Elektroda.pl
Elektroda.pl
X

Wyszukiwarki naszych partnerów

Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
Europejski lider sprzedaży techniki i elektroniki.
Proszę, dodaj wyjątek elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Wzmacniacz na LM 3886

Ciuprynka 02 Paź 2010 12:51 14143 21
  • Wzmacniacz na LM 3886

    Witam chciałem zaprezentować swoją konstrukcję wzmacniacza. Końcówka mocy jaką użyłem, to wszystkim dobrze znany układ LM3886. Opis budowy chciałbym przedstawić w poszczególnych punktach , więc zaczynamy.

    1. Ogólna koncepcja - potrzebny był mi wzmacniacz o niewielkich wymiarach i o mocy która mieściła by się w przedziale od 50-100W , wybór padła więc na LM3886 ze względu na prostotę wykonania oraz jego niedużą cenę. Wybór pad również z tego względu że końcówka ta ma niezłe parametry , ale to później


    2. Budowa wzmacniacza - do budowy wzmacniacza posłużyła stara obudowa z tunera Unitry, wiem ze niektórzy mogą mieć mi to za złe , ale obudowa była powiedzmy lekko w stanie nienadającym się do niczego innego. Obudowa została odnowiona poprzez położenie nowego lakieru ( może nie wygląda to najlepiej , ale mi wystarcza ). Następnie przeszedł czas na wykonanie płytek drukowanych tu nie ma się co rozpisywać , powstawały standardową metodą termotransferu.

    Końcówkę mocy napędza transformator teroidalny o mocy 250W napięcie jest filtrowane przez 2 pary kondensatorów o pojemnościach 4700µF. Później dorobiłem jeszcze soft-start do trafa – co prawda to tylko 250W, ale czemu nie. W konstrukcji którą wykonałem nie zabrakło również przedwzmacniaczy które zostały wykonane na układach tl072 oraz tl074 również układ znany i nieraz opisywany na forum. Jako układ wysterowania posłużył stary wskaźnik sygnału antenowego który został odpowiednio przerobiony i zaadaptowany do budowy .
    W konstrukcji użyłem także selektora wejść sterowanego za pomocą elektronicznego Izostatu. To było by wszystko jeśli chodziło by o budowę i wnętrze.
    Wzmacniacz na LM 3886

    3. Kosztorys i wrażenia odsłuchowe.
    Koszt budowy był stosunkowa nieduży ponieważ jedyne na co musiałem wydać pieniądze to transformator i dwa układy LM wszystko to kosztowało mnie niecałe 150 zł resztę rupieci miałem z tzw. ,,dawców,,. Jeśli chodzi o odsłuch to wygląda to w sposób następujący . Przed wykonaniem wzmacniacza używałem starej i poczciwej Diory WS442 to jedyne porównanie jakie miałem z LM który gra dużo lepiej, dźwięk jest milszy dla ucha.

    Resztę widać na zdjęciach.
    Jeżeli ktoś będzie zainteresowany jakimiś szczegółami postaram się odpowiedzieć w kolejnych postach.

    Pozdrawiam!

    4. Zdjęcia

    Wzmacniacz na LM 3886

    Wzmacniacz na LM 3886



    Jeśli chodzi o schematy i wzory płytek to wszystko jest w sieci


    Fajne!
  • #2 02 Paź 2010 13:04
    bobo21
    Poziom 16  

    Bardzo ładna konstrukcja. Szczególnie podoba się mi środek. Wszystko przemyślane i porozmieszczane z głową. Przyczepić można się troszkę do obudowy ale skoro Ci to odpowiada.
    Mam takie pytanie. Z jakiego schematu robiłeś elektroniczny isostat?

  • #4 02 Paź 2010 15:11
    livekiller
    Poziom 15  

    Ja zapytam po co układ opóźnionego załączania kolumn, bo widzę takowy dość popularny układ? Przecież LM3886 się załącza cicho i wyłącza po chwili też po cichu. Miałby ten układ sens gdyby dodatkowo posiadał zabezpieczenie przed DC na wyjściu.

  • #5 02 Paź 2010 15:32
    volt1
    Poziom 25  

    bobo21 napisał:
    Z jakiego schematu robiłeś elektroniczny isostat?

    Wystarczy przerzutnik RS i klucz analogowy, bodajże 4066 w podstawowej aplikacji.
    bobo21 napisał:
    Ja zapytam po co układ opóźnionego załączania kolumn, bo widzę takowy dość popularny układ? Przecież LM3886 się załącza cicho i wyłącza po chwili też po cichu.

    Koledze chodziło chyba o soft start załączający transformator a nie kolumny, choć taki układ stosuje się raczej do większych mocy, np. do spawarek, więc moim zdaniem też jest bezcelowy.

  • #6 02 Paź 2010 16:07
    Kucerman
    Poziom 12  

    Wszystko ładnie, estetycznie, poukładane, tylko nie rozumiem czemu ma służyć umieszczenie loga firmy zajmującej się gitarami i sprzętami do gitar na wzmacniaczu?

  • #7 02 Paź 2010 16:51
    Glaus
    Poziom 11  

    Konstrukcja fajna i przemyślana jak pisał kolega wyżej, bo nie ma walających się po całej obudowie kabli.
    Pierwsze co mi się rzuciło w oczy to tam jest trafo 200W a nie 250W.

    Kucerman, może kolega lubi tą firmę albo podoba mu się jej nazwa?

  • #8 02 Paź 2010 16:56
    nico41
    Poziom 12  

    Całkiem udany wzmacniacz. Mam tylko jedno pytanie gdzie znikł jeden jak przypuszczam jeden potencjometr. Zaś jedyną rzeczą której mi brakuje to Opis na panelu przednim tylnym.

  • #9 02 Paź 2010 18:57
    398216
    Usunięty  
  • #10 02 Paź 2010 19:55
    krzysztofh
    Poziom 29  

    Skoro jest gniazdo sieciowe, co się chwali, to dlaczego nie jest podpięta obudowa do zacisku PE?
    Czy jest to związane z radiatorem i wzmacniaczami na jednym potencjale?
    Reszta bardzo ładnie zaprojektowana. Soft start faktycznie nie koniecznie potrzebny.

  • #11 02 Paź 2010 20:14
    Ciuprynka
    Poziom 9  

    Faktycznie pomyliłem się w opisie transformator naturalnie ma moc 200W a soft start został zamontowany przed kupnem transformatora ponieważ pierwotnie miał tam siedzieć 300W transformator ale trafił się mniejszy. A jeśli chodzi o napis to wiem ze nie wygląda to zbyt specjalnie ale już mi się nie chciało tego przemalowywać. Natomiast jeśli chodzi o gałkę potencjometru to w najbliższym czasie znajdzie się on na swoim miejscu ( Gdzieś się zawieruszyła , złośliwość rzeczy martwych )

  • #12 02 Paź 2010 21:14
    livekiller
    Poziom 15  

    volt1 napisał:

    Koledze chodziło chyba o soft start załączający transformator a nie kolumny, choć taki układ stosuje się raczej do większych mocy, np. do spawarek, więc moim zdaniem też jest bezcelowy.


    Nie, nie chodziło mi o soft start, zaraz za końcówką po prawej stronie od zasilacza jest układ z dwoma przekaźnikami, jest to układ opóźnionego załączania kolumn, popularny kit NE085. Nie widzę celu jego użycia przy LM3886, bo to układ z samym opóźnieniem, bez zabezpieczenia przed DC na wyjściu.

  • #13 02 Paź 2010 22:51
    Ciuprynka
    Poziom 9  

    Na kitach wykonane są tylko końcówka mocy i układ opóźnionego załączania kolumn, reszta to wszelkiego rodzaju projekty zaadaptowane z internetu :|

  • #14 04 Paź 2010 19:51
    toma85
    Poziom 9  

    Witam mam pytanie do kolegi, konkretnie chodzi mi o selektor wejść.
    Prosił bym o schemat.
    Poza tym konstrukcja całkiem dobra, 9/10 Pozdrawiam
    Wzmacniacz na LM 3886

  • #15 04 Paź 2010 19:58
    BANANvanDYK
    Poziom 37  

    Spoko wzmacniacz. Miłoby go zobaczyć na jakimś szkolnym festiwalu.
    Od technicznej strony chciałbym zapytać, czy przedwzmacniacz posiada regulację tonów niskie/wysokie? Czy w zamkniętej obudowie nie robi się zbyt ciepło?
    Z wizualnej strony mógłbym się przyczepić do "szarych" płytek drukowanych, białe lepiej by pasowały jeśli wzmacniacz miałby być na pokaz. Nie pasują kolory chinchów (demontaż z DVD). Można pomyśleć nad opisami.

  • #16 04 Paź 2010 21:06
    Ciuprynka
    Poziom 9  

    Przedwzmacniacz ma regulację tonów wysokich oraz niskich. Co do schematu selektora to niestety nie posiadam bo przez przypadek skasowałem go z dysku, ale układ jest bardzo prosty.

  • #17 06 Paź 2010 20:34
    michas
    Poziom 23  

    Bardzo ładna konstrukcja wszystko poukładane zastosowane dodatkowe zabezpieczenia itp.
    Natomiast ja mam pytanie o zakłócenia i brum sieciowy - czy są słyszalne w głośnikach?
    Z moich doswiadczeń wynika, że (mimo starannosci budowy) jedno nieopatrzne poprowadzenie czy połączenie masy moze popsuc cały efekt czystosci i dynamiki wzmacniacza, a szukanie gdzie ta petla mas sie "robi" dostarcza "niezłej zabawy" i nie zawsze przyczyna zostaje znaleziona :) - stąd moje pytanie czy słychac jakies zakłócenia i czy podczas budowy wystąpiły problemy z brumem sieciowym?
    Jeden minus jaki widzę to zastosowanie złącz srubkowych przy połączeniach gdzie płyną duże prądy to jeszcze zrozumiałe, ale tam gdzie te prądy są niewielkie zastosowałbym złącza pinowe z wtyczkami - takie rozwiązanie ułatwiłoby ewentualny serwis i dałoby gwarancje, ze nie pomyli sie przewodów przy połączeniu.
    Pozdrawiam i życze dalszych udanych konstrukcji ,zadowolenia i satysfakcji z budowy urządzeń.
    Pozdrawiam Michał

  • #18 07 Paź 2010 10:07
    cryptic
    Poziom 12  

    Cytat:
    Nie, nie chodziło mi o soft start, zaraz za końcówką po prawej stronie od zasilacza jest układ z dwoma przekaźnikami, jest to układ opóźnionego załączania kolumn, popularny kit NE085. Nie widzę celu jego użycia przy LM3886, bo to układ z samym opóźnieniem, bez zabezpieczenia przed DC na wyjściu.


    Choćby po to, że jak wyłączasz wzmacniacz to jest potrzebne miękkie wyłączanie aby nie było stuków w głośnikach.

  • #19 07 Paź 2010 18:37
    Woytek130
    Poziom 16  

    Kucerman napisał:
    Wszystko ładnie, estetycznie, poukładane, tylko nie rozumiem czemu ma służyć umieszczenie loga firmy zajmującej się gitarami i sprzętami do gitar na wzmacniaczu?



    Raczej ogólnie "atrybutami fanów " ,doczytaj zanim coś komuś wytkniesz
    Przepraszam za OT;)

  • #20 07 Paź 2010 19:49
    livekiller
    Poziom 15  

    cryptic napisał:
    Cytat:
    Nie, nie chodziło mi o soft start, zaraz za końcówką po prawej stronie od zasilacza jest układ z dwoma przekaźnikami, jest to układ opóźnionego załączania kolumn, popularny kit NE085. Nie widzę celu jego użycia przy LM3886, bo to układ z samym opóźnieniem, bez zabezpieczenia przed DC na wyjściu.


    Choćby po to, że jak wyłączasz wzmacniacz to jest potrzebne miękkie wyłączanie aby nie było stuków w głośnikach.


    LM3886 włącza i wyłącza się po cichu. Jak napięcie zasilające spadnie poniżej pewnej wartości to kostka sama cicho się wyłącza. Przynajmniej ja tak mam przy LM3875. A jeśli chodzi o stuk przy wyłączaniu pochodzący od przejścia iskry na wyłączniku to i tak on nastąpi zanim przekaźniki odłączą głośniki, żeby go zniwelować trzeba założyć kondensator przeciwzakłóceniowy równolegle z uzwojeniem pierwotnym transformatora.

  • #21 07 Paź 2010 21:57
    iq84
    Poziom 12  

    Ładnie zrobiony , lecz widzę jedną rzecz która mnie już poraża ,czemu nie zaizolowałeś przewodów przylutowanych do gniazda sieciowego ? lepiej to zaizoluj dla bezpieczeństwa Twojego i innych a będzie wszystko ok.

  • #22 07 Paź 2010 22:13
    Ciuprynka
    Poziom 9  

    Przewody od gniazda sieciowego zaizolowałem już jakiś czas temu tylko zdjęcia są starsze.

TME logo Szukaj w ofercie
Zamknij 
Wyszukaj w ofercie 200 tys. produktów TME
TME Logo