Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Jak zmusić do pracy zasilacz komputerowy?

creative1agh 07 Paź 2010 21:27 4599 15
  • #1 07 Paź 2010 21:27
    creative1agh
    Poziom 14  

    Witam serdecznie czytających,

    piszę ponieważ ekspertem w temacie nie jestem, a być może ktoś zna rozwiązanie problemu z jakim się spotkałem.
    Otóż znalazłem gdzieś w zakamarkach domu stary zasilacz komputerowy ( lata 90-te), wraz z komputerem, wszystko działa oczywiście. Problem pojawił się, gdy chciałem wykorzystać ów zasilacz z tego zestawu do celów innych niż zasilanie podzespołów komputerowych. Posiadam nowsze typy zasilaczy i te, po podaniu napięcia sieciowego działają jak na zasilacz przystało, zwarcie wyjść itp historie powodują zadziałanie zabezpieczenia nadprądowego i tyle.
    Ten model o którym piszę działa jednak inaczej. prąd pojawia się na wtyczkach zasilających tylko wtedy, gdy podłączone jest do nich obciążenie w postaci podzespołu komputera. Np cd rom - napięcie pojawia się na moment jak urządzenie coś tam sobie robi, czy sprawdza, po czym zanika. Kombinowanie w tym momencie ze zwarciem innych wyjść itp nie powoduje zadziałania wyłącznika nadprądowego. Odcięcie prądu jest całkowite - tzn wentylator też nie rusza. Domyślam się, że aby zasilacz działał ciągle - tak jak to ma miejsce w pracującym kompie, musi być odpowiednio obciążony. Pytanie moje jest następujące - jak wywołać pracę ciągłą tego zasilacza, bez podłączania pod komputer??
    Zasilacz: TULIP COMPUTERS model SA145-3430 moc 140 W ( wystarcza do zasilenia wkrętarki akumulatorowej, jednak ciągłe wyłączanie i włączanie, w dodatku z cd dopiętym na kablach, nie jest za wygodne ;) )
    Jeśli ktoś coś może doradzić, a chciałoby mu się podzielić tym, będę wdzięczny.

    0 15
  • Pomocny post
    #2 07 Paź 2010 21:34
    elektryk101
    Warunkowo odblokowany

    Musisz obciążyć molex CD-ROM-em lub podłączyć jakieś żarówki albo rezystory na poszczególnych szynach napięć. I pamiętaj ze bardzo łatwo uszkodzić taki zasilacz np. zwierając na raz kilka przewodów.

    0
  • #3 07 Paź 2010 22:50
    creative1agh
    Poziom 14  

    Dokładnie tak myślałem, dziwiło mnie tylko to, że zachowuje się inaczej niż nowszy ATX. Na nim wkrętarki nie ruszy, bo wybija zabezpieczenie, a ten mnie zaskoczył, bo nic takiego nie ma, potrzebuje jednak właśnie obciążenia i to pewnie na wszystkich szynach naraz bo podłączają tylko pod 12 V nie rusza.
    Mądre to a w sumie nic takiego w środku tam nie ma - i co najważniejsze - da się obciążyć, że nawet się nie zagrzeje.
    Dziękuję bardzo za naprowadzenie na właściwy kierunek.

    0
  • Pomocny post
    #4 08 Paź 2010 09:13
    OK2STO
    Poziom 19  

    Czesc, musisz dat na wyjscze 5V obciazenie , zarowke lub coz podobnego, najlepiej dac zarowke 6V ze samochodu 15W , aby byl odboir na 5V 1A a zasilac bedze pracowac.
    Przepraszam za bledy ortograficne.
    Jarda

    0
  • #5 08 Paź 2010 10:15
    wieswas
    Poziom 33  

    OK2STO - współczesne samochody mają instalację 12V i nie ma tam żarówek jak napisałeś 6V/15W.

    0
  • #6 08 Paź 2010 14:00
    elektryk101
    Warunkowo odblokowany

    OK2STO napisał:
    Czesc, musisz dat na wyjscze 5V obciazenie , zarowke lub coz podobnego, najlepiej dac zarowke 6V ze samochodu 15W , aby byl odboir na 5V 1A a zasilac bedze pracowac.
    Przepraszam za bledy ortograficne.
    Jarda

    A jak dasz duże obciążenie na +5V(czerwony przewód) szyna +12V(żółty przewód) lekko podniesie swoje napięcie :D (i czasem obroty wentylatora).

    0
  • #8 08 Paź 2010 14:49
    narkoholik
    Poziom 30  

    To jest Zasilacz ATX nie AT ? (dla pewności pytam).
    Nie pochodzi on z Compaqa czy DELL-a ? (inna kolejność pinów i wartość napięć) ?

    0
  • #9 08 Paź 2010 17:41
    elektryk101
    Warunkowo odblokowany

    narkoholik napisał:
    To jest Zasilacz ATX nie AT ? (dla pewności pytam).

    To jest pewnie zasilacz AT. Autor napisał że zasilacz z lat 90 więc zasilacz ATX raczej odpada.

    0
  • #10 08 Paź 2010 18:50
    narkoholik
    Poziom 30  

    Dzięki elektryk101 ja teraz trochę bardziej zrozumiałem ten post - śledziłem go bo mnie interesuje. W sumie niby premiera ATX miała miejsce w 2000 w lutym a jednak Intel wprowadził je w 1995 i już 1996 były produkowane w Polsce. A to lata 90-te. Pamiętam Win 95 i 98 które w firmie ustawiałem i nie wołały już " możesz teraz bezpiecznie wyłączyć komputer" ale latka lecą i fakty się zacierają.

    Być może te AT którymi się bawiłem były transformatorowe (jeśli to coś zmienia) bo nie wiedziałem ze muszą być obciążone.

    Zmyliło mnie to oraz zdanie " ...nowszy ATX" - myslałem że chodzi o ATX 2.2 .

    Więcej nie zaśmiecan postu i ewentualnie proszę o KOSZ-e.

    0
  • #11 09 Paź 2010 22:52
    marcopolo2k
    Poziom 13  

    Żarówkę 12V można włączyć do napięcia 5V. Nawet lepiej będzie bo nie będzie tak jarała. Może być i 100W / 220 V, byle jakas sensowna rezystancja z tego wyszła.

    0
  • #12 09 Paź 2010 23:12
    creative1agh
    Poziom 14  

    Dziękuję za wszystkie odpowiedzi. Zasilacz to ten: http://www.northwesttechnical.com/index.php?m...id=434&zenid=10671bd0b8dec3c9f2633b5f45528310

    Założyłem ten temat, bo zaintrygował mnie ten zasilacz:) "normalny" ATX, a takiego też mam w pudełku, przy większym obciążeniu wybija zabezpieczenie nadprądowe, a ten nie. Co do komputera z jakiego pochodzi: tak jak pisałem, początek lat 90-tych jeśli się nie mylę i dobrze pamiętam. Na zasilaczu jak i na obudowie był napis TULIP Computers. Dłuższy czas leżał pod chmurką, zabrałem go, podłączyłem- o dziwo działał - Win 95 :) Do tej pory dysk twardy z niego pracuje w moim stacjonarnym komputerze ( od 5 lat, prawie non stop :) WD Caviar, 850 Mb ;) Reszta podzespołów również sprawna, nawet dokładałem mu kiedyś napęd cd-rom. Działał pięknie, choć wolno ;)
    Dysku nie formatowałem, więc ciągle można go złożyć, to tak z sentymentu ;)
    Tyle historii. Popróbuję z tymi żaróweczkami w wolnej chwili.
    Pozdrawiam, dziękuję i przepraszam że się tak rozpisuję :)

    0
  • #13 26 Paź 2010 00:18
    creative1agh
    Poziom 14  

    Witam po przerwie, chciałem uzupełnić temat, podsumować wiedzę :)
    Otóż za radą kolegów, potwierdzających moje przypuszczenia, obciążyłem obie szyny na zasilaczu żarówkami - szyna 12V - żarówka 12 V 35W i szyna 5 V - żarówka z oświetlenia choinkowego - zasilacz nie pracuje. Zmieniłem żarówkę na szynie 5V na 12V 10W - zasilacz pracuje. Teraz najciekawsze - aby zasilacz pracował, szyna 12 V nie musi być obciążona! wystarczy silne obciążenie szyny 5V ( tak jak pisałem, egzamin zdaje 12V żarówka o mocy 10 W - próbowałem też 12V 2 W, ale zasilacz na niej jest martwy). Co ciekawe, wykorzystuję go do zasilania wkrętarki akumulatorowej ( aku wyrzuciłem, starość im nie służy ), dorobiłem kabelek i do zasilacza ( wkrętarka Skill, 14,4V - model ani moc nieznana, zatarte napisy) - moc zasilacza wystarcza do zadziałania wszystkich pozycji sprzęgła, bez zadziałania zabezpieczenia nadprądowego. Praca ciągła jako wiertarka - żeby zatrzymać uchwyt ręką trzeba się naprawdę postarać, zabezpieczenie nie wybija, dopóki silnik choć odrobinę się kręci - jeśli go zatrzymamy na siłę - oczywiście wybija.
    Wniosek: obciążenie szyny 5 V żarówką 12V 10W powoduje ciągłą pracę zasilacza, niezależnie od obciążenia szyny 12 V. Wkrętarka na tym zasilaczu sprawuje się doskonale, do tego jest lżejsza, bo nie ma akumulatorów, choć potrzeba długiego kabla ( istotna jest biegunowość podłączonego zasilania ).
    Myślę że temat wyczerpałem, może komuś się przyda, można tak reaktywować sprzęt, który teoretycznie zakończył swój technologiczny żywot :)
    Dodam, że kilkanaście minut ciągłej zabawy wkrętarką to delikatnie ciepłe radiatory w zasilaczu.

    0
  • #14 26 Paź 2010 00:43
    admm
    Poziom 10  

    Witam. Ten zasilacz był już używany w roli 'ładowarki'? Jeśli tak to mogłeś go po prostu trochę za bardzo przeciążyć. Gdybyś był zainteresowany mogę załączyć instrukcję napraw AT/ATX.

    0
  • #15 26 Paź 2010 14:29
    creative1agh
    Poziom 14  

    Myślę, że źle zrozumiałeś - nie w roli ładowarki a zasilacza - nie ładuję akumulatorów nim - je wyrzuciłem całkowicie, ja tym zasilaczem bezpośrednio zasilam tego Skill'a. A zasilacz jest jak najbardziej sprawny, jedyne co trzeba wiedzieć to jak " zmusić" go do współpracy o czym pisałem wyżej i wypowiadali się inni koledzy.

    0
  • #16 26 Paź 2010 22:59
    W.P.
    Specjalista - zasilacze komputerowe

    Opisywany przez Ciebie zasilacz zachowuje się poprawnie.
    To konstrukcja przeznaczona do jednoczesnego obciążenia monitorowanych wyjść.
    Monitorowanych tzn tych, na których kontroluje się wartość napięcia wyjściowego.

    W tym przypadku to linie +5V i +12V.
    Rzecz w tym, że oba napięcia pochodzą z tej samej przetwornicy, z różnych uzwojeń transformatora. Oba też mają mieć w miarę stałą wartość przy dość zmiennych (w komputerze) obciążeniach zarówno dla gałęzi +5V jak i +12V.

    Dwa obwody napięć wyjściowych różnie obciążane nadzorowane jednym kontrolerem.
    To wyzwanie dla konstruktorów podobne jakby chcieć napędzać 2 silniki spalinowe, różnie (i niezależnie) obciążane jednym układem dozującym paliwo wymagając przy tym stałości obrotów na obu wałach.
    Łatwo zauważyć, że odciążony silnik natychmiast zwiększy obroty ale ilość paliwa musi być utrzymana bo drugi akurat jest dociążony.

    Może powyższa analogia nie jest dokładnym odbiciem opisywanego problemu ale jest tu pewne podobieństwo.
    Wracając do zasilacza...

    By zachować stałość (w pewnym zakresie) obu napięć wyjściowych jako sygnału do sprzężenia zwrotnego używa się informacji o napięciu +5V oraz +12V.

    Kontroler przetwornicy steruje tak tranzystorami kluczującymi by po stronie wtórnej pojawiły się wszystkie napięcia na zadanej wartości.

    Równocześnie wszystkie napięcia wyjściowe są nadzorowane przez dodatkowy układ komparatorów śledzący czy któreś z napięć nie wykracza poza dopuszczalną wartość w górę bądź w dół. Dopuszcza się możliwość niewielkich kilkuprocentowych odstępstw od nominalnych wartości.

    Wykroczenie poza dopuszczalny zakres dowolnego napięcia wyjściowego powoduje wyłączenie przetwornicy (komparator blokuje kontroler).


    Po tym nieco przydługim wstępie nt zasady działania możemy wrócić do Twojego problemu.
    Zaczynasz obciążać wyjście +12V. Pobór większej energii, wtedy kontroler (układ scalony sterujący tranzystorami roboczymi) poszerza impuls sterujący tranzystory. Rdzeń transformatora gromadzi więcej energii. Obciążona gałąź +12V utrzymuje swoje napięcie.
    Równocześnie napięcie w gałęzi +5V wzrasta (brak obciążenia). Pochodzi bowiem z tego samego transformatora. Przy wiekszym obciążeniu komparator wykrywa przekroczenie napięcia w gałęzi +5V i wyłącza zasilacz.

    0
  Szukaj w 5mln produktów