Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Fibaro Fibaro
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Stacja lutownicza Xytronic LF1600

robik2 24 Wrz 2010 23:18 5443 12
  • #1 24 Wrz 2010 23:18
    robik2
    Poziom 15  

    Zastanawiam się nad kupnem tego. Ma już to ktoś ? Jakieś opinie. Może coś lepszego w podobnej cenie.

  • Fibaro
  • #2 25 Wrz 2010 19:49
    rubens
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Stacja to nowy wyrób, więc pewnie nikt jej nie ma.
    Kolba znana z innych modeli, sprawuje się bez zarzutu ( jak na sprzęt z tej półki cenowej).

  • Fibaro
  • #3 19 Paź 2010 20:57
    robik2
    Poziom 15  

    Kupiłem w ciemno bez porad :). Stacja sprawia wrażenie solidnej. Ładnie wykonana jedynie przyciski są strasznie toporne na szczęście chyba nie trzeba będzie ich za często używać. Standardowy grot wydaje się dość duży (fi 0,8) ale to może dlatego że do tej pory używałem aoyue 936 gdzie grot jest bardzo cienki. Groty z obu stacji pasują zamiennie co dla mnie jest zaletą. Dużej przewagi mocowej nie zauważyłem mimo że stacja podobno ma 80 W (lub 70 producent sam chyba nie jest do końca pewien). Nagrzewa się i topi cynę (60/40) bardzo ładnie. Trochę upierdliwy jest dołączony do zestawu czyścik chyba zmienię go na klasyczną gąbkę z wodą. Na razie używałem dosłownie kilka minut więc ciężko cokolwiek więcej napisać na jej temat.

  • #4 20 Paź 2010 14:42
    rubens
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Klasyczna gąbka w porównaniu z czyścikiem to porażka.
    Nie wiem jaki czyścik był w komplecie - ja mam taki jak na poniższym zdjęciu.
    "Dziugasz" grotem w czyścik raz i jest czysty.
    Od gąbki grot szybciej się utlenia.
    Stacja lutownicza Xytronic LF1600

  • #5 11 Gru 2010 19:03
    nadawca
    Poziom 28  

    robik2 napisz kilka słów jak Ci się pracuję tą lutownicą. Też się przymierzam do jej kupna i chciałbym znać opinie użytkowników. Czy ta moc jest wystarczająca do lutowania elementów na powierzchni gdzie występują "duże masy" ?

  • #6 12 Gru 2010 18:37
    robik2
    Poziom 15  

    Trudno powiedzieć bo czegoś naprawdę dużego to na razie nie lutowalem tylko zwykłe elementy przewlekane i trochę drobnego smd jakieś stabilizatory w obudowach T0263. Ale aby cokolwiek Panu odpisać przed chwilą założyłem dość spory grot z mini falą (kupiony w firmie kamyk.pl) i sprawuje się całkiem nieźle czyli normalnie zbiera cynę tak jak powinien bo na aoyue przy 35W ten grot przyklejał się do cyny i nie dawało się pracować. Na pewno widać że jest mocniejsza niż aoyue936 . Nagrzewa się bardzo szybko dosłownie kilka sekund od włączenia już topi cynę co też świadczy o zapasie mocy. Trochę denerwujący jest przewód od kolby bo jest jakiś sztywny co przeszkadza przy drobnych elementach i przy odkładaniu kolby na podstawkę. Razem z LF1600 kupiłem LF369D dla kumpla i tam jest normalny miękki przewód no ale niestety na stałe (bez wtyczki) i tamta stacja ma 45W. LF1600 ma podobno 80W z tym że na niektórych zdjęciach z xytronica widać napis 70W podobnie w opisie producent nie może się zdecydować ile ma kolba (na mojej z bialla jest napisane że jednak 80W). Jak na taką cenę to stacja na razie sprawuje się bardzo dobrze. Nie wiem co zamierza Pan lutować ale do zwykłej elektroniki nadaje sie bardzo dobrze do takiej właśnie kupiłem swoją by mieć tylko lekki zapas mocy. Można jeszcze kogoś podpytać kto ma lutownicę o większej mocy. Jeśli natomiast chce Pan lutować jakieś grube przewody lub wielkie kondensatory to chyba transformatorówka będzie najlepszym wyborem (tanio i dobrze : ) ). Może założyć temat z pytaniem o jakieś dobre mocne lutownice w sensownej cenie. Chcę dokupić jeszcze przejściówkę i groty "box" z tym że na razie nie mogę znaleźć nikogo w kraju kto by to sprzedawał wtedy okaże się na ile mocna jest ta lutownica. Niepokojące jest też to że na razie nie ma zapasowych kolb do niej ale mam nadzieję że to tylko dlatego że sprzęt jest stosunkowo nowy i się na razie nie psuje.

  • #7 12 Gru 2010 20:00
    nadawca
    Poziom 28  

    Dziękuję za odpowiedź. W moim przypadku tylko do lutowania w sprzęcie elektronicznym z elementami przewlekanymi oraz smd. Ale często zdarza się,że element smd / np. jakiś stabilizator. przylutowany jest również do masy o sporej powierzchni/. Lutownica ma moc 70W a moc pobierana przez całą stację 80W.
    Pojawiła się dosyć ciekawa odmiana tej stacji - LF1680 z dodatkową termopęsetą.

    Kolego robik2 przepraszam,że jestem taki namolny ale powiedz mi jeszcze czy ta LF1600 zapamiętuje ustawioną temperaturę czy też za każdym razem trzeba ją ustawiać. Przeszukałem chyba wszystkie strony www i nie znalazłem odpowiedzi na to pytanie.

  • Fibaro
  • #9 16 Lut 2014 17:28
    xXx DAMIAN xXx
    Poziom 9  

    Witam,
    postanowiłem, że nie będę zakładał osobnego tematu, tylko zapytam tutaj:
    Minęło już trochę czasu od wypuszczenia na rynek stacji Xytronic LF1600. Być może ktoś z forumowiczów ma już jakieś doświadczenia z tym sprzętem, którymi chciałby się podzielić? Ogólnie jest godny polecenia?

    Obecnie sam stoję przed wyborem stacji lutowniczej. Zastanawiam się nad:
    Elwik RT24 (ok. 320zł),
    Xytronic LF1600 (ok. 260zł),
    Solomon SL-20 CMC ESD (ok. 275zł),

    przy czym zależy mi na możliwości lutowania grotem typu "minifala". Tu rodzi się problem, gdyż oficjalnie z wyżej wymienionych firm tylko Xytronic takowe udostępnia (przynajmniej z tego co wiem). Być może są jakieś groty "minifala" pasujące równiez do Elwika czy Solomona?
    Z góry wielkie dzięki za informacje:)

  • #10 17 Lut 2014 11:09
    wojtek.l
    Poziom 16  

    Też ostatnio zgłębiałem temat lutownic, bo szukałem minifali do solomona SL-20 ESD i można zastosować grot xy 443-JP (po przycięciu z długości). DO XY zraziłem się po zakupie LF - 369 - padła jak wiele osób z forów mi wróżyło po roku czasu (mikroprocesor). Poza tym solomon jest lepszy pod tym względem, że ma czujnik temp. w kolbie i szybko reaguje na potrzeby lutownicy a XY "kleił" się gdy z małych padów przechodziłem do lutowania płaszczyzny masy (to duża wada). Poza tym precyzyjna regulacja temp. przyciskami nie jest potrzebna, znacznie łatwiej to się robi i szybciej potencjometrem. W XY kolba nieco lepiej leży w ręce i ma znacznie przyjaźniejszy kabel łączący stację z kolbą. Podsumowując .... stacja powinna mieć czujnik temp. w kolbie (przynajmniej te małe do montażu smd i innych precyzyjnych rzeczy). Co do zasilania kolby 230V (XY) i 24V (solomon), to nie wypowiem się, bo nie uszkodziłem przez to elektroniki ale dla spokojnej "psychiki" wolę 24V.

  • #11 17 Lut 2014 18:48
    xXx DAMIAN xXx
    Poziom 9  

    Do Xytroniców podchodzę jednak trochę z ograniczonym zaufaniem. Po odwiedzeniu wielu stron różnych forów, prawdopodobnie zdecyduje się na Solomona SL-20, ale (tu przestroga dla nieświadomych) w wersji CMC, czyli z ceramiczną grzałką, groty są inaczej mocowane w kolbie i XY 443-JP nie będzie pasował.

  • #12 26 Lut 2014 21:39
    stajas
    Poziom 9  

    Cytat:
    LF - 369 - padła jak wiele osób z forów mi wróżyło po roku czasu (mikroprocesor)

    Jeśli kupowałeś jako osoba fizyczna - masz 2 lata rękojmi ...

  • #13 30 Cze 2015 22:06
    porlock
    Poziom 13  

    wojtek.l napisał:
    Podsumowując .... stacja powinna mieć czujnik temp. w kolbie


    A to LF1600 nie ma ?, skoro pokazuje temperaturę rzeczywistą.. to raczej jest w kolbie bo niby gdzie indziej .. ?

 
Black Friday do -15%
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Ferguson