Witam. Mam problem jak w temacie. Po przekręceniu kluczyka świece grzeje normalnie, lecz po przekręceniu w pozycje start tykają przekaźniki i nic więcej się nie dzieje. Z racji tego ze jestem "Pan Zielonka" w tym temacie wykonałem następujące czynności:
Sprawdziłem rozrusznik-Działa po podaniu prądu wyrzuca bendix
Poluzowałem wtryski i dałem lewy prąd na rozrusznik. Pokręciłem trochę i ropa nie leci.
Wyczytałem na forum, że ludzie mający podobny problem grzebali coś przy cas i ews.Jak się diagnozuje czy to te podzespoły i dał bym radę sam to naprawić (widziałem na allegro ews + stacyjka + kluczyk - 250zl) Nie chciał bym pojechać do serwisu i zapłacić 1500zl bo nie stać mnie na to póki co. Dodam, że przy odpaleniu trzeba dotknąć śrubki po lewej stronie kierownicy i blaszki w stacyjce. W dodatku auto stało dość długo na rozładowanej baterii.
Ewentualnie jeśli ktoś zna odpowiedni warsztat na terenie aglomeracji śląskiej ,który by to dobrze zrobił to też poproszę o jakieś namiary
Sprawdziłem rozrusznik-Działa po podaniu prądu wyrzuca bendix
Poluzowałem wtryski i dałem lewy prąd na rozrusznik. Pokręciłem trochę i ropa nie leci.
Wyczytałem na forum, że ludzie mający podobny problem grzebali coś przy cas i ews.Jak się diagnozuje czy to te podzespoły i dał bym radę sam to naprawić (widziałem na allegro ews + stacyjka + kluczyk - 250zl) Nie chciał bym pojechać do serwisu i zapłacić 1500zl bo nie stać mnie na to póki co. Dodam, że przy odpaleniu trzeba dotknąć śrubki po lewej stronie kierownicy i blaszki w stacyjce. W dodatku auto stało dość długo na rozładowanej baterii.
Ewentualnie jeśli ktoś zna odpowiedni warsztat na terenie aglomeracji śląskiej ,który by to dobrze zrobił to też poproszę o jakieś namiary