Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Alternator zmienne ładowanie - Ciągnik T-25

dominik_85 21 Wrz 2010 14:34 16075 16
  • #1 21 Wrz 2010 14:34
    dominik_85
    Poziom 17  

    Nurtuje mnie problem ładowania w ciągniku produkcji rosyjskiej T-25.

    Alternator jest zapewne nieoryginalny.

    Czerwony przewód jest podłączony bezpośrednio pod klemę + akumulatora.

    Pod dodatkowe 2 wyjścia z alternatora podłączona jest żarówka chyba 5 watt... mająca na celu "wzbudzenie" ładowania (zapewne wiecie co twórca tego pomysłu miał na myśli)

    Alternator zmienne ładowanie - Ciągnik T-25 Alternator zmienne ładowanie - Ciągnik T-25 Alternator zmienne ładowanie - Ciągnik T-25 Alternator zmienne ładowanie - Ciągnik T-25 Alternator zmienne ładowanie - Ciągnik T-25


    Na filmie pokazałem jak niskie jest ładowanie podczas wolnych obrotów, i jak ładowanie wzrasta wraz ze wzrostem obrotów silnika.



    Jeden akumulator już się zagotował przy takim stanie ładowania, zapewne ładowanie było powyżej 14.5 volt. Wcześniej jak sprawdzałem napiecie , pokazywało nawet 15 volt !
    teraz akurat na filmie nie udało się tego osiągnac, może dlatego ze nowy akumulator jest?

    W czym wina że ładowanie jest takie zmienne?

    Czy mogę założyć alternator od samochodu, silnik 1.2 benzyna Opel Kadet z 80 roku ? (był sprawny i technicznie będzie pasować) alternator ma chyba 55 A , a obecny akumulator 12V 120 Ah (800A) chyba mało rozsądne rozwiązanie taki alternator...

    W ciągniku oryginalnie był zegar wskazujący poziom ładowania. Obecnie nie ma. Czy jest możliwość założenia takiego zegara? W jaki sposób podłączyć?

    0 16
  • #2 23 Wrz 2010 21:30
    MARIUSZ R
    Poziom 28  

    To że ładowanie jest takie zmienne świadczy o uszkodzeniu regulatora napięcia.Jest cały czas zwarty .Mniemam że regulator to to coś z tyłu alternatora:).Ten czarny przewód o którym piszesz że jest podłączony do żarówki to sam podłączałeś?Moim zdanie żarówka powinna być podłączona do plusa po stacyjce a nie na stałe.Założenie tego drugiego altka to nie taki zły pomysł.Może nie doładowywać ,jeżeli jeździsz dużo na światłach.

    0
  • #3 23 Wrz 2010 22:01
    dominik_85
    Poziom 17  

    MARIUSZ R napisał:
    ...Ten czarny przewód o którym piszesz że jest podłączony do żarówki to sam podłączałeś?Moim zdanie żarówka powinna być podłączona do plusa po stacyjce a nie na stałe.Założenie tego drugiego altka to nie taki zły pomysł.Może nie doładowywać ,jeżeli jeździsz dużo na światłach.

    przewód już był...

    w tym ciągniku nie ma praktycznie instalacji... a stacyjki nie ma, tylko jest "hebel" załącza minus akumulatora do masy ciągnika. odpalany na guzik, jak w "nowym aucie" :D

    zakładając alternator od auta będą nasuwać sie pytania, jak podłaczyć go...

    0
  • #4 23 Wrz 2010 22:27
    krzysiek7
    Poziom 34  

    Najpierw wymień wszystkie te zardzewiałe nakrętki i oczyść końcówki przewodów. Zdejmij regulator i rozbierz go, a następnie oczyść wszystkie styki wewnątrz regulatora oraz styk od przełączania "lato - zima". Jak nie pomylisz się przy składaniu to powinien działać.

    1
  • #5 23 Wrz 2010 23:18
    ajanek9
    Poziom 28  

    Napięcie ładowania nie powinno przekraczać 14,5 V, problem z gotowaniem akumulatora może być jeszcze taki, że alternator daje maksymalny prąd.
    Alternator bez regulatora i diód prostowniczych jest w stanie dobrze poświecić żarówką 230 V.
    Lepiej byłoby zastosować oryginalny regulator i wymienić uszkodzony, ale równie dobrze można podmienić alternator, musi mieć jednak odpowiednie mocowanie i koło pasowe o zbliżonej średnicy, w samochodach często są mniejsze przez co alternator może mieć za duże obroty.

    0
  • #6 24 Wrz 2010 19:15
    MARIUSZ R
    Poziom 28  

    Obrotami bym się nie martwił.To jest silnik wysokoprężny ,a kolega chce załozyć alternator od benzyny.
    dominik_85 gdy by co to pisz na gg lub pw

    1
  • #7 24 Wrz 2010 22:00
    andiRT
    Poziom 17  

    Ten alternator jest oryginalny z tej maszyny.Nie gra roli czy zakładasz altenator z benzyny czy diesla bo regulator i tak wyreguluje napiecie.Nie wstawiaj amperomierza tylko kontrolke ładowania.

    0
  • #8 25 Wrz 2010 22:17
    ajanek9
    Poziom 28  

    Nie miałem na myśli obrotów silnika tylko stopień przełożenia (wielkość kół pasowych) , wiadomo że jak na wale głównym koło pasowe jest większe niż w oplu, a na alternatorze mniejsze niż w ciągniku to obroty wzrosną, jedno pytanie o ile i czy alternator to długo wytrzyma.

    0
  • #9 25 Wrz 2010 23:37
    krzysiek7
    Poziom 34  

    ajanek9 napisał:

    Cytat:
    Nie miałem na myśli obrotów silnika tylko stopień przełożenia (wielkość kół pasowych) , wiadomo że jak na wale głównym koło pasowe jest większe niż w oplu, a na alternatorze mniejsze niż w ciągniku to obroty wzrosną, jedno pytanie o ile i czy alternator to długo wytrzyma.

    Kolego ajanek9, uczepiłeś się tych obrotów jak pijany płota, może najpierw porównaj maksymalne obroty silnika Opla i ciągnika T-25.
    Cytat:
    Napięcie ładowania nie powinno przekraczać 14,5 V, problem z gotowaniem akumulatora może być jeszcze taki, że alternator daje maksymalny prąd.

    Robiłeś kiedyś taki alternator? Tam jest możliwość uzyskania dwóch różnych napięć ładowania. Wartości nie będę podawał bo i tak każdy regulator ustala inne napięcia, taki już ich urok. Przeważnie jedno napięcie jest zbyt niskie, a drugie zbyt wysokie. Właśnie ten przełącznik (śrubka) "lato - zima" służy do zmiany napięć. Jeżeli ta śrubka jest wkręcona, a jednocześnie jest na niej słaby styk, to napięcie ładowania będzie się zmieniać w trakcie pracy. Oczywiście nie zaprzeczam, że regulator może być uszkodzony, ale wcale nie musi tak być.

    1
  • #10 26 Wrz 2010 10:54
    barek321
    Poziom 10  

    Mam pytanie poniewaz zalozylem do ursusa 912 alternator i regulator napiecia z fiata i jest problem poniewaz na wysokich obrotach jest zbyt wysokie ladowanie zmienialem regulatory na inne to znaczy ten sam model tylko rozne sztuki ale nadal problem wystepuje wydaje mi sie ze regulatory byly sprawne poniewaz po podlaczaniu stykow wystepowalo iskrzenie a przy tych ktore nie byly sprawne nie bylo tego iskrzenia. Co moze byc przyczyna odrazu mowie ze podlaczalem zgodnie ze schematami z internetu.

    Aha i pytanie do krzysiek7 jak ustawiac ta regulacje lato zima o ktorej pisales??

    1
  • #11 26 Wrz 2010 10:58
    krzysiek7
    Poziom 34  

    A odkąd to iskrzenie jest wskaźnikiem czy regulator jest sprawny czy nie?

    Cytat:
    Aha i pytanie do krzysiek7 jak ustawiac ta regulacje lato zima o ktorej pisales??

    To dotyczy tylko alternatorów do ciągników rosyjskich. Przełączanie polega na wkręceniu bądź wykręceniu śrubki pokazanej na zdjęciu.
    Alternator zmienne ładowanie - Ciągnik T-25

    2
  • #12 26 Wrz 2010 12:05
    ajanek9
    Poziom 28  

    Cytat:
    Kolego ajanek9, uczepiłeś się tych obrotów jak pijany płota, może najpierw porównaj maksymalne obroty silnika Opla i ciągnika T-25.

    W każdym samochodzie czy ciągniku koła pasowe są tak dobrane, żeby osiągnąć optymalne warunki pracy i wcale nie chodzi tu o maksymalne obroty silnika w oplu czy T-25, tylko stopień przełożenia.
    Przykładowo, w oplu przełożenie 1:1,5 (1 obrót koła pasowego wału i 1,5 obrotu koła pasowego alternatora) i jak zamontujesz ten alternator do T-25 bez zmiany kół pasowych to przełożenie wyjdzie 1:5 (1 obrót koła pasowego wału i 5 obrotów koła pasowego alternatora) to przy 1000 obrotów silnika, alternator będzie miał 5000 obrotów, a w oplu masz 1000 obrotów na 1500, chyba jest różnica.
    Wartości podałem jako przykładowe, ponieważ nie znam dokładnych wartości przełożeń.
    Nie czepiam się i nie pisałem, że się nie da podmienić, ale taka podmiana powinna być przemyślana.

    0
  • #13 26 Wrz 2010 13:16
    MARIUSZ R
    Poziom 28  

    Przesadziłeś i to sporo z tą różnicą kół pasowych T25 ,a Opel.Jeżeli jest to nie wielka.Zauważ jedno ,samochód możesz wkręcić na 6000-7000 i więcej zależnie od modelu.Spróbuj tak wkręcić T25.Jeszcze jedna sprawa,minimalne obroty przy jakich alternator ładuje. Przecież nie będzie na luzie trzymał tego ciągniczka na 1000obr.min żeby miał ładowanie.

    1
  • #14 26 Wrz 2010 22:37
    ajanek9
    Poziom 28  

    To był tylko przykład, zerknij na charakterystykę jakiegokolwiek alternatora, wytworzenie maksymalnego prądu np. 70A potrzebuje odpowiednich obrotów, ale dla alternatora jest to ok. +/- 2000 obrotów, przy 1500 osiągniesz np. 35A(tj. połowa maksymalnej mocy), a przy 1000 przykładowo 15A. Dlatego ważny jest dobór kół pasowych. Za duże obroty mogą spowodować szybkie zużycie łożysk alternatora lub przy niedokładnym wyważeniu nawet popękaniem i rozerwaniem obudowy.
    Wiem, może to wygląda na czarny scenariusz, ale na pytanie czy można podmienić, po prostu odpowiedziałem, można, ale przy zastosowaniu pewnych zasad bezpieczeństwa, być może wszystko byłoby ok., a co jeśli nie???

    0
  • #16 27 Wrz 2010 20:50
    barek321
    Poziom 10  

    krzysiek7 napisał:
    A odkąd to iskrzenie jest wskaźnikiem czy regulator jest sprawny czy nie?

    A czy regulator mechaniczny moze zepsuc sie tylko troche??

    0
  • #17 27 Wrz 2010 21:10
    MARIUSZ R
    Poziom 28  

    barek321.Uwierz ze tak.Ostatnio miałem taki przykład.Nowy regulator mechaniczny RC1/28.Po podłączeniu plusa pod zacisk 15 występowało iskrzenie.Efekt taki że totalny brak ładowania.Okazało się że jest fabrycznie uwalony.Kupiłem w Agromie nowy elektroniczny i ładuje aż miło.

    0