Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przezwajanie silników - gdzie mogę się nauczyć?

mir-pol 24 Wrz 2010 22:02 19955 17
  • #1 24 Wrz 2010 22:02
    mir-pol
    Poziom 8  

    Witam bardzo mnie interesuję przewijanie silników elektrycznych, gdzie można się tego rzemiosła nauczyć, czy są jakieś kursy czy szkolenia, poradniki czy książki, proszę o informacje :)

    0 17
  • #2 24 Wrz 2010 22:20
    sp3ots
    Poziom 36  

    Witam !
    O kursie nie słyszałem.
    Chcesz się nauczyć naprawiać, czy zmieniać parametry silników, np. inne obroty ?
    Pozdrawiam. Stefan

    3
  • #3 24 Wrz 2010 22:23
    retrofood
    Moderator

    mir-pol napisał:
    Witam bardzo mnie interesuję przewijanie silników elektrycznych, gdzie można się tego rzemiosła nauczyć, czy są jakieś kursy czy szkolenia, poradniki czy książki, proszę o informacje :)


    Najlepiej do szkoły elektrycznej. Tam uczą.

    3
  • #4 24 Wrz 2010 22:30
    LoLek85
    Poziom 28  

    Tam uczą tak jak na studiach. On chce się nauczyć, a nie tylko wiedzieć teoretycznie jak to się robi, bo od teorii do praktyki, daleka droga...

    0
  • #5 24 Wrz 2010 23:39
    bestler
    Admin DIY, Automatyka

    Najlepiej jak byś się zatrudnił w przewijalni. To wbrew pozorom ogrom wiedzy i kopiec doświadczenia. Trzeba by pewnie z rok żeby być dobrym i elastycznym w te klocki.

    0
  • #6 24 Wrz 2010 23:42
    robokop
    Moderator Samochody

    LoLek85 napisał:
    Tam uczą tak jak na studiach. On chce się nauczyć, a nie tylko wiedzieć teoretycznie jak to się robi, bo od teorii do praktyki, daleka droga...

    To chyba teraz, bo 15 lat temu nawet co dziennie przez 3 dni w tygodniu miałem silnik na stole.

    1
  • #7 25 Wrz 2010 10:24
    sp3ots
    Poziom 36  

    Witam !
    Zacznij od zakupu jakiegoś spalonego ( taniego ) silnika na 220V 1450obr/min i
    zacznij go rozbierać. Przyjrzyj się budowie uzwojenia, zrób zdjęcia, zrób dokumentację dotychczasowych połączeń, Potem już z górki, zakup odpowiedniego drutu emaliowanego, izolacji żłobkowej, koszulek izolacyjnych.
    Następnie trzeba nawinąć odpowiedniej wielkości cewki i oczywiście cewki muszą mieć tyle zwojów ile miały stare cewki. Potem tylko je "wsypać" w żłobki, dobrze połączyć, sprawdzić oporność uzwojeń, oporność izolacji, zaimpregnować lakierem specjalnym, wysuszyć w piecu, skręcić i podłączyć do napięcia.
    Powodzenia życzę. Stefan
    Zachęcam do przeczytania tego artykułu z Młodego Technika:
    http://www.mt.com.pl/archiwum/79-Nw-01-Silniki_jednofazowe.pdf

    3
  • #8 25 Wrz 2010 16:05
    mir-pol
    Poziom 8  

    Dzięki za podpowiedź tylko jeszcze powiedz jak nawijać uzwojenia w silnikach 3 f , są jakieś szablony czy coś w tym rodzaju, jaka jest metoda na to.

    1
  • #9 25 Wrz 2010 16:25
    wmazek
    Poziom 14  

    Witam !
    Oprócz chęci potrzeba dużo , dużo cierpliwości , nic " na siłę " i każdy etap starać się robić dokładnie . Każde zaniedbanie spowoduje pracę od początku. Przed każdym demontażem uszkodzonego uzwojenia ,zanotować dane uzwojenia oraz schemat połączeń cewek. Ja proponuję zacząć od silnika 3-f o mocy 0,55 - 1,5 kW na 1400 obr/min. Silniki te są stosunkowo luźne i nawijane drutem który łatwo można profilować.
    Pozdrawiam i życzę powodzenia.

    0
  • #10 25 Wrz 2010 18:22
    zdziwiony
    Poziom 21  

    Zapomnij o tym fachu. Na małych silnikach nie zarobisz, dużych nikt Ci nie da.
    Po kilku latach będziesz miał dość wdychania pyłu podczas czyszczenia rdzenia, a pył to nie byle jaki mika szkło i bóg jeden raczy wiedzieć co a wszystko to jeszcze ekstra przepalone. W zakładach stosuje coraz prostsze i mniej awaryjne silniki = mniej zleceń. Silniki mają coraz lepsze zabezpieczenia = mniej zleceń. W moim silnik się spalił nikt się nie zastanawiał - nowy. Trochę drożej, ale jest od ręki. Można by tak jeszcze długo. I pisze Ci to ktoś kto przepracował w tym zawodzie ładnych parę lat.

    1
  • #11 26 Wrz 2010 09:39
    sp3ots
    Poziom 36  

    Szablony trzeba wykonać samemu.
    Pozdrawiam. Stefan

    -1
  • #12 27 Wrz 2010 02:17
    g73
    Poziom 17  

    Witam,ja powiem ze swojej strony że nie jest to prosta rzecz jak się komuś wydaje .Kiedyś dałem koledze wsypać cewkę do stojana ponieważ chciał spróbować oczywiście pokazałem jak się wsypuje.Kolega nie żle się spocił jeden zezwój wsypywał ponad godzinę i powiedział że to nie dla niego ta robota .Jedno powiem żeby przezwajać silniki trzeba posiadać zdolność manualną i opanowanie pozdrawiam

    1
  • #14 09 Paź 2010 17:23
    Candide1
    Poziom 1  

    Mam kłopot z silnikiem 3-fazowym 600w. Ma on drut fi 0.6, 45 zwojów w połówce żłobka i 2 wrastwy oryginalnego uzwojenia. Kłopot mam z liczbą żłobków. Jest ich 27(!). Do tej pory przewijał mi znajomy 24-żłobkowe. Jak rozwiązać kłopot z tymi trzema żłobkami więcej? Nie rozbierałem tego silnika i nie wiem jak było oryginalnie. Bardzo proszę o ratunek. Bardzo mi zależy na tym silniku (szlifierce). Na zdjęciu tabliczka znamionowa.

    Dodano po 11 [minuty]:

    Przezwajanie silników - gdzie mogę się nauczyć?

    1
  • #15 05 Lis 2010 22:01
    Koscielec
    Poziom 9  

    mir-pol napisał:
    Witam bardzo mnie interesuję przewijanie silników elektrycznych, gdzie można się tego rzemiosła nauczyć, czy są jakieś kursy czy szkolenia, poradniki czy książki, proszę o informacje :)

    Witam,najlepszym rozwiązaniem jest znalezienie pracy-praktyki,gdzieś w warsztacie gdzie wykonują ;remonty,przezwajanie silników elektrycznych,żadna szkoła nie nauczy tak jak praktyka na zakładzie gdzie Zobaczysz jak to wszystko od podszewki wygląda.
    Jest to praca dla cierpliwych,dokładnych osób,gdzie nie brakuje brudu,smrodu zapachu lakierów,gdzie liczy się dokładność,ale daje radość z dobrze wykonanej ręcznej roboty:D

    0
  • #16 06 Lis 2010 13:25
    gsminfo
    Poziom 21  

    Do Candide1, robisz tak samo jak na 24 żłobki, ale raz będzie 2 w grupie raz 3 w grupie. To znaczy wkładasz cewkę dwie w grupie następną trzy w grupie i następną dwie cewki w grupie. Połączenie tak jak na 24 żłobki. Nie podałeś obrotów więc nie podaje ile masz wolnych.

    0
  • #17 06 Lis 2010 13:32
    robokop
    Moderator Samochody

    Candide1 napisał:
    Jest ich 27(!). Do tej pory przewijał mi znajomy 24-żłobkowe. Jak rozwiązać kłopot z tymi trzema żłobkami więcej?

    W czym masz tu konkretnie problem? 27:3=9 , 24:3=8.

    0
  • #18 29 Sty 2012 16:09
    Verdi48
    Poziom 8  

    przewijanie silników jest to odwzorowywanie praktycznie i fizyczne uzwojeń,któte zostały pieczołowicie zaprojektowane w biurach projektu-czyli należy dokłanie narysować schemat starego uzwojenia/uszkodzonego/policzyć ilość zwoji zmierzyć średnicę drutu i co najważniejsze ustalić ze starego uzwojenia rodzaj połączenia/szeregowe,czy równoległe/ustalić również rodzaj uzwojenia oraz poskok.Warunek!!! jeżeli poprawnie zeschematujesz uzwojenie w całej krasie to za pomocą ksziążki Zębrzuckiego "silniki elektryczne'małymi kroczkami uporasz się z przezwojeniem silnika.Oczywiście należy zastosować odpowiednie materiały elektroizolacyne.Na marginiesie wspomnę,że ciekawsze jest regenerowanie wirników bardziej precyzyjne.Chociaż wszystko należy poprawnie zeschematować i odwzorować i z powodzeniem uruchomić. z.p. Verdi

    2