Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Elektroniczna świeca

Duch__ 23 Sep 2010 18:53 33537 60
Altium Designer Computer Controls
  • Elektroniczna świeca

    Witam.

    Dzisiaj chciałbym zaprezentować układ który wykonałem na zbliżające się Święto Zmarłych.

    Układ oparty jest na procesorku Attiny13 i zasilany jest z jednej baterii CR2032. W projekcie wykorzystałem oba kanały PWM w celu wysterowania dwóch diód LED symulujących pochylanie się płomienia. Dodatkowo układ posiada czujnik zmierzchowy wyłączający układ o świcie, a zapalający go o zmierzchu. Nad poprawną pracą układu czuwa Watchdog oraz BOD ustawiony na 1,8V.

    Płytka została wykonana metodą termotransferu.

    Program napisany w Bascomie i zajmuje ~85% pamięci FLASH.

    Zdjęcia układu:
    Elektroniczna świeca Elektroniczna świeca Elektroniczna świeca Elektroniczna świeca

    Film:



    Zapraszam do komentowania i oceniania.

    Pozdrawiam, Duch__.

    Cool? Ranking DIY
    Can you write similar article? Send message to me and you will get SD card 64GB.
    About Author
    Duch__
    Level 31  
    Offline 
    Has specialization in: bascom, avr, alarmy, telewizja, monitoring, kontrola dostępu
    Duch__ wrote 2300 posts with rating 1552, helped 33 times. Live in city Opole. Been with us since 2004 year.
  • Altium Designer Computer Controls
  • #2
    phrozen
    Level 20  
    Witaj,

    Bardzo elegancko wykonany projekt - idealnie wycięta płytka pod układ.
    Mam jednak trzy pytania:
    1. Czym wyciąłeś okrągłą płytkę - przy normalnej otwornicy po środku powinien być otwór po wiertle, więc jestem ciekaw jak :]
    2. Na jak długo wystarczy ta bateria przy tak intensywnych zmianach "wyglądu płomienia"
    3. Czy ścieżki są jakoś zabezpieczone ? Kontakt czy jakiś lakier ? Bo nie widać na zdjęciach żeby coś było.

    Pozdrawiam
    Michał "Smutny" Gałka
  • #3
    Duch__
    Level 31  
    phrozen wrote:

    1. Czym wyciąłeś okrągłą płytkę - przy normalnej otwornicy po środku powinien być otwór po wiertle, więc jestem ciekaw jak :]
    2. Na jak długo wystarczy ta bateria przy tak intensywnych zmianach "wyglądu płomienia"
    3. Czy ścieżki są jakoś zabezpieczone ? Kontakt czy jakiś lakier ? Bo nie widać na zdjęciach żeby coś było.


    1. Do trawienia wyciąłem jako kwadrat, a następnie szlifierka stołowa i pilnik i wyszło kółeczko ;]

    2. Pobór prądu wynosi w porywach 3mA-4mA w stanie pracy i ~300uA w stanie spoczynku, więc przy baterii CR2032 powinno to starczyć na około 7 ośmiogodzinnych nocy , zakładając że układ pobiera 4mA, oraz bateria jest nówka.

    3. Ścieżki zabezpieczone są lakierem do PCB.
  • #4
    kohonez
    Level 11  
    Piękna sprawa,
    Może jakiś układ do tego, program?
    Pozdrawiam
  • #5
    Jakubzz
    Level 2  
    Efekt bardzo ciekawy.
    Ja mam pytanie odnośnie "płomienia" świecy, z czego i jak jest wykonany?
  • Altium Designer Computer Controls
  • #6
    Jarosław J
    Level 14  
    Dołączam się do prośby o program
    Na pewno wykorzystałeś w programie funkcję losowej generacji zmiennej Ciekawi mnie jak połączyłeś to z funkcją 2* PWM
  • #7
    Urgon
    Editor
    AVE...

    Mam dwie uwagi tylko:
    1. Moim skromnym zdaniem zakres i częstotliwość zmian są zbyt duże - wygląda tak, jakby świeczka w przeciągu stała...
    2. Bateria troszkę mała - użyłbym jednak akumulatorków NiMH lub NiCd i dodał obudowę z białej rurki PCV, by to wyglądało naprawdę jak świeczka...

    Resztę oceniam bardzo wysoko, bo wykonanie porządne, a i efekt ciekawy...
  • #8
    Marand
    Level 12  
    A czy próbowałeś kombinacji diody zółtej/pomarańczowej z czerwoną dla zróżnicowania odcieni płomienia ? Mogłoby to urozmaicić dodatkowo efekt migotania.
  • #9
    msichal
    Level 20  
    Projekt całkiem fajny, jednak co do zasilania mam dużo lepszy pomysł: pojedyncze ogniwo li-ion 18650, całkiem nieźle powinno naśladować świeczkę, z takim poborem prądu wystarczyłoby spokojnie na kilkaset godzin świecenia ;)
  • #10
    Duch__
    Level 31  
    Jakubzz wrote:
    Ja mam pytanie odnośnie "płomienia" świecy, z czego i jak jest wykonany?
    "Płomień" powstaw w bardzo nietypowy sposób, mianowicie na wiertło 1mm od wiertareczki modelarskiej "nadziałem" kawałek kleju na gorąco. Wiertarkę tą zasiliłem poprzez zasilacz laboratoryjny napięciem około 3V (12V nominalne) i przy tak powstałych niskich obrotach podgrzewałem za pomocą lutownicy na gorące powietrze ów kawałek kleju. Jak było widać że jest już dość plastyczny, wyłączyłem wiertarkę, złapałem za koniec kleju i lekko rozciągnąłem, pozwoliłem mu rozpłynąć się pod własnym ciężarem i tak zakrzepnąć. Trzeba było tylko trzymać koniec do czasu zastygnięcia kleju.
    Urgon wrote:
    AVE...

    Mam dwie uwagi tylko:
    1. Moim skromnym zdaniem zakres i częstotliwość zmian są zbyt duże - wygląda tak, jakby świeczka w przeciągu stała...
    2.[...] dodał obudowę z białej rurki PCV, by to wyglądało naprawdę jak świeczka...
    Ad 1. Szybkość można oczywiście zmienić to nie ma żadnego problemu, kwestia gustu.
    Ad 2. Obudowy celowo nie zrobiłem na obecną chwilę, gdyż nie wiem jeszcze do jak dużego świecznika zostanie wstawiony na Święta (czekam na zakup, by wyjąć oryginalny wkład i wstawić mój oryginalniejszy :wink: )
    Urgon wrote:
    Bateria troszkę mała - użyłbym jednak akumulatorków NiMH lub NiCd
    msichal wrote:
    pojedyncze ogniwo li-ion 18650, całkiem nieźle powinno naśladować świeczkę, z takim poborem prądu wystarczyłoby spokojnie na kilkaset godzin świecenia ;)
    Fakt, bateria malutka, jakiś pakiecik by się przydał, ale to tyczy się tak samo jak z obudową, dopóki nie poznam gabarytów świecznika to się wstrzymam z tą kwestią. Zaletą małego poboru prądu jest to że diody nigdy obie nie świecą z pełną mocą, kolejna sprawa to zalety samego PWM-u, ale o tym chyba nie muszę wspominać.
    Marand wrote:
    A czy próbowałeś kombinacji diody zółtej/pomarańczowej z czerwoną dla zróżnicowania odcieni płomienia ?
    Jak zachce mi się podskoczyć do elektronicznego to pewnie kupię jakieś LED-ki, na razie pozostanie, bynajmniej w wypadku tego egzemplarza (bo jeszcze z 4 takie układziki mam wykonać), dwie czerwone 3mm ledki.

    Jarosław J wrote:
    Na pewno wykorzystałeś w programie funkcję losowej generacji zmiennej Ciekawi mnie jak połączyłeś to z funkcją 2* PWM
    Zastosowałem funkcję RND która, przy każdym nowym "okrążeniu" pętli, "losuje" nową wartość PWM z przedziału 0-255:
    Code:
    Nowy_pwm = Rnd(255)

    i następnie porównuje go z zapamiętaną w pamięci RAM starą wartością PWM, odnośnie tego czy jest >,<,= i w zależności od tego w pętli FOR....NEXT albo zmniejszam PWM, albo go zwiększam od wartości starego PWM aż nowego PWM.

    Losowanie i porównywanie odbywa się osobno dla każdego kanału.

    Kod i schemat umieszczę niebawem, bo teraz akurat korzystam z nie swojego kompa.
  • #11
    krystian08
    Level 16  
    szczodros wrote:
    Spytnie i tanio. A jak się bedzie miała sprawa 'antykradziezowa' (jakiś patent w obudowie lub coś)?


    Proponuje przykuć łańcuchem do nagrobka

    A tak na poważnie jakiś czujnik wstrząsów i głośny buzzer mógłby odstraszyć złodzieja, chociaż jak będzie chciał ukraść to i tak ukradnie...
    Projekt pomysłowy, i bardziej opłacalny niż tradycyjny znicz
  • #12
    koval_s
    Level 17  
    Może zamiast większych baterii, to dać ogniwo fotowoltaniczne (ogniwo słoneczne) z jakiegoś popsutego "solara", zawsze coś się podładuje, oczywiście to kwestia dyskusyjna, pozdrawiam...
  • #13
    ghost
    Level 23  
    A propo funkcji antykradzieżowej: jak już ktoś zostanie wystraszony "wyciem" , może nam zabawkę z czystej złośliwości rozdeptać - ja proponuje inne rozwiązanie : Dowolny odbiornik małej mocy sprzężony z sygnałem dźwiękowym, a my mamy w kieszeni nadajnik. jeśli nasz znicz zniknie to wielce prawdopodobne jest, iż będzie w odległości max kilkudziesięciu metrów - takie "złodziejaszki" daleko nie chodzą ... a wtedy uruchamiamy nadajniczek przyciskiem, a nasz znicz sygnalizuje piszczeniem "tu jestem!!" ;) Dodatkowo umożliwia to zlokalizowanie notorycznego złodziejaszka zniczy i ew zostawienie mu uprzejmej informacji o ewentualnych konsekwencjach jego akcji.
  • #14
    jezjacek
    Level 14  
    Podobna konstrukcja jest tu. Jest tam i wsad i program źródłowy, dodatkowo można zaoszczędzić na czujniku światła ( do wykrywania światła służy jedna z diod świecących) i na opornikach.
  • #15
    Duch__
    Level 31  
    szczodros wrote:
    sprawa 'antykradziezowa'
    To od czasu jak istnieją takie lampki było kwestią sporną. Więc temat rzeka... Na szczęście mieszkam w takiej dzielnicy że akurat cmentarz jest mały (~200 grobów) i nie trudno by było znaleźć swój układ. Kolejną sprawą jest to że wiele nagrobków dysponuje takimi elektronicznymi zniczami.

    A co do zabezpieczenia... tak se teraz pomyślałem że można by dołożyć do układu czujnik halla podpięty pod port i umieszczony na spodzie lampionu, który by po prostu wyłączał po chwili lampkę jak ten zostanie zdjęta z nagrobka. Na nagrobku można przykleić przecież miniaturowy magnesik neodymowy, który i tak nie będzie widoczny.
    koval_s wrote:
    Może zamiast większych baterii, to dać ogniwo fotowoltaniczne (ogniwo słoneczne)

    Wtedy to by się na 100% rzucał w oczy.
    jezjacek wrote:
    Podobna konstrukcja jest tu. Jest tam i wsad i program źródłowy, dodatkowo można zaoszczędzić na czujniku światła ( do wykrywania światła służy jedna z diod świecących) i na opornikach.

    Mój układ jest identyczny co do układu tego ze strony. Różni się tylko tym że zastosowałem inne tranzystory oraz mam własny program.

    W załączniku zamieszam kod źródłowy i wzór płytki:
  • #17
    polprzewodnikowy
    Level 26  
    Na pierwszy rzut oka widać że lutownicą oporową czyli kolbową.
  • #19
    koval_s
    Level 17  
    Kolega dobrze kombinuje, ale gdyby tak dać zwykły kontaktron na zasilaniu, dodatkowo by wyłączał zasilanie, tyle że jeśli by to była seryjna produkcja, to by się nie nadawało, bo każdy by wiedział o tym magnesie, pozdrawiam...
  • #20
    Dławik81
    Level 15  
    Ciekawy projekt choćby dlatego iż można wykonać ta metodą kilka świeczek zniczy przydających się w wietrzny dzień i bezpiecznych A co do wytrzymałości baterii ile układ jest w stanie działać na baterii pastylkowej.
  • #22
    piotrva
    VIP Meritorious for electroda.pl
    to ustawienia timerów:
    TCCR0B – Timer/Counter Control Register B
    TCCR0A – Timer/Counter Control Register A
    poszperaj w dokumentacji tiny 13 i mega 8 za co są odpowiedzialne poszczególne bity, lub konfiguruj timery w bascomie za pomocom Config Timerx
  • #23
    satanistik
    Level 27  
    Co do bezpieczeństwa - nie popadajmy w przesadność - to nie Ameryka żeby się ludzie podpalali zapalając świeczkę.

    Kiedyś też popełniłem taki projekt ale bez uC, jednak czas pracy był za krótki. Dał bym jeszcze blaszane śmigieł-ko w nakryweczce i zsynchronizować drgania z powiewami wiatru.

    Co do zasilania to gdzieś w jakiejś starej gazecie był artykuł o wiecznej lampce - zasilanej wkopanym w ziemię wiadrem i jakaś jeszcze elektrodą - w sumie cieniutki przewodzik i można zasilać.
  • #24
    Duch__
    Level 31  
    U mnie wkopywanie czegokolwiek nie przejdzie bo mam cały nagrobek z granitu, ale dla innych pomysł może być przydatny.
  • #25
    Arek G.
    Level 14  
    Ciekawe.

    Co ja bym zmienil:

    - jakas obudowe do tego. Nawet i maly szklany swiecznik cos podobne do kieliszka, pomalowany na czarno
    - zamiast tego silikonu czy czego tam to daj kawalek bardzo lekkiego "bialego" materjalu np. fieranka ktora od spodu bedzie podswietlana ta dioda i do tego maly wentylator (smigielko) zeby ten material sie unosil.
    Wtedy to bedzie wygladac jak prawdziwa swieczka. zeby to jeszcze udoskonalic to maly akumulatorek ktory bedzie ladowany przez mala baterie sloneczna.
  • #26
    Duch__
    Level 31  
    Przy tych gabarytach jakoś nie widzę śmigiełka, leda i pojemnego akumulatora, a przy tym poborze prądu zaproponowane przez kolegę ładowanie przez panel słoneczny, spowoduje że aku będzie wiecznie niedoładowane. Jakoś nie widzę tego rozwiązania.
  • #27
    Kuniarz
    Moderator of Designing
    Witam !

    Pozwolę sobie podpiąć się pod temat. Córcia jak co roku robi do szkoły powycinane dynie na polski odpowiednik Hallowen ;-) W zeszłym roku tatuś zrobił podświetlanie na niebieskich LEDach, w tym roku będzie to symulacja świeczek ;-)
    Pozwoliłem sobie wykorzystać część schematu i część oprogramowania Kolegi Ducha, za co przy okazji dziękuję.
    Schemat został uproszczony do ATTiny, LEDów, złącza programowania, dodałem tylko stabilizator 5V, gdyż urządzonko będzie zasilane z małego akumulatora 6V od kasy fiskalnej.
    Wiem, że zasilanie tego akumulatorem 1,3Ah to spora przesada, ale po pierwsze primo walał mi się po szufladzie, po drugie primo nie zniósł bym porażki w stylu "tata, działało, ale się baterie wyczerpały chyba..." ;-)

    Program okroiłem z watchdoga, w sumie to pewnie niepotrzebnie, ale nie bawiłem się jeszcze tą funkcjonalnością, a nie chciałem rydzykować że coś nie zagra.

    Świeczka (w zasadzie to dwie) zmontowana jest na kawałku płytki uniwersalnej, całość przyklejona do akumulatora, z bardzo gustownym włącznikiem :D

    Świeczki starałem się imitować z termogluta, ale wyszło coś... co przypomina COŚ :D dla dorosłych, nieważne, podczas pracy wygląda jak świeczka :D

    Mam przy okazji pytanie - podczas zmiany jasności widać wyraźnie migotanie (filmik mało to oddał) - czy to tak ma być ? Czy ja coś źle ustawiłem (procek taktowany 4 MHz)

    Oto garść fotek i filmik.

    Elektroniczna świeca Elektroniczna świeca Elektroniczna świeca Elektroniczna świeca



  • #28
    Duch__
    Level 31  
    Kolego Kuniarz. Czy aby na pewno ustawiłeś w programie i w fusach 4.8MHz?

    Tutaj masz ustawienia fusebitów w moim procku na 4.8Mhz.
    Elektroniczna świeca

    Możesz nie zaznaczać BODLEVEL0 jeśli nie masz zamiaru korzystać z BOD-a.

    Nie wygląda zbyt ciekawie stosowanie akumulatora 6V i stabilizatora 5V. Jak wiadomo stabilizator do poprawnej pracy wymaga napięcia wejściowego min 2V większego od napięcia wyjściowego. Zamiast wspomnianego stabilizatora mogłeś zbić napięcie za pomocą np. dwóch diod 1n4007 połączonych szeregowo.
  • #29
    tomek10861
    Level 27  
    Duch__ wrote:
    Nie wygląda zbyt ciekawie stosowanie akumulatora 6V i stabilizatora 5V. Jak wiadomo stabilizator do poprawnej pracy wymaga napięcia wejściowego min 2V większego od napięcia wyjściowego. Zamiast wspomnianego stabilizatora mogłeś zbić napięcie za pomocą np. dwóch diod 1n4007 połączonych szeregowo.
    Mi działało nawet na 5V na wejściu. :D Co do tych dwóch diod się zgadzam. Stabilizatory mają niską sprawność.
  • #30
    Duch__
    Level 31  
    tomek10861 wrote:
    Mi działało nawet na 5V na wejściu.


    Zgadza się będzie działać, tylko że ja zaznaczyłem w swojej poprzedniej wypowiedzi:

    Duch__ wrote:
    stabilizator do poprawnej pracy wymaga napięcia wejściowego min 2V większego od napięcia wyjściowego.


    Tylko tak mnie teraz ciekawi... po co stosować stabilizator na 5V skoro na wejściu podajesz 5V? :D