Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Sklep HeluKabel
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

wladimirec t25a2 problem ze światłami i amperomierzem

19 Wrz 2010 20:02 9474 19
  • Poziom 14  
    Mam kolejny problem z władimircem:

    Zapalam światła pozycyjne, włączam przednie krótkie, palą się reflektory a kontrolka ciemna. Włanczam długie, reflektory ciemne, a kontrolka się pali. Dzisiaj wsiadam, zapalam krótkie(kontrolka świeci, a światła nie), zapalam długie: to samo(kontrolka tak, światła nie). Dlaczego? Wcześniej przepalało bezpiecznik świateł. Usterka dotyczy tylko świateł przednich, tylne robocze i pozycyjne i stopy i migacze OK. Zwarcie?(sprawdziłem już żarówki, kable i styki), Czy może coś z przełącznikiem?(sprawdziłem, wygląda wszystko ok, nie jest luźne ani pordzewiałe).
    Więc gdzie może leżeć problem?

    Drugie pytanie dotyczy amperomierza:
    Wstawiłem alternator od poloneza. Wykorzystałem orginalne okablowanie, tą instalacje co już była.(prąd idzie przez amperomierz do altka a drugi kabel na kontrolkę). Kontrolka zachowuje się jak należy(przy zgaszonym silniku świeci, na wolnych obrotach przygasa a na wysokich gaśnie zupełnie). Za to amperomierz najpierw przestał cokolwiek wskazywać, a teraz wskazuje tylko pobór prądu a ładowania już nie.
    Dlaczego?
    Czy to nie jest tak, że ładowanie jest sygnalizowane do momentu całkowitego naładowania akumulatora?(aku jest prawie nowy, a amperomierz początkowo pokazywał ładowanie, dopiero potem przestał).

    Proszę o jakąś radę i z góry dziękuję.
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 14  
    A mogę sprawdzić czy amperomież( i cała reszta) jest sprawna w taki sposób że odpalę na mocnym aku, potem (jak silnik pracuje) to zmienię aku na słabszy?

    Dodano po 2 [minuty]:

    O ile dobrze rozumiem to powinno wtedy pokazywać ładowanie
  • Poziom 24  
    Odkręć deskę i sprawdź połączenia kabli z amperomierzem a tak przy okazji ten amperomierz jest tak potrzebny jak dziecko pewnej Pani:D.
    Gdyby go nie było prąd z altka miał by 20 cm drogi do akku a tak ma 1 metr jest różnica???
    Lepiej zamontować woltomierz.
    Pytasz czy zamienić akumulatory po co przecież zaraz po rozruchu prąd ładowania zawsze jest wysoki niezależnie czy akku są słabe czy mocne.
    Hmm nie wiem czy wiesz że odpięcie akku w czasie pracy motora może być brzemienne w skutkach,
  • Poziom 24  
    Najprościej to zmierz napięcie ładowania.
  • Poziom 14  
    dobra, to już wiem co z tym amperomierzem może być( o ile dobrze zrozumiałem to jak zmierzę napięcie i będzie około 14,4V to wporządku, a amperomierz nie pokazuje ładowania bo aku jest naładowany zupełnie). Co więc może być z tymi światłami? bo posprawdzałem wszystko(ale i tak sprawdzę jeszcze raz) i już głupi jestem.
    Brzemienne w skutkach? W jaki sposób? Pytam z ciekawości bo się nie znam.
  • Sklep HeluKabel
  • Poziom 37  
    Naukowo czy skrótowo?
    Skótowo to diabli wezmą diody w alternatorze, potem wszelkie podłączone urządzenia lub żarówki.
    A tak bardziej rozwijając, to alternator zaprojektowany jest do układów ładowania z podłączonym akumulatroem, jest generatorem z samoograniczeniem prądu. Jeśli Kolega odepnie mu akumulator, w skutek dość skomplikowanych zjawisk, nastąpi niekontrolowany wzrost prądu i napięcia, do wartości rzędu 30V i więcej - ten opis chyba wystarczy, jest dość obrazowy? Można wstawić rozładowany nieco akumulator PRZED rozruchem by na pracującym alternatorze nie odpinać klem, z trudem zapalić, włączyć lampy jakie tylko są i zobaczyć, co wskazuje amperomierz.
    A do sprawy: to amperomierz wyrzucić, prąd doprowadzić prosto do punktu rozsyłu, pewnie to będzie stacyjka i po sprawie.
    Alter od Poloneza ma 700W lub 1000W; czy taką moc jest w stanie kolega pobrać lampkami tegoż traktorka? Nie? to ważniejszy jest woltomierz, wskazuje faktyczny stan pracy alternatora i nie komplikuje instalacji ani tez drogi prądu (a może się już spalił od polonezowych amperów - do ilu miał zakres, bo wymagany przy tym alternatorze jest do 90A!)
    No i te reflektory: może nie mają one masy lub ta kontrolka nie ma. Bo tak jakoś na przemian wskazuje... W ogóle to chodzi o kontrolkę ładowania czy kontrolkę reflektorów?
  • Poziom 14  
    Chodzi o kontrolkę reflektorów a amperomież ma od -30A do +30A.
    A skoro wskazuje pobór prądu(jak silnik nie pracuje a włączę lampy) to chyba się nie spalił nie? Z resztą nie słyszałem żeby on się psuł od polonezowskiega alternatora. Aku jest mocny, więc może się naładował zupełnie i nie pobiera już prądu po prostu?Jak silnik chodzi i altek ładuje i jak włączam światła to też nic się nie dzieje. Jak odpaliłem po raz pierwszy po zmianie alternatora to przez jakiś czas pokazywał ładowanie około 12A a potem już tylko pobór na postoju. Jutro jeszcze raz sprawdzę połaczenia kabli.
    Światła mają masę, kable od plusa też wydają się ok. Może to przełącznik? Zmienię i zobaczę.
    I tak wogóle to można zastąpić ten amperomież woltomierzem, tak? Jak woltomierz może pokazywać i pobór prądu i ładowanie? Jako spadek napięcia i jego wzrost? I jak to podłączyć?

    Dodano po 1 [minuty]:

    Już chyba rzucę to wszystko w diabły i niech się dzieje co chce bo mam dosyć tych alternatorów...
  • Poziom 37  
    Nieeee, spokojnie. Taki właśnie alternator włożyliśmy do U C360 i ładował cały czas pracy silnika: ręcznym gazem zmniejszaliśmy obroty do najmniejszych, przy jakich jeszcze chodził i najpierw silnik gasł - potem dopiero przestawał ładować, tak fajnie ładował. Alternatory to super sprawa!
    Alternator, a dokładnie gruby przewód od śruby B+ daje kolega do stacyjki do przewodu + z akumulatora (zacisk 30) - nic sie ma nie stać, to nie prądnica pradu stałego i prąd nie "wróci" - po to są diody. Lampka wzbudzenia czyli kontrolna akumulatora ma iść z zacisku 54 stacyjki (lub 15, zależy jaka stacyjka) poprzez lampkę do 67 lub D+ alternatora. Amperomierz niepotrzebny. Voltomierz mierzy tylko napięcie (gdy altek nie ładuje - będzie ok 12,5V, nie więcej) i gdy zacznie ładować, napięcie zacznie wzrastać do 14,0-14,4V - to jest właśnie kontrola poprawnej pracy alternatora, nie pobór prądu. Po prostu, jak wzrasta napięcie to NIE MOŻE nieładować.
    Jest jeszcze możliwość, że alternator pracuje ale coś nie pozwala przesłać tego prądu na instalację. W zasadzie to by trzeba widzieć, pomierzyć; ciężko tak na odległość.
    A teraz myślę jeszcze tak: a w jakim punkcie obwodu jest ten nieszczęsny już amperomierz? Może w niewłaściwym i dlatego nie pokazuję ładowania?
    Niech Kolega sprubuje choćby odręcznie naszkicować, jak to tam jest popodłączane.
  • Poziom 33  
    Zico63 napisał:
    Naukowo czy skrótowo?
    A tak bardziej rozwijając, to alternator zaprojektowany jest do układów ładowania z podłączonym akumulatroem, jest generatorem z samoograniczeniem prądu. Jeśli Kolega odepnie mu akumulator, w skutek dość skomplikowanych zjawisk, nastąpi niekontrolowany wzrost prądu i napięcia, do wartości rzędu 30V i więcej - ten opis chyba wystarczy, jest dość obrazowy?

    Trochę minąłeś się z prawdą. Nie ma tam żadnych skomplikowanych zjawisk. Po prostu przy braku obciążenia regulator całkowicie odłącza wzbudzanie, jednak magnetyzm szczątkowy wirnika potrafi wzbudzić alternator na tyle, żeby wygenerował napięcie ponad 100V. A takie napięcie przebije diody prostownicze.
  • Poziom 14  
    Amperomierz jest stale w tym samym miejscu, nic nie przerabiałem, nie zmieniałem połączeń, do zamontowania alternatora użyłem orginalnych kabli, wieczorem wrzucę schemat instalacji.
    A nie mogę zostawić tego wszystkiego tak jak jest, tylko zamontować dodatkowo woltomierz? Jeżeli jego wskazania i wskazania amperomierza będą pokazywać to samo(osłabienie lub wzmocnienie prądu) to chyba będzie znaczyło że ok?
  • Poziom 37  
    Tak, woltomierz moze pozostać. Tylko inaczej się go podłącza: o ile cały pobierany prąd płynie PRZEZ amperomierz czyli jest włączony w przewód - to woltomierz jest podpinany w dowolny punkt instalacji jednym swym biegunem a do masy drugim.
  • Poziom 14  
    aha. czyli amperomierz tak jak jest a woltomierz do masy i do plusa byle gdzie. Może być na główny kabel zasilania?
  • Poziom 37  
    Właśnie, z jednym zastrzeżeniem praktycznym: jeśli pojazd jeździ często - można wpiąć "przed" stacyjką i będzie wskazywał cały czas ale i brał prąd; jeśli rzadziej jest używany, warto włączyć go w przewód na którym prąd jest w czasie pracy, po co całymi dniami ma brać prąd a napięcie wskazywać komarom chyba tylko...
  • Poziom 24  
    Zico
    Iwan ma hebel więc woltomierz można podpiąć dowolnie.
  • Poziom 14  
    Dobra Panowie, miarka się przebrała, czas na rozwiązania drastyczne, czyli wywalenie amperomierza :D

    Dzis rano wyjechał władkiem mój ojciec i potem tak mi relacjonował: " Takiego ładowania to ja jeszcze nie widziałem, wskazówka wyskoczyła poza skalę". Moim zdaniem przesadza bo ja nie zaobserwowałem większego ładowania niż około 15 amperów, tak czy siak amperomierz jest już chyba do niczego, bo przestał wskazywać kompletnie. (Jak to możliwe, że amperomierz nic nie wskazuje a pomimo tego jest prąd w instalacji?Czy prąd nie płynie właśnie przez amperomierz?) Więc chyba rozsądnie jest zastąpić go woltomierzem.

    I teraz tak:

    1.O ile dobrze rozumiem, to żeby pozbyć się amperomierza muszę połączyć gruby, czerwony kabel + idący z alternatora do amperomierza z czerwonym grubym + idącym ze stacyjki do amperomierza. i w tym też miejscu mam dać obwód z kontrolką ładowania.(przez co pominę amperomierz)

    2.Tak samo postąpić z kablem idącym z aku do amperomierza(czyli połączyć go bezpośrednio z kablem idącym z amperomierza na skrzynkę bezpieczników)

    3.Zamontować woltomierz we wiadomy sposób(czy może być taki od prostownika?bo jest tani i jak coś pokręcę to go nie szkoda)

    Dla zobrazowania tego co napisałem wrzucam schemat instalacji:
  • Poziom 37  
    1. Akumulatory ruscy źle narysowali: bieguny odwrotnie oznaczone jeśli minus jest tam na masie.
    2. Amperowierz wy...montować (ominąć) a wszystkie przewody do niego dochodzące skręcić razem i umocować tak by się nie mogły zetknąć z masą (praktycznie to można zrobić pozostawiając amperomierz fizycznie wbudowany a przewody przychodzące - przykręcić pod jedną wspólną jego śrubkę).
    3. Lampka ładowania ma iść od zacisku wzbudzenia alternatora do żaróweczki a z drugiego "końca żaróweczki do punktu instalacji, gdzie prąd jest tylko z kluczykiem: zacisk plusowy sygnału dźw., skrzynka bezpieczników - dolny bezpiecznik albo prawy punkt gdzie się rozchodzą dwa "O"; lub już niezabezpieczone bezpiecznikiem: drugi od dołu zacisk listwy "4" bądź zacisk "OB" stacyjki. Żaróweczka ma zaświecać się z włożeniem kluczyka, gasnąć po odpaleniu.
    4. Woltomierz można dać do przewodów na amperomierzu.
    wladimirec t25a2 problem ze światłami i amperomierzem

    A nie dałoby sie technicznie dać plusa z alternatora "K-4" na plus rozrusznika lub plus akumulatora (do tego co jest fizycznie bliżej), natomiast przewód "Г-6" czyli po polsku "G-6", idący teraz ze stacyjki do amperomierza podpiąć do drugiego od góry zacisku listwy 4 razem z przewodem z akumulatora "Г-6" tam gdzie oznaczenie "K-4"? Ze schematu wynika że tak będzie optymalnie.
  • Poziom 14  
    No te akumulatory to rzeczywiście są źle narysowane, dlatego początkowo zgłupiałem co do biegunowości, ale jak odwróciłem bieguny, włączyłem światła i amperomierz mi ładowanie pokazał to się pokapowałem(czyli jednak niegłupi ten amperomierz bo woltomierz by mi tego nie pokazał).
    Z tego co napisał Zico63 rozumiem, że amperomierz wywalić, kable skręcić razem, dać do nich jeden kabel woltomierza, drugi do masy i gra.
    Rzeczywiście można by dać plus z alternatora do plusa z rozrusznika, ominę dzięki temu kupę kabla, ale jak zrobię tak jak jest napisane powyżej to też powinno być dobrze.

    Czyli wymontuję amperomierz, a w jego miejsce na tablicy dam woltomierz i tyle(kable po amperomierzu skręcę razem i dam tam też jeden kabel woltomierza)
  • Poziom 37  
    Tak jest, kable przykręcić na plusową śrubkę woltomierza, na drugą śrubkę daj masę (może być cienki, ok 1mm² przekroju, bo woltomierz bierze znikomy prąd) - i O.K.!