Cześć, witam wszystkich na forum.
Mam dosyć ciekawy problem, otóż od dłuższego czasu moje CB-radio jest podłączone do rozdzielacza na 4 wtyczki (mam jeszcze m.in. nawigację i ładowarkę do komórki). Przez dwa lata jeździłem z Presidentem Johnnym II, ale odkąd skradziono mi radio przez wybitą szybę, zaopatrzyłem się w analogiczny model STABO, antena pozostała ta sama - President ML145.
Ostatnio zauważyłem jednak, że moi rozmówcy słyszeli mnie doskonale a ja ich bardzo słabo (jakby lekkie buczenie). Kiedy eksperymentalnie podłączyłem radio bezpośrednio do samochodu (z pominięciem "złodziejki"), różnica była powalająca, działało jak należy! Wcześniej dokonałem pomiaru SWR miarką, i wszystko było ok. W domu rozebrałem "złodziejkę" i żadnych uszkodzeń typu "przerwany drucik" nie zauważyłem (myślałem, że złodziej mógł uszkodzić ją podczas kradzieży).
Problem leży więc chyba w "złodziejce", ale skoro wszystkie inne urządzenia na niej działają bez zarzutu, to na czym tak naprawdę polega problem? Czy wystarczy kupić nowy rozdzielacz, czy coś dolutować w starym? Kompletnie nie znam się na elektronice, więc proszę o pomoc.
Z góry dzięki.
Mam dosyć ciekawy problem, otóż od dłuższego czasu moje CB-radio jest podłączone do rozdzielacza na 4 wtyczki (mam jeszcze m.in. nawigację i ładowarkę do komórki). Przez dwa lata jeździłem z Presidentem Johnnym II, ale odkąd skradziono mi radio przez wybitą szybę, zaopatrzyłem się w analogiczny model STABO, antena pozostała ta sama - President ML145.
Ostatnio zauważyłem jednak, że moi rozmówcy słyszeli mnie doskonale a ja ich bardzo słabo (jakby lekkie buczenie). Kiedy eksperymentalnie podłączyłem radio bezpośrednio do samochodu (z pominięciem "złodziejki"), różnica była powalająca, działało jak należy! Wcześniej dokonałem pomiaru SWR miarką, i wszystko było ok. W domu rozebrałem "złodziejkę" i żadnych uszkodzeń typu "przerwany drucik" nie zauważyłem (myślałem, że złodziej mógł uszkodzić ją podczas kradzieży).
Problem leży więc chyba w "złodziejce", ale skoro wszystkie inne urządzenia na niej działają bez zarzutu, to na czym tak naprawdę polega problem? Czy wystarczy kupić nowy rozdzielacz, czy coś dolutować w starym? Kompletnie nie znam się na elektronice, więc proszę o pomoc.
Z góry dzięki.