Witam.
Mam problem z Peugeot 106 i nie wiem kogo już się poradzić.
Pytałam wielu mechaników i nikt nie wie co się dzieje z tym samochodem.
Objawy są następujące: samochód niby jeździ i wszystko jest ok, podczas gdy nagle zaczyna zwiększać obroty np. stojąc na światłach trzymam go na luzie i silnik sam zaczyna gazować...
To samo robi jak jadę na trasie i wcisnę sprzęgło to zamiast zmniejszać obroty zwiększa je.
Boję się czasami jechać nim, bo w momencie zwiększania tych obrotów czuję, że pedał gazu sam się wciska tak jakbym to ja na niego naciskała, pozostaje mi tylko hamować i wrzucać z biegu na luz, ale wtedy właśnie zwiększa te obroty i gazuje.
A ludzie dookoła myślą, że to ja to robię..
Proszę pomóżcie!
Wygląda jakby ten samochód sam sobie gaz wciskał mimo mojej woli.
Miał już wymieniany silniczek krokowy i nic to nie pomogło.
Co może być przyczyną?
Czy konieczne byłoby rozkręcenie silnika, bo już nawet to mi proponowano, ale to kosztuje i nie wiem czy jest konieczne?
Pomocy!
Mam problem z Peugeot 106 i nie wiem kogo już się poradzić.
Pytałam wielu mechaników i nikt nie wie co się dzieje z tym samochodem.
Objawy są następujące: samochód niby jeździ i wszystko jest ok, podczas gdy nagle zaczyna zwiększać obroty np. stojąc na światłach trzymam go na luzie i silnik sam zaczyna gazować...
To samo robi jak jadę na trasie i wcisnę sprzęgło to zamiast zmniejszać obroty zwiększa je.
Boję się czasami jechać nim, bo w momencie zwiększania tych obrotów czuję, że pedał gazu sam się wciska tak jakbym to ja na niego naciskała, pozostaje mi tylko hamować i wrzucać z biegu na luz, ale wtedy właśnie zwiększa te obroty i gazuje.
A ludzie dookoła myślą, że to ja to robię..
Proszę pomóżcie!
Wygląda jakby ten samochód sam sobie gaz wciskał mimo mojej woli.
Miał już wymieniany silniczek krokowy i nic to nie pomogło.
Co może być przyczyną?
Czy konieczne byłoby rozkręcenie silnika, bo już nawet to mi proponowano, ale to kosztuje i nie wiem czy jest konieczne?
Pomocy!