Witam jak w temacie zastanawiam się tocząc bój z ojcem o to jaki samochód wybrać. Na pewno ma to być pojazd z 2001 roku lub młodszy, silnik diesla lub benzyna do której (w tej cenie) zainstalowało by się gaz III lub IV generacji. Ojciec szuka mercedesów, roverów itp. ja natomiast skłaniam się ku czymś bardziej przyziemnym typu renault laguna/megane, vw bora/golf, peugeot 206. Auto ma służyć rodzicom w wieku ok 50 lat. Nie ma to być SUV i raczej nie kombi aczkolwiek było by akceptowane. Do użytku jedynie miejskiego i rzadkich dalszych tras. Priorytetem jest niska awaryjność a najlepiej jej brak oraz małe spalanie. Proszę o propozycje, z góry dziękuję.