Witam..
Wczoraj kiedy wyjeżdżałam zauważyłam,że samochód dziwnie chodzi ( coś jakby piszczał) szczególnie na niskich obrotach. Następnie zauważyłam, że pali się kontrolka akumulatora. Dodam, że wcześniej także się to zdarzało, lecz po naciągnięciu paska wszystko wróciło do normy. Po przejechaniu jakiegoś kilometra poczułam zapach spalenizny wiec się zatrzymałam i wróciłam do domu. Przez kolejne pół godziny samochód zachowywał sie normalnie po czym po upływie kilku godzin nie chciał już odpalić (kompletnie wyładowany akumulator). Co to może być i ile może mnie to kosztować?
Wczoraj kiedy wyjeżdżałam zauważyłam,że samochód dziwnie chodzi ( coś jakby piszczał) szczególnie na niskich obrotach. Następnie zauważyłam, że pali się kontrolka akumulatora. Dodam, że wcześniej także się to zdarzało, lecz po naciągnięciu paska wszystko wróciło do normy. Po przejechaniu jakiegoś kilometra poczułam zapach spalenizny wiec się zatrzymałam i wróciłam do domu. Przez kolejne pół godziny samochód zachowywał sie normalnie po czym po upływie kilku godzin nie chciał już odpalić (kompletnie wyładowany akumulator). Co to może być i ile może mnie to kosztować?