Witam
Chodzi o radio jak w opisie, czyli Intek M-490 Plus
Wczoraj zmieniałem podświetlenie i próbowałem modyfikować charakterystykę Squelch'a. Nagle zrobiło mi się jakieś zwarcie, podejrzewam że płytka z przełączniek od kanałów potknęła do przycisków i poleciał dynek, ale dokładnie nie wiem skąd, w okolicy przełącznika z płyty głównej.
Przechodzę do sedna sprawy.
Z początku pojawił się na wyświetlaczu dziwny układ znaków i załączona była cały czas nośna, o tym sygnalizowała dioda od nadawania i nagrzewająca się końcówka mocy. Częstotliwość zarejestrowana na oscyloskopie wynosiła wtedy około 28,4 MHz i cały czas pływała. Kilkukrotne przyciskanie przycisku F powodowało że z wyświetlacza znikała część znaków i po chwili wracała. Procesor robił się ciepły po włączeniu radia.
Później po przyciskaniu przycisków jak popadnie nośna była przerywana, ale tylko chwilowo. Częstotliwość nośnej na oscyloskopie około 27,2MHz
W ostateczności nośna zniknęła, dioda TX/RX świeci się na zielono oznaczając pracę jako odbiornik. Świeci się również dioda od ESP a na wyświetlaczu nic nie wyświetla. Procek jest zimny. Radio w ogóle nie reaguje. W głośniku cisza.
Podejrzewam, że padł procesor.
Co o tym sądzicie.
Proszę o pomoc.
Chodzi o radio jak w opisie, czyli Intek M-490 Plus
Wczoraj zmieniałem podświetlenie i próbowałem modyfikować charakterystykę Squelch'a. Nagle zrobiło mi się jakieś zwarcie, podejrzewam że płytka z przełączniek od kanałów potknęła do przycisków i poleciał dynek, ale dokładnie nie wiem skąd, w okolicy przełącznika z płyty głównej.
Przechodzę do sedna sprawy.
Z początku pojawił się na wyświetlaczu dziwny układ znaków i załączona była cały czas nośna, o tym sygnalizowała dioda od nadawania i nagrzewająca się końcówka mocy. Częstotliwość zarejestrowana na oscyloskopie wynosiła wtedy około 28,4 MHz i cały czas pływała. Kilkukrotne przyciskanie przycisku F powodowało że z wyświetlacza znikała część znaków i po chwili wracała. Procesor robił się ciepły po włączeniu radia.
Później po przyciskaniu przycisków jak popadnie nośna była przerywana, ale tylko chwilowo. Częstotliwość nośnej na oscyloskopie około 27,2MHz
W ostateczności nośna zniknęła, dioda TX/RX świeci się na zielono oznaczając pracę jako odbiornik. Świeci się również dioda od ESP a na wyświetlaczu nic nie wyświetla. Procek jest zimny. Radio w ogóle nie reaguje. W głośniku cisza.
Podejrzewam, że padł procesor.
Co o tym sądzicie.
Proszę o pomoc.