Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Przezwajanie prądnicy w agregacie prądotwórczym KraftWelle

lencolek1987 05 Paź 2010 18:37 29135 18
  • #1 05 Paź 2010 18:37
    lencolek1987
    Poziom 10  

    Witam
    Jest to pierwszy mój post, więc proszę o wyrozumiałość.

    Posiadam agregat prądotwórczy niemieckiej firmy KraftWelle 6500 o mocy 4,5kW.
    Jest to agregat prądotwórczy trójfazowy z układem AVR.
    Przezwajanie prądnicy w agregacie prądotwórczym KraftWelle Przezwajanie prądnicy w agregacie prądotwórczym KraftWelle

    Agregat miał spaloną jedną fazę. Regulacja napięcia wyjściowego odbywała się za pomocą od-czepów z każdej z 3 faz. Osoba, która przezwajała na nowo stojan nie dała rady nawinąć go tak jak w oryginale i dlatego posłużyłem się danymi zamieszczonymi w innym temacie na elektrodzie.

    Stojan ma 30 żłobków. Przy pierwszym podejściu zostały na niego nawinięte 2 fazy. Na każdą fazę wyszło 7 cewek (14 żłobków), nawijanych drutem 0,8mm2. W 2 wolne żłobki zostało nawinięte uzwojenie pomocnicze, nawijane drutem 0,5mm2 (ok zwojów 40). Uzwojenie to miało służyć jako wzbudzenie wirnika (diody prostownicze + kondensator 220um 200V i na szczotki wirnika).
    2 wolne żłobki znajdowały się obok siebie. Po podaniu wzbudzenia rzędu 50 -60 V na szczotki wirnika na wyjściu faz otrzymywałem napięcie rzędu 270 -300V. Niestety na uzwojeniu pomocniczym, nawet po podaniu wzbudzenia na wirnik, nie indukowało się napięcie zdolne samoczynnie wzbudzić prądnicę. Pierwszą myślą było rozmagnesowanie magnesów znajdujących się na wirniku. Potarłem je magnesem neodymowym co niestety nie odniosło większego skutku. Napięcie na uzwojeniu pomocniczym wynosiło parę V.

    Podjąłem próbę kolejnego przezwojenia stojana. Tym razem 2 wolne żłobki znalazły się naprzeciwko siebie a jedna z faz została "przeniesiona" o jeden żłobek.
    Napięcie na uzwojeniu pomocniczym wyniosło tym razem 70V co po podłączeniu diod prostowniczych i kondensatora i podaniu tego na wzbudzenie wirnika dało napięcie na wyjściu 320V.

    Dodam , że każda z faz ma około 280-290 zwojów układanych do pełnego wypełnienia żłobka. Uzwojenie pomocnicze ma 40 zwojów.

    Po podłączeniu obciążenia rzędu 1,5 - 2kW napięcie spada o 100V. Czy jeżeli zmniejszę napięcie wzbudzenia do ok. 35 V i otrzymam na wyjściu gniazdkowe 230V to nadal będę miał tak duży spadek napięcia po podaniu obciążenia?
    Aby ograniczyć napięcie na uzwojeniu pomocniczym muszę odwijać to uzwojenie (jest zalakierowane)?
    Próbowałem ograniczać napięcie za pomocą drutów oporowych ale niestety po przekroczeniu pewnej granicy prądnica przestawała się samoczynnie wzbudzać przez co nie mogłem ustawić gniazdkowego 230V.

    moja wiedza z zakresu elektroniki jest czysto praktyczna, więc proszę o wyrozumiałość w czytaniu moich wypocin. Pozdrawiam;)

    2 18
  • #2 05 Paź 2010 20:17
    wmazek
    Poziom 14  

    Witam !
    Trochę trudno zrozumieć twoje rozwiązanie. Orginalnie w prądnicy jest uzwojenie główne połączone w gwiazdę ,które daje 3 fazy po 230 V z odczepami pomiarowymi oraz uzwojenie zasilające moduł AVR ok 100 V. Całość nadzoruje regulator AVR . Wraz ze wzrostem obciążenia następuje spadek napięcia na odczepach pomiarowych . Wówczas AVR zwiększa napiecie na wirnik poprzez szczotki by przywrócić na wyjściu 230 V. Do wzbudzenia wykorzystywane są magnesy na wirniku - magnetyzm szczątkowy.
    Powodzenia i pozdrawiam.

    2
  • #3 05 Paź 2010 21:16
    lencolek1987
    Poziom 10  

    Zgadza się, w oryginale uzwojenia były połączone w gwiazdę i odczepy z tych uzwojeń również były połączone w gwiazdę i wchodziły do regulatora. tak zasilany regulator sterował napięciem w zależności od obciążenia.

    Niestety uzwojenie było na tyle spalone, że nie dało się go rozwinąć tak żeby przeliczyć ile zwojów mają odczepy. Drut przy odwijaniu zaczął się łamać a z uwagi że prądnica posiadała jeszcze odczep na 12 V niemożliwym stało się dojście jak w oryginale to wyglądało.

    Stojan został nawinięty według pomysłu jednego z kolegów z elektrody:

    rembelas napisał:
    Witam,

    Może komuś to pomoże.
    Naprawiałem (przerabiałem) już z powodzeniem kilka takich agregatów i sam posiadam takowy (chiński) po następujących przeróbkach i działa super.

    WIRNIK:

    po 700 zwojów na każdą z cewek (2 cewki) drutem 0,5mm2, podłączone ,,po przekątnej" ze sobą, a następnie do szczotek.
    Napięcie nominalne wzbudzenia 24-28V (w orginale tyle było).

    STOJAN:
    Przezwoiłem drutem 0.8mm2 w następujący sposób
    stojan ma 30 żłobków, na fazę dałem po 7 cewek = wypełnienie 14 żłobków
    Wyszły dwie fazy.

    W wolne żłobki nawinąłem drut 0,5mm2 (ok zwojów 40) - co dało 30V, następnie dioda prostownicza i kondensator 220uF na 200V i podłączyłem bezpośrednio do szczotek wirnika, jako wzbudzenie. Tu wartość prądu wzbudzenia trzeba dobrać po uzwojeniu faz. Rząd wielkości 30-40V.

    Agregat ma 2 fazy 230V po 5A każda, czyli 2x1100W. Można przeciążać każdą fazę do 2000W, a prądnica się nie grzeje.
    Takie rozwiązanie jest dobre, gdy potrzebujeny agregat na budowę odporny na przeciążanie. Nie polecam do zasilania elektroniki (brak regulacji napięcia, czyli układu AVR, który najczęściej ulega uszkodzeniu przy przeciążeniu).
    Przy obciążeniu 2000W na każdą fazę występuje spadek napięcia około 10V na każdej z faz.
    Synchronizacja prądu zachowana (silnik powyżej 3000obr/min daje synchronizację napięcia na poziomie 50Hz).
    Przy dużym obciążeniu układ odśrodkowy w silniku spalinowym podnosi obroty i napięcie stabilizuje się.
    Fazy mają wspólne zero (połączone) i kondensatory 60uF 300V na każdą fazę.
    Na taką przeróbke potrzeba 1,5 kg drutu nawojowego 0,8mm2 (stojan) i 1kg drutu nawojowego 0,5mm2 (wirnik).
    Jeśli mamy dobry silnik spalinowy, to za małe pieniążki i przy małym nakładzie pracy będziemy mieli całkiem wydajny agregat odporny na duże przeciążenia).
    Takiej przeróbce można poddać każdy ,,marketowy" agregat o mocy od 2kW do 5kW i mocy silnika od 5KM do 13KM

    Powodzenia i cierpliwości.



    Jeszcze jedna informacja

    Oczywiście można taki stojan przezwoić na jedną fazę (230V i 10A), gdzie będzie możliwość przeciążania do 4kW-4,5kW, czyli małą spawareczkę 140-160A pociągnie.

    Wybaczcie trochę lakoiczne sformuowania - nie jestem elekrykiem z wykształcenia :-)


    Niestety koledze rembelas przy obciążeniu napięcie spada max 10V a u mnie 100V. Czy jeżeli obniżę napięcie wzbudzenia do takiego , żeby na fazie otrzymać 230 to nadal będę miał takie spadki? Może nadal jest źle przezwojony stojan?

    0
  • #4 05 Paź 2010 22:50
    karol3
    Poziom 25  

    Dał się kolega wpuścić w maliny. Przytoczony cytat zawiera kilka błędów logicznych.
    Aby uzyskać dwie fazy to nich uzwojenia powinny być przesunięte o 120° elektrycznych, a jak łatwo się domyślić z opisu uzwojenia są przesunięte o 180° stopni. W tym przypadku uzyskać możemy napięcie 2x230V o mocy znacznie niższej niż w przypadku uzwojenia oryginalnego.Obojętnie co kolega będzie wyczyniał z napięciem wzbudzenia, bez regulatora napięcia spadki na wyjściu niestety będą rosły wraz z obciążeniem. Na forum są konkretne opisy skutecznych napraw uzwojeń agregatów i schematy regulatorów, a nawet przystępnie opisana diagnostyka uszkodzeń tego rodzaju agregatów. Wystarczy uzbroić się w cierpliwość i poczytać. A przede wszystkim, o ile to możliwe uzyskać dane nawojowe od poprzednika naprawiającego agregat.
    Pozdrawiam.

    0
  • #5 06 Paź 2010 11:19
    lencolek1987
    Poziom 10  

    No to kiszka:) . Widzę, że nie pozostało mi nic innego, jak odnowa nawinąć stojan. Osoba, która mi nawijała stojan nigdy nie miała do czynienia z prądnicą od agregatu i w całości polegała na danych, które jej podałem. Regulator posiadam i jest on sprawny. Rozumiem, ze już nic się nie da zrobić z tym uzwojeniem?

    Przed przeróbkami była to prądnica trójfazowa, szczotkowa typu H3, 1X380V/4,5KW, 3x230V/1,5KW, 1x12V.
    Silnik spalinowy, czterosuwowy, górnozaworowy typu OHV, 6,5KM przy 3000obr/min.

    Chciałbym przezwoić stojan na wzór hondy, której schemat znalazłem na elektrodzie:
    Uzwojenie główne U1,V1,W1,PEN = 30 zw / palec Φ 0,60 mm / Cu / y=8,10,12,14
    Odczep z zwojenia 1f / napięcie odniesienia / U2 -PEN = 17 zw podzielone na 8 żłobków
    Zasilanie regulatora napięcia F1-F2 = 44 zw / palec Φ 0,48 mm / Cu / y=14
    Zasilanie prostownika P1-P2 = 17 zw Φ 0,60 mm y=14

    Niestety nie rozumiem tego sformułowania: " 17 zw podzielone na 8 żłobków"
    Jak to 17 zwojów ma być podzielone na 8 żłobków?

    1
  • #6 26 Paź 2010 20:24
    lencolek1987
    Poziom 10  

    Chciałbym przezwoić stojan na wzór hondy, której schemat znalazłem na elektrodzie:
    Uzwojenie główne U1,V1,W1,PEN = 30 zw / palec Φ 0,60 mm / Cu / y=8,10,12,14
    Odczep z zwojenia 1f / napięcie odniesienia / U2 -PEN = 17 zw podzielone na 8 żłobków
    Zasilanie regulatora napięcia F1-F2 = 44 zw / palec Φ 0,48 mm / Cu / y=14
    Zasilanie prostownika P1-P2 = 17 zw Φ 0,60 mm y=14

    Niestety nie rozumiem tego sformułowania: " 17 zw podzielone na 8 żłobków"
    Jak to 17 zwojów ma być podzielone na 8 żłobków?

    0
  • #7 26 Paź 2010 21:33
    karol3
    Poziom 25  

    Podaj link do strony ze schematem, może to rozjaśni trochę sprawę palca.

    5
  • #9 26 Paź 2010 21:46
    gsminfo
    Poziom 21  

    Daj foto od strony przewodów i AVR. A 17 zwojów podzielone na 8 żłobków, to znaczy 2 zwoje i następny żłobek 2 itd ostatni 3 zwoje.

    0
  • #10 26 Paź 2010 21:52
    lencolek1987
    Poziom 10  

    Przezwajanie prądnicy w agregacie prądotwórczym KraftWelle Przezwajanie prądnicy w agregacie prądotwórczym KraftWelle

    Tak stojan wyglądał oryginalnie. Czarne przewody z samiczkami to odczep 12V. Trzy czarne na dole i jeden czerwony to fazy i ich środek. Żółte to zasilanie AVR, a niebieski i jeden czerwony to pomiar. Pomiar był brany z 3 faz (podwójna gwiazda). Mogę nawijać tak jak honda ze schematu? W hondzie pomiar brany jest z jednej fazy?
    Przezwajanie prądnicy w agregacie prądotwórczym KraftWelle

    Niestety nadal nie rozumiem sformułowania:
    Odczep z zwojenia 1f / napięcie odniesienia / U2 -PEN = 17 zw podzielone na 8 żłobków.
    Jak ma ten odczep wyglądać? Mógłby mi to ktoś narysować? Pozdrawiam.

    3
  • #11 28 Paź 2010 06:57
    zenon1967
    Poziom 14  

    Jakie było uzwojenie w tym agregacie Al czy Cu?

    2
  • #12 28 Paź 2010 10:34
    lencolek1987
    Poziom 10  

    Uzwojenie było aluminiowe.

    1
  • #13 01 Lis 2010 16:11
    zenon1967
    Poziom 14  

    Kolego lancolek w twoich postach jest sporo nieścisłości.
    1.to co nazywasz firmą Kraft[Germany]-to chiński wynalazek
    2.moc niby 4.5 kW-to pobożne życzenie[drut Al-0.6mm]
    realna moc to ok 2kW-max.
    Jaka to niemiecka firma używa-Al???
    3.nie pisz też o Hondzie-gdyż ta firma nie używa Al w AP.
    4.kupowanie AP 3faz. małej mocy to nieporozumienie-jeśli mamy odbiorniki 1 fazowe-żaden AVR nie wyreguluje obciążenia nie symetrycznego.
    5.jedyne wyjście zamontować uzw. 1fazowe[kol.wmazek jest w tym dobry]

    6.za agregat 2kW- Honda czy podobny trzeba dać min ok 2000zł,a jak kupuje się w sieci czy od objazdowych naciągaczy to tak bywa że uzwojenie aluminium i reszta części też szajs[w marketach-raczej podobna jakość za 600zł]

    Pozdrawiam zenon

    0
  • #14 11 Lis 2010 17:38
    lencolek1987
    Poziom 10  

    Chciałbym jednak jeszcze raz spróbować nawinąć ten stojan od nowa. Stojan stoi pusty , a z uwagi, ze mam dojście do nawijarki to za dużo nie tracę. Niestety nie interesowałem się nawijaniem prądnic przez co nie potrafię rozszyfrować zapisu jak ma zostać nawinięty odczep pomiarowy.

    Tym razem chciałbym spróbować nawinąć prądnice jednofazową ze schematu:

    Przezwajanie prądnicy w agregacie prądotwórczym KraftWelle

    Ż= 30 , uzw. główne y= 6,8,10,12,14 , 24 zw ? 0,80 + ?0,75 , pomiarowe 10 zw rozłożone po 2 zw w żłobku / oczywiście jako odczep głównego / , zasilające elektronikę y=15 , 84 zw ? 0,60 . Ogólnie było 8 żłobków pustych.

    Według opisu kolegi wmazek uzwojenie pomiarowe składa się z 10 zw rozłożonych po 2 zw w żłobku. Niestety ja tego na zamieszczonym schemacie "nie widze". Jest wprawdzie zaznaczony ten odczep ale w żaden sposób nie mogę przypasować rysunku do opisu. Według mojego studiowania schematu wychodzi, że uzwojenie pomiarowe jest rozłożone we wszystkich żłobkach uzwojenia głównego a nie tylko w połowie jak to wnioskuje z opisu. Mógł by mi to ktoś wytłumaczyć? Pozdrawiam

    1
  • #15 18 Lut 2011 23:10
    Laska18
    Poziom 10  

    Mi też padł agregat prądotwórczy KraftWelle - tak dokładnie to spaliła się prądnica (stojan). Chińskie g...
    Nie znam się na przewijaniu stojanów.
    Poszukałem troche w sieci i znalazłem sklep z częściami do agregatów.
    Kupiłem prądnice i za przyzwoite pieniądze agregat znowu działa. :)
    Prądnica do agregatu

    Jedna rada, jak macie agregat 3 fazowy to warto się zastanowić przy wymianie stojana czy założyć stojan jednofazowy. Cena ta sama a moc na gniezdzie 230V znacznie wyższa. Zamiast mocy 2.5kW na gniezdzie 400V i 900w na 230V, mamy całą moc na 230V czyli 2.5kW

    Pozdrawiam

    1
  • #16 21 Maj 2011 08:51
    lencolek1987
    Poziom 10  

    Prądnica została przezwojona według schematu Hondy kilka postów wyżej.
    Zaczęła działać od razu po zamontowaniu bez żadnych regulacji.

    Pozdrawiam temat do zamknięcia.

    3
  • #17 21 Lis 2018 16:15
    karolx
    Poziom 11  

    Witam skoro przezwoiłeś ten stojan na jedna fazę według tego schematu może pomożesz mi go rozszyfrować. Moje pytanie dotyczy mojej interpretacji tego schematu nawojowego .
    Ja rozumie go tak
    - uzwojenie koloru czerwonego 24 zwoje każda cewka po 5 cewek na biegun razem 10 cewek(dwa bieguny).
    - uzwojenie koloru zielonego pomiarowe jako odczep głównego po 2 zwoje w tych samych żłobkach razem 10 cewek.
    - uzwojenie koloru żółtego jedna cewka 84 zwoje.
    jeśli się mylę możesz wyjaśnić.

    0
  • #19 21 Lis 2018 18:06
    karolx
    Poziom 11  

    myślałem że jednak przezwoiłeś na jedna fazę,ale i tak dzięki.

    0