Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Atmega i sygnał 12V z samochodu

18 Wrz 2010 17:13 7113 31
  • Poziom 13  
    Chciałbym do mikrokontrolera atmega doprowadzić sygnał 12V. Dokładnie chodzi o sprawdzenie czy są załączone światła w samochodzie (mijania, kierunkowskazy, itp.). Mikrokontroler chodzi na 5V więc mam problem. Szukałem różnych rozwiązań na Internecie i niestety nie znalazłem konkretnej informacji. Wiem, że mogę zastosować dzielnik napięć na rezystorach lub transoptory. W pierwszym przypadku problem jest od jakiej wartości liczyć. W samochodzie z tego co znalazłem przy starcie mogą się pojawić dużo wyższe chwilowe napięcia. Co do transoptorów to niestety nie mam pojęcia jaki dobrać bo jest ich dość dużo, a ja zajmuję się programowaniem, a nie konstruowaniem. Proszę o jakieś konkretne informacje jak rozwiązać ten problem i zabezpieczyć mikrokontroler przed uszkodzeniem portów.
  • Poziom 38  
    Odpowiedz zwięzła i krótka: Transoptor
  • Poziom 13  
    tadzik85 napisał:
    Odpowiedz zwięzła i krótka: Transoptor

    A czy mógłbym prosić o jakiś konkretny model, rodzinę? Z jakimi rezystorami zastosować? Niestety nie jestem elektronikiem tylko informatykiem więc nie mam odpowiedniej wiedzy żeby konstruować układy tylko je programować. :D
  • Poziom 35  
    Może wstaw stabilizator 7805?
  • Poziom 13  
    Ture11 napisał:
    Może wstaw stabilizator 7805?

    O takim czymś nie pomyślałem ale stabilizator to co najmniej dwa dodatkowe kondensatory więc przy np 4 liniach danych będzie aż 12 elementów. Przy transoptorze tylko rezystor będzie potrzebny i łatwiej rezystor w linii przewodu wmontować niż kondensator.
  • Pomocny post
    Poziom 38  
    np pc817. Rezystor przy fotodiodzie pewnie z 1k. kolektor do portu uP, emiter do masy procka. Katoda do masy auta anoda przez rezystor do odpowiedniego przewody w samochodzie. Włączasz na tym inie podciąganie do VCC.
  • Poziom 12  
    Po co tak komplikować - może po prostu rezystor i dioda zenera?
  • Poziom 18  
    Każdy transoptor będzie dobry. Weź pierwszy mniejszy z dowolnego sklepu, daj rezystor 1-10k i zobaczysz że będzie śmigać.
  • Poziom 21  
    Prościej się nie da.

    Atmega i sygnał 12V z samochodu
  • Poziom 30  
    Tylko w powyższym układzie wskazane jest jeszcze dodać, rezystor (około 3,3k lub 4,7k) ściągający wejście procka do masy, bo mogą pojawić się tam "wściekłe" stany na tym wejściu jeśli nie będzie ono podciągnięte do plusa, a w tym przypadku takie podciąganie nie wchodzi w grę. Możesz zerknąć na schemat mojej wycieraczki Link
    gdzie w ten sposób badam stan wyłączników i podawanego tam 12V.
    Pozdrawiam
  • Poziom 11  
    Witam... Uważam, że bez transoptora będzie problem dlatego, że do układu będą przenosić się różne nichciane sygnały będące pochodną pracy silnika. Transoptor stanowi barierę dla zakłóceń i jest w tej sytuacji idealnym rozwiązaniem.
  • Poziom 13  
    Układ z PC817 złożyłem i działa dobrze poza samochodem przy zasilaczu 12V. Co do innych rozwiązań to najważniejsze jest dla mnie bezpieczeństwo mikroprocesora i tu ten transoptor się sprawdza. Drugą ważną sprawą to jak najmniejsze zużycie energii żeby jak samochód na długi czas pozostanie nieużywany nie rozładowywał mu akumulatora zbytnio. Układ też nie powinien niepotrzebnie się grzać ale to chyba jest związane z zużyciem energii. Jak będzie oszczędny to i nie będzie się grzał. Nie chciałem robić żadnych pająków lub innych takich cudacznych układów więc jako główną część zastosowałem zestaw AVT2892/2. Czy któreś z pozostałych rozwiązań jest oszczędniejsze i równie bezpieczne jak transoptor? Jak wyliczyć dla transoptora najbardziej optymalny rezystor?
  • Poziom 11  
    Najlepiej sprawdzić w katalogu próg załączenia dla diody w transoptorze i na tej podstawie dobrać rezystor albo doświadczalnie i jednocześnie indywidualnie do transoptora. Żeby całkowicie przełączyć się na oszczędność, najlepiej wprowadzić procesor w jeden z kilku możliwych trybów niskiego poboru mocy.
  • Poziom 35  
    Zawsze możesz dać przekaźnik na 12v, którego cewka będzie się załączała po załączeniu świateł, gdy silnik pracuje (nie rozładuje akumulator), a styki zwierne podłączyć jeden do masy a drugi do pinu w procesorze i wykrywać 0.
  • Poziom 13  
    dar1231 napisał:
    Najlepiej sprawdzić w katalogu próg załączenia dla diody w transoptorze i na tej podstawie dobrać rezystor albo doświadczalnie i jednocześnie indywidualnie do transoptora. Żeby całkowicie przełączyć się na oszczędność, najlepiej wprowadzić procesor w jeden z kilku możliwych trybów niskiego poboru mocy.

    Mam 6 sztuk transoptorów PC871 i ustaliłem, że większość przy 39kΩ załącza się, a przy 47kΩ już nie. Był jeden wyjątek który tylko do 27kΩ działał. Na pewno trzeba brać pod uwagę, że sprzęt może działać w warunkach od -30*C w ciężkich zimach, jak i smażyć się latem w samochodzie do pewnie 50*C. Czy w takiej sytuacji gdy wezmę najniższy 27kΩ to czy wystarczy zejść do 22kΩ i w każdych warunkach temperaturowych zadziała? Jak wyglądają odchylenia rezystorów w skrajnych temperaturach -30*C +50*C?
  • Poziom 30  
    Szczerze mówiąc naprawdę nie rozumiem po co komplikować cały układ transoptorami. Przecież jak miałby pójść jakiś impuls to i toto uwali i w konsekwencji układ nie będzie działał. Poza tym przedostanie się impulsów, które mogły by zakłócić działanie mc przy prawidłowo podłączonym aku (chodzi o pewne nieutlenione połączenie) jest mało prawdopodobne bo sam aku ograniczy ten impuls. Zresztą jaki jest problem wydłużonego badania stanu pinu...

    Dodam jeszcze
    dar1231 napisał:
    Witam... Uważam, że bez transoptora będzie problem dlatego, że do układu będą przenosić się różne nichciane sygnały będące pochodną pracy silnika. Transoptor stanowi barierę dla zakłóceń i jest w tej sytuacji idealnym rozwiązaniem.


    Z całym szacunkiem, a czy transoptor ma taką bezwładność, że odizolował by ewentualne impulsy, mikrosekundowe zaniki napięcia?? Jaką on będzie barierą?? Transoptor zda egzamin TYLKO jeśli miałoby być galwaniczne odizolowanie od całego układu, a jak myślę autor tematu chyba tego nie będzie z dodatkowej baterii zasilał. :D
    Pozdrawiam
  • Poziom 32  
    MacGyver 7 napisał:
    Prościej się nie da.

    Atmega i sygnał 12V z samochodu
    Ależ da się. :P Wystarczy usunąć diodę zenera (i najlepiej nieco zwiększyć R). AVRy mają wbudowaną diodę zabezpieczającą (a nawet 2, ale to akurat tu nie jest ważne) połączoną z zasilaniem. Takie rozwiązanie miałoby jednak jedną wadę - jeśli odłączylibyśmy zasilanie to procesor weźmie je sobie z tego pinu (chociaż mu pewnie nie wystarczy :P).
  • Poziom 30  
    No niestety muszę Cię rozczarować :-) . Jeśli nie podłączysz do masy przez rezystor tego pinu na którym będzie czytany sygnał 12V to jak już wcześniej wspominałem gdy tego napięcia nie będzie (port będzie wisiał luźno nie podciągnięty do plusa) procesor będzie odczytywał głupoty z tego pinu... ale o tej diodzie zabezpieczającej to nie wiedziałem :) .
    Pozdrawiam[color=red]
  • Poziom 32  
    Ale przecież jest podpięty przez żarówki (i ten rezystor) do masy (chyba, że się wszystkie spalą). ;)
  • Poziom 27  
    Kolego nie kombinuj i użyj transoptorów. Kosztuje grosze a zwróć uwagę że niektóre obwody w samochodzie są pokracznie połaczone choćby stop i nie są załączane przez podanie zasilania do odbiornika tylko przez załączenie masy. Wóczas transoptor sprawuje się idealnie. Krytyczna wartość opornika w obwodzie led-a jest także wartość oporności w kolektorze fototranzystora bo od niego zalezy próg przełaczania jak dasz 2,2-4,7 k będzie OK a 2-3 k wystarczy dla opornika dla led-a. Szczegóły wartości prądów masz w notach od transoptorów. Ceny tak małe że nie warto o nich wspominać. Ja wepniesz się prosto w zasilanie i podasz to na uP nawet przez oporniki to zastanów się co się stanie jak np. z powodu nieuwagi zniknie ci masa na uP ?
  • Poziom 11  
    Pragnę zwrócić uwagę kolegom, którzy wysyłają krytyczne uwagi pod adresem transoptorów, że jak wcześniej wspomniano układ będzie pracował w trudnych warunkach i nikt nie da gwarancji że zawsze będzie idealnie i dioda zenera, która ma zabezpieczać przed wystąpieniem wysokiego napięcia będzie sprawować się idealnie. Transoptor zabezpieczy idealnie w przypadku uszkodzenia uszkodzenia elementu a zenerka jak dostanie przerwy to układ idzie na złom... Warunki pracy układu są tutaj decydujące...
  • Poziom 13  
    poorchava napisał:
    Pragnę zauważyć, że w większości samochodów (nie wiem jaki ma autor tematu) podczas pracy silnika w układzie panuje napięcie nie 12V, ale około 14V

    Mam VW Polo 1.9D AEF z 1997 roku z dużym nowym akumulatorem 77Ah. Napięcie mierzyłem gdy miałem stary akumulator i po przekręceniu na zapłon miałem ledwie 10V dlatego pojawił się nowy na ciężką zimę. Na nowym nie mierzyłem jeszcze napięcia. Czytałem, że to umowne napięcie 12V jest tylko umowne i często jest wyższe. Skoki podobno mogą nawet dojść do 19V. Dlatego sądzę, że transoptory są dobrym rozwiązaniem. Układy są małe, cena 2zł za którą znalazłem w sklepie to ledwie jedno słabe piwo więc nie ma problemu. Można więc temat uznać za zamknięty. Może tylko opiszę co chcę zaprogramować.
    Ogólnie samochód ma zmienioną instalację albo taką urodę, że gdy wyłączy się zapłon wyłącza światła mijania. Układ będzie miał kilka zadań.
    - gdy włączy się zapłon sprawdza czy są włączone światła mijania i informuje o ich braku ale dopiero po 30 sekundach żeby nie truł od razu po odpaleniu samochodu,
    - gdy wyłączę zapłon od razu informuje o pozostawionych światłach (sprawdzam oba światła pozycyjne bo mijania same się wyłączają, jedno włączone oznacza że to umyślne działanie i nie będzie krzyczał system),
    - gdy jest włączony kierunkowskaz dłużej niż 30 sekund będzie przypominał głośnym sygnałem co np. 5 sekund żeby nie było to drażniące (dźwignie nie zawsze dobrze odbijają, a samochód nie jest najcichszy więc dodatkowe przypomnienie się przyda).
    Tak jak wcześniej pisałem opieram się o gotowy moduł AVT 2892/2 który już mam zlutowany i do tego dołożę jakąś uniwersalną dziurkowaną płytkę na której złożę pozostałe elementy czyli 6-7 transoptorów (w zależności czy otwarcie drzwi będę sprawdzał) oraz 6-7 rezystorów. Na obu płytkach będą goldpiny więc bez problemu będę mógł zmieniać konfigurację bez rozlutowywania. Obie płytki wkleję w jakąś standardową obudowę dostępną w sklepach elektronicznych i tyle. Program piszę w C. Jak zbuduję całość i znajdę czas to wstawię zdjęcie całej konstrukcji i program. Może się komuś przyda.
  • Poziom 27  
    Jeśli miałeś 10V to słusznie zrobiłeś wymieniając akumulator. Jeśli twoj samochód byłby nieco bardziej "inteligentny" to w ogóle nie przkręciłbyś kluczykiem. Napięcie na biegu jałowym powinno mieć w okolicach 13,5 jednak nie więcej niż 14 V. Jak wcześniej ktoś napisał mogą się zdażyć rózne cuda mi się zdażyło że w sieci było koło 19V gdy padł regulator napięcia z tego powodu jeśli zdecydujesz się na transoptor nalezy wziąś pod uwagę szeroki zakres panujących napięć, dobierając oporniki. Zaś zwolennikom podpięcia się wprost pod zasilanie pod rozwagę proponuję wziąść np. zakłocenia które sieje np. pracująca pompa ABS. Kto nie wie o co chodzi niech posłucha ABS-u na CB-radiu :)
  • Poziom 30  
    Nie jestem zagorzałym przeciwnikiem transoptorów bo sam ich używam w uzasadnionych sytuacjach gdzie są po prostu niezastąpione.
    Nie chciał bym tu robić offtopic ale jeszcze jedno pytanie, na które bardzo bym prosił odpowiedzieć: jeśli są aż tak duże zakłócenia w aucie to jakim cudem transoptor ma je wyeliminować ??
    Wydaje mi się, że w tym wypadku bardziej trzeba by się skupić na dobrym odfiltrowaniu zasilania samego uC, bo sygnał cyfrowy, który ma dotrzeć na wejście uC ze względu na szybkość działania transoptora będzie w zasadzie w obu przypadkach identyczny.
    Co do przebicia diod jeszcze... Zajmuję się już dość długo elektroniką (ponad 20 lat) i jeszcze jako dziecko nie pamiętam, żebym jakimś impulsem nieco wyższego napięcia zniszczył taką diodę. Niejednokrotnie robiłem zasilacz 5V z 24V i też nic im nie było stąd moja sugestia, że w samochodzie też spokojnie da radę tym bardziej, że jej prąd jest drastycznie ograniczony przez stosunkowo duży rezystor 10k (przy samochodowej instalacji 12V to nieco ponad 1mA)
    Skłonny jestem stwierdzić, że to zenerka przetrzyma ewentualny większy impuls napięciowy, a nie transoptor i to ona w tym przypadku będzie bardziej niezawodna niż Led w transoptorze. Dlaczego?... a chociażby dlatego, że zrobiłem też kilka prostych kilkuelementowych zasilaczy z 230V na niskie napięcie i jakoś różnica napięć rzędu 225V im absolutnie nie przeszkadza (niektóre chodzą bez przerwy od kilku lat!).
    Jeśli się mylę proszę mnie sprostować...
    Pozdrawiam
  • Poziom 27  
    no no, pomysł fajny i po zgaszeniu świateł czekasz np. 15 minut na reakcję mosfeta?
  • Poziom 11  
    Wydaje mi się, że możemy tu przedstawiać dziesiątki rozwiązań mniej lub bardziej finezyjnych, ale w samochodzie przetrwa tylko rozwiązanie najtrwalsze i najodporniejsze na zakłócenia, warunki atmosferyczne i inne czynniki niesprzyjające pracy układów. Niestety muszę stwierdzić że na tym polu zdecydowanie wygrywają transoptory. Proszę zauważyć, że układu nie robicie na miesiąc czy rok tylko na kilka lat a przy ekstremalnych warunkach jakim poddawany jest układ może dojść do uszkodzenia któregoś z elementów ograniczających napięcie na wejściu Atmela i macie układ na złom. W przypadku zastosowania transoptora spali się tylko transoptor a Atmel przeżyje.
  • Poziom 32  
    dar1231 napisał:
    [...] w samochodzie przetrwa tylko rozwiązanie najtrwalsze i najodporniejsze na zakłócenia, warunki atmosferyczne i inne czynniki niesprzyjające pracy układów. Niestety muszę stwierdzić że na tym polu zdecydowanie wygrywają transoptory.
    Poprzyj to konkretnymi argumentami.

    dar1231 napisał:
    Proszę zauważyć, że [...] przy ekstremalnych warunkach jakim poddawany jest układ może dojść do uszkodzenia któregoś z elementów ograniczających napięcie na wejściu Atmela i macie układ na złom. W przypadku zastosowania transoptora spali się tylko transoptor a Atmel przeżyje.
    Dlaczego dioda zenera ma się uszkodzić?

    W tym przypadku jest inna ważna rzecz. Jeżeli układ będzie zasilany z popularnego 7805 to trzeba dać mu diodę zabezpieczającą przed wyższym napięciem na wyjściu niż na wejściu. Dlaczego? Jeżeli zasilanie nie będzie podłączone to układ "zasili się" z tego badanego pinu, a na wejściu stabilizatora będzie napięcie prawie równe 0, co może uszkodzić stabilizator, a po podłączeniu zasilania cały układ.
    Edycja: Pomyliłem wyjście z wejściem - już poprawione.
  • Poziom 27  
    Na moje oko to najpierw trzeba wziąść oscyloskop i sprawdzić co się na liniach zasilania dzieje podobnie jak na innych podłączeniach. A potem prowadzić dywagacje co lepsze a co gorsze. Kiedyś się podłączałem pod nadajnik prędkości z pompy abs-u bo tam akurat był wyprowadzony sygnał. Dopasowałem sobie komparatorem poziom sygnału do wartości TTL i spotkała mnie niespodzianka. W życiu bym jej sobie nie wyobraził bo polegała na tym ze przy maksymalnym skręceniu kierownicy pomiar prędkości szalał. Prędkościomierz wskazywał ponad 150 km/h nawet na postoju. Tylko co ma wspomaganie kierownicy do ABS-u ? Ale okazało się że na impulsy prędkości podczas maksymalnego skręcenia kierownicy nakładały się zakłócenia od wspomagania o wartości szczytów jakieś 1 V i mój komparator to wyłapywał. Bez oscyloskopu ani rusz w takich przypadkach to jest przykład na niespodzianki jakie mogą się pojawić w starciu z samochodem a nie generalna zasada.