Witajcie,
Po dłuższym okresie czasu zacząłem się interesować elektroniką cyfrową. Zbudowałem programator STK 200. Usiłowałem zaprogramować nim proc. 2313 dedykowanym programem do obsługi lamki RGB płynnie zmieniającej barwy podczas świecenia.
Dodam, że swoich sił próbowałem w Bascom-AVR. Po pierwszej próbie (nieudanej) okazało się, że zapomniałem dolutować piny VCC i GND do bufora - dlatego nie wykrywało mi procesora.
Druga próba okazała się udana, wykryło mi procesor, pokazało fusebity do ustawienia. Przed zaprogramowaniem uc ustawiłem więc fb jak na tej stronie http://mirley.firlej.org/mini_lampka_rgb_2 . Po prawej stronie widniał przycisk zapisz fusebity (lub podobny), kliknąłem więc. Fusebity zostały zapisane, wyrzuciło jakiś błąd i od razu uc przestał być wykrywany przez oprogramowanie. Próbowałem jeszcze coś zrobić, kliknąłem za ikonke programowania, i ukazał mi sie pasek postępu programowania (do 100% doszedł w około 9 sekund). Następnie pojawił się komunikat, nie mogę sobie przypomnieć jedynie jak brzmiał. Czy moglibyście mi przybliżyć ten krótki komunikat w momencie, gdy uc zostaje zaprogramowany poprawnie? Wtedy pewnie przypomnę sobie co widziałem.
Po tej operacji miałem zaznaczone programmed:0,po odświeżeniu wartość wskoczyła na 1.
Podłączając każdorazowo uc z programatorem do komputera, program nie wykrywa uc.
Chyba popełniłem błąd, chyba powinienem zapisać najpierw program, a później fusebity.
Co mogło się stać? Jak robić to w przyszłości by uniknąć tych problemów? Dodam, że programowałem uc podłączony bezpośrednio do programatora (bez udziału układu w jakim ma pracować - jeszcze go nie zbudowałem).
Wiec zmieniajac (chyba) fusebit dotyczący zegara zewnętrznego 8 Mhz spowodowałem problem w łączności między programem a procesorem. Czy tak?
Po dłuższym okresie czasu zacząłem się interesować elektroniką cyfrową. Zbudowałem programator STK 200. Usiłowałem zaprogramować nim proc. 2313 dedykowanym programem do obsługi lamki RGB płynnie zmieniającej barwy podczas świecenia.
Dodam, że swoich sił próbowałem w Bascom-AVR. Po pierwszej próbie (nieudanej) okazało się, że zapomniałem dolutować piny VCC i GND do bufora - dlatego nie wykrywało mi procesora.
Druga próba okazała się udana, wykryło mi procesor, pokazało fusebity do ustawienia. Przed zaprogramowaniem uc ustawiłem więc fb jak na tej stronie http://mirley.firlej.org/mini_lampka_rgb_2 . Po prawej stronie widniał przycisk zapisz fusebity (lub podobny), kliknąłem więc. Fusebity zostały zapisane, wyrzuciło jakiś błąd i od razu uc przestał być wykrywany przez oprogramowanie. Próbowałem jeszcze coś zrobić, kliknąłem za ikonke programowania, i ukazał mi sie pasek postępu programowania (do 100% doszedł w około 9 sekund). Następnie pojawił się komunikat, nie mogę sobie przypomnieć jedynie jak brzmiał. Czy moglibyście mi przybliżyć ten krótki komunikat w momencie, gdy uc zostaje zaprogramowany poprawnie? Wtedy pewnie przypomnę sobie co widziałem.
Po tej operacji miałem zaznaczone programmed:0,po odświeżeniu wartość wskoczyła na 1.
Podłączając każdorazowo uc z programatorem do komputera, program nie wykrywa uc.
Chyba popełniłem błąd, chyba powinienem zapisać najpierw program, a później fusebity.
Co mogło się stać? Jak robić to w przyszłości by uniknąć tych problemów? Dodam, że programowałem uc podłączony bezpośrednio do programatora (bez udziału układu w jakim ma pracować - jeszcze go nie zbudowałem).
Wiec zmieniajac (chyba) fusebit dotyczący zegara zewnętrznego 8 Mhz spowodowałem problem w łączności między programem a procesorem. Czy tak?