka nowa.
Co może być przyczyna?
Jestem posiadaczem Astry F.
Autko jeździ normalnie na benzynie zawsze.
Jednak rano po deszczu na benzynie jedzie normalnie a jak przełączy się na gaz to padaka. muli strasznie, nie reaguje na gwałtowne wciśniecie gazu, potrafi szarpać przy ruszaniu z jedynki.
Po nagrzaniu się silnika wszystko jest ok.
Wymieniłem prawie cały okład zapłonowy i kicha! Świece NGK, kable Janmor, cewki trzy już wkładałem używane, palec i kopułka nowa.
Co może być przyczyna?