Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
SterControlSterControl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Mikrokontroler a sterownik PLC

rtom 24 Wrz 2004 18:22 9383 36
  • #31
    rtom
    Poziom 18  
    I tu sie klania "produkt dla mas". Latwiej zrozumiec prosta skladnie drabinkowa oparta o technike przekaznikowa, niz poznawac skomplikowana skladnie ASM, czy C! A wracajac do meritym watku, ktory rozpoczalem. Sa sterowniki PLC, jak niektorzy twierdza oparte na RTOS, majace potezne procesory, za ktore trzeba slono zaplacic, sa i mikrosterowniki oparte na prostych prockach, mogace dzialac bez RTOS i doskonale sobie radze przy sterowaniu mniejszymi obiektami. W te pierwsze wielkie korporacje wpompowuja wielkie pieniadze i nie ma sie co temu dziwic, te drugie to po prostu mikrokontrolery wraz z osprzetem, dobrane tak aby sterowaly ścieśle okreslonym obiektem.
  • SterControlSterControl
  • #32
    tszewc
    Poziom 15  
    Broniąc "produktu dla mas" dodam jedynie że są sytuacje (niezbyt rzadkie) gdy liczy się czas. Wówczas drabinka jest rewelacyjna przy usuwaniu awarii urządzenia - niekoniecznie programu.
    A jeżeli chodzi o koszty - jednoukładowce najczęściej wygrają tą bitwę. O ile tylko nie zechcemy zarobić zbyt dużo ;) No i często wygrają funkcjonalnością z ograniczonym PLC.
    Ale klient bardzo często woli zapłacić więcej i mieć pewność, że za kilka lat będzie mógł bez problemów kupić części zamienne do PLC niż kombinować co zrobić z układem sterowania od "Pana Józka", który to wyjechał na drugi koniec polski i nie ma już czasu na zabawy z jakimiś "karaluchami". Niestety historia zna i takie przypadki.

    Miłego weekendu!
    Kończę pracę na dzisiaj :D
  • SterControlSterControl
  • #33
    sebastian11
    Poziom 16  
    tszewc napisał:
    Broniąc "produktu dla mas" dodam jedynie że są sytuacje (niezbyt rzadkie) gdy liczy się czas. Wówczas drabinka jest rewelacyjna przy usuwaniu awarii urządzenia - niekoniecznie programu.
    A jeżeli chodzi o koszty - jednoukładowce najczęściej wygrają tą bitwę. O ile tylko nie zechcemy zarobić zbyt dużo ;) No i często wygrają funkcjonalnością z ograniczonym PLC.
    Ale klient bardzo często woli zapłacić więcej i mieć pewność, że za kilka lat będzie mógł bez problemów kupić części zamienne do PLC niż kombinować co zrobić z układem sterowania od "Pana Józka", który to wyjechał na drugi koniec polski i nie ma już czasu na zabawy z jakimiś "karaluchami". Niestety historia zna i takie przypadki.


    Zgadza się ze często klient woli zapłacić więcej bo jak słyszy ze 2 lub 3 tyś na PLC to g...o a nie pieniądze a po co się będziemy pózniej p....szyć jak się coś stanie z "jakąś tam " płytką

    ALE C i asm te potężne narzędzie i ma zastosowanie czy to ktoś chce poznać to już jesyt sprawa indywidualna

    no koniec tego mondrowania się pozdrawiam Seba
  • #34
    elektron1
    Poziom 16  
    Panowie to nie jarmark .Tylko wymiana informacji. Po pierwsze RTOS jest niezbędny do pracy PLC w sieciach .A który poważny producent pominie tę część sytemu .Tylko ten który produkuje przekażniki programowalne. Dlaczego one tak drogo kosztują ?
    Testowanie urządzenia "HARTWARE i SOFTWARE" trwa .Zwłaszcza że muszą one pracować w warunkach czasami gorszych niż człowiek. Oczywiście są różne wykonania. Duży wpływ na cene ma MARKA niestety jak we wszystkim. Ale pozytywne jest to że chcecie produkować nowe PLC i to jest SUPER.
    Jak już złożysz srojego PLC to wystaw go za okno i połącz kablami tak aby warunki pracy były najgorsze z możliwych . Pomoże ci to zrozumieć pewne sprawy na które poprzednio niezwracałeś uwagi .
    Powodzenia
  • #35
    sebastian11
    Poziom 16  
    dzieki za pomysł to niezły sposób na próby przed oddaniem projektu ;)))) pozdr Seba
  • #36
    rtom
    Poziom 18  
    Ukladzik ktory mam vel sterownik, wlasnie ma pracowac na dworze!!! No nie doslownie, bo jeszce ma byc obudowa i druga wieksza obudowa. Ale wszsytko ma stac okragly rok/lata na dworze. Do tego ma byc narozany na zaklocenie nie tylko atmosferyczne , ale tez scieciowe, opornych operatorow. I na to wcale nie trzeba wielkich pieniedzy. Uklady moga pracowac w temp. -40 +85 stopni, do tego watchdogi programowe i softwarowe, ekrany. I podstawowa rzecz: prostota kontrukcji - stosowanie najlepszych-najprostszych rozwian, a nie celowe utrudnianie.
  • #37
    pe-pe
    Poziom 10  
    Programowanie PLC to nie tylko drabinka (LAD), jeżeli chodzi o S7 Siemensa to jest jeszcze możliwość programowanie w FBD (Function Block Diagram)- pozwala na zapisanie programu w postaci podobnej do układu elektronicznego, STL (Statement List)- pozwala na zapis programu jako ciąg instrukcji, jest to forma podobna do assamblera, ST (Structured Text)- forma tekstowa podobna do struktury Pascala i jest jeszcze SFC.
    W skomplikowanych układach automatyki nie wszystko da się zrealizować przy pomocy drabinki np. odczyt i odpowiednie przetworzenie wejść analogowych wygodniej jest zrobić w STL(podobne do assamblera). W jednym programie można wykorzystywać wszystkie wyżej wymienione formy programowania na raz np. w jednym networku możemy zapisać program w postaci drabinki, a w drugim networku w STL.

    Pozdrawiam.