Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

TERMET TERMAQ electronic (zapłon)

Miśka75 18 Wrz 2010 15:48 28674 22
  • #1 18 Wrz 2010 15:48
    Miśka75
    Poziom 1  

    Witam serdecznie
    Pisze do Was poniewaz od dluzszego czasu mam problem z piecykiem. Pomimo kilku wizyt "specjalistow" zarowno serwisowych jak i "zlotych raczek" problem nie zniknąl.Chodzi o to ze piecym zapala kiedy mu sie podoba. CZasem sa di bezawaryjne tzn pali i nie gasnie w trakcie np. mycia glowy ( :!: ) czy prysznica kiedy stoisz namydlony ;(. Bardzo czesto jednak nie zapal wcale, lub zapali na kilkanascie sekund do 3-4 minut i gasnie.
    Nie musze chyba nikomu mowic jak bardzo jest w stanie sytuacja ta wyprowadzic mie z rownowagi oraz jakie straty ponosze. Piecyk ma 5 lat a problemy zaczely sie jakies pol roku temu. Piecyk byl czyszczony, reszta podobno jest ok...
    Bardzo prosze o jkas rade poniewaz nie mam zamiaru kolejnemu "specjliscie" serwowac 100 za nic... :(

    2 22
  • #2 18 Wrz 2010 23:41
    serwo66
    Poziom 25  

    Strasznie wiele tych awarii;
    - gaśnięcie po 3-4 min. prawdopodobnie jeden z dwóch czujników, lub brak ciągu kominowego,
    - zapalenie na kilkanaście sekund problem z elektrodą lub łączeniem z elektrodą,
    - nie zapala wcale opisz dokładniej czy odpala świeczkę i przestaje podawać iskrę czy iskrzy dalej.
    Sprawdź łączenie kostki na sterowniku oraz łączenia na cewkach gazowych.

    0
  • #3 30 Lis 2010 22:50
    właścicielescorta
    Poziom 2  

    Witaj

    Może i mnie coś poradzisz... Ogrzewacz - jak wyżej - w "wieku" około 6 lat.

    Do tej pory w zasadzie nie było z nim problemów. Zapalał całkiem sprawnie, nie wyłanczał się, trzymał temperaturę. I tylko od czasu do czasu trzeba było wymienić mu baterię.

    Jakiś miesiąc temu nie było mnie kilka dni w domu. Nikt nie puszczał wody. Po powrocie, z kranu pociakła brązowa breja a ogrzewacz nie zaskoczył. Stwierdziłem za to, że "ciepła - zimna" woda jakoś kiepsko leci. Ponieważ iskrownik nie iskrzył, wymieniłem baterie. A skoro to nic nie dało, zakręciłem wodę i oczyściłem filtr wody założony przed ogrzewaczem. W zasadzie nie był nawet specjalnie brudny - ot kilka kawałków rdzy i kamienia ze starch rur. Tak czy inaczej, po odkręceniu wody piec "cudownie" zaczął działać.
    I nie było z nim problemów do dzisiaj.

    Znowu nie było mnie chwilę.
    Woda leci aż miło - czysta. Baterie sprawne. Nic nie przegryzło kabli. Gaz jest. A iskrownik nie iskrzy. Ciąg jest. Jakieś sugestie?

    4
  • #4 30 Lis 2010 23:20
    zybie
    Poziom 30  

    kolego właścicieleskorta wydaje mi się że masz uszkodzoną mębranę (membranę) w aparacie wodnym lub uszkodzony mikro wyłącznik

    Moderowany przez mirrzo:

    Poprawiłem błąd: membranę

    1
  • #5 02 Gru 2010 16:42
    właścicielescorta
    Poziom 2  

    Zybie - dziękuję za podpowiedź.
    Dzisiaj pozwoliłem sobie zdjąć obudowę z ogrzewacza i wziąć do ręki miernik/klucz/śrubokręt.
    I tak:
    Filtry wody czyste.
    Po ręcznym wciśnięciu mikrołącznika pięknie zagrała iskra. Pojawił się płomyk świeczki - który pojawiał się i znikał. Ta sama procedura po odkręceniu wody nie dała żadnego więcej efektu.
    Wydaje mi się także, że nie jest to także problem złej regulacji mikrołącznika (tak czy inaczej nie ma zapłonu palnika).

    Połączenie "na krótko" czujników wypływu spalin i przegrzania wymiennika ciepła nic nie zmieniło.

    Sprawdzenia napięcia na zaciskach cewek ciśnieniowego zaworu różnicowego:
    cewka I (przed pojawieniem się płomienia) - napięcie zbyt niskie (ok 0,4 V zamiast 0,9 - 1,5 V).
    cewka II (po pojawieniu się płomienia) - napięcie poprawne (ok 1,5 V).

    Instrukcja użytkowania sugeruje także uszkodzenie przepony wodnej lub "mechanizmu układu sterującego grzybkiem zaworu gazowego".
    A może jednak trefny generator iskry?

    Dodano po 1 [godziny] 31 [minuty]:

    WIEM, WIEM, WIEM !!! ZNALAZŁEM!!!

    Mikrołącznik jest załączany przez małą plastikową dźwigienkę.
    A ta dźwigienka jest poruszana przez inną dżwigienkę, też plastikową.
    A ta druga dźwigienka jest poruszana przez metalową dźwigienkę wystający z wodnej części armatury. No i to metalowe cholerstwo ani drgnie.
    Chyba, że za pomocą siły fizycznej poryszy się ww metalowe cholerstwo. Wtedy wszystko gra, iskrzy i buczy.

    Co wymienić żeby dźwigienki same z siebie przesuwały się w odpowiednich kierunkach?

    -1
  • #6 02 Gru 2010 23:06
    mirrzo

    Moderator na urlopie...

    właścicielescorta napisał:
    Co wymienić żeby dźwigienki same z siebie przesuwały się w odpowiednich kierunkach?


    Cały zespół wodny

    1
  • #7 22 Gru 2010 21:23
    magda ch
    Poziom 2  

    Witam,
    Od kilku miesięcy użytkuję piecyk termaq, starszy model. Niedawno zauważyłam, żw podczas grzania wody miga na czerwono światełko położone między dwoma "pokrętłami" do regulacji. Czy coś szwankuje? Z góry dziękuję za odpowiedź. Magda

    2
  • #8 22 Gru 2010 22:31
    bro2004
    Poziom 26  

    Jeśli to typ 19-02 electronic to pewnie baterie trzeba wymienić. Wejdź na stronę termet-u i ściągnij instrukcję obsługi, tam jest to opisane. Czy stary czy też nowy to będzie to samo.

    0
  • #9 23 Gru 2010 14:13
    magda ch
    Poziom 2  

    Bardzo dziękuję za odpowiedź. Życzę zdrowych, spokojnych Świąt.
    Magda

    0
  • #10 23 Gru 2010 20:49
    krisi3
    Poziom 20  

    Info dla kolegi właścicielescorta rozkręć zespół wodny zdemontuj membranę, sprawdź dźwigienkę w pokrywce wodnej i przy okazji membranę

    0
  • #11 02 Lut 2011 21:50
    apper
    Poziom 10  

    Dołączę się do tematu. Posiadam piecyk gazowy Termet Termaq Electronic. Piecyk trochę starszego typu niż te obecne (ma jakieś 6 lat). Problem jest taki, że bardzo często (i niestety coraz częściej) piecyk nie chce się odpalić. Kiedy odkręcam ciepłą wodę widzę, że jest iskra. Od iskry zapala się świeczka, która jednak po kilku sekundach gaśnie i piecyk nie odpala. Trzeba próbować do skutku czasami nawet kilka minut i za którymś razem odpali. Jeśli już odpali to pracuje dobrze i nie gaśnie. Dodam, że między dwoma pokrętłami miga w trakcie zapalania czerwona dioda. Co może być przyczyną tej usterki?

    3
  • #13 30 Sie 2011 10:00
    mixelko
    Poziom 1  

    Witam.
    Mój podgrzewacz termaq od pewnego czasu ma problem z zapalaniem.
    Po wymianie baterii kiedy są nowe przez około 3 tygodnie zapala dobrze a później już coraz gorzej, pomimo że iskra "cyka" często i wizualnie widać mocną iskrę to trzeba czekać kilkanaście sekund, czasem zapali się i znów zgaśnie jeszcze kilka razy zanim zapali się na dłużej.
    Wcześniej baterie wystarczały na rok, teraz po 3 tygodniach muszę wymieniać aby zapalał od razu.
    Czy ktoś ma jakieś sugestie, co sprawdzić, wyczyścić, od czego zacząć?
    Z góry dziękuję za pomoc.

    3
  • #14 31 Sie 2011 20:12
    krisi3
    Poziom 20  

    Na początek zacznij od przeczyszczenia :elektrodę od iskrownika,elektrodę jonizacyjną i podzespół palnika zapalającego.

    1
  • #15 02 Cze 2012 15:42
    domisnis
    Poziom 2  

    Witam serdecznie!
    Potrzebuję bardzo pilnie pomocy. Nie wiem jaki to model ale przesyłam zdjęcie:
    TERMET TERMAQ electronic (zapłon)
    Nie mam pieniędzy na wzywanie "fachowców" tzn jeśli nie będzie wyjścia to wezwę ale żebym wiedział tak mniej więcej o co może chodzić.
    Problem mam następujący:
    wymieniłem już po raz trzeci w ciągu tego tygodnia baterie na nowiutkie za każdym razem alkaliczne różnych firm lecz każdy komplet pochodzi ok dwóch dni/trzech dni i wymiana.
    Bardzo proszę o pomoc!

    2
  • #16 03 Cze 2012 10:40
    Bobbo
    Poziom 22  

    Problem w tym , że w poprzednich postach jest najprawdopodobniej opisane rozwiązanie Twojego. Należy rozebrać urządzenie wyczyścić pomierzyć Postawić właściwą diagnozę i dopiero dobrać odpowiednie lekarstwa.

    0
  • #17 03 Cze 2012 13:31
    domisnis
    Poziom 2  

    rewelacja. Uważasz że gość po ogólniaku podwinie rękawy i pójdzie rozbierać piecyk gazowy?
    Nie znam się na tym i nie mam kasy żeby wezwać ot tak fachowca ale jednak będę musiał, a pytam tylko dlatego bo może to być jakaś błahostka z którą bym sobie poradził sam.

    2
  • #19 03 Cze 2012 23:35
    mirrzo

    Moderator na urlopie...

    domisnis napisał:
    rewelacja. Uważasz że gość po ogólniaku podwinie rękawy i pójdzie rozbierać piecyk gazowy?


    Czyli co, ktoś z nas ma to zrobić dla sportu ?

    0
  • #20 04 Cze 2012 17:15
    domisnis
    Poziom 2  

    chodziło mi tylko o podpowiedź

    1
  • #22 19 Lip 2012 15:42
    1ja_cek
    Poziom 8  

    Witam,mam problem, po wyczyszczeniu elektrod pojawiła się nowa usterka. Piecyk odpala bez problemów, ale po paru sekundach znowu powtarza odpalanie pomimo działania. Zauważyłem że gdy gaśnie płomień przy rurce doprowadzającej gaz do elektrod iskra znowu zaczyna przeskakiwać pomimo działającego piecyka. W skutek tego piecyk gaśnie i zapala się znowu i tak bez przerwy. Im dłużej to trwa tym bardziej piecyk coraz "głośniej odpala" (wybucha)

    Dodano po 1 [godziny] 17 [minuty]:

    I jeszcze uzupełnienie; kiedy odkręcę regulację temperatury na max. a wody na min. to na jakiś czas objawy ustępują (tylko woda jest trochę za gorąca :D )

    0
  • #23 01 Cze 2013 15:30
    1ja_cek
    Poziom 8  

    No i pojawiła się nowa usterka (niesamowite). Jest iskra (dość mocna) ale świeczka się nie zapala. Przeczyszczenie elektrod pomaga ale na krótko. Ale jak już piecyk się odpali (po wielu próbach) to z kolei dioda sygnalizująca stan baterii nie przestaje "migać". I tyle (na razie).
    Pomoc niestety niezbędna chociaż ostrzegłem już moje Urządzenie - Termet-Termaq, że wyląduje na najbliższym złomowisku. Pozdrawiam.

    2