Witam!
Nurtuje mnie pytanie, ile mogę odkręcić kolumnom, żeby nic się nie stało? Posiadam w domu technicsa SU-V45A i do tego podpięte Altusy 200 w bi-ampingu (GDN kablem 4mm2, reszta 1,5 mm2). Sygnał wejściowy mam z komputera(90% sygnału ustawione na komputerze, płyta główna Gigabyte EP43-DS3 ) Więc:
1) Nie wiem, ile ma wzmacniacz, różnie w internecie piszą. Wzmacniacz pobiera 420 watt i jest to limitowana edycja(VC-4 Amplifier system). Czy może mi ktoś powiedzieć, ile rzeczywiście ma wzmacniacz?
2) Przy odkręceniu 5/10 gra dość głośno, a GDN już lata. Nie chcę doświadczyć wystrzału głośnika, ani spalenia się głośnika/ów(w szczególności GDN-a), czy mógłby mi ktoś zaproponować jakąś ochronę głośnika/głośników? Czytałem o żarówkach i zabezpieczeniu z Altusów 300. A może zwykły wskaźnik wysterowania i moja kontrola?
Pozdrawiam
Nurtuje mnie pytanie, ile mogę odkręcić kolumnom, żeby nic się nie stało? Posiadam w domu technicsa SU-V45A i do tego podpięte Altusy 200 w bi-ampingu (GDN kablem 4mm2, reszta 1,5 mm2). Sygnał wejściowy mam z komputera(90% sygnału ustawione na komputerze, płyta główna Gigabyte EP43-DS3 ) Więc:
1) Nie wiem, ile ma wzmacniacz, różnie w internecie piszą. Wzmacniacz pobiera 420 watt i jest to limitowana edycja(VC-4 Amplifier system). Czy może mi ktoś powiedzieć, ile rzeczywiście ma wzmacniacz?
2) Przy odkręceniu 5/10 gra dość głośno, a GDN już lata. Nie chcę doświadczyć wystrzału głośnika, ani spalenia się głośnika/ów(w szczególności GDN-a), czy mógłby mi ktoś zaproponować jakąś ochronę głośnika/głośników? Czytałem o żarówkach i zabezpieczeniu z Altusów 300. A może zwykły wskaźnik wysterowania i moja kontrola?
Pozdrawiam