Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Naprawa uszkodzonego lasera w CD-ROM'ach

Agentlos 19 Wrz 2004 12:31 7769 32
  • #1 19 Wrz 2004 12:31
    Agentlos
    Poziom 25  

    Mam dość poważny problem, gdyż podczas zgrywania płyty na dysk - pękła i uszkodziła poważnie laser w CD-ROMie. Laser jako optyka jest sprawny. Uszkodzona jest natomiast taśma łacząca cały układ scalony i potencjometr bezpośrednio z laserem.
    - Z czego zrobiona jest taka taśma (zielona z jaśniejszymi zielonami scieżkami i po drugiej stronie złotawy brąz)
    - Czy da się w jakiś sposób odsłonić ścieżkę i dolutować na nią jakieś kabelki, lub taśmę którą bym zrobił samodzielnie?

    CZY W OGÓLE TAKA ZABAWA JEST WARTA TAKIEGO POŚWIĘCENIA?

    Wszystkich, którzy potrafią w jakikolwiek sposób mi pomóc, proszę o kontakt E-Mail lub Gadu - Gadu. Proszę o pomoc! Ten CD-ROM jest 100% sprawny poza tą poważną usterką!!
    A może by tak bardziej po polsku? [h]

    Bardzo przepraszam za wszystkie błędy. Wiem że zostałem juz wcześniej uprzedzony o niestaranności w pisaniu, i dla tego od tej pory będę baczniej zwracał uwagę na to co piszę oraz na to jak piszę. Tekst jak widać został poprawiony.

    Bardzo dziękuje Moderatorowi za poprawianie mnie w moich wypowiedziach, gdyż w od teraz zacznę patrzeć na wartość pisanego przezemnie tekstu.

  • #2 19 Wrz 2004 13:09
    cezar11
    Poziom 15  

    nie wiem dokładnie jak to u Ciebie wygląda, ale zazwyczaj są to napylane sciezki. mozna je sprobowac naprawic zapomoca lakieru przewodzącego. Czesto nazywaja to lakierem do naprawy ścieżek. kosz ok 10-15 zł. niestety jesli sciezki sa bardzo drobne moze to byc zadanie niewykonalne.

  • #3 19 Wrz 2004 13:38
    Agentlos
    Poziom 25  

    A czy da się zdjąć warstwę ochraniającą te scieżki? Np. przez gorącą igłę?

    Tekst został poprawiony.

  • #4 19 Wrz 2004 13:43
    serwis
    Poziom 37  

    Agentlos napisał:
    Mam dość poważny proble gdyż podczas zgrywania uszkodzonej płuty pękła płyta i uszkodziła poważnie laser w CD-ROMie. Laser jako optyka jest sprawny. Uszkodzona jest natoniał taśma łacząca cały układ scalony i potencjonetr bezposredniu z laserem.
    - Z czego zrobiona jest taka taśma (zielona z jaśniejszymi zielonami sciaerzkami i po drugiej stronie złotawy brąz)
    - Czy da się wa jakiś sposób odsłonić ścieżkę i dolutować na jakies kabelki które przyładowu mum zrobił samodzielnie na wzór tamtego.

    CZY W OGÓLE TAKA ZABAWA JEST WARTA TAKIEGO POŚWIĘCENIA?

    Wszytkich którzy protarfią w jakikolwiek mi pomóc proszę o kontakt E-Mail lub Gadu - Gadu. Proszę o pomoc! Ten CD-ROM jest 100% sprawny poza tą poważna usterką!!


    Zabawa niepołacalna, gdyż ścieżki te są napylane srebrem i zadne lutowanie nie pomoże.Co do klejenia klejem przewodzącym, to przy odrobinie sprytu moze sie to udać.Problem będzie w naniesieniu kleju,najlepiej za pomocą sita, i klej powinien mieć bardzo drobną strukturę- najlepiej nadaje się taki, jaki jest uzywany przy klejeniu sprezynek mocujących kryształ w rezonatorach kwarcowych.

  • #5 19 Wrz 2004 14:06
    Agentlos
    Poziom 25  

    Jedna ścieżka ma grubość około taką, jaką ma kreska napisana piórem, a po przejściu w górę o kąt 90 stopni zozszeża sie do 1 mm, i tam są cieniutkie luty i widać coś złotego.

    A gdzie można taki klej kupić, i jak odsłonić te ścieżki. Przecież jakoś ten klej trzeba nanieść. :?

    Tekst został poprawiony

  • #6 19 Wrz 2004 19:35
    cezar11
    Poziom 15  

    Ja kupowałem taki lakier na wolumenie w warszawie, ale tez widziałem go na allegro w podobnych cenach. jesli chodzi o odsłoniecie sciezek to ja uzywałem do tego rozpuszczalnika (niestety niepamietam jakiego), tylko trzeba robic to bardzo ostroznie bo mozna zmyc sciezki.

  • #7 19 Wrz 2004 19:52
    serwis
    Poziom 37  

    cezar11 napisał:
    jesli chodzi o odsłoniecie sciezek to ja uzywałem do tego rozpuszczalnika (niestety niepamietam jakiego), tylko trzeba robic to bardzo ostroznie bo mozna zmyc sciezki.


    Jeżeli chodzi o odsłonięcie ścieżek,to mozna to tylko zrobić mechanicznie.Wszelkiego rodzaju rozpuszczalniki poprostu zmyją napylone srebro i później będzie cięzko to odtworzyć.

  • #8 19 Wrz 2004 20:16
    Agentlos
    Poziom 25  

    A czy można tę folie troche przypalić, czy srebro sie spali? Może gorący nożyk pomoże? A luty na pewnie nie trzymają? Bo w jednym miejscy jest to zlutowane przecież z innymi elementami. :roll:

  • #9 19 Wrz 2004 21:21
    cezar11
    Poziom 15  

    Kolego Serwis osobiście zdejmowałem warstwe ochronna za pomoca rozpuszczalnika i nie zmyłem druku, ale jak kolega uważa. Nie wolno zanuzać calej tasmy w rozpuszczalniku tylko ja zwilzyc lekko i jak zmieknie warstwa kleju to ja ostroznie zdjac. A co do lutowania, to na folii nie mozliwosci lutowania (przynajmniej mnie sie taka sztuka nie udała), napewno nie zwykłą transofmatrówką, ale sie nie zażekam w tej kwestii. :)

  • #10 19 Wrz 2004 21:45
    TONI_2003
    Moderator

    Witam ! ... wiele z tych taśm można lutować oczywiście nie lutownicą transformatorową . Poza tym można wykonać krosy wszystko zależy jak to ma się w praktyce . Jest jeszcze jedna możliwość w normalnym napędzie jest to element , który pozostaje po nie sprawnym napędzie można się porozglądać pod tym kątem. Pozdrawiam

  • #11 19 Wrz 2004 22:30
    cezar11
    Poziom 15  

    Toni_2004 ma absolutna racje i to moze byc prostrzy sposób niz malowanie 0,5 milimetrowych ścieżek.
    A tak swoja drogą mam pytanie do Toni_2004 na czym polega wykonywanie krosów?

  • #12 19 Wrz 2004 22:38
    TONI_2003
    Moderator

    cezar11 .... szukasz stabilnych połączeń (punktów lutowniczych w jakich możesz wykonać połączenia na uszkodzonej ścieżce ) i wykonujesz kros (połączenie specjalnym kabelkiem ) i to tyle .Pozdrawiam

  • #13 19 Wrz 2004 22:39
    gader
    Poziom 26  

    ja bym podmienil z inneo podobnego modelu albo kupil jako czesc
    uwazam ze kombinacja z lakierem i przewodami jest rozwiazaniem
    krotkotrwalym poniewaz nie wytrzyma tyle czasu co orginal
    (w/g mnie tasma bedzie mniej odporna na zginanie, a laser porusza sie
    prawie bez przerwy wiec po jakims czasie x tasma ulegnie awarii)
    moja rada poszukaj nowej czesci albo zdemontuj z innego cd

  • #14 19 Wrz 2004 22:59
    Agentlos
    Poziom 25  

    A na czym polega to krosowanie? Może to jest dobre rozwiazanie!

  • #15 19 Wrz 2004 23:06
    TONI_2003
    Moderator

    Agentlos napisał:
    A na czym polega to krosowanie? Może to jest dobre rozwiazanie!
    ... a może Byś kolego Agentlos poczytał co napisałem powyżej :?: już mi ręce opadają :(

  • #16 20 Wrz 2004 07:56
    Agentlos
    Poziom 25  

    A no nie zauważyłem :( . Sory :oops:

    A tak w ogóle to do tego co pisaliście wcześniej:
    Tej części nie da się w ŻADEN sposób odmontować od innego uszkodzonego CD-ROMU ponieważ ten element jest na stałe zlutowany z laserem. Poniżej daje przykładowy rysunek własnoręcznie wykonany.
    Chyba mnie żle zrozumieliście. Chodzi mi o taśmę ŁĄCZĄCĄ sam LASER (to takie okrągłe) z miejscem gdzie wczepia się taśmę ŁĄCZĄCĄ cały LASER z płytką drukowaną. Nie chodzi mi o tem długi element który łączy cały element lasera z tą płytką gdzie jest BIOS i te inne sprawy.

    Mój błąd :cry: Za złą interpretację przepraszam. Jak można się domyślić ta część jest nieruchoma i "zgieta" pod katem 90 stopni co widać na rysunku.

  • #17 20 Wrz 2004 08:32
    TONI_2003
    Moderator

    ... więc ile tam jest ścieżek ? Tyle powinieneś zrobić połączeń (tylko czy od strony lasera masz takie punkty by to wykonać ) oraz czy masz do tego odpowiednią wprawę oraz lutownicę ? Zakładam że z tego co Ci zostało jesteś w stanie odtworzyć poprawne połączenia od - do . Pozdrowienia

  • #18 20 Wrz 2004 21:08
    Agentlos
    Poziom 25  

    Tam są cztery ścieżki. Od strony lasera są one grube, a od strony wejścia na taśmę chude (jak widać na rysunku). Teraz mam takie pytanie. Powiedzmy, że zdecyduję się na te "krosowanie". Jak mam to pokolei zrobic? Poniżej napisze moją wersję, a wy poprawcie mnie (jeśli moge was o to prosić) jeżeli będzie źle.

    Krok Pierwszy - oczyszczanie rozpuszczalnikiem (napiszcie jakim) ścieżek i odklejanie warstwy kleju
    Krok Drugi - Tworzenie brakującej części w tym przypadku sztywna folia (czym zrobić na niej ścieżki)
    Krok Trzeci - łączenie w stabinych punktach (stabilne punkty to punkty w pełni odsłonięte?)
    Krok Czwarty - łączenie "krosownie" uszkodzonej części z nową zastępującą brakujący fragment (lutować nową zrobioną przezemnie część) do fragmentów pozostałych), (czym to zrobić - napisaliście, że jakąś lutownicą - czym można jeszcze)

    ------------------------------------------------------

    Chyba nikt nie ma już nic do powiedzenia...

    DZIĘKI ZA WSZYSTKO!!!

    Jak znajdę trochę wolnego czasu, to zastosuje się do waszych rad i sprobuje naprawić CD-ROM. O wynikach powiadomię :-)

  • #19 29 Lis 2004 13:22
    Agentlos
    Poziom 25  

    Witam ponownie. Wreszczie chcę się zabrać za naprawe tego laser, ale nie wiem czy zmyć tą warstwę. Pruboowałem Ksylenem, ale to tylko gdzieniegdzie plastik sie rozpuścił..., a co folia nic to nic. Zamieszczam SKAN lasera. Dokładnie widać czego nie ma (skaner wreszcie ożył). Może po obejrzeniu zdjecia do czegoś dojdziemy.

    Proszę jeszcze raz o pomoc - jaki to rozpiuszczalnik i jak zdjać tę warstwe. Co do lutowania to mam lutownicę oporową 30W wiec myśle że bedzie idealna (cieńki grot).

  • #20 01 Gru 2004 22:01
    Agentlos
    Poziom 25  

    Witam wszytkich przeglądających! Co do krosowania to moja pozycja jest stracona, lecz chciałem sie troche wycwanic i poszukałem gdzie rozchodza sie ściezki po wejściu taśmy na płytke drukowaną (obserwacje pod lupą). Doszedłem do wniosku ze pociągne od lasera kabelki. Tak to wyglada (obrazki poniżej). Może wprawy w lutowaniu nie mam, ale sobie poradziłem Teraz dylemat, czy dobrze to połączyłem?! Wszytkich znajacyh układ ścieżek zapraszam!

    Bo jak nie to zobacze nieładny dymek :D

  • #21 02 Gru 2004 17:10
    Agentlos
    Poziom 25  

    Witam ponownie. Po podłaczeniu lasera do CD-ROM i włorzeniu płytu CD z muzyką laser sprawdza płytę. Chyba ją widzi więc kręci silmikiem. Rozpędza na maxa i zatrzymuje i tak ciagle. jest jede bardzo duzy problem... Laser nie rusza się ze swojego miejsca. W jakim stanie w takim zostanie. A silnik na 100% nie jest uszkodzony. Czy zła komunikacja z laserem moze mieć wpływ na poruszanie sie lasera? Zostaje w jednym miejscu nawet jak wyjmuję lub wkładam płytę, a teorytucznie powinien przejsć do środka płyty. Ce es z nim?

    A tak wogóle, to czy dobrze te kabelki podłączyłem? Wie ktoś? Nie kożsytałem z internetu aby to zlutować wiec nie wiem czy są poprawnie podłączone...

  • #22 05 Gru 2004 01:15
    dvd79
    Poziom 14  

    Jak przesuniesz laser np. do krawędzi płyty CD i zamkniesz szuflafę to laser powinien sie przesunąć. Każdy cdek tak ma. Jeżeli tego nie robi to masz uszkodzoną tasiemkę od silniczka przesuwającego laser.

  • Pomocny post
    #23 05 Gru 2004 15:04
    0__0
    Poziom 30  

    ta Tasma kTora ci pekla jest od cewek ogniskujacej i ukl sledzenia .jesli te cewki nie beda dzialac
    cd nie rozpozna plyTki .Sprawdz czy po zamknieciu tacki kiedy laser swieci soczewka porusza sie gora/dol
    poza tym mycie ksylenem czy innym rozpuszczalnikien w poblizu soczewki
    jest bardzo hmm nierozsadne - gdy plasTikowa soczewka zmetnieje od oparow rozpuszczalnika smialo bedziesz mogl dac sobie spokoj z naprawa

  • #24 10 Gru 2004 20:54
    Agentlos
    Poziom 25  

    Witam. Po zamknięciu klapki laser porusza się w górę i w dół. Zdaję sie że widzi płyty, ponieważ zaczyna rozpędzać płytę, ale natyczmiast ją zwalni, ponieważ laser nie wusza się wni do przodu, anie do tyłu. Powyżej opisałem że po zamknieciu tacki laser nie wraca do początkowej pozycji (środek płyty) tylko zostaje tam gdzie poprzednio (znaczy jk zostanie po środku to sie z tamtąd nie ruszy).

    Podstawową rzeczą jaką podejrzewam, to to ze moje oko sie nie spisało i że te kabelki żle połączyłem. Tak mnie się wydaje. Tego sposobu w necie nie widziałem tylko go wymyśliłem (anuż zadziała) i wcale nie jest powiedziane ze bedzie on działać. Może ktos wie na 100% gdzie te 4 kolejne ścieżki z taśmyod laser powinny być przymocowane?

    Proszę jeszcze raz o pomoc. Niejasności chętnie wytłumaczę.

  • #25 13 Gru 2004 00:19
    Agentlos
    Poziom 25  

    Witam jeszcze raz.

    Cytat:
    ta Tasma kTora ci pekla jest od cewek ogniskujacej i ukl sledzenia .jesli te cewki nie beda dzialac
    cd nie rozpozna plyTki .Sprawdz czy po zamknieciu tacki kiedy laser swieci soczewka porusza się gora/dol
    poza tym mycie ksylenem czy innym rozpuszczalnikien w poblizu soczewki
    jest bardzo hmm nierozsadne - gdy plasTikowa soczewka zmetnieje od oparow rozpuszczalnika smialo bedziesz mogl dac sobie spokoj z naprawa
    Szkoda że nie robia szklanych soczewek :-).
    Teraz na temat. CD-ROM zachowuje się różnie w zaleśnosci od rodzaju płytu. Po zamknieciu klapki wraca "często na środek. Jeżeli włoże płytę z danymi, to przejedzie z równa prędkością od środka do obrzeży, gdzie zatrzyma się czytając coś - widać bardzo dobrze z boku czerwone światło lasera. Po włożeniu płyty z muzyką laser sie bardzo muli. Nie wie co robić. Rozpedza się i zwalnia. Czy mozliwe jest teoria że CD-ROM ten zacznie działać jedynie po podłaczeniu do komputera? Posiada on tylko jeden przycisk, więc nie ma funkcji umożliwiajacej słuchania muzuki na zewnęrzym nagłosnieniu bez sterownia zenętrznego przez IDE.

    Zwraca sie o pomoc do wszytkich majterkowiczów! Czy ógłby ktos sprawdzić gdzie idą te 4 ścieżki od lasera? Po odkręceniu czarnej śróbki widocznej na ostatnim zdjeciu jest możliwy dostep do zdjęcia płytki na którą naklejony jest układ drukowany. Widać wtedy z tył pod swiatło ścieżki. Proszę Was. Jeżeli macie taką możliwość to sprawdzcie do których miejsc dochodzic powinny wlutowane przezemnie kabelki.
    Dziękje za waszą dotyczasowa pomoc, i mam nadzieje że razem z Wami naprawię ten CD-ROM (chyba że kable są podłączone dobrze, a tak jak napisał 0__0 że ksylenem nie powinno sieczyścić w pobliży soczewki (czysciłem narożnki taśmy aby odsłonić miedziane ścieżki). Sądzę jednak że soczewki nie uszkodziłem i puki co tego się trzymajmy. Czekam na wasze odpowiedzi!

  • Pomocny post
    #26 13 Gru 2004 07:38
    TONI_2003
    Moderator

    Witam ! ... nie zrozum mnie źle bo bardzo poważam ludzi takich gdy dążą do wytyczonego celu i nie zniechęcają się po pierwszej napotkanej przeszkodzie. Twierdzę bez obwijania w bawełnę że tylko Ty masz szansę wiedzieć i widzieć czy wykonane połączenia są prawidłowe takie jak powinny być że absolutnie nic nie pomyliłeś podczas odtwarzania kabelkami prawidłowych połączeń. Ta pewność oraz pewność poprawności wykonanych połączeń lutowanych czyli brak zimnych lutów. Powinna uświadomić Cię że nie ma już dla tego napędu innej alternatywy jak odejście na emeryturę ale czy zasłużoną to już inna sprawa.
    Pozdrawiam i życzę powodzenia.

  • #27 13 Gru 2004 16:35
    Agentlos
    Poziom 25  

    Witam. Prawdopodobnie masz racje z tym odłożeniem tego CD-ROM'u na emerytutrę, i prawdopodobnie sie tak stanie. Chodzi mnie o to, że jeżeli widzę szansę na naprawę jakiegoś urzadzenia to probuje ją 100% wykożystać. Myślę ze to bedzie już koniec tego tematu. Dziękiuję za wszystkie odpowiedzi. Dowidziałem się wszystkiego czego potrzebowałem chciaż nie doprowadziło mnie to do 100% naprawy napedu to i tak jestem zadowolony że znajdują sie ludzie tacy jak Wy który pomagają wytrwale.

    TONI_2003 napisał:
    Witam ! ... nie zrozum mnie źle bo bardzo poważam ludzi takich gdy dążą do wytyczonego celu i nie zniechęcają się po pierwszej napotkanej przeszkodzie. Twierdzę bez obwijania w bawełnę że tylko Ty masz szansę wiedzieć i widzieć czy wykonane połączenia są prawidłowe takie jak powinny być że absolutnie nic nie pomyliłeś podczas odtwarzania kabelkami prawidłowych połączeń. Ta pewność oraz pewność poprawności wykonanych połączeń lutowanych czyli brak zimnych lutów. Powinna uświadomić Cię że nie ma już dla tego napędu innej alternatywy jak odejście na emeryturę ale czy zasłużoną to już inna sprawa.
    Pozdrawiam i życzę powodzenia.

    I taki post sie bardzo przydaje. Masz wiecej niż 100% racji. Zabawa z tym Samsungiem dobiegła końca. Mimi tego, ze go nie naprawiłem, nabyłem doswiadczenia - a to jest przecież dla mnie jako dla początkujacego najwazniejsze. Dziękiuje Wam za wszytko i mam nadzieję że nie mówiliscie sobie "a ten znów z tym CD-ROM'em" :-). Dziękuję jeszczr raz za wszytko i mam nadzieję że będziecie równie chetnie odpowiadać na moje inne posty z prośbą o pomoc - zapewne takie sie nie raz pojawia. Więc nie pozostaje mi nic innego jak życzyc Wam miłego pisania odpowiedzi na klawiaturze :-).

  • #28 13 Gru 2004 19:06
    TONI_2003
    Moderator

    ... dzięki uporczywemu dążeniu do celu nabędziesz odpowiedniej wiedzy i umiejętności w działaniu tylko staraj się gromadzić tę wiedzę jakoś tak Byś robił sobie jakieś notatki lub cos w tym stylu jako że pamięć jest jednak ulotna. Obojętnie czy to będzie naprawa takiego CD-romu czy cośkolwiek innego . Pozdrawiam i życzę innych sukcesów , a porażka to nauka jaka nie powinna iść w las
    ... do następnego razu !

  • #29 01 Lut 2005 09:34
    Agentlos
    Poziom 25  

    Witam wszysttkich!
    Chciałem powiedzieć co wynikło z dalszej zabawy tym napędem. Więc sprawa wygląda dziwnie :-). Laser ładnie ogniskuje wiazke, i czyta dane, przy czym bioda od lasera sygnalizuje dobpiero rozpoznawanie płyty :-). Moim zdaniem, oprucz taśmy do cewek ogniskujących uszkodziło się coś jeszcze, lecz to nie jest w tej chwili ważne, bo i tak tego nie naprawie. Chciałem zapytać o cos inego. Gdy trzymałem apęd w ręce (chodził łącznie około 20 sekund) dotnałem leciutko pewnego elementu zakrytego miedziana blaszką. Oparzyłem się tak, jak bym dotknął gorącego czajika!! Zamieszczam skana tego elementu. W innym CD-ROM identyczne elementy miały pod sobą napis. Było 2 po 1MB wiec to pamieciu. A tutaj nic nie pisze, tylko IC302. Osobiscie nie sądze, aby to były pamięci, bo one się tak szybko nie nagrzewają!

  • #30 01 Lut 2005 09:51
    TONI_2003
    Moderator

    Witam ! ... ponownie i moje gratulacje za cierpliwość! Tyle co jestem w stanie zobaczyć na tym zdjęciu to nie są raczej na pewno pamięci tylko układy do sterowania pracą między innymi silników co zresztą jesteś sam w stanie sprawdzić na zimno przy pomocy miernika i jeśli mam racje to właśnie może być przyczyna że ten CD nie działa.
    Pozdrawiam

TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo