Kiedyś, jak nie było na rynku nic poza stilonem, robiłem taśmy ze szpulowych taśm video chromowych. Efekt był super ( po przerobieniu ukladu pradu podkładu i filtrów w magnetofonie) Tylko ze krótkotrwały, bo padały głowice niedostosowane do takiej twardej i niezbyt równo przeciętej taśmy. Do cięcia używaliśmy przecinarki do filmów 16 na 8mm zamontowanej na magnetowidzie MTV10. Gra nie warta dzisiaj świeczki, bo kaseciaki potrafią chodzić lepiej od takiego wynalazku. Ale w latach 70-tych nikt nie grał z taką górą jak my, a playbacki z tego przerobionego na 38cm/s 2406 szły jak z kompaktu ( tylko wtedy jeszcze nikt nie wiedział co to takiego)
Pozdr. J.