Witam mam problem z fabrycznym alarmem w fordzie fucusie z 2000 r
Jeśli dobrze doczytałem to włączenie fabrycznego alarmu dokonuję sie poprzez dwukrotne naciśniecie przycisku zamknięcia na fabrycznym pilocie i wtedy syrenka piknie. Więc jeśli zamykam na raz to alarm nie powinien sie uzbrajać.
A problem polega na tym że czy zamknę na raz czy na dwa to czasami alarm w nocy potrafi sie sam włączyć. Nie ma reguły czasami jest dobrze miesiąc a czasami po 3 godzinach od zamknięcia zaczyna wyć syrena umieszczona w lewym tylnym nadkolu i mrygają kierunki. Tylko dlaczego skoro zamykam na raz i później alarm się włącza skoro nie został uzbrojony.
Odłączyłem czujniki ultradźwiękowe umieszczone w słupkach.
Odłączone krańcówki maski oraz bagażnika. Krańcówki drzwi działają poprawnie. C
W jaki sposób można całkowicie odłączyć ten alarm. Ma ktoś schemat wejść i wyjść tego alarmu bo on chyba jest umieszczony w tym module sterującym.
Jeśli dobrze doczytałem to włączenie fabrycznego alarmu dokonuję sie poprzez dwukrotne naciśniecie przycisku zamknięcia na fabrycznym pilocie i wtedy syrenka piknie. Więc jeśli zamykam na raz to alarm nie powinien sie uzbrajać.
A problem polega na tym że czy zamknę na raz czy na dwa to czasami alarm w nocy potrafi sie sam włączyć. Nie ma reguły czasami jest dobrze miesiąc a czasami po 3 godzinach od zamknięcia zaczyna wyć syrena umieszczona w lewym tylnym nadkolu i mrygają kierunki. Tylko dlaczego skoro zamykam na raz i później alarm się włącza skoro nie został uzbrojony.
Odłączyłem czujniki ultradźwiękowe umieszczone w słupkach.
Odłączone krańcówki maski oraz bagażnika. Krańcówki drzwi działają poprawnie. C
W jaki sposób można całkowicie odłączyć ten alarm. Ma ktoś schemat wejść i wyjść tego alarmu bo on chyba jest umieszczony w tym module sterującym.