Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Samsung ML-1520 regeneracja toneru czy zakup zamiennika ?

18 Wrz 2010 10:00 3191 3
  • Poziom 18  
    Witam, zakupiłem używaną drukarkę jak w temacie, Samsung ML-1520, drukarka została przywieziona z Niemiec i kupiłem ją w takim stanie w jakim była. Drukarka po sprawdzeniu wygląda na sprawną, lecz jej wydruki są tragiczne, po wydrukowaniu strony diagnostycznej z drukarki (wciśnięty i przytrzymany przycisk na drukarce) okazało się że ma ona wydrukowane 4600 stron. Tak więc toner do wymiany. W drukarce jest toner oryginalny Samsunga (prawdopodobnie nie jest to toner startowy tylko zwykły, ale nie jestem pewien).

    Teraz moje pytanie:
    Czy regeneracja toneru (zakup zasypki/proszku) jest w przypadku tej drukarki opłacalny ? Czy lepiej kupić toner zamiennik ?

    Czy zregenerowany toner odbiega jakością wydruku od nowego zamiennika ? Drukarka będzie używana do zwykłego domowego drukowania, więc nie wymagana jest nie wiadomo jaka jakość wydruku, ale dobrze by było żeby wydruki były estetyczne.

    Ewentualnie gdybym zdecydował się na regenerację to jaką zasypkę kupić (na co zwracać uwagę) i czy powinienem wymienić coś jeszcze (np. bęben światłoczuły) ?

    Proszę o wszelkie rady i sugestie.

    Pozdrawiam, Motyka Michał (motykami).
  • Poziom 11  
    Jeżeli nie regenerowałeś wcześniej to lepiej oddaj komuś kto się zna na tym, samsungi powinny chodzić na tyko dobrym proszku który nie zostawia nagaru na listwie. Jeżeli jest to kaseta oryginalna i nie była wcześniej regenerowana to napewno taniej będzie regenerować. Blade wydruki- koniec tonera, zabrudzona ( nagar) listwa podająca toner, zużyty bęben opc, kiepski toner.
  • Poziom 1  
    Spróbuj sam. Jak nie wyjdzie kup zamiennik. Pamiętaj tylko o dokładnym wyczyszczeniu tonera (listwy, bęben, pojemnik na zużyty proszek) przed jego powtórnym zasypaniem.


    Proszek znajdziesz np. tu : Link
    Instrukcje tu : Link (jak nie będzie do ml-1520, to wez od ml-1710, są niemal identyczne)

    Pzd
  • Poziom 18  
    Witam, ponieważ dość długo nie pojawiała się żadna odpowiedź w temacie, postanowiłem sam że będę regenerował toner, a więc teraz efekty regeneracji:

    Proszek kupiłem na alledrogo, zakupiłem również nowy bęben światłoczuły.
    Regeneracje wykonałem według instrukcji którą otrzymałem od sprzedającego, wszystko zostało dokładnie wyczyszczone, odkurzone oraz przedmuchane kompresorem. Jeszcze przed złożeniem miałem mieszane uczucia ponieważ na wałkach w tonerze (jeden to chyba transmisyjny a drugi to elektroda ładująca ? ) W każdym bądź razie oba ciemnego koloru, zauważyłem jakby ryski/zużycie, w kasecie było również trochę starego toneru, jak na mój gust coś za dużo jak na zużytą kasetę (nie znam się na tym ale tak mi się wydaje).

    Po złożeniu kasety i zasypaniu nowym tonerem (podkreślam że wszystko zostało wyczyszczone idealnie, nie było ani grama starego tonera, oraz został włożony nowy bęben światłoczuły) drukarka drukuje lepiej niż przed regeneracją ale jest to dla mnie efekt wiele odbiegający od oczekiwanego.

    Tekst da się drukować bez większych problemów, ale już przy jakichkolwiek (nawet niewielkich) obrazkach występuje nierówne pokrycie tonerem, są to pionowe linie na kartce, występujące zawsze w tych samych miejscach, jak rozumiem jest to efekt zauważonych porysowań wałków ?
    Do tego przy próbie druku całej kartki czarnej, kartka nie jest równo pokryta tonerem, na początku kartki jest ok (poza tymi liniami) ale dalej jest to bardziej szary niż czarny.

    W każdym bądź razie porównując druk z tej drukarki do druku z drugiej drukarki którą posiadam (HP LaserJet 6L) to jakość jest nie do przyjęcia.

    Proszę więc o radę czy mogę coś z tym jeszcze zrobić ? Czy po prostu wyrzuciłem kasę w błoto na nowy bęben i proszek ?

    Proszę również o radę jaki zamiennik kupić (nie ukrywam że w tym momencie liczy się też cena...) No i czy gdy włożę zamiennik to jakość wydruku będzie normalna ? (Nie wymagam nie wiadomo czego, chodzi mi o zwykłe drukowanie przez studenta, większość tekstów, trochę skanów gdzie mogą być rysunki itd).

    Pozdrawiam, motykami.