.:aspire:. napisał: Tak jak E50 czy E51? Te 2 modele w porównaniu z E52 w ogóle się nie wieszają. W E52 zawieszanie się to jest "cecha".
Masz na myśli wieszanie się takie, które kończy się przymusowym wyjmowaniem i wkładaniem baterii czy też masz na myśli po prostu chwilowe przycinanie się ?
Bo ja mam na myśli tę pierwszą cechę, któa mnie dobijała w tamtych modelach.
W E50 objawiało się to w ten sposób, ze w trakcie odbierania rozmowy, włączał się samoczynnie tryb głośnomówiący i nie było możliwości ani wyłaczenia tego trybu, ani nawet rozłączenia rozmowy. Można było rozmawiać, ale tylko w trybie głośnomówiącym co w niektórych sytuacjach było mocno żenujące, kiedy wszyscy z otoczenia słyszeli rozmowę.
W E51 nie włącza się tryb głośnomówiący, ale czasmi telefon "staje dęba" i kończy się wyjęciem i włożeniem baterii. Dzieje się to dość rzadko, ale jednak.