Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

mikrofony Behringer XM 1800

21 Wrz 2004 12:35 7370 25
  • Poziom 10  
    Witam.

    Czy któryś z szanownych kolegów zetknął się z tymi mikrofonami?
    Gram i nieco nagłaśniam małą rockową kapelkę.
    Poszukuję tanich mikrofonów do nagłośnienia, o dość uniwersalnych zastosowaniach. Głównie wokal i wzmacniacze gitarowe. Perkusję też wypadało by czymś nagłośnić.
    Centralkę zamierzam nagłośnić głośnikiem 8' na miękkim zawieszeniu (opis w którymś nr Estrada i Studio.
    Bębny myślałem zestawem Samson 3kit (439 PLN).
    Przydało by się jeszcze coś pojemnościowego nad blaszki.
    Dzięki za pomoc i pozdrawiam

    Oto link do strony z behringerami:

    http://www.decks.co.uk/products/microphones/behringer/xm1800s
  • Poziom 29  
    mam ten zestawi chodzi świetnie jak za te pieniądze (przynajmniej na męskich wokalach)
  • Poziom 23  
    serdecznie odradzam produkty behringera .... są mało trwałe i są tylko kopiami innych producentów - może tak Rhode?
  • Poziom 2  
    Jesli chodzi o mikrofony Behringera to nic rewelacyjnego. Zetknałem sie juz z mikrofonem pomiarowym tej firmy i powiedzmy, ze jest Ok. jesli chodzi o pozostałe produkty np. miksery to moge powiedzieć ze jet to jedna wielka "Chińszczyzna" tzn. masówka robiona za tani ryż na tanich komponentach. Do barwy głosu też mozna mieć dużo zastrzeżeń!!-jet twarda!!!. Ale jesli chodzi o kase to trudno znależć cos lepszego w tych granicach. Co do mikrofonów studyjnych pojemnościowych to wejdz na strone www.naglosnienia.com.pl i tam jest seria nowych mikrofonów CM. Po prostu rewelacja. Można na nich realizowac nawet profesjonalne nagrania zespołow. I najlepsze jest to że cena jest niska i w dodatku polski producent!!!:Rduch. Firma zwie sie: Rduch-Elektroakustyka Adres:Ul.1-Maja 196, Godów,woj.ślaskie.pozdrawiam
  • Poziom 23  
    hehehe - ale jest jedno małe ALE - firma RDUCH bierze sprzęt od MONACORA i doczepia swoje etykietki ... po za tym wprowadza tak duze udziwnienia w swoich konstrukcjach że niedaje się tego serwisować - poprostu skazuje klienta tylko na swój serwis (to jest karygodne podejście pseudomonopolistyczne poszukajcie na forum o problemach z ich sprzętem) a po za tym oferta RDUCH-a jest ukierunkowana w 99% na nagłośneinie i obsługe obiektów sakralnych...
  • Poziom 28  
    Używałem mikrofonów Behringer XM 8500. Dało się je kupić w CM Lemański Będzin za 125 zł sztuka, co ciekawe, we wszystkich innych sklepach kosztowały mniej więcej 200 zł. Co mogę powiedzieć... Mikrofon jak mikrofon, żadne cudo. Ale dźwięk całkiem ładny, jak za 125 zł, trochę manipulacji w zakresie dołu i grało jak trzeba, nie ma na przykład porównania z Shure'ami Consumer (C606...608). Za taką niską cenę... wiadomo, półśrodek. Behringer kopiuje, dziwię się że uchodzi im to na sucho. Ale jeśli chodzi o relację możliwości do ceny - są re-we-la-cyj-ni.

    Pozdrawiam

    PS. Jak myślicie, kogo kopiują produkując procesory dynamiki - Drawmera czy Focusrite'a ? :sm27:
  • Poziom 23  
    taaaaaa.... mniemam że kopiując focusrite niezabardzo by się im to opłaciło - zbyt droga technologia ;-) co do C606- jest dobry do zapowiedzi w radiowęźle albo dla podpitych amatorów karaoke (powyżej 4-tego piwa i tak nie zwraca sie uwagi na pasmo ) -a C608 ostatnio to od biedy zaakceptował pewien DJ jak instalowałem nagłośnienie w lokalu ... to może jakieś tańsze modele AUDIOTECHNIKI - nawet te serii "low cost" mają niezłe brzmienie ....
  • Poziom 28  
    O właśnie, Audio Technica, używam MB2000L, jak za 200 zł rewelacja... tylko delikatna bardzo. A C606-C608 mają te same wkładki, różnią się praktycznie tylko kolorami. Pozdrawiam
  • Poziom 33  
    radiomechanik napisał:
    hehehe - ale jest jedno małe ALE - firma RDUCH bierze sprzęt od MONACORA i doczepia swoje etykietki ... po za tym wprowadza tak duze udziwnienia w swoich konstrukcjach że niedaje się tego serwisować - poprostu skazuje klienta tylko na swój serwis (to jest karygodne podejście pseudomonopolistyczne poszukajcie na forum o problemach z ich sprzętem) a po za tym oferta RDUCH-a jest ukierunkowana w 99% na nagłośneinie i obsługe obiektów sakralnych...

    Witam.
    Zgadzam się z kolegą.
    Korzystam ze sprzętu Rduch do nagłaśniania spotkań, konferencji i tym podobne (tanie) ale nie wyobrażam sobie aby wykorzystać go do nagłaśniania profesjonalnego imprezy muzycznej.
    Pozdrawiam.
    :)
  • Poziom 26  
    mikrofony behringera są co najwyżej srednie. Ale proszę nie piisać bajek o słabych komponentach w mikserach. Miksery i urządenia kompresoer/limiter/crosover sa na wyskoim poziomie. Wspomne choćby że używaja potencjometry firmy ALPS, które niestety słono kosztują przy serwisie (tak samo jak w innych bardziej markowych producentach).
  • Poziom 22  
    mikrofony behringera są co najwyżej srednie.

    Tez tak uważam. W wieleu zadaniach sprawują się bardzo dobrze.

    Ale proszę nie piisać bajek o słabych komponentach w mikserach.
    Miksery i urządenia kompresoer/limiter/crosover sa na wyskoim poziomie. Wspomne choćby że używaja potencjometry firmy ALPS, które niestety słono kosztują przy serwisie (tak samo jak w innych bardziej markowych producentach).


    Poza tym produkowane są pod ISO. Procesory dynamiki zbudowane sa w oparciu o układy firmy THAT, czyli te same których używa np. DBX. Szczególnie dobra jest nowa linia proc. dynamiki.
    Urządzenia pod względem ergonimii są dobrze przemyślane, dobrze wykonane, funkcjonalne i ładnie wyglądają (co tez jest ważne).
    Ale ludzie sa podatni na sugestie, ktoś coś złego napisze na forum to juz cała firma jest zła. Albo biorą takiego Behringera i porównuja go np. z klasycznym kompresorem Drawmera. Inna półka cenowa i inna klasa urządzenia. A potem tworzą takie śmieszne historie o jakości...

    O właśnie, Audio Technica, używam MB2000L, jak za 200 zł rewelacja... tylko delikatna bardzo.

    Niskobudżetowa, seria o nijakich walorach sonicznych. Sprawdź dane techniczne tego mikrofonu ;-)

    A C606-C608 mają te same wkładki, różnią się praktycznie tylko kolorami

    Uważam że seria C to najlepsze mikrofony w cenie około 100 zł. Nic innego nie warto kupować.

    Behringer kopiuje, dziwię się że uchodzi im to na sucho. Ale jeśli chodzi o relację możliwości do ceny - są re-we-la-cyj-ni.

    A tylko Behringer ma wizualne podróbki SM58?
    A to że firmy nie mogą im nic zrobić wynika z tego, zę to azjatycka firma produkuje je dla Behringera. Beh. tylko zleca konkretną produkcję.
    Dwa lata temu SHURE i SENNHEISER wraz z odpowiednimi organami wparowali do fabryki, chyba na Tajwanie. Zarekwirowali towar (podróbki ich mikrofonów) i zamkneli fabrykę ;-)

    PS. Jak myślicie, kogo kopiują produkując procesory dynamiki - Drawmera czy Focusrite'a ?

    No w nic nie trafiłes ;-)
    Z reszta jak by mieli podrobić np. serię Platinium, to byłby to zapewne niewypał, tak jak to jest u Focusrita ;-)

    jesli chodzi o pozostałe produkty np. miksery to moge powiedzieć ze jet to jedna wielka "Chińszczyzna" tzn. masówka robiona za tani ryż na tanich komponentach.

    Ale głupoty gadasz...

    Co do mikrofonów studyjnych pojemnościowych to wejdz na strone www.naglosnienia.com.pl i tam jest seria nowych mikrofonów CM. Po prostu rewelacja. Można na nich realizowac nawet profesjonalne nagrania zespołow. I najlepsze jest to że cena jest niska i w dodatku polski producent!!!:Rduch.

    No teraz to żeś pokozoł....

    serdecznie odradzam produkty behringera .... są mało trwałe i są tylko kopiami innych producentów - może tak Rhode?

    Beh. od strony mechanicznej nie da się im nic zarzucić. Dość porzadna robota. A co do propozycji z RODE to czy czasem kolega nie wspomniał że nie ma kasy...? To skąd taka propozycja..?

    Na koniec. z niskobudźetowych wyrobów polecam mikrofony z serii PG - 48 i 58.
    Pozdrawiam,
    TB
  • Poziom 26  
    "to jedna wielka "Chińszczyzna" tzn. masówka robiona za tani ryż na tanich komponentach"

    hehehe
    a inni to nie robia w chinach za "miske ryżu" ?. Też robią i nawet niektóre całkiem wycghodza , o ile chińczycy tegio nie projektowali...
    chyćby tanie serie wzmacniaczy CROWN CE. Nie wiem kto to projektował ale to badziew i padaja jak muchy :)
  • Poziom 22  
    a inni to nie robia w chinach za "miske ryżu" ?. Też robią i nawet niektóre całkiem wycghodza , o ile chińczycy tegio nie projektowali...
    chyćby tanie serie wzmacniaczy CROWN CE. Nie wiem kto to projektował ale to badziew i padaja jak muchy


    A to widziałeś? Prawdopodobnie oba wzmacniacze produkowane są w tej samej fabryce.
    http://www.tomhole.com/Behringer%20EP2500%20vs%20QSC%20RMX%202450.htm

    Co sądzisz o tym? Patrząc na foto można zauwazyć drobne różnice. Behringer ma mniejsze trafo...
  • Poziom 26  
    jeden i drugi to produkcja niskobudżetowa. To wcale nie musi być tak, że Behringer sciągnął od QSC. Otóż jest wiele firm produkujących dla różnych uznanych producentów pod ich marką. Czasem włąsnie się zdarza, że produkuja dla dwóch ;) HANDEL panowie sie liczy.

    My równiez sprzadajemy za granicą głownie pod inna marką (stąd kidy spotykamy na targach innych producentów dowiadujemy sie ciekawych rzaczy), ale wzmacniacze powstaja od podstaw wg nowych pomysłów.
  • Poziom 22  
    jeden i drugi to produkcja niskobudżetowa. To wcale nie musi być tak, że Behringer sciągnął od QSC. Otóż jest wiele firm produkujących dla różnych uznanych producentów pod ich marką. Czasem włąsnie się zdarza, że produkuja dla dwóch HANDEL panowie się liczy.

    Tak, zgadza się.
    Wątpię zeby ktoś od kogoś ściągał. Jakaś firma na Tajwanie produkuje te wzmaki OEM i sprzedaje je dla Beh. i QSC.
    Jednak wewnątrz sa drobne, pierdółkowate różnice. Ciekawe czy ma to istotny wpływ na końcowa jakość. Czy jest jakaś istotona różnica pomiędzy tymi wmacniaczmi?

    My równiez sprzadajemy za granicą głownie pod inna marką (stąd kidy spotykamy na targach innych producentów dowiadujemy się ciekawych rzaczy), ale wzmacniacze powstaja od podstaw wg nowych pomysłów.

    PALMER...? To Wy?
    Zdradzisz jakich ciekawych rzeczy? Dobre czy złe? :D

    Wogóle to mam taki pomysł odnośnie wzmacniaczy ADS.
    W serii Crowna CE2000 (takich używam), jest takie gniazdko, telefoniczne, z którego można wyprowadzić sygnał i po (niestety) zbudowaniu pewnego małego ukałdu, który wskazuje on zapalenie się diody PROTECT. O tyle dobrze, że prowadze taki 40m kabel do miksera i wiem co ze wzmacnaiczmi się dzieje.
    Czy mysleliście, żeby coś podobnego zastosowac w Waszych wzmacniaczach? Tylko że lepsze ;-) Tzn. Też zastosować takie gniazdko, np sieciowe LAN i za jego pomoca wyprowadzić na kablu diody LED, CLIP i SIGNAL. Dodatkowo mozna by zarabiać na sprzedaży takich małych modułów z diodami ;-)
    To był by pewnego rodzaju polski rodzynek :D
  • Poziom 26  
    tak to my :)
    nie jest to głupi pomysł i nie pierwszy, bo oczywiscie istnieja końcówki z sygnalizacją. Myślę że lepszym rozwiązaniem jest obserwacja sygnałów , które wchodza na końcówki. Bo dokładnie co się dzieje z każdą sztuka to i tak powinien widzieć człowiek, który w ich pobliżu stoi. Pewnie że można wprawadzić bajery typu temperatura radiatora itp, tyle tylko że jak końcówka jest zrobiona porządnie to sie nie przegrzeje więc to byłby przerost formy nad treścią. Za to wolę np dodać za podobne koszty do końcówki w pełni profesjnalny crossover L-R 24dB/dek i taki będzie w nowej serii.
  • Poziom 22  
    tak to my

    Hmm, mam gdzieś test Waszego wzmacniacza, z niemieckiej gazety Sound Check, chyba z 96 roku ;-). Wygląd mnie wtedy zaintrygował, zacząłem się domyslać, potem rozmawiałem o tych wzmacniaczach na targach Intermedia z przedstawicielem ADS, ale skubany nie chciał się przyznać :D . Nie wiem czemu :D.

    nie jest to głupi pomysł i nie pierwszy, bo oczywiscie istnieja końcówki z sygnalizacją.

    Domyślam sie ;-)
    Wiem, że sa takie końcówki, ale to te droższe ;-), a ja nie mam kasy a tez chcial bym mieć pełną kontrolę nad wzmakiem :D

    Myślę że lepszym rozwiązaniem jest obserwacja sygnałów , które wchodza na końcówki.

    To sie nie zawsze udaje, ponieważ pomiędzy mikserem i wzmacniaczem sa często różne urządzenia i nie zawsze da się dokłanie spasowac poziomy. daltego lubię mieć wskaźnik poziomu ostatniego członu.

    Bo dokładnie co się dzieje z każdą sztuka to i tak powinien widzieć człowiek, który w ich pobliżu stoi.

    Nie zawsze da się takiego postawić ;-)

    Pewnie że można wprawadzić bajery typu temperatura radiatora itp, tyle tylko że jak końcówka jest zrobiona porządnie to się nie przegrzeje więc to byłby przerost formy nad treścią. Za to wolę np dodać za podobne koszty do końcówki w pełni profesjnalny crossover L-R 24dB/dek i taki będzie w nowej serii.

    Osobiście nigdy nie używałem wewnetrzej zwrotnicy ze wzmacniaczy, ponieważ można kupić np. wypasionego Behringera za 800zł, który daje wieeele więcej możliwości.
    Oczywiście są sytuacje, że taka wewnętrzna zwrotnica się przydaje.

    Jednak bym się uparł przy tym malutkim gniazdku do którego można podłaczyć 4 diody LED, bez układów, długim kablem :D, to jest naprawdę dobra sprawa! Niewiele roboty a tyle przyjemności, pomyśl jeszcze nad tym :D

    No nic. Czekam na nową serię wzmaków !
  • Poziom 28  
    monterb audio technica sprawdza się w audytorium, kosztuje 200 a chodzi o niebo lepiej niż te shury, jeśli twoim zdaniem c to dobra seria do stówki to - po pierwsze kosztują powyżej stówki - jakieś 130-150, po drugie behringer xm 8500 kosztuje w będzinie 125 zł czyli na poziomie c a działa o niebo lepiej, lepiej tłumi stuki i barwa po zbieraniu lekko z boku albo z daleka jest jeszcze w miarę naturalna (w miarę audytorium), w odróżnieniu od shure'ów c

    pozdrawiam
  • Poziom 10  
    No witam.
    Niedawno przyszły mi te mikrofony pocztą. Pełen obaw zacząłem rozpakowywać paczkę. Moją uwagę zwróciło kulturalne opakowanie/walizeczka zabezpieczające trzy bardzo ładnie wykonane mikrofony i uchwyty. Barwa mikrofonów jest dobra. Przyznam, że mnie zdziwiła. Sygnał na dość wysokim poziomie. Shure Prologue, z którym go testowałem wypadł....gorzej! Nie chodzi jedynie o brzmienie. Drgania mechaniczne obudowy są znacznie bardziej tłumione w Behringerze. Jest on równierz mniej podatny na sprzężenia. Na próbie używaliśmy różnych mikrofonów. Tańszych AKG, Shure, Dynacord. Na tych wokale brzmią najlepiej i najgłośniej (nie sprzęga się). Uważam, że jest to idealne rozwiązanie dla niskobudżetowych instalacji i amatorskich zespołów. Jasne że można szarpnąć się na Betę itp, ale jeśli sprzęt nie zarabia na siebie, przechowywany jest w trudnych warunkach (wilgoć, niska temp. i kurz na sali prób), podłączany jest do słabego sprzętu (mikser, wzmacniacz, kolumny) to czy warto ?Zdaje się, że cały zestaw nie zabrzmi lepiej niż jego najsłabsze ogniwo. Pozdrawiam i dzięki za pomoc. Robert
  • Poziom 22  
    Nie ma co porównywać do Prologów, bo to budźetow seria z lat 80-tych ;-)

    Rozumiem, że zakupiłeś ta walizeczkę z trzema mikrofonami..?
    Odziwo te mikrofony bardzo polecają m.in do nagłasniania trąbek i akordeonu :-)
  • Poziom 10  
    Tak, w komplecie są 3 mikrofony. Cena 220 PLN z przesyłką. Porównywałem je z PG58. Również wypadają świetnie. Najbardziej zdziwił mnie silny sygnał i izolacja akustyczna obudowy. Ciekaw jestem jak będą pracowały np ze wzmacniaczem gitarowym, czy też z bębnami. Sprawdzę wkrótce. Zastanawiam się nad nagłośnieniem stopy głośnikiem. Opis w którymś nr EiS. Jest takie urządzenie Yamachy (ponad 300 dol). Oni zastosowali 8 calowy głośnik i nagrane próbki dźwięku są niezłe. W sumie to spora powierzchnia membrany-powinna doskonale radzić sobie ze specyficznymi warunkami pracy. Do tego dołożę mały przedwzmacniacz na niskoszumnych i kablem do miksera. Trzeba będzie tylko odizolować głośnik (żeby nie przenosił wszyskiego jak leci).
    Co sądzicie o tym ?
  • Poziom 10  
    Mam jeszcze jedno pytanie będąc w temacie mikrofonów. Podczas używania ich do wokalu w niskiej temperaturze otoczenia. Z wiadomych przyczyn zbiera się na nich duża ilość wody (bo po 4 godzinach śpiewania to z parą wodną ma już mało wspólnego:). Rozumiem, że nie jest to korzystne zjawisko. Co z tym robić? Czy po przeniesieniu do ciepłego miejsca odkręcić główkę pozwalając na odparowanie wody, czy nie przywiązywać do tego zjawiska uwagi ?
  • Poziom 22  
    Zastanawiam się nad nagłośnieniem stopy głośnikiem. Opis w którymś nr EiS. Jest takie urządzenie Yamachy (ponad 300 dol). Oni zastosowali 8 calowy głośnik i nagrane próbki dźwięku są niezłe. W sumie to spora powierzchnia membrany-powinna doskonale radzić sobie ze specyficznymi warunkami pracy. Do tego dołożę mały przedwzmacniacz na niskoszumnych i kablem do miksera. Trzeba będzie tylko odizolować głośnik (żeby nie przenosił wszyskiego jak leci).
    Co sądzicie o tym ?


    Owszem, znane rozwiązanie.. ale przy nagrywanianiu. Poza tym tak spreparowany głosnik nie wstawia się do bębna tylko przed. Sygnał jest dość cichy. A wogóle słyszałes kiedyś jaki to dźwiek jest....? Taki sygnal zazwyczaj miksuje się w odpowiednich proporcjach z sygnałem mikrofonowych. Samym głosnikiem nie nagrasz a napewno nie nagłośnisz bębna.
    Polecam forum www.eis.com.pl ;-)

    P.S.
    EIS 06/2004
  • Poziom 10  
    Słyszałem jedynie na próbkach z gazety. Ale to faktycznie rozwiązanie na nagranie.Staram się znaleźć jakieś niedrogie rozwiązania. Mierzi mnie ciągłe granie bez odsłuchów, dogłośnienia stopy itd. Mikrofony perkusyjne nie należą do najtańszych. Zresztą każdy ma też inny gust i wymagania odnośnie brzmienia.
  • Poziom 22  
    Mam jeszcze jedno pytanie będąc w temacie mikrofonów. Podczas używania ich do wokalu w niskiej temperaturze otoczenia. Z wiadomych przyczyn zbiera się na nich duża ilość wody (bo po 4 godzinach śpiewania to z parą wodną ma już mało wspólnego:). Rozumiem, że nie jest to korzystne zjawisko. Co z tym robić? Czy po przeniesieniu do ciepłego miejsca odkręcić główkę pozwalając na odparowanie wody, czy nie przywiązywać do tego zjawiska uwagi ?

    Hmmm membranny obecnie produkownych mikrofonów wykonane ze specjalnie dobranych materiałów (także te tańsze mikrofony). Nie musisz się obawiać tej wilgoci (spora jej częśc zatrzymuje wewnętrzna gabka), nie powinna ona jakoś skutecznie wpłynąć na trwałość wkładki mikrofnowej (oczywiście w przypadku wieeeeeloletniego użytkowania wpływ taki na pewno będzie mial miejsce). Nie przejmuj sie tym.
    Ważne jest abyś nie ingerował w odparowywanie, stosująć np ogrzewanie ciepłym powietrzem (suszarka, naniwew czy kaloryfer), jezli ta para zgromadziąl się tam sama to sama musi odparować. Ogrzeaniw może doporowadzić do deformacji towrzywa z którego jest wykonana.

    Jeszcze tylko wspomnę, napewno znacie serię mikrofonów "BETA" firmy SHURE, jednym z założeń podczas projektowania było zastosowanie lepszych, trwalszych i własnie bardziej odpornych (w stosunku do serii SM) materiałów na działanie wilgoci... :)

    A ha jeszcze odnośnie kwestji głośnika, oczywiście nie jest zabronione eksperymentowanie, do którego gorąco zachęcam! :-)
  • Poziom 22  
    Dla perkusistów polecam tanie i nie najgorsze mikrofony SAMON:
    - 7KIT za 1196zł
    - 5KIT za 756zł
    - 3KIT za 439zł
    - Q Kick - mikr. do stopy za 210zł
    - Q snare - mikr. do werbla, tomów za 150zł z uchytem do obręczy!
    INFO na www.samsontech.com, adresy sklepów w EiS.

    pozdr.
    TB