Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Elektroda.pl
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Konkurs - "Inteligentne" wycieraczki.

kenrag 30 Wrz 2010 00:56 22168 33
  • Konkurs - "Inteligentne" wycieraczki.

    Zaprezentowany układ powstał z myślą o konkursie na dowolną konstrukcje lub dowolny układ elektroniczny realizujący ciekawą funkcje, oparty o dowolny mikrokontroler. Jak i z faktu, że wycieraczki (w większości samochodów) nie wycierają szyby, tak jakbyśmy, my kierowcy tego chcieli. To za wolno, to za szybko ;)

    W niniejszym układzie wykorzystałem mikrokontroler ATMEGA8L, który realizuje "inteligentne" sterowanie wycieraczkami w praktycznie każdym samochodzie (kwestia zastanowienia się nad połączeniem do konkretnego samochodu). Dopiero zaczynam zabawę z tego typu mikrokontrolerami, i taki po prostu tylko miałem, ale można wykorzystać jakiś inny – prostszy mikrokontroler.

    Sam układ pod względem elektrycznym-elektronicznym jest bardzo prosty, jak i sposób sterowania go przez użytkownika jeden przycisk, co jest zaletą, gdy się prowadzi samochód. Cała siła - "inteligencja" układu jest zawarta w oprogramowaniu mikrokontrolera (algorytm).

    Jak działa układ?
    Gdy zachodzi potrzeba użycia wycieraczek, naciskamy przycisk. Wówczas układ uruchamia wycieraczki - jeden przebieg, i zaczyna odmierzać czas (rozdzielczość jednosekundowa). Gdy przez 45 sekund (można przyjść inną wartość) nie naciśniemy ponownie przycisku, układ stwierdzi, że chodziło nam o jednorazowe włączenie wycieraczek i przejdzie w stan oczekiwania. Jednak, gdy naciśniemy przycisk przed upływem 45 sekund, wówczas układ znowu uruchomi wycieraczki - jeden przebieg i zapamięta czas, który upłyną od poprzedniego naciśnięcia przycisku do obecnego naciśnięcia. Od tej pory wycieraczki będą uruchamiane na jeden przebieg, w odstępach wynoszących zapamiętany czas. W momencie, gdy warunki atmosferyczne się pogorszą i zaczynamy tracić widoczność, naciskamy znowu przycisk, co powoduje jednorazowe włączenie wycieraczek oraz skrócenie poprzednio zapamiętanego czasu, co za skutkuje uruchamianiem wycieraczek w krótszych odstępach czasu. Możemy w ten sposób doprowadzić do ciągłej pracy wycieraczek. Krótkie przytrzymanie przycisku powoduje wyłączenie wycieraczek, skasowanie zapamiętanego czasu oraz przejście w stan oczekiwania na ponowne naciśnięcie przycisku. W ten sposób możemy całkowicie wyłączyć wycieraczki lub ustawić nowy, dłuższy czas, co który będą włączane wycieraczki na jeden przebieg.
    Reasumując, zaczyna padać i przestajemy dobrze widzieć, to naciskamy przycisk. Układ uruchamia wycieraczki na jeden przebieg i zaczyna liczyć czas. Jak nie naciśniemy przycisku przez 45 sekund, układ się wyłącza. Jednak, gdy naciśniemy przycisk, to układ będzie uruchamiał wycieraczki, co zapamiętany czas. Naciśnięcie przycisku przed upływem zapamiętanego czasu, skraca czas, co który będą uruchamiane wycieraczki. Chwilowe przytrzymanie przycisku powoduje zatrzymanie uruchamiania wycieraczek, co zapamiętany czas i oczekiwanie na ponowne naciśnięcie przycisku, aby zacząć uruchamiać wycieraczki według nowego, zadanego czasu. I tak w kółko :)

    Jak mało kogo ucieszył mnie padający ostatnio deszcz, gdyż dzięki niemu mogłem przetestować układ "inteligentnych" wycieraczek na "żywym" organizmie w rzeczywistych warunkach, a nie na stole ;)

    Układ został przetestowany w Daewoo TICO, ale docelowo ma być w Oplu - SINTRA. Został podłączony do samochodu tak, aby można używać "inteligentnego" sterowania wycieraczkami lub starego - oryginalnego, aby nie tłumaczyć komuś, jak działają wycieraczki, gdy pożyczamy samochód.
    Układ został wykonany do zainstalowania go pod maską samochodu i podłączenia go w złącze silnika wycieraczek. Jak ktoś jest zainteresowany, to mogę podać szczegóły, jak to podłączyć w TICO. Jak przyjdzie dzień, to zrobię i zamieszczę zdjęcia z podłączonym układem do TICO.

    Kilka zdjęć układu, zmontowanego i trochę zdemontowanego.
    Konkurs - "Inteligentne" wycieraczki. Konkurs - "Inteligentne" wycieraczki. Konkurs - "Inteligentne" wycieraczki. Konkurs - "Inteligentne" wycieraczki. Konkurs - "Inteligentne" wycieraczki.

    Podłączenie do gniazda silnika wycieraczek w TICO.
    Konkurs - "Inteligentne" wycieraczki.

    Schemat elektryczny układu sterowania wycieraczkami w TICO.
    Konkurs - "Inteligentne" wycieraczki.

    Schemat elektryczny układu sterowania wycieraczkami w TICO z podłączonym układem „Inteligentne” wycieraczki.
    Konkurs - "Inteligentne" wycieraczki.

    A tu, jak to wygląda w rzeczywistości :
    Konkurs - "Inteligentne" wycieraczki.

    Przycisk wielofunkcyjny : włączanie, wyłączanie i zmiana częstotliwości pracy wycieraczek. Dowolny przycisk, który po naciśnięciu zwiera styki, a po puszczeniu, rozwiera styki.
    Konkurs - "Inteligentne" wycieraczki.

    Zamieszczam również schemat układu, który jest bardzo prosty. W układzie użyto nadmiarowych elementów, aby można było rozbudować układ o dodatkową funkcjonalność, np. informacja o włączeniu lub wyłączeniu świateł.
    Konkurs - "Inteligentne" wycieraczki.

    Dzięki temu układowi, wycieraczki będą wycierały szybę, wtedy kiedy tego chcemy ;)

    Zamieszczam wersję źródłową programu na uC, gdyż są takie prośby.

    Fajne! Ranking DIY
    Potrafisz napisać podobny artykuł? Wyślij do mnie a otrzymasz kartę SD 64GB.
  • #2
    Ami
    Poziom 12  
    Witam,

    Brawo! Układ taki jest bardzo przydatny. Coś takiego, o bardzo zbliżonym sposobie programowania czasu, mam fabrycznie zamontowane w Skodzie Felicji 1.6GLX i dziwię się dlaczego się to nie rozpowszechniło (wg. mnie każde auto powinno coś podobnego mieć). A radocha z programowania bezcenna (informatyk ma zły dzień jak czegoś nie zaprogramuje) ;)

    Nowoczesne wynalazki samodzielnie sterujące wycieraczkami - jakie obserwowałem np. w Toyotach - niekiedy po zapchaniu czujników śniegiem czy czymś innym po prostu wariują i nie ma jak przejąć nad nimi kontroli... a przynajmniej posiadacze tych aut mimo co najmniej rocznego stażu nie umieli tego zrobić. To źle bo wycieraczki są dla kierowcy a nie odwrotnie :)

    Pozdrawiam,
    Ami
  • #3
    Kuniarz
    Moderator Projektowanie
    Kiedyś miałem Passata, rocznik 93 lub coś koło tego (pierwsze z tych zaokrąglonych ;-) ) po chyba 2 latach jeżdżenia odkryłem, że miał właśnie programowany czas pracy wycieraczek. Działało to podobnie - zapamiętywało czas przełączenia dźwigni.
    Projekt fajny, aczkolwiek lepiej byłoby to jakoś zintegrować z dźwignią samochodu, bez dodatkowego przycisku.
    Upchanie elektroniki zmontowanej na uniwersalce w puszkę instalacyjną to niezbyt rozsądny pomysł, szacuję że sezonu zimowego to to nie przeżyje ;-)
  • #4
    Snikers
    Poziom 24  
    Faktycznie inteligentne. Jakich sieci neuronowych użyłeś do budowy tego cacka? Jaka wg ciebie jest różnica między "inteligentnym" a "sterowanym czasowo"? Dobrze wiedzieć, że w domu mam inteligentny piekarnik, mikrofalówkę, magnetowid...

    Tak poza konkursem, w polonezie (TAK, W POLONEZIE) jest sterownik wycieraczek działający na tej samej zasadzie, wyzwalany dźwignią spryskiwacza, a nie śmiesznym przyciskiem w niepraktycznym miejscu.
  • #5
    FastProject
    Poziom 28  
    Snikers napisał:
    Faktycznie inteligentne. Jakich sieci neuronowych użyłeś do budowy tego cacka? .


    Kolego Snikers lewą nogą wstałeś? Jest napisane w cudzysłowie, że "Inteligentne" i każdy wie o co chodzi, a ty zaraz byś chciał zastosować samo uczące się sieci neuronowe.

    Układ na pewno pożyteczny w autach, które nie posiadają zmiennych lub zaprogramowanych czasów pracy wycieraczek lub jego ich regulacji.

    Jak powiedział kolega wyżej, przed zimą dobrze było dopracować układ, zaprojektować płytkę i zabezpieczyć ją przed niskimi temperaturami.
  • #6
    tiggerek1982
    Poziom 14  
    ja co jedynie to proponuje zmienić ta puszkę instalacyjną na cos bardziej przypominającego jakiś moduł należący do samoch.
    a tak na poważnie, ten dodatkowy przycisk to rzeczywiście nieporozumienie. podepnij go do przełącznika wycieraczek pod kierownicą (pozycja jednokrotnego ruchu wycieraczkami) . w ten sposób będzie estetycznie i na pewno wygodniej a nie straci swojej funkcji.

    pozdrawiam
    Krystian
  • #7
    kenrag
    Poziom 10  
    Witam

    Widzę, że są skrajne opinie na temat „Inteligentnych” wycieraczek. To cieszy, bo wywiązuje się dyskusja, a konstruktywna krytyka jest jak najbardziej mile widziana, bo nie ma ludzi nieomylnych, no może za wyjątkiem użytkownika o nick-u: Snikers ;)

    To może odpowiedzi kolejno:

    odp:
    Kuniarz:
    „Projekt fajny, aczkolwiek lepiej byłoby to jakoś zintegrować z dźwignią samochodu, bez dodatkowego przycisku. „
    Tak masz rację, ale u mnie akurat nie ma wolnej pozycji na dźwigni, którą steruje się pracą wycieraczek, tj. nie ma takiej która by można wykorzystać. Trzeba by było zrezygnować z którejś pozycji, a jak napisałem ten „nieporęczny” przycisk daje możliwość sterowania wycieraczkami po staremu (fabrycznemu) i w każdej chwili mogę wyjąć układ z samochodu, a wycieraczki będą dalej w pełni sprawne. Coś za coś, czasami trzeba wybrać między „ładnym” a „funkcjonalnym”. Może ktoś podrzuci jakieś rozwiązanie, np. Snikers ;)

    odp:
    Snikers:
    „Jakich sieci neuronowych użyłeś do budowy tego cacka?”
    Własnych :) Mam to szczęście, że je mam w porównaniu do co niektórych ;)

    „Jaka wg ciebie jest różnica między "inteligentnym" a "sterowanym czasowo"?”
    Może odpowiem tak, program jest tak inteligentny, jak jego autor, a nigdy nie odwrotnie. Może w Twoim przypadku jest odwrotnie. Nie wiem, jaki masz piekarnik, ale co do mikrofalówki i magnetowidu, to jestem pewien, że są to „inteligentne” urządzenia, które potrafią zrealizować polecenia użytkownika. I na pewno jest w nich dużo innowacyjnych rozwiązań (jak na czas ich powstania) ludzi mniej lub bardziej inteligentnych.

    „Tak poza konkursem, w polonezie (TAK, W POLONEZIE) jest sterownik wycieraczek działający na tej samej zasadzie, wyzwalany dźwignią spryskiwacza, a nie śmiesznym przyciskiem w niepraktycznym miejscu.”
    Rozszerzę Twoją wiedzę motoryzacyjną ... w niektórych „maluchach” też taki układ był, tylko, że czas regulowało się potencjometrem. Było to kilkanaście, czy już nawet kilkadziesiąt lat temu, a mino to, niektóre nowe samochody takiego nie posiadają, a kosztują kilkadziesiąt tysięcy zł :(
    Układ nie jest przeznaczony do samochodów, które taki układ mają, tylko tych, które go nie mają. Tak więc to, że samochód ma dźwignię, którą obsługuje się wycieraczki nie sposób sterować tym układem. A to, czy przycisk jest „śmieszny”, to zależy od tego, jaki sobie założysz. Za niektóre dzieła sztuki płaca miliony dolarów, a dla mnie są śmieszne i tandetne. Kwestia gustu i osobistego odczuwania otoczenia. Co do „niepraktycznego miejsca” również zależy ono od „inteligencji” użytkownika i jego oceny.
    OK. Za dużo tej „inteligencji”, jak na jeden post.

    odp:
    Daro_Elektronik
    „Jak powiedział kolega wyżej, przed zimą dobrze było dopracować układ, zaprojektować płytkę i zabezpieczyć ją przed niskimi temperaturami.”
    Poradź i podpowiedz, jak zabezpieczyć przed niskimi temperaturami? Ciekawi mnie, jak to się ma do Access Point-ów, które wkładają do tego typu puszek, tylko większych i montują na zewnątrz – komin, ściana itp. Przecież to też układy elektroniczne, a nawet o większej skali integracji. Hmm ...

    odp:
    tiggerek1982
    „podepnij go do przełącznika wycieraczek pod kierownicą (pozycja jednokrotnego ruchu wycieraczkami)”
    U mnie nie ma pozycji jednokrotnego ruchu wycieraczek, jest tylko dwa razy ze spryskiwaczem :( Dźwignię ciągnę do sobie i wówczas włącza się spryskiwacz i wycieraczki wykonują dwa ruchy. Podpięcie pod to byłoby nie za bardzo, tak bynajmniej myślę.


    Pozdrawiam
    kenrag
  • #8
    bobo
    Poziom 29  
    Jestem bardzo starym kierowcą i "przeszedłem" w życiu kilka aut z róznymi wynalazkami. Stwierdzam jedno, im wiecej ruchów i przemyśleń mam wykonać aby coś uruchomić tym wiecej mojej uwagi to absorbuje. Do czego zmierzam, włączanie wycieraczek to prosta i nie wymagająca myślenia czynność, nawet w sytuacji kiedy muszę zmienić częstotliwość cykli, poprostu robi się to automatycznie. W sytuacji kiedy muszę sie zastanawiać ile czasu już upłynęło lub zajmowac się kasowaniem cykli itp. podobnym czynnościom, cała zabawa zaczyna mnie i moją uwage absorbować, a wtedy odrywam sie od tej najwazniejszej czynności jaką jest prowadzebie bezpieczne pojazdu.
    Pozdrówka
  • #9
    tmf
    Moderator Mikrokontrolery Projektowanie
    Akurat Snikers ma rację, jakaś taka dziwna moda zapanowała na używanie słów w innym znaczeniu niż one posiadają. Poza tym jest błąd w schemacie - AVCC powinno być podłączone do Vcc, a nie jest. Działa tylko dlatego, że ATMega8 ma błąd w strukturze i wewnętrznie zwarte AVcc z Vcc. Poza tym po co tak duży scalak, ATTiny w zupełności wystarczy, do tego wywaliłbym cały stabilizator, bo jest niepotrzebny i dałbym zwykły rezystor + zenerka, a sterowanie przekaźnika zrobiłbym na LL-MOSFET. Ale układ fajny.
  • #10
    FastProject
    Poziom 28  
    kenrag napisał:

    Poradź i podpowiedz, jak zabezpieczyć przed niskimi temperaturami? Ciekawi mnie, jak to się ma do Access Point-ów, które wkładają do tego typu puszek, tylko większych i montują na zewnątrz – komin, ściana itp. Przecież to też układy elektroniczne, a nawet o większej skali integracji. Hmm ...


    Nie wiem jak dokładnie zbudowane są AccesPointy, ale na pewno zbudowane są z elementów o rozszerzonych temperaturach od -40 do 70 stC. To ze widziałeś montowane w zwykłych puszkach to nie znaczy, że były one dobrze zabezpieczone-jest wielu niechlujnych instalatorów.

    A co do zabezpieczeń, to jak byś wykonał płytkę pod to urządzonko, to można by je zalać w obudowie specjalnym klejem-żywicą (tak jak robi się to w sterownikach w motoryzacji) a dodatkowo ścieżki zabezpieczyć odpowiednim lakierem. Właściwą chemię można znaleźć łatwo do kupienia choćby w TME.

    Wysoko w powietrzu istnieją o wiele bardziej komfortowe warunki jak pod maską samochodu.

    Owszem układ jest prosty, ma zbyt przesadnie wybrany procesor, ale liczy się pomysł, kwestia estetyki to kwestia gustu. Jak dla mnie układ jest średnio potrzebny i nie do końca przemyślany, ale...liczy się inwencja twórcza, pomysł. Kto wie czy nie zostanie rozbudowany, lub nie zachęci kogoś do zbudowania czegoś podobnego ale mniej absorbującego kierowcę. Może algorytm działania zostanie zaaplikowany do budowanych amatorskich "komputerów samochodowych".
    Nasuwa się wiele pomysłów i każdy jest dobry i za to dziękujmy sobie nawzajem za wszelkie lepsze lub gorsze konstrukcję DIY.
  • #11
    kenrag
    Poziom 10  
    odp:
    bobo
    „W sytuacji kiedy muszę sie zastanawiać ile czasu już upłynęło lub zajmowac się kasowaniem cykli itp.”
    Ale nie musisz zastanawiać ile czasu minęło. Po prostu, przestajesz widzieć to naciskasz, a układ zaczyna uruchamiać wycieraczki częściej. Przestaje padać, czy zmniejsza się intensywność deszczu, to przytrzymujesz ok. 1 sekundy i stają. W obecnej sytuacji, jak trochę pada, to muszę przekręcić włącznik na dźwigni i wrócić, aby było jeden raz. Zaczyna padać, to muszę znowu przekręcić i albo zostawić, albo znowu przekręcić itp. A z tym układem tylko naciskam, jak potrzeba przetrzeć szybę. Przytrzymuję ok. 1 sekundy i wyłączam.


    odp:
    tmf
    „Działa tylko dlatego, że ATMega8 ma błąd w strukturze i wewnętrznie zwarte AVcc z Vcc. ”
    Nie wiedziałem, i o takie uwagi mi chodzi. Człowiek uczy się całe życie. Dzieki.
    „Poza tym po co tak duży scalak, ATTiny w zupełności wystarczy, ”
    Tak masz rację, ale jak napisałem wcześniej tylko taki miałem podręką.
    „do tego wywaliłbym cały stabilizator, bo jest niepotrzebny i dałbym zwykły rezystor + zenerka, a sterowanie przekaźnika zrobiłbym na LL-MOSFET. ”
    Nie mam doświadczenia z zasilaniem takich układów z samochodu, dlatego wolałem zrobić ze stabilizatorem. Ale masz rację, to znacznie by uprościło układ :)
    „Ale układ fajny. ”
    Dzięki.

    Pozdrawiam
    kenrag
  • #13
    Snikers
    Poziom 24  
    Trudno mi się kłócić, jako, że nie dotyczy to bezpośrednio projektu a tylko pośrednio...

    Definicja, może nie z najrozsądniejszego źródła i bez przypisów, ale podobnej regułki uczą na studiach.
    Cytat:
    Urządzenie inteligentne jest wyposażone w sztuczną inteligencję - algorytmy wykorzystujące np.: zasady heurystyczne (praktyczne), sieci neuronowe, systemy ekspertowe, itp



    Dokładnie VCC i AVCC są połączone mają rezystancją i jest to opisane w DTRce :) Nie ma potrzeby łączenia ich gdy nie korzysta się z ADC.

    Jako użytkownik takiego systemu, mogę się tylko zgodzić, że taki sposób programowania jest intuicyjny, prosty a nawet najlepszy. Nie musisz kręcić gałkami, doregulowywać. Po prostu klikasz raz, wyciera szybę, gdy uznasz, że słabo widać klikasz drugi raz i sterownik już wie z jak często przetrzeć szybę.

    A porównanie do malucha jest nie na miejscu bo tam reguluje się potencjometrem, jak sam wspomniałeś a nie przez podanie informacji o przetarciu szyby.

    Propo komentarzy o puszce, nie widzę lepszego, taniego zabezpieczenia przed wilgocią niż taka puszka spełniająca wysokie IP. Ale widzę ze kolegów to boli strasznie
  • #14
    ofsik
    Poziom 11  
    Kolega Snikers ma racje. w polonezie Caro MR95 (lucas i wloty powietrza przy szybie) był montowany układ Hybryd (chyba H-167), który działał na identycznej zasadzie. W trybie pracy przerywanej można było ustawić dowolny czas pociągając dźwignię wycieraczek do siebie (spryskiwacz) i ponownie gdy na szybie pojawił się deszcz układ zapamiętywał czas i pracował w takim odstępie czasowym az do ponownego pociągnięcia dźwigni lub wyłączenia wycieraczek. W starszych modelach kręciło sie pokrętłem z tylu nieopodal pedalu gazu konsoli środkowej.
    Mimo upływu lat i zmianie kilku samochodów (escort MKVII, astra F, omega B i passat B5) w żadnym nie spotkałem się z takim rozwiązaniem a uważam je za najlepsze.
    W nowych autach regulacja pokrętłem lub przełącznikiem wielopozycyjnym jest gorsza:
    1. włączamy wycieraczki na przerywana prace i wytrze nam szybe drugi raz pojedzie na sucho lub za późno. pokręcimy pokrętłem i czekamy na efekt być może przesadziliśmy i znów trzeba skorygować.
    2. w przypadku automatu odbywa się to tak jak opisałem wyżej czyli włączamy wycieraczki - szyba sucha napada deszcz pociągamy do siebie (znów szyba sucha) i czekamy az napada tyle ze zacznie nam przeszkadzać wtedy pociągamy ponownie. gdy opady atmosferyczne sie zwieksza lub zmniejsza korygujemy pociągając dźwignie i zawsze mamy idealny odstęp czasowy.

    System łatwy i przyjemny. uważam, że układ kolegi to dobre rozwiazanie i gdy kupię kolejną zabawkę motoryzacyjną typu audi B2 lub scirocco II na pewno będę szukał takiego rozwiązania.
    Pozdrawiam
    Marcin
  • #15
    piotr5000
    Poziom 21  
    "Wysokie IP" puszki instalacyjnej ma znaczenie w kabrioletach i samochodach tak skorodowanych , że w czasie deszczu woda kapie na nogi. Producenci układów wstawianych do pojazdów i montowanych wewnątrz ( autoalarmy , sterowniki szyb , centralnych zamków , odbiorników radiowych i GPS ) nie wpadli na ten pomysł .

    PS. szukam nawigacji w tej wersji
  • #16
    piotr_go
    Poziom 28  
    Tak jak już wspomniano, zmień procek na jakiś mniejszy, attiny13 powinien wystarczyć. Kwarc sobie odpuść, wewnętrzny generator wystarczy.
    Obudowa przydała by się typowo samochodowa, wydziałem takie nieduże z uchwytem do przykręcenia(poszukaj w tme: "obudowy z mocowaniem", albo może obudowa po uszkodzonym przekaźniku?). Wkładasz układ, zalewasz żywicą(tylko nie pytaj jaką, sam bym się chciał dowiedzieć) i nic mu już nie grozi.
    Czekamy na wersję 2 układu.
  • #17
    mszr
    Poziom 12  
    Propozycje korekt:
    C5,C6,C7,C8 i X1 są zbędne.
    R2, D2 'przenieść' do wolnej nóżki Megi - można jakąś logikę zapalania diody włączyć, wtedy nie trzeba pamiętać np. czy już te 45 sekund upłynęło, albo coś tam innego sygnalizować, np. uszkodzenie przekaźnika.
    C4 na oko jest za mały, a zamiast BC proponuję BD - w samochodzie dziwne rzeczy się czasem dzieją z napięciem.

    Pozdr.
  • #18
    SylwekK
    Poziom 30  
    Jak już parę osób wspominało Atmega to zdecydowanie za duża krowa do takiego układu. Cały algorytm, który tu ująłeś spokojnie można w attiny13 wcisnąć. Nie wiem czy widziałeś mój projekt wycieraczek (był w dziale DIY - wycieraczki do Seicento) jest tam podobny algorytm aczkolwiek nie taki jak u Ciebie ze względu na najważniejszą rzecz - dodatkowy przycisk. Rujnowanie deski rozdzielczej czyli dodanie w wygodnym miejscu przycisku w małym starym samochodzie od biedy przejdzie ale w czymś nowszym bym sobie na to nie pozwolił.
    Generalnie sam pomysł dobry :)
  • #19
    kenrag
    Poziom 10  
    odp:
    piotr_go i mszr
    Tak, mikrokontroler można dać mniejszy, ale taki miałem pod ręką.
    Co do pozbycia się elementów „C5,C6,C7,C8 i X1 są zbędne. ” to, tak jak pisałem wcześniej, myślę o poszerzeniu funkcjonalności tego, np. o przypominanie o światłach. W TICO jest z tym problem, bo po wyjęciu kluczyków światła świecą dalej i już był rozładowany kilka razy akumulator do zera :(
    Część programu odpowiedzialna za obecną funkcjonalność chodzi w przerwaniu od T1, które jest wywoływane 100 razy na sekundę, a część główna jest pusta. To tak, żeby przećwiczyć przerwania oraz, żeby ten fragment kodu można było wykorzystać w innym programie. Dlatego C7,C8 i X1 może się przydadzą. Co do diody informującej o stanie urządzenie, to dobry pomysł i też o tym myślałem. Jak to testowałem to miałem wyświetlacz podpięty.

    Reasumując, dróg do osiągnięcia celu jest wiele. Jedne lepsze inne gorsze. Zawsze jak coś zrobimy, to z upływem czasu już mamy nową koncepcję na rozwiązanie tego samego zadania :)
    Muszę poczytać o tych żywicach, do zabezpieczenia układu. Po prostu nie zajmuję się na co dzień tą tematyką i stąd moja wiedza jest ograniczona w tym zakresie i sposobach realizacji pewnych zagadnień. Również, nie mam zapasu różnych części, aby dowolnie zmieniać i eksperymentować, a kupić coś w mojej okolicy, to tragedia. Pozostaje wysyłkowo, a to trwa i dodatkowe koszty. Gdybym się tym zajmował zawodowo, to pewnie bym to wszystko miał, a tak nie mam. Po prostu lubię te rzeczy i wolę połamać głowę w tym kierunku niż oglądać TV itp.

    Jak to powiedział Krzysztof Kolumb : „Wszystko jest proste, jak ktoś nam wskaże drogę”.
    Dzięki za uwagi i porcję wiedzy :)

    Pozdrawiam
    kenrag

    Dodano po 5 [minuty]:

    odp:
    SylwekK
    Nie, nie widziałem, ale przeczytam Twój projekt.

    Pozdrawiam
    kenrag
  • #20
    piotr_go
    Poziom 28  
    Zrób sobie żeby ci się światła wyłączały razem z silnikiem albo po wyjęciu klucza ze stacyjki, zapewne wystarczy przepiąć kilka kabli i nie będziesz musiał kombinować z przypominaniem.
    Po pozbyciu się C7,C8 i X1 będziesz co najwyżej musiał zmienić wartości kilku rejestrów żeby zachować wymaganą częstotliwość przerwania T1, nie widzę powodu żeby tego nie zrobić.
  • #21
    redart
    Poziom 23  
    Początki nie należą do najłatwiejszych, dlatego M8 i do tego w zwykłej wersji L (lepiej byłoby zastosować wer. PI - industrial -40÷ +70°C). Poza tym konstrukcje przeznaczone do samochodu wymagają sporej staranności wykonania i odpowiedniej odporności na działanie udarów mechanicznych - tego tu brakuje.
    Kilka lat temu sprokurowałem układ podobny w działaniu, jednak bardziej ucywilizowany:
    Link
    i po zamontowaniu nie zaglądałem do niego przez 4 lata, potem sprzedałem wozidło...
    Pzdr.
  • #23
    kenrag
    Poziom 10  
    odp:
    redart
    Bardzo ładnie Ci to wyszło. Przyznam, że nie wiem, czy w TICO też jest tak sterownik wycieraczek zrobiony, aby go można było wybebeszyć i wstawić własny. Jest, gdzieś na kolumnie kierowniczej, a tam nie rozkręcałem. Wpiąłem się tam, gdzie było mi najłatwiej. Jednak Twoje podejście jest bardzo dobre. Może jak znajdę czas, to porozkręcam i zobaczę jak to jest zrobione u mnie w oryginale, a wtedy pomyślę jak to zrobić, aby było tak ładnie, jak u Ciebie. Myślę, że Twoje podejście przyda mi się do Opla Sintry, żeby przejąć całe sterowanie wycieraczkami własnym układem. Szacunek dla Ciebie.

    Pozdrawiam
    kenrag
  • #24
    artbi
    Poziom 19  
    Witam, kilka lat temu (max 20 wstecz) była publikacja takiego wynalazku w naszym Polskim czasopiśmie poświęcone elektronice .....
  • #26
    xanio
    Poziom 27  
    Szczerze mówiąc, "inteligentne" wycieraczki to dla mnie by były takie co by się same włączały w momencie pojawienia się deszczu.
  • #27
    shunkx
    Poziom 12  
    xanio napisał:
    Szczerze mówiąc, "inteligentne" wycieraczki to dla mnie by były takie co by się same włączały w momencie pojawienia się deszczu.


    Banalnie proste do zrobienia ale wg mnie, bez sensu.
    Wystarczy dwie ścieżki pokręcić blisko siebie, tak aby kropla padając na nie, zwarła obwód.
    Jednak niepraktyczne.
  • #28
    Snikers
    Poziom 24  
    shunkx napisał:
    xanio napisał:
    Szczerze mówiąc, "inteligentne" wycieraczki to dla mnie by były takie co by się same włączały w momencie pojawienia się deszczu.


    Banalnie proste do zrobienia ale wg mnie, bez sensu.
    Wystarczy dwie ścieżki pokręcić blisko siebie, tak aby kropla padając na nie, zwarła obwód.
    Jednak niepraktyczne.


    Bo tak dzialaja wszystkie firmowe detektory...

    Po pierwsze wycieraczka musi osuszyć czujnik co powoduje konieczność zamontowania go w jej zasięgu. Po drugie stosuje się optyczne czujniki wykrywające załamanie się światła na szybie

    zeby nie było OT, które kuje moda. Pytanie, dlaczego nie dałeś 22pF dla C8, C7 jak zaleca atmel?
  • #29
    kenrag
    Poziom 10  
    odp:
    Snikers
    „Pytanie, dlaczego nie dałeś 22pF dla C8, C7 jak zaleca atmel?”
    Miałem taki zestaw uruchomieniowy (uC, wyświetlacz, przekaźniki itp.) i tam tak było. Działało to tam, dlatego przyjąłem, że jest OK. i tak zrobiłem w tym układzie.

    Pozdrawiam
    kenrag
  • #30
    retsef
    Poziom 14  
    To ja jeszcze dodam jaka jest funkcja w samochodach Renault. Otóż gdy zatrzymamy pojazd wycieraczki wycierają wyraźnie rzadziej nawet wtedy gdy pracowały w trybie ciągłym. Właściwie to wycierają raz na kilka-kilkanaście sekund. Jak się ruszy to znowu włącza się funkcja ciągła.

    Druga funkcja to szybsza praca przy większej prędkości pojazdu. Jeżeli mamy wycieraczki w trybie ciągłym, nazwijmy to na 1 biegu, to same zaczną działać szybciej wraz ze wzrostem prędkości. Mam tutaj także wrażenie, że zmiana ta jest ciągła, ale mogę się mylić.

    Na koniec bardziej oczywista oczywistość czyli potencjometr w manetce wycieraczek, którym można prosto sterować szybkość wycierania - przynajmniej wg instrukcji bo ja nie zauważyłem różnicy, ale autko miało już swoje latka.

    Ogólnie działa to bardzo fajnie do tego stopnia że po włączączeniu wycieraczek nie zdarzało mi się nic przy nich zmieniać do wyłączenia silnika chyba że przestało działać.