Witam
Mam Seicento z silnikiem z Punto 1.2 8v. Auto szarpie i ciężko wkręca się na obroty. Kiedy dodaje powoli gazu wchodzi na obroty w miarę płynnie lecz kiedy dodam gazu gwałtownie to muli, dusi się, przerywa i tak jak pisałem wyżej ciężko wchodzi na obroty. Acha co najdziwniejsze, że auto na zimnym silniku chodzi całkiem dobrze (raczej bez problemów), dopiero jak osiągnie wyższą temp. to dzieje się tak jak pisałem wyżej.
Sprawdziłem już dużo rzeczy m.in.
-świece
-kable wys. nap.
-cewki
-rozrząd
-wtryski
-regulator ciśń.
-komputer (tzn podmieniałem z innego auta)
-luzy zaworowe
-oglądałem wtryski czy nie są zabrudzone
-Map Sensor też wydaje się w porządku
Najbardziej jednak zaciekawiła mnie pompa paliwa, podobno w takim silniku (1.2 8v MPI) powinna podawać ok 3,5 bara. Moja niestety podaje tylko 2,5 bara. Ok to może być właśnie przyczyna ale wymieniłem już na dwie inne pompy. Jedną miałem używaną a drugą nową (Bosch). To chyba nie możliwe żeby obie były zepsute.....? A poza tym właśnie dlaczego to ciśnienie jest dziwnie słabe?
Panowie pomóżcie bo już brak pomysłów... Z góry dzięki. Pozdrawiam.
Mam Seicento z silnikiem z Punto 1.2 8v. Auto szarpie i ciężko wkręca się na obroty. Kiedy dodaje powoli gazu wchodzi na obroty w miarę płynnie lecz kiedy dodam gazu gwałtownie to muli, dusi się, przerywa i tak jak pisałem wyżej ciężko wchodzi na obroty. Acha co najdziwniejsze, że auto na zimnym silniku chodzi całkiem dobrze (raczej bez problemów), dopiero jak osiągnie wyższą temp. to dzieje się tak jak pisałem wyżej.
Sprawdziłem już dużo rzeczy m.in.
-świece
-kable wys. nap.
-cewki
-rozrząd
-wtryski
-regulator ciśń.
-komputer (tzn podmieniałem z innego auta)
-luzy zaworowe
-oglądałem wtryski czy nie są zabrudzone
-Map Sensor też wydaje się w porządku
Najbardziej jednak zaciekawiła mnie pompa paliwa, podobno w takim silniku (1.2 8v MPI) powinna podawać ok 3,5 bara. Moja niestety podaje tylko 2,5 bara. Ok to może być właśnie przyczyna ale wymieniłem już na dwie inne pompy. Jedną miałem używaną a drugą nową (Bosch). To chyba nie możliwe żeby obie były zepsute.....? A poza tym właśnie dlaczego to ciśnienie jest dziwnie słabe?
Panowie pomóżcie bo już brak pomysłów... Z góry dzięki. Pozdrawiam.