Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Land Rover Freelander 1.8 +LPG czy warto??

zaq25 17 Wrz 2010 16:29 32771 10
  • #1 17 Wrz 2010 16:29
    zaq25
    Poziom 15  

    Witam
    Jak w temacie czy warto kupować takie autko?
    Jakie może być spalanie LPG w tym silniku. Mam na oku fredka z 2003 r zagazowanego z tym silnikiem ??

    Proszę o opinie?

    2 10
  • #2 24 Wrz 2010 13:48
    lucasskywalker
    Poziom 9  

    Autko ma być w teren czy do lansu? Akurat Freelandery nie cieszą się zbyt dobrą opinią z racji bardzo drogich napraw i słabej opieki serwisów. Jeśli gaz sekwencyjny to spalanie w takim aucie to pewnie 10-15l w zależności od terenu. Mocno chwalone są Hyundaie Santa Fe czy Hondy CR-V (robione w japonii). Choć w zasadzie ta klasa aut do tanich w użytkowaniu nie należy i wiele zależy od tego, jak auto było używane - to akurat jak w każdym przypadku.

    2
  • #3 27 Gru 2010 13:35
    0kovit
    Poziom 1  

    Posiadam od ponad roku freelandera 1.8 i uważam że to dobry samochód oczywiście nie do szaleństw w terenie . Mam dość ostry podjazd do domu około 250 m zima często brak odśnieżania i w takich chwilach wychwalam go po niebiosa . Gaz 10 l./ 100km. Na co należy zwrócić uwagę to dobór opon muszą MUSZĄ być wszystkie 4 takie same rok marka , Niestety jeżeli dwie są inne i dwie inne siada dyfer, tak samo płyny w chłodnicy musi być taki jak ma być inaczej wywala uszczelki itp . Podsumowując jak się dba tak się ma Gaz obowiązkowo pamiętać o benzynie nie jeździć na rezerwie .

    2
  • #4 28 Sty 2011 02:25
    aaaaronaaaaron
    Poziom 9  

    Nie popełnij mojego błędu i wielu ludzi przedemna ----Poczytaj o Freelanderach przed zakupem szczególnie o silnikach benzynowych 1.8 i 2.5 a potem o całej reszcie poważnych błędów jakie byly juz w fazie projektowania tego samochodu.Słowa kluczowe do Google ,uszczelka pod glowica,resized engine,przegrzewanie,
    ird zwróci ci miliony wyników nie tylko po polsku.
    Ludzie z calego swiata sadza sie z firma Land Rooo...,bo autka padaja jeszcze na gwarancji z 30-50000km na liczniku,potem jest juz tylko drozej.
    I nie ma tu nic do rzeczy dbanie czy nie o auto,bo one były jeszcze serwisowane pogwarancyjnie.
    Mam Freelandera 2.5lv6
    I przepraszam za błędy angielska klawiatura mnie nie usprawiedliwia raczej lenistwo.

    2
  • #5 28 Sty 2011 02:42
    Hucul
    Poziom 39  

    aaaaronaaaaron napisał:
    Nie popełnij mojego błędu i wielu ludzi przedemna .

    Freelandery z Holandii miały przebiegi "obniżane" o 200 - 300 tysięcy , więc jak kupuje się auto "na licznik" zamiast na rocznik i stan ogólny to można mieć takie zdanie . Auta z Anglii są trudne i drogie w konwersji , więc nie opłaca się takiego brać (tym bardziej już przerobionego w atrakcyjnej cenie).
    Freelandery są drogie w naprawach , ale jako SUV spisują się znakomicie i są dość trwałe .
    Spalanie mocno zależy od sposobu jazdy i może przekroczyć 14l/100km , z reguły jednak jest mniejsze niż 11 .

    2
  • #6 28 Sty 2011 18:57
    zaq25
    Poziom 15  

    Dzieki za wyczerpujce informacje
    Chyba jednak nie zdecyuje się na freelandera

    2
  • #7 30 Sty 2011 18:25
    PCcepuk
    Poziom 19  

    swietny samochód z udokumentowanym przebiegiem, 1,8 benzyna -troche słaba jednostka...

    polecam 2.0td4 powyzej rocznika 2002, uwazac na przeróbki z anglików (nie sa złe wbrew opiniom) tylko zalezy kto i jak zrobił -wiekszosc do banii...

    1
  • #8 30 Sty 2011 18:33
    Hucul
    Poziom 39  

    PCcepuk napisał:
    ... przeróbki z anglików (nie sa złe wbrew opiniom) tylko zalezy kto i jak zrobił -wiekszosc do banii...

    Dobra przeróbka jest kosztowna , więc w praktyce nieopłacalna . Większość przeróbek na naszym rynku było zrobione za 4-6 tysięcy , w takiej kwocie można zrobić tylko "druciarstwo" .

    0
  • #9 02 Lut 2011 23:18
    PCcepuk
    Poziom 19  

    freelander do 2003 (włacznie) przekładnie kier. 2000, przeróbka klimy 200, nakładki na deske 250, reszta drobiazgów do 300zł i... checi, dokładność, precyzyjnośc, robocze godziny -co za tym idzie koszty...

    ferdek po 2004 - do powyzszego doliczyc góre deski 1500, przednie lampy 1600...

    czy anglik dobrze zrobiony czy europejczyk ??? zdecydowana wiekszość anglików jest dobrze dopasiona, europejczyków ...mniejjj

    1
  • #10 02 Lut 2011 23:31
    Pemok
    Poziom 12  

    Silnik 1.8 to silnik Rovera serii K, silnik jest trwały i daje rade z gazem, ale trzeba uwazac na przegrzanie, bo łatwo pada uszczelka pod głowicą jak we wszystkich silnikach serii K.

    Silnik 2.5 tez Rovera, KV6, bardziej skomplikowany i bardziej awaryjny.

    1
  • #11 02 Lut 2011 23:55
    Hucul
    Poziom 39  

    PCcepuk napisał:
    freelander do 2003 (włacznie) przekładnie kier. 2000, przeróbka klimy 200, nakładki na deske 250, reszta drobiazgów do 300zł i... checi, dokładność, precyzyjnośc, robocze godziny -co za tym idzie koszty...

    ferdek po 2004 - do powyzszego doliczyc góre deski 1500, przednie lampy 1600...

    czy anglik dobrze zrobiony czy europejczyk ??? zdecydowana wiekszość anglików jest dobrze dopasiona, europejczyków ...mniejjj

    Właśnie o takie przeróbki chodzi !
    Przekładnia za 2000 :?: Nowa ? Do Land Rovera ?
    Przekładnia kierownicza 4000 zł , inne części układu kierowniczego około 1000 .
    Układ hamulcowy - blisko 1000 .
    Układ elektryczny - ponad 1000 .
    Światła , klamki , zamki ponad 1000 .
    "Drobiazgi" wewnątrz do 1000 .
    Profesjonalna przeróbka grodzi około 300 .
    Do tego doliczyć roboczogodziny i cena przeróbki przewyższa różnicę w cenach aut .

    0