logo elektroda
logo elektroda
X
logo elektroda
REKLAMA
REKLAMA
Adblock/uBlockOrigin/AdGuard mogą powodować znikanie niektórych postów z powodu nowej reguły.

Problem z gaźnikiem w silniku malucha

Dinop 23 Wrz 2010 12:27 2393 6
REKLAMA
  • #1 8541384
    Dinop
    Poziom 14  
    Witam
    Mam problem z gaźnikiem w silniku od malucha. Problem polega na tym, że silnik gaśnie po dodaniu gazu. Odpala od kopa bez względu na to czy ciepły czy zimny. Ssanie działa prawidłowo. Gaźnik czyściłem wszelkimi znanymi mi sposobami. Przejrzałem setki stron i nie wiem co może powodować takie problemy.
    Problem wygląda dokładnie tak:
    Po odpaleniu zimnego silnika na ssaniu i wyłączeniu ssania po 15sekundach silnik pracuje równo nie przerywa, dodanie gazu powyżej około 1000rpm powoduje dławienie się silnika. Puszczenie gazu powoduje powrót do obrotów biegu jałowego i normalna pracę. Jak silnik się zagrzeje nadal pracuje równo, jednak wciskanie gazu powoduje podobne problemy jak na zimnym z tą tylko różnicą że po dłuższym przytrzymaniu go na granicy dławienia się daje się jednorazowo dodać gazu w całym zakresie obrotów. Silnik wtedy wchodzi na obroty prawidłowo. Tak samo można przyspieszyć w trakcie jazdy jeśli po rozpędzeniu na obrotach jałowych przytrzyma się gaz w podłodze po około 3 sekundach całkowitego zdławienia silnika nagle zrywa się i ciągnie normalnie. Regulacja składu mieszanki nie przynosi prawie żadnych zmian, poza tym, że po wkręceniu śruby do samego końca silnik zaczyna przerywać i obroty spadają. Gaźniki był kompletnie rozłożony obudowa została wygotowana w czystej wodzie a następnie gaźnik i dysze umyte myjka wysokociśnieniową i dokładnie wysuszone suszarką i przedmuchane. Dysze wyglądały na idealnie czyste. Po złożeniu gaźnika na nowych uszczelkach wymieniłem także filtr paliwa, węże paliwowe i podłączyłem go do kanistra ze świeżą benzyną. Dysza elektryczna stuka przy włączaniu zapłonu. Głowicę w miejscu na podstawkę pod gaźnik wyczyściłem papierem 1200 na lustro podobnie podstawkę i wszystkie łączenia gaźnika. Wszędzie nowe uszczelki podstawka nie jest pęknięta. Co może być powodem tych problemów? Czy źle wyregulowany pływak może być przyczyną? Nie wiem jak go regulować więc go nie ruszałem. Proszę o pomoc. Pozdrawiam
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #2 8541440
    Redgy
    Poziom 33  
    Sprawdzałeś pompe paliwa ? Wygląda to tak jakby układ paliwowy łapał lewe powietrze lub ładował paliwo z kropelkami wody.

    Sprawdź przede wszystkim:

    - jeżeli chodzi o pływak w gaźniku to czy nie jest dziurawy
    - aparat zapłonowy
    - luzy na zaworach
    - stan głowicy (szczególnie pod kątem szpilek )


    Co do regulacji pływaka masz wszystko opisane w załączniku (strona 21).
    Załączniki:
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #3 8541562
    mario-079
    Poziom 12  
    Jak najbardziej może to być wina pływaka. Prawidłowa regulacja pływaka:

    - 7+-0,25mm- odległość pływaka od płaszczyzny pokrywy w pozycji pionowej, z uwzględnieniem grubości uszczelki.

    -8mm- skok pływaka.

    Regulacja skoku pływaka polega na dogięciu ogranicznika.
    Pozdrawiam.
  • REKLAMA
  • #4 8541565
    Dinop
    Poziom 14  
    Pompę paliwa wymieniłem jako pierwszą na inną(nic to nie zmieniło). Co do wody w paliwie to nie ma takiej możliwości bo benzyna jest prosto ze stacji wczoraj tankowana a paliwo idzie prosto z kanistra. Pływak sprawdzałem podczas czyszczenia gaźnika, nie jest dziurawy. Aparatu zapłonowego nie ma bo to jest silnik z eleganta(zapłon elektroniczny). Luzy ustawiłem 020 na dolocie i 025 na wydechu, ale nie było wiele roboty bo były prawie tak samo ustawione wcześniej. Stanu głowicy nie sprawdzałem, ale ten silnik ma dopiero 40 tys przebiegu więc chyba nie powinno być problemów z głowicą. Jest jeszcze jeden szczegół. Silnik jest zamontowany w ramie stalowej troche pod innym kątem niż normalnie. Jest pochylony o około 10* w dół od strony skrzyni biegów. Jest to ustawienie tymczasowe ze względu na duże koła z tyłu 14" i małe z przodu 12". Dlatego właśnie zastanawiam się nad pływakiem bo jednak pracuje trochę w innym położeniu.
    Zrobiłem jeszcze jeden test. Po zdjęciu gaźnika i odpaleniu silnika na butanie podawanym wężem do dolotu silnik pracuje normalnie. Po zwiększeniu dawki gazu ładnie wchodzi na obroty. Więc wina jest na 99% po stronie gaźnika nie wiem tylko gdzie dokładnie szukać.

    Dzięki za info dotyczące pływaka. Przeczytałem instrukcje i idę go wyregulować.
  • REKLAMA
  • Pomocny post
    #5 8541627
    mario-079
    Poziom 12  
    Po wyregulowaniu spróbuj tak go nagiąć, żeby po zamontowaniu gaźnika równolegle przylegał do powierzchni paliwa (uwzględniając przechył silnika).
  • #6 8541677
    Dinop
    Poziom 14  
    Pływak wyregulowałem według instrukcji pojazd ustawiłem na cegłach żeby silnik pył poziomo i silnik odzyskał życie. Czyli wina była jednak w złym ustawieniu pływaka. Teraz muszę tylko kupić mniejsze koła na tył i będzie dobrze. Dzięki wszystkim za pomoc. Pozdrawiam
  • #7 8543168
    Daro122
    Poziom 31  
    Panowie praca gaźnika jaką opisuje kolega jest jak najbardziej prawidłowa , to nie wtrysk benzyny . Aby działało ssanie przepustnica musi być zamknięta w tym gaźniku , uchylenie jej powoduje zubożenie mieszanki i gaśnięcie silnika od ,30 lat tak jest w tym ''aucie" . Po odpaleniu silnika w miarę wzrastania obrotów po rozgrzaniu zmniejszaj ssanie i próbuj jechać , jak zimny i nie da rady grzej silnik .
REKLAMA