Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak długo ładować akumulator 74 Ah

19 Wrz 2010 13:23 52358 3
  • Poziom 9  
    Witam ,jak w temacie ,jak długo ładować akumulator 74 Ah 680A?

    Akumulator jest w pełni rozładowany niestety bo nie był używany parę miesięcy, nadmienię ,że akumulator jest prawie nowy bo ma około ponad rok i jest na niego jeszcze gwarancja.
    Ładuje go starym radzieckim prostownikiem ma pokrętło i amperomierz podczas podłączania co jakiś czas przekręcałem pokrętło by amperomierz pokazywał wartość 4,5 A czyli jak rozumiem mam ładować około 16 godzin ?

    Teraz po 15 godzinach gdy wróciłem do domu zauważyłem ,że wskazówka A zmniejszyła się do 3,5 A rozumiem ,że to normalne i w miarę naładowania akumulatora wartość będzie się zmniejszała i nie powinienem jej regulować czy źle się domyślam ?

    Jak ustalić ,że aku jest naładowane?

    1. Ładuję go już ponad 15 godzin obecnie wskazówka amperomierza jest na 3,5 A nie występuje nadmierne gazowanie nie odkręca się w nim korków ma własne po bokach odpowietrzanie.


    2. Uprzedzam ,że nie mam niestety woltomierza (woltomierzem wykonuje się pomiary co godzinę i gdy wartość na aku jest stała ok. 14,4 V to znaczy ,że jest naładowany tak gdzieś czytałem tak dobrze mi się obiło o uszy ?)

    3. akumulator jest bezobsługowy co prawda kwasowy ale nie powinno go się rozkręcać więc nie mam też jak sprawdzić gęstości elektrolitu.

    Skąd wiedzieć ,że akumulator jest naładowane żeby go nie przeładować ?

    I pytanie na przyszłość ponieważ akumulator jest dobry bo prawie nowy ,ale nie będzie używany jeszcze z 2-3 miesiące ,jak go najlepiej utrzymywać w sprawności ?
    Myślałem o kupnie miernika i mierzeniu napięcia i np gdy będzie spadało poniżej 12 V to go doładowywać co miesiąc do wartości 14,4 V dobrze kombinuje ,ale jak wtedy obliczać czas ładowania akumulatora gdy nie jest w pełni rozładowane i jaką wartość ładowania w A ustawiać ?

    Wiem ,że tematów o ładowaniu akumulatorów już było ,ale myślę ,że przydatne będą posiadaczom starych radzieckich prostowników oraz informacje jak utrzymywać akumulator przy życiu poza samochodem też będą na wagę złota.


    :arrow: A to już oddzielna kwestia

    Przy okazji myślę o kupnie własnego prostownika (ten jest pożyczony), jest tego trochę na allegro i na pewno chciałbym uniknąć kupienia jakiegoś szmelcu uważam ,że tanie prostowniki są do niczego bo nie ma tam regulacji ładowania wiadomo ,że w zależności od pojemności akumulatora powinno się ładować innymi wartościami. Nie wieże też w pełni automatyczne wynalazki które same ładują do pełna akumulator i podtrzymują po naładowaniu a są np. 4 lub 6 A.

    Myślałem o tym prostowniku myślę ,że to dobra konstrukcja i chyba uniwersalna sprawdziła by się do różnych akumulatorów ?

    http://allegro.pl/prostownik-6-12-24v-30a-rozruch-100a-bass-polska-i1220441696.html

    Czy nie warto aż tyle wydawać na prostownik do domowego użytku i pożyczania dla rodziny i kupić coś tańszego ?

    Przepraszam za długość posta ,ale wychodzę z założenia kto pyta nie błądzi ,a wolę się dopytać niż domyślać.

    Z góry dziękuje za szybką odpowiedz

    Pozdrawiam

    Adam K.
  • Poziom 9  
    Jeśli aku jest całkiem rozładowany to już szkoda się bawić bo prędzej czy później w zimie znowu padnie..
    jeśli masz pojemność 74Ah to zacznij ładować prądem <= 7,4 A i nie podkręcaj, niech sobie spada, jak się prąd ładowania zmniejsza tzn że aku się ładuje..
    Bezobsługowych aku nie powinno się ładować prostownikiem bo nie można ich otworzyć umożliwiając wylatywanie gazów co może spowodować wybuch akumulatora..
    A ładujesz dopóki się nie naładuje tzn jak będzie ładowanie ko 2-3 A to jest spoko choć przy padniętym aku mozesz nie dojść do tej granicy. Ale skoro był na gwarancji i padł sam z siebie od tego że nie był używany (a nie ma prawa nowy paść) to powinieneś go oddać na gwarancji i dostałbyś nowy ale jak już zacząłeś ładowanie to straciłeś gwarancję. pozdrawiam
  • Poziom 9  
    krzyska90 napisał:
    Ale skoro był na gwarancji i padł sam z siebie od tego że nie był używany (a nie ma prawa nowy paść)


    Mógł niestety bo nie używałem samochodu 5-6 miesięcy (byłem za granicą) klemy były podłączone elektronika w aucie pobierała swoje ,a niestety nie miałem komu zostawić w opiece auta. W instrukcji aku piszę ,że można go ładować więc myślę ,że jednak to nie bez obsługowy ,a odpowietrza się sam nie ma jak zdjąć obudowy.

    Tak w ogóle to ten akumulator jest...

    http://www.eakumulator.pl/auto.html

    model na tej stronie to AK74

    tutaj lepiej go widać...

    http://www.sklepcentra.pl/sklep/akumulator-74....html?osCsid=908afaa624476516967d2a3696c44284

    Niby bezobsługowy a w instrukcji pisze ,że można go ładować tylko nie ma wzmianki jak ewentualnie dobrać się do korków żeby odkręcić...

    ok zdjełem korki wystarczyło jedną listwę zdjąć i wszystkie się wyjmują razem z nią. Nie ma jeszcze żadnej oznaki bulgotania po tylu godzinach ładowania co najwyżej lekkie szumienie (i to przy przyłożeniu ucha do aku i mocnym wsłuchiwaniu się), wszystkie cele do pełna są napełnione równomiernie więc wydaje się ,że jest ok.

    Ładowanie spadło do 3 A jak długo ładować ,jak do tej pory ładuje się 16 godzin ponad przy włączeniu ładowanie ustawione na 4,5 A?

    Ok akumulator odłączyłem od ładowania.

    A odnośnie ładowania akumulatorów bezobsługowych mam potwierdzoną informację można jak najbardziej ładować w przypadku akumulatorów kwasowych (nie wiem jak w przypadku aku żelowych) pytałem się przedstawiciela centry. Tylko nie można w pełni rozładowywać aku bo sprzedawca przy przyjmowaniu aku może sprawdzić napięci jeśli spadło poniżej 8,5 V jest to eksploatacja nie zgodna z przeznaczeniem i może nie uwzględnić reklamacji.
  • Moderator Samochody
    Ładując akumulator stałym prądem 1C (czyli w Twoim przypadku 7,5A) ładowanie trwa ok 16h. Im mniejszy prąd tym lepiej dla akumulatora ale i dłużej trwa ładowanie. Ładując prądem 3A, ładowanie powinno potrwać ok 40h.

    Jeśli napięcie rozładowanego akumulatora było mniejsze niż 8V to niestety nie nadaje się on do dalszej eksploatacji. Żywotność takiego akumulatora to 3-4 lata, więc skoro ma "około ponad rok" to wcale takie "prawie nowy" znowu nie jest.

    Co do ładowarki to kup sobie ładowarkę mikroprocesorową - możesz ją zostawić na stałe podłączoną do akumulatora i będzie go okresowo doładowywała gdy zajdzie taka potrzeba. Tak czy inaczej w przypadku planowanego nieużywania samochodu przez dłużej niż 2-3 tygodnie powinno się odłączać akumulator od instalacji samochodu (wystarczy zdjąć klemę "-").