Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Problem z charczeniem kolumny Tonsil Zeus

21 Wrz 2010 20:22 2738 8
  • Poziom 8  
    Witam. Jest to mój pierwszy post na tym forum, wiec nie hejtujcie mnie od razu gdyż jestem laikiem :)

    Niedawno wpadłem na pomysł kupienia sobie kolumn do pokoju.
    Czytałem sporo na ten temat, i padło pytanie Tonsil Altus czy Zeus .
    Po wysłuchaniu opinii wielu ludzi, czytaniu różnych tematów wybór padł na Zeuski :)
    Głośniki były już pewne, teraz pytanie wzmacniacz czy końcówka mocy-również naczytałem się na ten temat wiele i wybór padł na końcówkę, teraz pytanie jaka ^^ Pierw miał być DAP p900, potem cerwin wega aż wreszcie zdecydowałem się na T.AMP TA 1050. Wszystko świetnie na equalizerze komputerowym (z czasem chciałem kupić prawdziwy equalizer DEQ 1024) na ROCK, lecz zauważyłem iż gdy dam moc na połowę końcówki i zaczyna delikatnie wchodzić na CLIP ale tylko skokami to zaczynała palić mi się żarówka w BASS REFLEKSACH (potem wyczytałem, że jest to żarówka od tonów wysokich-tak wiem jestem laikiem :D )
    To przyciszałem bo zapalająca się lampka to zło samo w sobie ^^ Ale gdy zmieniłem na POP gdzie nie ma wysokich tonów praktycznie to nic się nie paliło w kolumnie, przy słuchaniu jakieś 5 minut na połowie końcówki ta zawsze się nagrzewała, głośniej chodziła włączał się jakby drugi bieg , gdy końcówka była odkręcona a nic nie leciało to słychać było takie trzeszczenie głośne(nie takie zwykłe tylko dużo głośniejsze i inne tak samo końcówka chodziła dużo głośniej.
    Kolega Micharlito z którym bardzo dużo rozmawiałem na temat doboru kolumn i końcówki mówił, że jeżeli CLIP mryga to nic się nie dzieje wiec jest ok byle nie paliło się cały czas. Tak starałem się grać na tym popie , pewnego razu posłuchałem troszkę na 100% końcówki że oba pokrętła były na MAXA. W sumie głośniki nie były jakieś niesamowicie głośne ale to już inna rzecz. Nic się nie działo wszystko pięknie przyciszyłem wszystko ok. Następnego dnia rano włączam głośniki i słyszę jakieś charczenie, ucho do jednej kolumny nic, ucho do drugiej i nagle słyszę charczenie.. Z piszczałki lewej kolumny, nie z głośników tylko z piszczałki . Teraz mam cały czas wyłączoną lewą kolumnę bo po prostu mnie to denerwuje. (Wiem, że był temat poświęcony charczeniu kolumn TONSIL ZEUS ale tam było coś z głośnikiem a tu piszczałka charczy)
    Kolumny kupiłem nowe na gwarancji są. I teraz zastanawiam się co mam zrobić . Kolumn nie będę rozbierać bo po prostu nie chce czegoś popsuć. Czy to moja wina, że coś popsułem czy czegoś innego.. I to zależy czasem charczy czasem nie, zależy od piosenki przy każdej głośności czy cicho czy głośno.. Ma jak gdyby humorki.

    Proszę o wyrozumiałe odpowiedzi.

    Pozdrawiam
  • Poziom 38  
    Po pierwsze,ta końcówka mocy jest za mocna do tych kolumn,one mają 200W i 4ohmy a końcówka przy 4 ohmah ma ponad 500W. Nic dziwnego że żarówka się zapalała. Pewnie nadpaliłeś cewkę w wysokotonówce (to też jest głośnik a nie żadna "piszczałka") a na spalenie głośnika nie ma gwarancji.

    Co do końcówki,to ten hałas wydobywa się pewnie z wiatraków chłodzących końcówkę. To jest sprzęt na estradę więc on tak szybko się nie przepali,nie bój się wiec że końcówka robi się gorąca. Na dapach graliśmy tak że po koncercie ledwo można było je dotknąć.
  • Poziom 26  
    Tak jest, po prostu spalił kolega głośniki wysokotonowe...raczej nadpalił...ale i tak raczej są do wymiany, czasem można pobawić się w wymianę cewki, tylko trzeba spróbować ją kupić i przekalkulować opłacalność takiego zabiegu, może lepiej od razu wymienić głośnik na nowy taki sam. Sprzedał bym tą końcówkę, i kupił coś do zastosowania w domu...
  • Poziom 38  
    Nie trzeba kalkulować,zawsze zestaw naprawczy wychodzi taniej. Cewka się pali,reszta głośnika jest nie naruszona więc po co od razu kupować nowy głośnik?
  • Poziom 26  
    Trzeba jeszcze wziąść pod uwagę umiejętności, lepiej jeśli się nie zna za to nie brać, bo koszty straty będą większe :) To miałem na myśli.
  • Poziom 8  
    Cewka kosztuje 5zł. Rozkręcę po prostu głośnik wysoko tonowy i zobaczę jak to wygląda jeśli będzie to zbyt "skomplikowane" to skręcę go z powrotem i już..
    Co do mocy, niedługo wypowie się w tym temacie Micharlito i wyjaśni Wam wytrzymałość tych kolumn jak i te niby 500 watt T.AMPa :)

    Czyli reasumując mogłem spalić jedynie głośniczek wysoko tonowy nic więcej ?
  • Poziom 30  
    Przy odkręcaniu czy to końcówki czy wzmacniacza na max musisz się liczyć z tym, że się przesteruje i pewnie u Ciebie takie coś miało miejsce. Przester może spowodować, że z częstotliwością którą odgrywa głośnik wysokotonowy pojdzie większa moc niż wynika to z przyjetego do projektu filtru rozkładu mocy w stosunku do częstotliwości. Jednym słowem, wysokotonowy przy tej samej częstotliwości dostanie np 2 razy więcej mocy a biorac pod uwagę wytrzymałość wysokotonowych gdzie w pełnym pasmie zabija je z reguły pare wat to odpowiedz nasuwa się sama sobie.
    Dlatego upalenie głosników wysokotonowych czy nawet sredniotonowych w zestawach jest przyczyną zbyt słabej końcówki/wzmacniacza niż za silnej i przesterów z tego wynikających.
    Przy za silnym napędzie a dobrze zaprojektowanych filtrach dla wysokiego i sredniego powinien lecieć w pierwszej kolejności głośnik niskotonowy chociaż trudno tu mówic o jakiś regułach. W każdym razie zbyt słaby napęd nie upali gdn a gdm i gdwk czy gdwt natomiast zabyt silny napęd poradzi sobie również z gdn a z pozostałymi to juz zalezy jak zaprojektowano filtryw stosunku do wytrzymałości mocowej owych przetworników
  • Poziom 35  
    Zeus jest kolumną o ogromnych możliwościach i sam się dziwiłem gdy po podłączeniu Hand Boxa ATX 1000 nie było po nich widać wielkiego zmęczenia. Jasne tak grać długo bym się bał ale te 400W to spokojnie wg mnie pobiorą. ATX 1000 ma (2x500W/4r) pewnej mocy bo co do zawyżania mocy przez DAPy czy T.Ampy nie ma pewności ile ona odda. Mój DAP P900 przy pełnej mocy nie zmęczy ich nawet po długiej pracy oddawana moc ok 2x350W /4r deklarowana moc 2x450W/4r
    Co do drivera wszystko koledzy wyjaśnili i autor jeszcze przed wami dostał ode mnie tą informację na gadu.
    Poza tym pewnie każdemu trudno uwierzyć dlaczego potrafią tyle wyssać mocy, otóż tak 2x GDN 30/120/1 mamy już 240W ciągłej mocy driver chyba 7W producent podawał kiedyś 350W RMS nie wiem skąd ale było, ja tak mam napisane teraz widać jest zmienione i pisze 250W RMS, OK tyle mają jednak trzeba zwrócić uwagę że moc max GDNów wynosi aż 250W dalej sama budowa kolumny czyli wysoko strojona obudowa podnosi również wytrzymałość. To nie kolumna domowa tylko pseudo estradowa, i dlatego 400W nie jest tutaj wielką przesadą a i chwilowa moc rzędu 500W nie powinna ich palić gorzej jak autor dostarczał impulsy co jakiś czas takiej mocy choć wg mnie chodzi bardziej o przesadną korektę na wysokie pasmo w EQ.
    Reasumując autor ma ogromne zapotrzebowania i odnoszę wrażenie że jedynym rozsądnym wyjściem były by kolumny estradowe skoro ZEUS nie wystarcza to trudno szukać innego sprzętu :D
  • Poziom 8  
    Tak więc temat wyczerpany. Muszę kupić nową cewkę .
    Aczkolwiek nic już nie trzeszczy.. Nie wiem co jest z tymi kolumnami ^^


    Dzięki wszystkim za odpowiedzi :)