Jestem nowym użytkownikiem i na początek chciałbym wszystkich powitać. Jestem posiadaczem Opla Astry H z silnikiem Isuzu. Mój problem polega na tym,że bardzo często naprawiam alternator w tym samochodzie. W tym roku alternator był raz regenerowany, a pózniej jak się zepsuł to wymieniłem na nowy. Elektryk tłumaczył mi ,że winną za uszkodzenie alternatora jest wstępne podgrzewanie silnika które trwa od 4 do 8 minut. Przez ten czas świece pobierają 100 A a alternator ma moc 100A i jeśli włącze światła to alternator pada. W związku z tym założyłem światła dzienne (2X 15W). Po ich montażu elektryk powiedział, że jak jężdzę na tych światłach dziennych to już nie muszę czekać tych 4 lub 8 minut. Ostatnio byłem ponownie zmierzyć ładowanie alternatora wynik 14,1 .Kolejny elektryk powiedział mi, że mam słabe ładowanie i powinienem wstępne podgrzewanie silnika silnika zrobić na przycisk. Proszę o radę w w/w problemie.