Recepte na skuteczny bass w E36 opracowałem już 2 lata temu ( z resztą na każdego sedana ).
1. Wycinasz otwór w podłokietniku jak nie masz ( najlepiej na wzór oryginału, można zdjąć szablon sobie z jakiejś E36, która ma fabryczną przelotkę )
2. Projektujesz skrzynie bass reflex o odpowiednim litażu z pochyłą ścianką tylną. Musi być mega dokładnie wyliczony kąt. Wtedy tył skrzyni bedzie perfekt dolegał do całej blachy z tyłu.
3. Wygłuszasz blache od strony siedzeń i od strony bagaznika dobrymi matami np. STP
4. Dosuwasz bude na maxa pod wytłumione oparcie i mazakiem od drugiej strony odrysowujesz kształt wyciętego otworu
5. Wyjmujesz bude i patrzysz sobie ile masz miejsca na port. Można zazwyczaj wstawić 2 porty Fi 100 albo szczeline i wystroić całość.
Wyliczasz wielkosc i dlugosc portu, wstawiasz port w granicach obrysu, który zrobiłeś.
W takim wypadku bass dostaje sie bezposrednio przez bass reflex, otworem w podłokietniku do środka kabiny. Głosniczek sobie pompuje typowo w bagażnik, dzięki czemu robi tam sobie też ciśnienie.
W takim układzie bass jest w środku i na zewnątrz po otworzeniu klapy
