Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Budowa instalacji CO z piecem na paliwo stałe

MARCIN.SLASK 03 Paź 2010 19:56 33570 47
  • #1 03 Paź 2010 19:56
    MARCIN.SLASK
    Specjalista AGD

    Witam.

    Zamierzam wykonać instalację CO w mieszkaniu. I w związku z tym mam szereg pytań.
    1. Jaki osprzęt powinna posiadać taka instalacja (prócz: pieca, pompki obiegowej, kaloryferów, naczynia przelewowego, rur, złączek, kształtek, trójników)?
    2. Jakie i gdzie powinny być montowane zawory w takiej instalacji?
    3. Dlaczego w układzie otwartym producent nie daje gwarancji na kaloryfery?
    4. Czy warto (opłacalne jest) dawanie w instalacji wymiennika ciepła, by instalacja po stronie pieca była otwarta, a po stronie kaloryferów zamknięta?
    5. Jakie polecacie kaloryfery, bojler płaszczowy w emalii(by mieć CWU)?
    6. Średnice rur w instalacji. Jeżeli z pieca wychodzi 3/2 cala, to czy rura idąca ma mieć φ35, a główna na grzejniki φ28? Z rury głównej φ28 trójniki i redukcję z φ28 na φ18 i do grzejnika?
    7. Czy rury idące do kaloryferów mogą iść górą a powroty z nich do pieca dołem?
    8. Zbiornik przelewowy ma być w najwyższym miejscu instalacji. Czy długość rur około 10m od wyjścia z pieca nie jest zbyt długim odcinkiem?
    9. Poniżej załączam przykładowy widok rozmieszczenia pomieszczeń wraz z przykładem instalacji. Czy tak może być? Nie wiem jak ma być połączenia z zaworami itp. przy samym piecu, więc ich nie rysowałem.

    Piec, to piec kuchenny z podkową. Moc znamionowa 8kW, pojemność płaszcza wodnego 40dm³.

    Budowa instalacji CO z piecem na paliwo stałe

    Jeżeli ktoś byłby z mojej okolicy i byłby zainteresowany wykonaniem takiej instalacji, to niech pisze na PW.

    0 29
  • #2 03 Paź 2010 23:45
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze

    MARCIN.SLASK napisał:
    Witam.

    Zamierzam wykonać instalację CO w mieszkaniu. I w związku z tym mam szereg pytań.
    1. Jaki osprzęt powinna posiadać taka instalacja (prócz: pieca, pompki obiegowej, kaloryferów, naczynia przelewowego, rur, złączek, kształtek, trójników)?
    2. Jakie i gdzie powinny być montowane zawory w takiej instalacji?
    3. Dlaczego w układzie otwartym producent nie daje gwarancji na kaloryfery?
    4. Czy warto (opłacalne jest) dawanie w instalacji wymiennika ciepła, by instalacja po stronie pieca była otwarta, a po stronie kaloryferów zamknięta?
    5. Jakie polecacie kaloryfery, bojler płaszczowy w emalii(by mieć CWU)?
    6. Średnice rur w instalacji. Jeżeli z pieca wychodzi 3/2 cala, to czy rura idąca ma mieć φ35, a główna na grzejniki φ28? Z rury głównej φ28 trójniki i redukcję z φ28 na φ18 i do grzejnika?
    7. Czy rury idące do kaloryferów mogą iść górą a powroty z nich do pieca dołem?
    8. Zbiornik przelewowy ma być w najwyższym miejscu instalacji. Czy długość rur około 10m od wyjścia z pieca nie jest zbyt długim odcinkiem?
    9. Poniżej załączam przykładowy widok rozmieszczenia pomieszczeń wraz z przykładem instalacji. Czy tak może być? Nie wiem jak ma być połączenia z zaworami itp. przy samym piecu, więc ich nie rysowałem.

    Piec, to piec kuchenny z podkową. Moc znamionowa 8kW, pojemność płaszcza wodnego 40dm³.

    Budowa instalacji CO z piecem na paliwo stałe

    Jeżeli ktoś byłby z mojej okolicy i byłby zainteresowany wykonaniem takiej instalacji, to niech pisze na PW.


    1. Zawory bezpieczeństwa, zawór różnicowy, aby układ mógł pracować w grawitacji czyli bez pompki (jest to ważne przy takim piecu z podkową, ponieważ zatrzymanie pompki powoduje natychmiast zagotowanie się wody w podkowie i doprowadzenie do jej uszkodzenia), być może gdzieś będzie potrzebny odpowietrznik automatyczny, ale rób tak, aby układ samoczynnie się odpowietrzał poprzez naczynie i mógł pracować grawitacyjnie. Co do innego osprzetu to trudno tak powiedzieć nie widząc pomieszczeń i całości usytuowania.
    2. Zawory - tylko różnicowy i odcinające pompkę, która musi być wpięta równolegle do zaworu różnicowego, kolejny zawór to zawór odcinający grzejniki - zawór ten ma odciąć grzejniki tylko na jednej nitce tj. powrocie lub zasilaniu ale nie może odcinać od układu naczynia - odcięcie naczynia grozi poważnym wybuchem i śmiercią. Ponieważ instalacje takie są dość niebezpieczne warto zamontować zawory bezpieczeństwa - jeden do instalacji w obiegu wody CO, a drugi bezpośrednio na dojściu zimnej wody do bojlera (tym zasilaniu z wodociągów) wraz z naczyniem przeponowym, którego zadaniem będzie kompensacja rozszerzalności cieplnej wody. Jeżeli nie dasz tego naczynia to z zaworu bezpieczeństwa będzie kapała woda.




    3. Bo grzejniki szybciej rdzewieją. Ale są producenci, którzy dają gwarancję np. Radson.
    4. Nie ma sensu. Po pierwsze ukłąd będzie wtedy wymagał 2 pomp po stronie pieca i po stronie grzejników, nie będzie mógł pracować grawitacyjnie, w razie zatrzymania którejś pompy woda w podkowie natychmiast się wygotuje.
    5. Radson, Purmo, AEG
    6. Średnice ruru muszą być stopniowane tzn. im bliżej pieca tym grubsze i po odgałęzieniu kolejnego grzejnika coraz mniejsze.
    7. To jest najlepszy układ grzewczy, bo potrafi samoczynnie się odpowietrzyć oraz pracować grawitacyjnie. Jedyny warunek żeby układ pracował grawitacyjnie to powrót grzejników nie może się znajdować niżej niż wejście powrotu do podkowy. Sama rura oczywiście może biegnąć niżej, byle tylko po drodze nie było żadnych wybrzuszeń do góry czyli czegoś takiego ___|''''''*"''''|____
    Jęzeli nie ma innej możliwości poprowadzenia tej rury to w najwyższym punkcie tego wybrzuszenia * musi być zamontowany odpowietrznik automatyczny.
    8. Nie jest zbyt długim odcinkiem, ale w Twoim schemacie niepotrzebnie prowadzisz oddzielną rurę. To jest niepotrzebny koszt. Wystarczy, że wyprowadzisz ten zbiornik od rury zasilającej grzejnik w łazience i najlepiej, żeby odchodziła do niego rura tuż przed grzejnikiem. Rura zasilająca powinna być prowadzona stopniowo pod górę coraz wyżej od pieca poprzez pokój do łazienki i w najwyższym punkcie powinna łączyć się z naczyniem. Ważne też, żeby ta rura zasilająca aż do samego naczynia nie miała zbyt małego przekroju - minimum 3/4 cala dla rury stalowej lub 22mm dla miedzi. Dzięki takiemu prowadzeniu układ samoczynnie będzie się odpowietrzał i będzie mógł pracować grawitacyjnie.

    Z Cz-wy mam kawałek drogi. Gdyby to była większa robota to mógłbym się podjąć, ale w tym przypadku na dobrą sprawę to jest w porywach 2-3 dniówki roboty, a koszt i czas dojazdu spory.
    Myślę, że znajdziesz kogoś na miejscu, ale jak będziesz miał problem to się odezwij na pw.

    0
  • Pomocny post
    #3 04 Paź 2010 07:13
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #4 04 Paź 2010 08:06
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze

    Damian_85 napisał:
    Plumpi napisał:

    ... Wystarczy, że wyprowadzisz ten zbiornik od rury zasilającej grzejnik w łazience i najlepiej, żeby odchodziła do niego rura tuż przed grzejnikiem...


    A kolegę to chyba już "Pan Bóg opuścił ?".
    Rurę bezpieczeństwa trzeba dołączyć bezpośrednio do górnej części kotła lub do instalacji na odcinku między kotłem a najbliższym zaworem.
    Na rurze bezpieczeństwa nie wolno montować jakichkolwiek zaworów.
    Na całej długości , z wyjątkiem odcinków pionowych , prowadzi się ją z odpowiednim wzniesieniem , aby możliwy był przepływ wody i nie zbierało się powietrze.
    Zmiany kierunku wykonuje się tylko za pomocą łuków o promieniu (mierzonym do osi przewodu) równym co najmniej 1,5 średnicy przewodu.
    Zmiany te mogą być związane z koniecznością powiększenia średnicy rury.
    Średnica rury bezpieczeństwa zależy od mocy cieplnej kotła.
    Oblicza się ją za pomocą wzoru.

    Najmniejsza dopuszczalna średnica nominalna wznośnej rury bezpieczeństwa wynosi 25 mm.


    Nie ma co polemizować - tak stanowią przepisy.


    Kolego daruj sobie teksty w stylu "Bóg opuścił"
    Zauważ, że ja proponowałem zamontowanie naczynia na rurze zasilającej grzejniki.
    Zauważ też, ze napisałem:
    "zawór odcinający grzejniki - zawór ten ma odciąć grzejniki tylko na jednej nitce tj. powrocie lub zasilaniu ale nie może odcinać od układu naczynia - odcięcie naczynia grozi poważnym wybuchem i śmiercią"
    Chyba logiczną rzeczą jest, że jeżeli naczynie będzie podłączone do nitki zasilania to zawór odcinający grzejniki musi się znaleźć na powrocie ?
    Co do minimalnej średnicy rury to masz rację, że przepisy tak nakazują, ale jest jedno ale - otóż naczynia i tak posiadają króćce 3/4 cala, które tworzą przewężenie do 20mm. Czy damy rurę 22 czy też 25 czy jeszcze większą od strony praktycznej nie ma już znaczenia, bo i tak pozostaje wąskie gardło przy naczyniu.
    Tak więc jak widać przepisy sobie, a życie sobie :)

    0
  • #5 04 Paź 2010 08:28
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #6 04 Paź 2010 08:47
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze

    Damian_85 napisał:
    Twoje teorie są na miarę Twojej wiedzy.(np. gdyby ktoś chciał zamontować termozawór to w/g Ciebie na powrocie trochę dziwnie by wyglądał)
    Bardzo proszę daruj sobie podpowiedzi niezgodne z przepisami bo za nie też można mieć spore nieprzyjemności.
    Jeżeli się czegoś nie wie to się należy zapytać.
    Pierwsze w życiu słyszę żeby naczynie podłączać mniejszą rurą niż 1" (stalowa).
    A samo przyłącze do naczynia jeżeli jest mniejszą średnicą to trzeba przerobić.
    Co to za naczynie jeżeli jest niezgodne z przepisami.
    A do kolegi Marcina - rozrysuj mi rzut poziomy to Ci coś doradzę.
    I nie słuchaj wszystkich bo Ci "wodę z mózgu zrobią".
    Nie mogłem odpisać na Twój e-mail (dużo pracy) ale teraz to nadrobię.


    Matko, ta Elektroda to już całkiem schodzi na psy :)
    Kolego zanim odpowiesz na jakikolwiek temat , zapoznaj się z jego tematyką i przeczytaj dokładnie co pisze autor wątku i jakiej szuka porady.
    Nie pisz tego co wiesz tylko odpisuj na pytania, które zadaje pytający.
    Co zaś tyczy się rzutów, chłopie, zauważ, że autor wątku zrobił to na samym początku zamieszczając dokłądny rysunek.
    Co do termozaworu to kolego mam pytanie co chcesz nim regulować w najprostszej instalacji z podkową w piecu ? Zwróć uwagę, że autor chce wykonać najprostszą instalację, a jeżeli już nawet ma być termozawór to nic nie stoi na przeszkodzie żeby był na powrocie lub na zasilaniu przy każdym grzejniku.
    W niczym to nie przeszkadza i nie koliduje z faktem, że naczynie może się znajdować na nitce zasilającej grzejniki.
    Zapytam jeszcze o jedno.
    Ile instalacji w swoim życiu zrobiłeś ?
    Czy zawsze przerabiasz standardowe naczynia posiadające króćce 3/4 cala na większy rozmiar ? Zawsze wspawujesz większe króćce ?
    Mówimy tu o standardowych naczyniach, które są w sprzedaży.
    Weź mnie nie rozśmieszaj. Wybacz, ale choć podpisujesz się jako specjalista od systemów grzewczych to chyba niewiele miałeś do czynienia z ich montażem.

    0
  • #7 04 Paź 2010 09:01
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #8 04 Paź 2010 10:11
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze

    Damian_85 napisał:

    ps. W domu możesz zrobić sobie jak chcesz ale publicznie możesz doradzać tylko prawidłowe rozwiązania tzn zgodne z PN
    Tutaj masz trochę racji - Najmniejsza dopuszczalna średnica opadowej rury bezpieczeństwa wynosi 25 mm.
    Zgodnie z PN-91/B-02413 w małych instalacjach C.O. (kocioł o mocy do 25 kW) można stosować jako rurę bezpieczeństwa część instalacji

    Należy tylko zwrócić uwagę że nie można na takiej rurze nic montować po drodze.


    Ależ ja nigdzie nie wypowiadam się, że przepisy mówią coś innego i w pełni się z Tobą zgadzam.
    Zauważ, że pisałem, iż na drodze do naczynia nie ma prawa być żadnego zaworu, bo grozi to wybuchem i śmiercią.
    Jeżeli chodzi o normę, to tak ona mówi, że rura ta musi mieć conajmniej 25mm średnicy tyle, że chyba nikt nie produkuje tak małych naczyń z króćcami conajmniej 1 cal. Wszędzie w sprzedaży takie, małe naczynia mają króćce lub mufy 3/4 cala co i tak ogranicza przelot do mniej niż 20mm.
    Poza tym autor pyta o podłączenie pieca z podkową o mocy 8kW to jest bździnka, a nie kocioł i nie ma też on wyprowadzenia na górze kotła do naczynia wyrównawczego :D Zapewne jest tylko wlot i wylot z podkowy i nic więcej.
    Pisałem też o zamontowaniu dodatkowego zaworu bezpieczeństwa.
    Dlatego też myślę, że te minimum 22mm rura do naczynia zapewnia w 100% bezpieczną instalację, a dodatkowy zawór bezpieczeństwa 200% :D
    Jeżeli zaś chodzi o polskie normy to zauważ, że normy jako normy nie są obligatoryjne i ponad wszystko obowiązkowe, a ponadto polskie przepisy są dość często kretyńskie, jak choćby niedawno, na szczęście już uchylony zakaz montowania układów zamkniętych dla kotłów na paliwa stałe. Coś co nie miało ani sensu, ani logiki, a cała Europa wbrew polskim ustawodawcom montowała układy zamknięte :)
    W końcowym efekcie i tak decyduje kieszeń inwestora. uważam, że u siebie w domu nie ma sensu przepłacać tylko dlatego, że tak mówi norma, cena rur o "jedno oczko" mniejszej średnicy daje wymierne różnice.
    Co innego jak się robi usługi dla kogoś, wtedy trzeba robić zgodnie z normami, ale tylko po to, żeby mieć dupochron, bo pod względem bezpieczeństwa układ będzie tak samo bezpieczny :D Dowodem na to są pracujące od dziesięcioleci instalacje CO, gdzie naczynia nierzadko podłączane były rurami 1/2 cala :)
    W tym ukłądzie naczynie na nitce zasilającej ma kilka zalet:
    1. Oszczędność materiału
    2. Układ samoodpowietrzający (nie potrzeba dodatkowe odpowietrznika na nitce zasilającej).
    3. Układ może pracować w grawitacji bez wspomagania pąpą.
    4. Mniejsz plątanina rur.


    P.S. Do autora wątku.
    Jak się zdecydujesz na zamontowanie naczynia wyrównawczego na nitce zasilającej grzejniki to pompę zamontuj na powrocie.

    0
  • #9 04 Paź 2010 10:22
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #10 04 Paź 2010 12:21
    kabee84

    Poziom 24  

    Przyznam obojgu Kolegom rację, z tym że dopowiem jeszcze moje prywatne zdanie (oczywiście zgodne z przepisami):
    - zrobił bym układ zamknięty po całości z pełną armaturą zabezpieczającą dla kotłów na paliwa stałe t.j. wężownica schładzająca płaszcz wodny z zaworem napuszczającym przy temp. powyżej 95stC + oczywiście zawory bezpieczeństwa na c.o. + c.w.u. + naczynia przeponowe c.o. i c.w.u. + zawór różnicowy aby w przypadku braku prądu pompa nie blokowała przepływu
    - regulator ciśnienia wody użytkowej na wejściu do budynku (zawsze mniejsze prawdopodobieństwo że zawory bezpieczeństwa będą puszczać + teoretycznie mniejsze zużycie wody)
    - Grzejniki Brugman - mają 10 lat gwarancji bez względu na rodzaj instalacji (w warunkach gwarancji nie ma nic na temat układu otwartego/zamkniętego) a są tańsze niż Radson, nieco droższe od Purmo (biorąc pod uwagę możliwości uzyskania rabatu), a dużo lepsze od Purmo. W przypadku zainstalowania ich w układzie zamkniętym wydają się być wieczne :-)
    - Zasobnik warstwowy polecam Biawar. Są bardzo żywotne - sprawdzone. Ewentualnie nowe zasobniki Kospel (wykonane podobnie do Biawara). Oczywiście AEG też są bardzo dobre, ale niestety droższe.

    I jeszcze jedna uwaga. Przepisy są przestarzałe i nie biorą pod uwagę tego, że wewnętrzna średnica rury miedzianej 22 jest porównywalna do rury 1" stalowej...

    0
  • #11 04 Paź 2010 17:01
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #12 04 Paź 2010 18:18
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze

    Damian_85 napisał:
    kabee84 napisał:

    ..I jeszcze jedna uwaga. Przepisy są przestarzałe i nie biorą pod uwagę tego, że wewnętrzna średnica rury miedzianej 22 jest porównywalna do rury 1" stalowej...

    Rzeczywiście - rura stalowa 1" ma wewnątrz 27 mm. a rura miedziana 22 ma 19mm.
    Różnica doprawdy żadna :-)
    Proponuję robić rury przelewowe z pustych wkładów po długopisach - różnica w średnicy jest niewielka :-) (to taki żart nie mający żadnego związku z Twoją wypowiedzią)


    To może od innej strony.
    Dla ścisłości rura 1 cal powinna mieć 25,4mm średnicy wewnątrz.
    Rura 3/4 cala powinna mieć wewnątrz 18,75mm, zaś na zewnątrz ma 25mm
    Norma mówi, ze: "Najmniejsza dopuszczalna średnica opadowej rury bezpieczeństwa wynosi 25 mm."
    Co urzednik urzędu miar i normalizacji miał na myśli ?
    Chodziło mu o średnicę wewnętrzną rury czy może jednak średnicę zewnętrzną ?
    Zauważ, ze naczynia są produkowane z króćcami 3/4 cala, którego to rura w tym wymiarze ma 25mm średnicy zewnętrznej.
    Czy aby to nie my się mylimy, źle interpretując normę ?
    Może tym najmniejszym wymiarem włąśnie jest rura 3/4 cala i z resztą takie najmniejsze się stosuje. Rura miedziana 22mm zaś ma przelot większy od rury 3/4 cala i nieco mniejszy od rury 1 calowej, ale ze względu na dużo mniejsze opory zapewnia przepływ zbliżony do rury 1 calowej :D

    0
  • Pomocny post
    #13 04 Paź 2010 18:27
    kabee84

    Poziom 24  

    Damian_85 napisał:
    kabee84 napisał:

    ..I jeszcze jedna uwaga. Przepisy są przestarzałe i nie biorą pod uwagę tego, że wewnętrzna średnica rury miedzianej 22 jest porównywalna do rury 1" stalowej...

    Rzeczywiście - rura stalowa 1" ma wewnątrz 27 mm. a rura miedziana 22 ma 19mm.
    Różnica doprawdy żadna :-)

    Przepraszam.. Mój błąd. Miedź 28 ~= stal 1" . Pomijając oczywiście współczynniki oporu dla obu przewodów :)

    PS. Średnica wewnętrzna zależy od grubości ścianki rury :)
    PS. 2 Plumpi - dobrze prawisz :)

    0
  • #14 04 Paź 2010 19:39
    MARCIN.SLASK
    Specjalista AGD

    Ale rozmowa rozgorzała, ale zgodności mało. Tylko pełno szumu i przekrzykiwania się.

    Dla pewności podaję wymiary typowych rur stalowych bo parę lat przy nich pracowałem (produkcja):
    1/2" - 21,3*2,6mm (otwór 18,7mm),
    3/4" - 26,9*2,6mm (24,3mm)
    1" - 33,4*3,25mm (30,15mm)
    1 1/2" - 48,3*3,25 (45,05mm - takie jest odejście z pieca).

    Jeżeli by robić instalację z rur stalowych, to z pieca do zbiornika przelewowego trzeba by dać rurę 1" (3/4" ma mniejszą średnicę wewnętrzną niż 25mm).
    Rury miedziane:

    Budowa instalacji CO z piecem na paliwo stałe

    Można by chyba przyjąć średnicę ścianki na 1.0mm.

    Kolejna uwaga. Nie będę montował kocioł węglowy, a piec kuchenny z płaszczem wodnym. W tym przypadku o wiele gorzej regulować jego mocą niż kotłem z sterownikiem i nadmuchem. Dlatego instalacja musi być tak zaprojektowana i wykonana, by w przypadku braku prądu, awarii pompy, nadmiaru mocy nic złego się nie stało. Dlatego, czy dobrym wyjściem jest stosowanie wymiennika, czy bez wymiennika i kaloryfery robić w układzie otwartym?

    Wymiary pomieszczeń są podane na załączonym obrazku w pierwszym poście tematy (starałem się także zachować proporcję).

    Jeżeli zbiornik przelewowy będzie mógł być nad piecem, a nie w WC (gdzie poziom podłogi jest o 1.6m wyżej od mieszkania) i spełni poprawnie swoje zadanie oraz cała instalacja która może mieć punkty powyżej tego zbiornika nad piecem (przykładowo w WC oprócz grzejnika pod oknem zamontuję kratkę do suszenia ręczników na wysokości około 1.5m (czyli 3.1m w stosunku do poziomu pieca), a zbiornik przelewowy będzie na wysokości 2.8m (bo max wysokość pomieszczeń to 3m) to wszystko będzie poprawnie pracowało?

    Jeżeli są konieczne obrazki konkretnych ścian gdzie chcę zamontować kaloryfery i jak mniej więcej prowadzić rury, to mogę narysować i dodać. Choć widok z góry powinien sporo wyjaśniać.
    Kaloryfery o wysokości 600m, a od podłogi do parapetu mam 700m.
    Kaloryfery byłyby odsunięte od ściany o około 5-7cm w pokoju i około 3-5cm w WC.

    Może ktoś mniej więcej określić też średni koszt robocizny (wiedząc że trzeba przewiercić się przez dwie ściany. Jedna około 30cm, druga 80cm. Cegła, więc raz dwa pójdzie, ale trzeba mieć odpowiednio długie wiertła).

    Aha, uzupełniam dane:
    Mieszkanie na 1 piętrze (środkowa kondygnacja, boczne), nie ocieplone, stare nieszczelne okna. Okna lekko na wschód.
    Myślałem o nowych oknach, ale sąsiedzi powymieniali na nowe i nie wiele cieplej, ale za to po 1-2 latach grzyb się pojawił. Dlatego chwilowo pozostanę przy starych oknach.
    Nie mam możliwości montażu pieca w innym pomieszczeniu. Nie mam kotłowni.
    Wiem, że potrzebny będzie otwór napływu powietrza i że tym otworem zasysane będzie zimne powietrze.

    0
  • #15 04 Paź 2010 21:21
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze

    MARCIN.SLASK napisał:
    Ale rozmowa rozgorzała, ale zgodności mało. Tylko pełno szumu i przekrzykiwania się.

    Dla pewności podaję wymiary typowych rur stalowych bo parę lat przy nich pracowałem (produkcja):
    1/2" - 21,3*2,6mm (otwór 18,7mm),
    3/4" - 26,9*2,6mm (24,3mm)
    1" - 33,4*3,25mm (30,15mm)
    1 1/2" - 48,3*3,25 (45,05mm - takie jest odejście z pieca).


    Nie wiem skąd masz te wymiary, ale akurat otworzyłem skrzynkę, w któej mam króćce oraz odcinki rur. Mierzyłem zwijaną miarką, bo nie chce mi się teraz lecieć po walizkę i szukać suwmiarki. Czyli pomiar pi razy drzwi.

    1/2 " - zewn. 21mm, wewn. 16mm
    3/4" - zewn. 27mm, wewn. 22mm
    Już wiem. Jak widać policzyłeś tylko raz grubość ścianki do obliczenia śrenicy wewnętrznej, a przecież na średnicy ścianka jest z jednej i z drugiej strony rury :)

    MARCIN.SLASK napisał:
    Kolejna uwaga. Nie będę montował kocioł węglowy, a piec kuchenny z płaszczem wodnym. W tym przypadku o wiele gorzej regulować jego mocą niż kotłem z sterownikiem i nadmuchem. Dlatego instalacja musi być tak zaprojektowana i wykonana, by w przypadku braku prądu, awarii pompy, nadmiaru mocy nic złego się nie stało. Dlatego, czy dobrym wyjściem jest stosowanie wymiennika, czy bez wymiennika i kaloryfery robić w układzie otwartym?


    Rób bez wymiennika w układzie otwartym.
    Żeby był wymiennik musiał byś dać 2 pompy i jesteś użależniony od prądu. W razie zaniku zasilania woda w podkowie się zagotuje.
    Nawet jak dasz zawór różnicowy (ten z kulą) to i tak poprzez wymiennik płytowy, bo chyba o takim myślisz woda w grawitacji nie popłynie.
    Jeżeli zależy Ci na gwarancji grzejników to kup takiej firmy, która tę gwarancję daje. W Twoim przypadku najlepszym układem będzie właśnie układ otwarty, który może pracować w grawitacji. Układ pomieszczeń masz wręcz idealny.

    MARCIN.SLASK napisał:
    Jeżeli zbiornik przelewowy będzie mógł być nad piecem, a nie w WC (gdzie poziom podłogi jest o 1.6m wyżej od mieszkania) i spełni poprawnie swoje zadanie oraz cała instalacja która może mieć punkty powyżej tego zbiornika nad piecem (przykładowo w WC oprócz grzejnika pod oknem zamontuję kratkę do suszenia ręczników na wysokości około 1.5m (czyli 3.1m w stosunku do poziomu pieca), a zbiornik przelewowy będzie na wysokości 2.8m (bo max wysokość pomieszczeń to 3m) to wszystko będzie poprawnie pracowało?


    Nie będzie pracowało porawnie. Oczywiście rozmawiamy o instalacji otwartej
    Zbiornik musi być w najwyższym punkcie, ponad grzejnikami i ponad całą instalacją.
    Co Ci przeszkadza, ze nie chcesz umieścić zbiornika w WC ?
    Tym bardziej jak masz to pomieszczenie podniesione o 1,6m to aż się prosi, żeby właśnie tam ten zbiornik się znalazł. Tam też podłącz go do kanalizacji (przelew) i tam zrób także napełnianie instalacji :)
    Dodatkowym głosem za naczyniem w ubikacji jest fakt, że układ będzie się odpowietrzał zgodnie z kierunkiem przepływu wody, co jest bardzo dużą zaletą.
    Jeszcze jedna bardzo ważna uwaga. Żeby układ mógł pracować w grawitacji to grzejniki muszą być zamontowane powyżej poziomu podkowy w piecu.
    Jezeli nie zalezy Ci na pracy w grawitacji to rób grzejniki na normalnych poziomach, a zbiornik możesz zamontować ponad piecem, ale musi on być najwyższym punktem instalacji.

    Możesz też zrobić układ zamknięty i wtedy naczynie przeponowe możesz umieścić w dowolnym miejscu instalacji, nawet pod piecem :)
    Tyle, że taka instalacja wymaga założenia zaworu bezpieczeństwa oraz układu schładzania w razie problemów z przegrzewaniem instalacji. Podkowa to bardzo niewdzięczny układ grzewczy, który bardzo łatwo ulega przegrzaniom
    i bardzo trudno jest nim sterować.

    Gdybym układ u Ciebie robił bym dla siebie to zrobił bym jako otwarty z cyrkulacją grawitacyjną, bez pompy.
    Piszesz, że mieszkasz na pierwszym piętrze, a zatem od dołu masz sąsiada, który grzeje. Zatem spokojnie możesz grzejniki zamontować nieco wyżej nie pod oknem, a pomiędzy oknami na wysokości powyżej pieca lub też na bocznych ścianach.
    W końcu kto powiedział, ze grzejniki muszą się znajdować pod oknami ? :)
    Oczywiście pod oknami zapewniają najlepsze parametry, ale z braku laku można w innym miejscu.
    Układ ten w ogóle nawet nie wyposażał bym w pompę wody, a naczynie dał bym w ubikacji. Bojler także trzeba podnieść powyżej pieca, żeby mógł pracować w grawitacji.
    Ponieważ w kuchni masz drzwi to trudno Ci będzie poprowadzić rurę powrotną dołem, chyba, ża masz możliwość poprowadzenia pod podłogą.
    Jeżeli nie masz takiej możliwości to zasilanie poprowadził bym górą ponad tymi drzwiami, dokładanie tak jak to narysowałeś, a powrót zrobił bym po drugiej stronie tzn. na tej ścianie, gdzie masz narysowaną rurę do naczynia. Tylko że nisko przy podłodze, o ile nie bedzie w tym miejscu ta rura przeszkadzać.

    Ewentualnie zrób układ zamknięty, ale tak jak pisałem musisz całość wyposażyć w odpowiednie zabezpieczenia i dobrze by było też dać duży bojler, żeby mógł przyjmować duże skoki temperatur. Układ z wymiennikiem to spory koszt zarówno budowy jak i utrzymania, bo 2 pompy muszą pracować non-stop.

    Można też zrobić jeszcze jeden myk. Ale wymaga wyższych kosztów no i 2 pomp.
    Otóż połączyć układ otwarty pieca z układem zamkniętym grzejników w taki sposób, że układ może pracować z dodatkową pompą i wtedy grzeją grzejniki poprzez wymiennik oraz bojler, a jak zostaje wyłączona pompa to grzeje sam bojler w ukłądzie grawitacyjnym.
    Jak to zrobić ?
    Zaraz za wyściem podkowy wpinamy zawór różnicowy i równoległe do tego zaworu pompę połączoną szeregowo z pierwotną stroną stroną wymiennika płytowego.
    Za tym zestawem zaworu różnicowego z równolegle podłączoną do niego pompą i wymiennikiem podłączamy wężownicę bojlera oraz zwyprowadzamy do góry naczynie.
    Powrót z bojlera podłaczamy do wężownicy w piecu.
    I teraz tak:
    Jeżeli pompa nie pracuje to nie ma przepływu porzez wymiennik płytowy i układ pracuje grawitacyjnie zasilając tylko i wyłącznie bojler.
    Pamiętamy, że bojler ten musi być zamontowany ponad piecem, dlatego proponował bym bojler poziomy z płaszczem.
    W przypadku, kiedy zaczyna pracować pompa to zawór różnicowy się zamyka i cały obieg najpierw grzeje wymiennik płytowy, a następnie bojler. Tu jest ten minus całości, że mamy priorytet grzania CO.
    Ale jak masz na tyle miejsca to możesz zamienić kolejność tzn. najpierw bojler, a pózniej zawór różnicowy z pompą i wymiennikiem.
    Po stronie wtórnej możesz zamontować układ zamknięty z naczyniem przeponowym i zaworem bezpieczęństwa. Pompa po stronie układu zamkniętego może być sterowana zwykłym sterownikiem pokojowym, dzięki czemu można regulować i stabilizować temperaturę lub też można pozakładać normalne zawory termostatyczne przy grzejnikach co będzie w tym przypadku o wiele lepszym rozwiązaniem.
    Obieg zamknięty możesz spokojnie wykonać w AluPexie, dzieki czemu trochę zaoszczędzisz na rurach, albo normalnie w miedzi od wymiennika rura 22mm, a pomiędzy grzejnikami w pokoju, a grzejnikiem w łazience 15mm.
    Cały obieg w kuchni rurą miedzianą 28mm.

    Taki układ nie wymaga schładzaczy, choć można wykorzystać jako schładzacz instalację CO. Należy w tym celu dodać jeszcze sterownik pompy z czujnikiem za podkową, który ustawiamy na start pompy przy 90-95stC. Jeżeli wzrośnie temperatura do 90-95 stC to wtedy załącza obydwie pompy powodując rozładowanie ciepła do instalacji CO. Poprzez obniżenie temperatury startu pompy do powiedzmy 30stC po prostu włączamy CO ;)

    0
  • #16 04 Paź 2010 22:00
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #17 04 Paź 2010 22:23
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze

    Damian_85 napisał:

    ps. Dotyczy to rur stalowych i już nie piszcie więcej że miedziana 22 to jest to samo co stalowa 25


    Ależ nikt nie pisze, ze jest to samo.
    Napisałem, zę rura miedziana ma dużo mniejsze opory przepływu od rur stalowych i dlatergo rura 22mm zapewnia zbliżony przepływ jak stalowa rura calowa o średnicy wewnętrznej 25mm.

    0
  • #18 05 Paź 2010 08:32
    MARCIN.SLASK
    Specjalista AGD

    Plumpi napisał:

    Nie wiem skąd masz te wymiary, ale akurat otworzyłem skrzynkę, w któej mam króćce oraz odcinki rur. Mierzyłem zwijaną miarką, bo nie chce mi się teraz lecieć po walizkę i szukać suwmiarki. Czyli pomiar pi razy drzwi.

    1/2 " - zewn. 21mm, wewn. 16mm
    3/4" - zewn. 27mm, wewn. 22mm
    Już wiem. Jak widać policzyłeś tylko raz grubość ścianki do obliczenia śrenicy wewnętrznej, a przecież na średnicy ścianka jest z jednej i z drugiej strony rury :)


    Fakt, głupio policzyłem. odjąłem jedna ściankę, a trzeba dwa razy ścianka.

    Więc już coraz jaśniej się robi.
    Plumpi napisał:

    grzejniki muszą być zamontowane powyżej poziomu podkowy w piecu

    Dokładnie nie wiem na jakiej wysokości jest podkowa, ale wylot wody z pieca jest na wysokości około 70cm, więc kaloryfery powinny znajdować się nie niżej niż 70cm nad ziemią?

    Bardziej pasowałby mi układ otwarty i nawet większe rurki. Więcej wody to chyba mniejsze ryzyko przegrzania i większa pojemność cieplna?
    Układ z pompą, ale tak zrobiony, by działał cyrkulacyjnie. Prąd mam cały czas, raz na dwa lata wyłączają jak coś robią. Ale lepiej mieć pewność, że w razie czego, to woda będzie krążyła cyrkulacyjnie.

    Jeszcze pytanie jaki typ bojlera do CWU. Płaszczowy czy z wężownicą by układ pracował poprawnie w przypadku np. uszkodzenia pompy?

    Jak obliczyć moc grzejnika płytowego o wymiarach 600*1400?

    Jak będzie wyglądało połączenie piec - bojler - kaloryfery? Trójnikiem (równolegle) czy układ szeregowy?
    Jaką moc pochłonie sam taki bojler 80l z zimną wodą?

    0
  • #19 05 Paź 2010 11:46
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze

    MARCIN.SLASK napisał:
    Dokładnie nie wiem na jakiej wysokości jest podkowa, ale wylot wody z pieca jest na wysokości około 70cm, więc kaloryfery powinny znajdować się nie niżej niż 70cm nad ziemią?


    Chodzi właśnie o to, żeby grzejniki były ponad tymi wylotami.

    MARCIN.SLASK napisał:
    Bardziej pasowałby mi układ otwarty i nawet większe rurki. Więcej wody to chyba mniejsze ryzyko przegrzania i większa pojemność cieplna?
    Układ z pompą, ale tak zrobiony, by działał cyrkulacyjnie. Prąd mam cały czas, raz na dwa lata wyłączają jak coś robią. Ale lepiej mieć pewność, że w razie czego, to woda będzie krążyła cyrkulacyjnie.


    No to musisz zrobić dokadnie tak jak Ci to opisywałem wcześniej.

    MARCIN.SLASK napisał:
    Jeszcze pytanie jaki typ bojlera do CWU. Płaszczowy czy z wężownicą by układ pracował poprawnie w przypadku np. uszkodzenia pompy?

    Oczywiście lepszy jest płaszczowy. Bojlery z wężownicą, zwłaszcza spiralną mogą mieć pewne problemy w razie zapowietrzenia, dlatego jeżeli już z wężownicą spiralną to tylko pionowe, jeżeli z wężownicą w kształcie podkowy lub płaszczem to tylko poziomy.

    MARCIN.SLASK napisał:
    Jak obliczyć moc grzejnika płytowego o wymiarach 600*1400?


    Moc grzewcza zależy od kilku parametrów:
    1. Ilości płyt
    2. Typu i rodzaju grzejnika
    3. Temperatury wody grzewczej
    Każdy producent podaje parametry produkowanego przez siebie grzejnika.

    MARCIN.SLASK napisał:
    Jak będzie wyglądało połączenie piec - bojler - kaloryfery? Trójnikiem (równolegle) czy układ szeregowy?


    Zasadniczo powinno się podłączyć równolegle z możliwością odłączenia instalacji CO. Ale pamiętasz, że zawór zakładamy tylko jeden na zasilaniu lub powrocie CO i do tego w taki sposób, żeby nie odcinał naczynia wyrównawczego.
    Podłaczenie szeregowe nie jest błędem i z pewnych względów ma przewagę.
    Przykłądowo podłączamy jako pierwszy bojler, a za nim podłączamy grzejniki.
    W takim układzie bojler będzie zawsze grzany jako pierwszy, a czas jego grzania będzie skrócony do minimum.
    Aby móc odcinać grzanie CO i pozostawiać tylko grzanie bojlera nalezy za bojlerem zamontować zawór kulowy 3-drozny, który odcina obieg zasilania grzejników i kieruje wyjście bojlera bezpośrednio na powrót instalacji CO zamiast na ich zasilanie. Zaworem tym można także regulować temperaturę wody w CO.
    Wadą takiego połączenia jest fakt, że w przypadku wygaśniecia w piecu ciepło z bojlera zostanie bardzo szybko oddane do otoczenia poprzez grzejniki. W ukłądzie równoległym proces ten będzie trwał dłużej, czyli dłużej będziemy mieć ciepłą wodę.

    MARCIN.SLASK napisał:
    Jaką moc pochłonie sam taki bojler 80l z zimną wodą?


    Taką jaką podaje producent. Zazwyczaj kilka kW.
    Moc ta jest pobierana tylko i wyłącznie wtedy, kiedy temperatura wody użytkowej jest niższa od temperatury wody w obiegu, a sama moc zależy jeszcze od różnicy tych temperatur. Im ta różnica jest mniejsza, tym mniejsza jest moc pobierana przez bojler. Kiedy różnica wynosi zero to i moc wynosi zero.
    W przypadku, kiedy woda w bojlerze jest nagrzana, a spada temperatura wody w obiegu to bilan mocy jest ujemny tzn. bojler zaczyna oddawać ciepło do obiegu. Mówiąc prościej zaczyna grzać obieg i grzejniki.

    0
  • #20 05 Paź 2010 17:38
    MARCIN.SLASK
    Specjalista AGD

    Już sporo rzeczy zrozumiałem. Zaraz będę szukał grzejników i bojlera płaszczowego poziomego.

    Ale mam jeszcze pytanie. Czy dałoby się zrobić taki układ, aby kaloryfery i bojler był w układzie równoległym, ale aby zawór bojlera był zamknięty gdy temperatura wody idącej na kaloryfery była niższa niż 40°C?

    Patrzę na grzejniki i nie rozumiem tabeli.

    Budowa instalacji CO z piecem na paliwo stałe

    O co chodzi z tym: 70/55/20 i 55/45/20?

    Np. przy bojlerze (70/10/45) to 75 - temp. wody grzewczej, 10 - temperatura wody zasilającej, 45 - temperatura wody użytkowej. (Pomijam, że w takim układzie 80l bojler pobiera moc 10kW z wody...)

    Czyli co do kaloryferów miałbym rozumować, że 70 to wody wpływająca, 55 to woda wypływająca, 20 to temperatura otoczenia?

    Kolejne pytanie o grzejniki kolumnowe.

    Budowa instalacji CO z piecem na paliwo stałe

    Jak obliczyć moc. Załóżmy grzejnik 10 kolumnowy, wysokość 300, głębokość 250. To przy temperaturach 70/55/20 będzie on miał tylko 504W? Podobno 1 kolumna to 62W.

    0
  • #21 06 Paź 2010 14:22
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze

    MARCIN.SLASK napisał:
    Już sporo rzeczy zrozumiałem. Zaraz będę szukał grzejników i bojlera płaszczowego poziomego.

    Ale mam jeszcze pytanie. Czy dałoby się zrobić taki układ, aby kaloryfery i bojler był w układzie równoległym, ale aby zawór bojlera był zamknięty gdy temperatura wody idącej na kaloryfery była niższa niż 40°C?


    Np. Elektrozawór sterowany sterownikiem pompy cyrkulacyjnej z czujnikiem przylgowym zamontowanym na rurze zasilającej z podkowy. Zawór musi być typu normalnie otwarty "NO", a sterowanie ze styków normalnie zamkniętych "NC". Dzięki temu w razie uszkodzenia przekaźnika w sterowniku czy zaniku napięcia zasilającego, zawór się otworzy i bojler będzie grzany w normalny sposób.

    MARCIN.SLASK napisał:
    Patrzę na grzejniki i nie rozumiem tabeli.


    Dobrze rozumiesz.

    0
  • #22 06 Paź 2010 18:04
    MARCIN.SLASK
    Specjalista AGD

    Plumpi napisał:
    MARCIN.SLASK napisał:
    Już sporo rzeczy zrozumiałem. Zaraz będę szukał grzejników i bojlera płaszczowego poziomego.

    Ale mam jeszcze pytanie. Czy dałoby się zrobić taki układ, aby kaloryfery i bojler był w układzie równoległym, ale aby zawór bojlera był zamknięty gdy temperatura wody idącej na kaloryfery była niższa niż 40°C?


    Np. Elektrozawór sterowany sterownikiem pompy cyrkulacyjnej z czujnikiem przylgowym zamontowanym na rurze zasilającej z podkowy. Zawór musi być typu normalnie otwarty "NO", a sterowanie ze styków normalnie zamkniętych "NC". Dzięki temu w razie uszkodzenia przekaźnika w sterowniku czy zaniku napięcia zasilającego, zawór się otworzy i bojler będzie grzany w normalny sposób.


    Czy jest sens stosowania takiego sterowania? Czy też moc pieca (8kW przy węglu) jest wystarczająca, by w miarę szybko (około 30 minut) nagrzać wodę tak, by kaloryfery zaczęły grzać pomieszczenia?

    Czy w moim przypadku jest sens montować zawór trój- lub czterodrożny?
    Jak on wpływa na bezpieczeństwo, jakość i żywotność całego układu CO?

    Co muszę podać, aby ktoś mi określił optymalną średnicę rur miedzianych (w stalowych nikt nie chce robić, a jak już to 2500zł chce za robotę...).

    0
  • #23 06 Paź 2010 22:58
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze

    MARCIN.SLASK napisał:
    Czy jest sens stosowania takiego sterowania? Czy też moc pieca (8kW przy węglu) jest wystarczająca, by w miarę szybko (około 30 minut) nagrzać wodę tak, by kaloryfery zaczęły grzać pomieszczenia?


    Rolą takiego elektrozaworu jest tylko uniknięcie wychładzania wody w bojlerze, kiedy wygaśnie w piecu. Dzieki temu jak wieczorem dołożysz ostatni raz do pieca to rano będziesz miał jeszcze mocno ciepłą wodę. Bez tego elektrozaworu woda może być już zimna.

    MARCIN.SLASK napisał:
    Czy w moim przypadku jest sens montować zawór trój- lub czterodrożny?
    Jak on wpływa na bezpieczeństwo, jakość i żywotność całego układu CO?


    Nie ma w ogóle wpływu ani na bezpieczeństwo, ani na żywotność instalacji CO. Może mieć tylko wpływ na żywotność podkowy.

    MARCIN.SLASK napisał:
    Co muszę podać, aby ktoś mi określił optymalną średnicę rur miedzianych (w stalowych nikt nie chce robić, a jak już to 2500zł chce za robotę...).


    Nic nie musisz podawać.
    Przy samym piecu i tak musisz dać rury stalowe i to najlepiej nie skręcać tylko spawać do podkowy, chyba, ze piec na gwarancji i podkowa ma gwintowane króćce. Z podkowy najprawdopodobniej masz wyloty 1cal.
    Zatem pierwsze kawałki rur to stal. Chodzi o to, że w razie przegrzania instalacji rury miedziane mogły by puścić na lutowaniu.
    Przechodzisz na miedź 28 i tu robisz zawór bezpieczeństwa, którego wylot wprowadzasz do kanalizacji lub nad zlew itp.
    Od rury 28 robisz odejścia do bojlera rurą 22 i dalej do grzejników lecisz rurą 22, aż do samego odgałęzienia do naczynia. Do naczynia także odchodzisz rurą 22
    Dalej do grzejnikja w łązience rurą 15

    Tu od razu muszę się przyznać , że dokonałem okrutnego przestępstwa, ponieważ zamiast rury 25mm poleciłem Ci rurę 22m do naczynia.

    Ale powiem Ci jedno - słuchaj pseudo-fachowców-teoretyków, a pójdziesz z torbami :D
    W handlu nie ma rur pomiędzy rozmiarami 28 i 22 tak więc albo 28 albo 22
    Uważam, że w Twoim przypadku z palcem w ..... zębach :) wystarczy rura 22 i nie ma co szaleć z kosztami. Jak Cię stać to możesz dać rurę 28m do grzejników i aż do samego naczynia, ale zaręczam Ci, że jest to tylko niepotrzebny wydatek finansowy.
    Bez zaworów trójdrożnych itp. wynalazków. Daj ewentualnie tylko zawory termostatyczne przy grzejnikach w pokoju i tyle. W łazience już nie musisz dawać, a zawsze to będzie jakieś dodatkowe zabezpieczenie.
    Zasadniczo w układach z podkową w ogóle nie powinno się dawać zaworów regulacyjnych z tego poewodu, że temperatura wody z podkowy bardzo podlega dużym wahaniom. W tym przypadku zawory będą jeszcze bardziej powodowały skoki tej temperatury. A ponadto bez zaworów ukłąd będzie mógł lepiej pracować w grawitacji.

    0
  • #24 07 Paź 2010 08:56
    MARCIN.SLASK
    Specjalista AGD

    Czyli mam rozumieć, że wszystkie odbiory są łączone równolegle do pieca (główny ciąg TAM i POWRÓT takiej samej średnicy (załóżmy, że to φ28) i na obu ciągach dawać trójniki i za trójnikiem redukcja i do kaloryferów)?

    Co do kaloryferów płytowych (bo są tańsze od kolumnowych) to lepiej krótsze a 3 płytowe czy dłuższe a 2 płytowe?

    Gdybym w pokoju zamontował dwa kaloryfery z takich co zaznaczyłem:

    Budowa instalacji CO z piecem na paliwo stałe

    A w WC przykładowo taki:

    Budowa instalacji CO z piecem na paliwo stałe

    Plus kratkę na ścianę do suszenia ręczników. To jak się to ma do wielkości pomieszczeń, izolacji cieplnej i mocy pieca. Jak duża szansa jest by te pomieszczenia nagrzać do temperatury około 21-23°? Może trzeba dać inne kaloryfery?

    Kwestia jeszcze uzupełniania wody w układzie. Wiem, że wodę trzeba uzupełniać, chociaż nie ma nigdzie wycieku i nie przelewa się przez zbiornik przelewowy. Skąd mam wiedzieć że jest mało wody i ile dolać by układ był pełny, ale nie przelał się?

    I jeszcze jedno pytanie na koniec. Jakie zadanie ma zawór bezpieczeństwa montowany przy piecu? To taki podobny jak przy bojlerach (ciśnieniowy) i gdy ciśnienie w układzie wzrośnie ponad jakąś granicę to się otwiera?

    0
  • #25 07 Paź 2010 09:19
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze

    MARCIN.SLASK napisał:
    Czyli mam rozumieć, że wszystkie odbiory są łączone równolegle do pieca (główny ciąg TAM i POWRÓT takiej samej średnicy (załóżmy, że to φ28) i na obu ciągach dawać trójniki i za trójnikiem redukcja i do kaloryferów)?


    Łaczone równolegle, ale rury możesz stopniowac, a nawet jest to wskazane żeby stopniować, ponieważ za każdym grzejnikiem ubywa nieco strumienia wody.
    Jężeli nie będziesz stopniował to im dalej od pieca tym prędkość przepływu będzie mniejsza, a to przekłada się na wydajność grania grzejnika podłączonego najdalej.

    Grzejniki daj takie, które będą Ci najbardziej odpowiadały pod wzgledem wielkości.
    Montując grzejniki wysoko, lepiej dać mniejsze 3 płytowe, dziei czemu wytworzy się większy ruch mas powietrza powodujący lepsze rozprowadzenie ciepła po mieszkaniu.

    MARCIN.SLASK napisał:
    Kwestia jeszcze uzupełniania wody w układzie. Wiem, że wodę trzeba uzupełniać, chociaż nie ma nigdzie wycieku i nie przelewa się przez zbiornik przelewowy. Skąd mam wiedzieć że jest mało wody i ile dolać by układ był pełny, ale nie przelał się?


    Instalacja sama Cię "poprosi" o dolanie wody, uruchamiając wbudowny w nią sygnał alarmowy :D
    Oczywiście jest to taki żart, ale nie bezpodstawny.
    Otóż, kiedy zabraknie wody w instalacji to przestanie najpierw grzać bojler, a następnie przestaną grzać grzejniki. Wtedy woda w podkowie zacznie się gotować i bulgotać. Powstanie przy tym głośny łomot i dudnienie w instalacji tak jakby wiele osób jednocześnie zaczęło walić młotkami w rury i grzejniki :)


    MARCIN.SLASK napisał:
    I jeszcze jedno pytanie na koniec. Jakie zadanie ma zawór bezpieczeństwa montowany przy piecu? To taki podobny jak przy bojlerach (ciśnieniowy) i gdy ciśnienie w układzie wzrośnie ponad jakąś granicę to się otwiera?


    Dokładnie.
    Co prawda w instalacji otwartej nie ma prawa wzrosnąć to ciśnienie do wartości, która mogła by zagrażać rozerwaniem instalacji, grzejnika czy kotła.
    Ale on zadziała tylko w przypadku zapchania się rury prowadzącej do naczynia, co jest rzeczą mało prawdopodobną, alczkolwiek istnieje taka możliwość np. kołki mocujące uchwyty zbiornika były za słabe lub też uchwyty przerdzewiały lub też w jakiś inny sposób "puściły" np. pod wpływem dudnienia w trakcie gotowania się wody w układzie. Zbiornik pod własnym ciężarem opada, zaginając rurę od kotła i powodując, że nie ma ona odpowiedniego przepływu.
    Jest yto bardzo hipotetyczna historia, aczkolwiek całkiem realna.

    0
  • #26 07 Paź 2010 18:24
    MARCIN.SLASK
    Specjalista AGD

    Plumpi napisał:


    Łaczone równolegle, ale rury możesz stopniowac, a nawet jest to wskazane żeby stopniować, ponieważ za każdym grzejnikiem ubywa nieco strumienia wody.
    Jężeli nie będziesz stopniował to im dalej od pieca tym prędkość przepływu będzie mniejsza, a to przekłada się na wydajność grania grzejnika podłączonego najdalej.


    Stopniować, czyli musiałbym zacząć od 35, potem 28. Czyli 28 wjechać do WC i podjechać do zbiornika przelewowego, a kaloryfery w WC łączyć rurą 22?

    Albo inaczej. Rurą 35 bezpośrednio jechać do zbiornika wyrównawczego, a drugą nitką niżej zacząć od 28, potem 22 i w końcu 18. Powrót taką samą średnicą 18, 22 i 28, czy tą największą 28?

    Czy montowanie manometru w instalacji w czymś pomaga? Czy w tym przypadku (instalacja otwarta) jest bezużyteczny.

    Są jakieś termometry kapilarowe, które można zamontować na dopływie i powrocie, by móc dość dokładnie mierzyć temperaturę wody?

    Oglądam piece i jeden model mnie zastanawia.

    Budowa instalacji CO z piecem na paliwo stałe

    Wylot spalin jest 4 czy 7? 4 to podobno szyber, ale jak mam to rozumować?

    0
  • #27 07 Paź 2010 19:21
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze

    MARCIN.SLASK napisał:
    Stopniować, czyli musiałbym zacząć od 35, potem 28. Czyli 28 wjechać do WC i podjechać do zbiornika przelewowego, a kaloryfery w WC łączyć rurą 22?

    Albo inaczej. Rurą 35 bezpośrednio jechać do zbiornika wyrównawczego, a drugą nitką niżej zacząć od 28, potem 22 i w końcu 18. Powrót taką samą średnicą 18, 22 i 28, czy tą największą 28?


    Wcześniej Ci opisałem jakimi rurami i gdzie "jechać" :)
    Widzę, ze masz sporto kasy ;)
    Mam propozycję zapłacisz mi za materiał taki jaki Ty chcesz, a ja Ci zrobię po mojemu, gwarantując, że będzie OK i że wszystko będzie działało i za robociznę nie wezmę ani grosza :D

    A teraz poważniej. Po co Ci aż tak przewymiarowane rury ?
    Rura 35mm kosztuje 5 razy (słownie pięć razy tyle) co rura 28mm.
    Wyjście z pieca rurą 35mm jest stanowczo przesadne i naprawdę uwierz mi, szkoda kasy, bo grubsza rura nic Ci nie da więcej niż rura 28mm.
    Koszt trójników, kolanek itp. także jest dużo wyższy.

    MARCIN.SLASK napisał:
    Czy montowanie manometru w instalacji w czymś pomaga? Czy w tym przypadku (instalacja otwarta) jest bezużyteczny.


    Pozwala ocenić ile jest w ukłądzie wody.
    Każdy 1m słupa wody ponad manometr to ok. 0,1bar więcej ciśnienia.
    Jak masz naczynie np. na wysokości 3m ponad manometrem to powinien on pokazać ok. 0,3bar. Jak wody zacznie ubywać to wskazówka zacznmie spadać do zera.

    MARCIN.SLASK napisał:
    Są jakieś termometry kapilarowe, które można zamontować na dopływie i powrocie, by móc dość dokładnie mierzyć temperaturę wody?


    Są przeróżne termometry, z kapilarą, bez kapilary, mechaniczne, rtęciowe, a nawet elektroniczne.

    MARCIN.SLASK napisał:
    Oglądam piece i jeden model mnie zastanawia.

    Budowa instalacji CO z piecem na paliwo stałe


    To nie jest piec, to jest kocioł.
    W końcu się zdecyduj co chcesz mieć czy piec z podkową czy kocioł.

    MARCIN.SLASK napisał:
    Wylot spalin jest 4 czy 7? 4 to podobno szyber, ale jak mam to rozumować?


    Wygląda na to, że są dwa szybry i możliwość podłączenia tu lub tu.
    Podłączając pod ten dolny szyber kocioł ma większą sprawność, a tym samym zimniejsze spaliny na wylocie.
    Ale przez te zimniejsze spaliny można go podłaczyć tylko do dobrego komina systemowego lub z porządnym wkładem. Jęzeli masz komin murowany i do tego stary to tylko podłączenie tym górnym, bo w przeciwnym razie komin może ulec szybko zniszczeniu.

    0
  • #28 07 Paź 2010 20:04
    MARCIN.SLASK
    Specjalista AGD

    Co do rysunku pieca, to oto on: Link, bo najpierw myślałem o ty: Link
    W opisie są jako pieco-kuchnie, a nie kotły. Chyba, że jestem wprowadzany w bład i to nie są pieco-kuchnia a kotły...

    Fakt, rura 35 jest sporo droższa, ale nie jest aż tak wielka różnica (ceny brutto: 35*1,5 - 52zł, 28*1.0 - 28zł, 22*1.0 - 22zł, 18*1.0 - 17zł).
    Gdyby jechać rurą 35 zamiast 28, to drożej wyszłoby o jakieś 250zł.
    Kolanka i trójniki 35 to rzeczywiści 5 krotność28... (6 vs 28 zł)

    Czyli odpuszczam sobie 35. I będą28 potem 22 i w końcu 18.

    Na jutro przygotuję spis i jak zdążę to dam nowy plan rozmieszczenia kaloryferów w pokoju i co się z tym wiąże także inaczej polecą rurki.

    0
  • #29 07 Paź 2010 20:46
    Plumpi
    Specjalista - systemy grzewcze

    MARCIN.SLASK napisał:
    Co do rysunku pieca, to oto on: Link, bo najpierw myślałem o ty: Link
    W opisie są jako pieco-kuchnie, a nie kotły. Chyba, że jestem wprowadzany w bład i to nie są pieco-kuchnia a kotły...


    To się raczej powinno nazywać kotłokuchnie :D
    Piec jest wtedy, kiedy służy grzaniu i nie posiada płaszcza wodnego.
    To co służy grzaniu i ma płaszcz wodny to kocioł.
    To co służy gotowaniu to kuchnia.
    Zatem piecokuchnie to piec służący grzaniu (bez obiegu wody) oraz gotowaniu.


    MARCIN.SLASK napisał:
    Fakt, rura 35 jest sporo droższa, ale nie jest aż tak wielka różnica (ceny brutto: 35*1,5 - 52zł, 28*1.0 - 28zł, 22*1.0 - 22zł, 18*1.0 - 17zł).
    Gdyby jechać rurą 35 zamiast 28, to drożej wyszłoby o jakieś 250zł.
    Kolanka i trójniki 35 to rzeczywiści 5 krotność28... (6 vs 28 zł)


    Tyle, że te podane przez Ciebie ceny to:
    rura 35mm - 53zł za metr
    rura 28mm - 28zł za sztukę 2,5m
    Różnica naprawdę niewilka :D

    0
  • #30 07 Paź 2010 21:04
    MARCIN.SLASK
    Specjalista AGD

    Plumpi napisał:

    Tyle, że te podane przez Ciebie ceny to:
    rura 35mm - 53zł za metr
    rura 28mm - 28zł za sztukę 2,5m
    Różnica naprawdę niewilka :D


    Ceny z Purmo.sklep.pl
    Cytat:

    Rura Miedziana 22 cena netto 17.80 zł cena brutto 21.72 zł
    rura miedziana twarda 22x1.0 ,dostepna tylko w długościach 2,5 mb ,podana cena jest ceną za mb.

    Rura Miedziana 28 cena netto 23.11 zł cena brutto 28.19 zł
    rura miedziana twarda 28x1.0 (28x1.5 na zamówienie),dostepna tylko w długościach 2,5 mb ,podana cena jest ceną za mb.

    Rura Miedziana 35 cena netto 42.89 zł cena brutto 52.33 zł
    rura miedziana twarda 35x1.5 ,dostepna tylko w długościach 2,5 mb ,podana cena jest ceną za mb.

    0