Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

na co uważać w środku telewizora?

27 Sty 2003 22:10 5490 8
  • Poziom 13  
    A więc tak zepsuł mi się w domu telewizor, podobno dymiło się z niego, ale mniejsza z tym. Chodzi mi o to abyście udzielili mi kilku porad i wskazówek zanim rozkręcę telewizor. Przede wszystkim na co uważać (wysokie napięcie? gdzie? na kondensatorach? których? gdzieś jeszcze?), ewentualnie jak te kondensatory rozładować. Chodzi mi o to aby po otwarciu obudowy nie stało mi się nic przykrego.
    Dzieki z góry za pomoc.
    Pozdrawiam
    Radek
  • Poziom 18  
    poprzez rezystor musisz rozladowac kondensatory przy zasilaczu i przy trafie wysokiego napiecia ( wieksze od innych)
    przy włączaniu trzeba pamietac ze panuje tam napięcie 220V (teraz 230) a przy przetwornicy kilka kilowatów)
    telewizor nalezy podłączyć poprzez transformator separujący
  • Poziom 31  
    Cytat:
    przy przetwornicy kilka kilowatów


    A skąd te "kilo waty" się tam wzięło?

    I jeszcze jedno, rozumiem po co jest ten dział. Ale z tak potężną wiedzą to może lepiej nie ryzykować i nie rozkręcać tego tv. Przecież i tak go nie naprawisz.
    A jak się dymiło, to z praktyki albo powielacz, albo trafopowielacz.[/b]
  • Poziom 29  
    Stef napisał:
    ...A jak się dymiło, to z praktyki albo powielacz, albo trafopowielacz.

    No chyba,że to stary RUBIN (w co wątpię) bo tam to wszystko się paliło.....
  • Poziom 27  
    :arrow: Radek proponuje ci wogole go nie rozkrecac krzywda twoja bedzie suma porad uzytkownikow elektrody pozdrawiam
  • Poziom 25  
    Witam, Radek napisał swój problem i dostał takie odpowiedzi że można wnioskować że to nie -początkujący- tylko -kończący.
    Radek,napisz jaki to telewizor,możesz go otworzyć,jeśli stoi kilka dni nie włączony to już nie powinno być w nim napięć wysokich,ale możesz po otwarciu dla pewności zewrzeć np wkrętakiem kondensator ten duży w zasilaczu,może być mały strzał i po sprawie,dokładnie przejrzyj co jest przypalone może jeszcze czuć spaleniznę z czegoś,jak przejdziesz ten etap pisz ,a zapewne ktoś Ci pomoże,tylko z głową panowie i nie jakieś
    kilka kilovoltów. Pozdrawiam. :D
  • Poziom 13  
    Niestety krótka przerwa w działaniu forum zadecydowała o tym, że nie mając czasu telewizor został oddany do serwisu. A ja na wszelki wypadek wolałem go nie rozkręcać. Mimo wszystko dzięki za chęć pomocy.
    Pozdrawiam
    Radek
  • Poziom 26  
    No wysokie napiecia sa w telewizorku...
    a tak na przyszlosc to powiem ze sie nie musisz bac tego ze po otwarciu obudowy cie piorun trafi:D ale to co tam jest jest niebezpieczne. jezeli TV bedzie wylacznony, to cie moze niezle kopnac tym co jest w kondensatorkach, ale jest takie pocieszenie ze niema tam duzo pradu, naprawde mniej nic w sieci bo sie w koncu skonczy... Generalnie polecam zasade "jednej reki" znaczy to tyle zeby nie trzymac obu lap naraz w odbiorniku, jesli dotkniesz czegos pod napieciem to cie mocno nie walnie albo wcale, a jezeli obwod bedzie zamkniety to wiedomo, moze tez uszkodzic tv bardziej...
    a teraz pytanko do wszystkich ludzi: czy kiedykolwiek trzepna cie prad? mi sie wydaje ze to kazdego i nieraz :twisted: mnie to juz uuuu sporo i rozne napiecia...
    pozdrawiam
  • Poziom 32  
    pierwszy raz wsadzilem paluchy do kontaktu jak mialem 4.latka, podobno niezle przyczernialy. a potem... jak wszyscy, kineskop tez mnie popiescil przez nieuwage i szybkosc, ale nadal zyje. od 40.lat :)))