Pytanie jak w temacie jak to zdjąć by niczego nie połamać, bo już jedno mocowanie jest pęknięte. Chodzi o ten plastik z góry w którym jest też filtr powietrza.
Podnosisz do góry lewą stronę tego plastiku stojąc przodem do maski (czyli z prawej strony auta ) potem ciągniesz w kierunku zderzak aż wyskoczy z tego mocowania miedzy silnikiem a ścianą grodziową .
Dzięki, teraz wszystko jasne. Czyli nic się nie odkręca tylko trzeba szarpnąć. Może najpierw siknę jakimś smarem na te gumy, bo w okolicy c) mam już pęknięty plastik.
Bez problemu idzie w takiej kolejności jak narysowane, warto siknąć trochę "Wazolu" lub podobnego smaru na gumy 1 i 3 (a i c), żeby łatwo zeszły (bez tego trzeba się naszarpać i można połamać obudowę). Oczywiście najpierw trzeba wyjąć wąż doprowadzający powietrze i zdjąć opaskę (jest wielokrotnego użytku, do ponownego założenia wystarczą zwykłe "kombinerki") z węża na przepływomierzu bądź odkręcić obudowę przepływomierza od obudowy filtru (nie polecam, słaby dostęp do dolnej śruby).