Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Kocioł węglowy - regulacja prędkości obrotowej pompy wody

22 Wrz 2004 10:40 21410 30
  • Poziom 16  
    W domowej instalacji centralnego ogrzewania posiadam kocioł węglowy 24 kW w którym regulacja temperatury wody odbywa się regulatorem temperatury w sposób ciągły poprzez zmianę obrotów dmuchawy w zakresie od 0-100% obrotów, jednocześnie pompa wody w instalacji pracuje cały czas. Obroty pompy można zmieniać ręcznie tylko skokowo bieg 1,2,3,4. Jestem zainteresowany informacją o możliwości zmiany obrotów pompy w sposób ciągły w zależności od obrotów dmuchawy przy wykorzystaniu tego samego sygnału z regulatora, ale odwróconego w fazie (?) przy pomocy jakiegoś dodatkowego urządzenia(?). Na przykład jeżeli dmuchawa pracuje na 100% to pompa 0%, dmuchawa 63 % to pompa 37 % itd, jeżeli dmuchawa 0% to pompa 100%. Moc silnika pompy maksimum 100W.
  • Poziom 26  
    Jaki silnik ma ta pompa?
    Od tego trzeba zacząć bo teraz jej regulacja jej obrotów jest zrealizowana prawdopodobnie na odczepach.
  • Poziom 16  
    Do HenrykK3.
    To nie ma żadnego znaczenia. Do pompy jest w tej chwili doprowadzone napięcie 230V 50Hz z gniazdka. Jeżeli ustawię pompę na 4 to jej obroty są 100%, jeżeli na 1 to 25%. Ja chcę aby regulator sterował obrotami pompy w pełnym jej zakresie 0-100%, w sposób ciągły w zależności od obrotów dmuchawy, czyli ustawiam na 4, a napięcie do pompy daję poprzez jakieś urządzenie z obwodu sterującego dmuchawą. Oczywistym jest że jeżeli sygnał z regulatora będzie się zmieniał w zakresie 0-100% to przy ustawieniu przełacznika na pompie na 1 rzeczywiste obroty pompy będą się zmieniały od 0-25%, a na przykład ustawienie przełącznika na 4 to rzeczywiste obroty pompy będą od 0-100%
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 16  
    Do Rycho T

    Przypadek, gdy dmuchawa pracuje na 100% jest bardzo rzadki (brak węgla w kotle).
    Najczęściej dmuchawa pracuje w zakresie 0-30% (na przykład spadek temperatury w kotle do 58 stopni przy warości zadanej 60 stopni). Jeżeli dla tego zakresu pracy dmuchawy obroty pompy będą spadały ze 100% do 70% to uważam, że woda w kotle szybciej się nagrzeje, skróci się czas pracy dmuchawy i tym samym mniej ciepła ucieknie przez komin, zmniejszą się wzrosty temperatury powyżej wartości zadanej.
    Przypadek braku węgla w kotle i tym samym spadku temperatury wody poniżej wartości zadanej powoduje wzrost obrotów dmuchawy do 100% (w chwili obecnej pompa dalej pracuje na 100%). Uważam, że zatrzymanie obrotów pompy spowoduje zatrzymanie przepływu ciepłej wody w instalacji, oziębianie zimnym powietrzem tłoczonym przez dmuchawę bedzie tylko ta część wody która znajdzie się w kotle.
  • Poziom 28  
    Jeżeli jest to typowa pompa do wody C.O. to niestety regulacji obrotów dokonuje się za pomocą dołączania dodatkowych uzwojeń (regulacji mocy). Ponieważ jest to maszyna prądu przemiennego, płynnej regulacji obrotów możesz dokanać TYLKO poprzez regulację częstotliwośći, a tego dokonuje FALOWNIK. Poszukaj na forum temat niejednokrotnie wałkowany. Dodam tylko że koszt falownika zniechęci niestety Ciebie.

    Zmniejszenie obrotów pompy podczas przedmuchu spowoduje nagrzewanie wody do wyższej temp. ale tylko w kotle. Może okazać się że przy małym przepływie tem wody ogrzanej będzie na poziomie zadanym a powrót znacznie chłodnieszy niż w przypadku szybszego obiegu. Myślę, że do niczego nie dojdziesz. Nawet pokusiłbym się o stwierdzenie, że przy mniejszym przepływie mniej energii odbieżesz, tym samym więcej uleci poprzez komin - tym samym sprawność spadnie. Niestety ciało podgrzane do wyższej temp. oddaje znacznie więcej ciepła do otoczenia, w tym przypadku do komina. Najlepszym rozwiązaniem byłaby temp. pieca równa temp. wody w kaloryferach - najmniejsze straty.

    Przemyśl sobie i poczytaj o tych falownikach.
  • Poziom 16  
    Do Woźny

    "Falownik" (prawdopodobnie triak, lub tyrystor) to już jest w regulatorze temperatury i steruje obrotami dmuchawy. Teraz ten sam sygnał z "falownika" należy wykorzystać do sterowania pompą wody CO. Problem polega na tym, że gdy dmuchawa pracuje w zakresie od 0-100% to pompa ma pracować odwrotnym zakresie 100-0%.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 39  
    Pompa powinna sie załączać ( regulować) z uzaleznieniem od temperatury powracającej wody - to w sposób automatyczny otrzymamy najwyższą ekonomie w tym układzie. Stwarzanie sprzęzenia zwrotnego dodatniego ( bo takie tu powstaje ) prowadz iw prosty sposób do któregoś z ekstremów- albo w końcu będzie całkiem zimno albo gorąco. Nie zapominajmy o nadrzednym celu dzialania tego układu - ogrzewanie obiektu.O regulacji falownikiem silnika nieprzystosowanego do tego zapomnijcie (w zakresach za bardo odbiegających od f znamionowej wszystko będzie się grzało. A co z przypadkiem zaniku napięcia zasilania ?I nie piszczie o stosowaniu UPS-a ( tentemat ćwiczyliśmy w instalacji naszej firmy, dopiero wysokiej klasy online-owy ups o przebiegu idealnie sinusolidalnym nadaje sie do tego, kiepskie otwierają tyrystory na maxa i nie wyłaczają) Można spróbować do zmieniać prędkość 2st ->4 st za pomocą termostatu z kapilarą założoną na rurkę powrotną.
    Przećwiczyłem to u siebie przy ogrzewaniu podłogowym.
    Pozdr. J.
  • Poziom 30  
    adamjur ma rację - najlepiej jest sterowac pompą na podstawie różnicy temperatur na wejściu do budynku i na wyjściu. Nie potrzeba aby pompa zasuwała cały czas na 100% jezeli budynek jest już nagrzany. Dodatkowo najlepiej jest utrzymywac zadaną różnicę na wyjściu i na wejściu i to różnicę która zależy wyłącznie (albo i nie) od temperatury zewnętrznej(na zewnątrz budynku) bo jeżeli ktoś z was kiedyś miał przyjemność obserwować jak zmieniają sie temperatury zasilania i powrotu w różnych warunkach pogodowych to bedzie wiedzia o czym mówię. Profesjonalne regulatory(przemysłowe ale nie PLC) mają takie różne funkcję ale ich cena poraża. A szkoda bo to co oferuje nam Junkers(czy podobne firmy) zmierza coraz bardziej ku lepszemu ale to jeszcze nie jest to co współczesna automatyka potrafi - też szkoda. Co do sterowania pompką to chyba jednak nie obejdzie się bez wymiany na taką sterowaną potencjometrem - ma inny typ silnika w środku który pozwala na sterowanie jej obrotami wypełnieniem napiecia zasilania(coś jak w wiertarce) Zwykłe pompki mają kolejne biegi przełączane mechanicznie - zmienia sie ilość uzwojeń i silnik kręci się albo szybciej albo wolniej. Co do sterowania taką zwykła pompką to prosze bardzo - podłączamy taki przycisk z wiertark i patrzymy co się dzieje - silnik buczy jak delikatnie wciskamy i w pewnym moemencie rusza ale jego przędkość zawsze jest taka sama. Dlatego nie da się sterowąc czymś takim "tanio" - tylko falownik a to = drogo.
  • Poziom 28  
    :arrow: szymtro

    To co piszesz z tymi przepływami, zadanymi temp. wejścia i wyjścia w odniesieniu to racja. regulujemy w ten sposób (tak mi się wydaje) w zależności od pogody ilość dostarczanego ciepła do budynku. Im zimniej tym większa strata energii więc musimy jej dodać więcej, tylko pytanie skąd ma taki regulator wiedzieć kiedy ile :?: Czy są one po prostu ręcznie ustalane: taki przedział temp. - to taka iloć dostarczonej energii, czy może obliczają to w jakiś matematyczny sposób :?:
  • Poziom 39  
    Cytat:
    Można spróbować do zmieniać prędkość 2st ->4 st za pomocą termostatu z kapilarą założoną na rurkę powrotną

    Szkoda że musżę cytować sam siebie
    To rozwiązanie kosztuje najmniej taki temostat ma styki NO I NC jest nawet wersja bez kalipary, wprost przypinana na rurkę powrotną i z nastawiana w środku lub z zewnątrz temepereatura. Jest to najprostrze roawiazania automatyki ogrzewania. Jak pompa chodzi szybiej wychładza piec, przez co wymusza jego większą wydajnośc.( tym bardziej ze pompka już jest zainstalowana i należy wykorzystać taką jaka jest. można eksperymentalnie ustalić które zakresy są odpowiednie dla tej regulacji. Ja mam 0 i 2) Wszystko na ten temat.
    Żegnam i Pozdr.J.[/quote]
  • Poziom 33  
    Witam.
    Nowocześniejsze regulatory mierzą temp. zewnętrzną, temp wewnętrzną, temp.wody zasilającej i powrotnej, oraz temp. kotła.
    Na podstawie tych pomiarów dokonują regulacji wody zasilającej układ C.O.
    Odbywa się to przy pomocy tak zwanych krzywych grzewczych oraz wsp. korekcji dla konkretnego budynku.
    Taki regulator nazywa się regulatorem pogodowym.

    Proste regulatory mierzą temp. powrotna wody lub temp kotła.
    Jeżeli na zewnątrz jest zimniej to budynek bardziej się oziębia i automatycznie woda w instalacji jest chłodniejsza, stąd taki regulator wie ile ciepła wysłać do C.O.
    Moim i nie tylko moim zdaniem dodatkowa regulacja samej pompy już nic nie da.
    Jeżeli szukasz oszczędności to zainstaluj zawory termostatyczne na grzejnikach i co najważniejsze dobrze je ustaw.
    Dodatkowo w miejscu reprezentatywnym w domciu zamontuj regulator temperatury pokojowej, który wyłączy pompę w momencie osiągnięcia zadanej temperatury wewnątrz budynku.
    To chyba najlepsze wyjście.
  • Poziom 16  
    DO WSZYSKICH BIORĄCYCH UDZIAŁ W DYSKUSJI

    Uprzejmie proszę o dokładne przeczytanie moich wiadomości jeszcze raz. Ja chcę wiedzieć czy jest takie urządzenie, jak wygląda jego schemat elektroniczny. Nie chcę się zastanawiać w tym miejscu czy ma to sens czy nie (to jest tak samo jakbym na innych forach dyskutował czy ma sens naprawianie 10-o letniego telewizora czy 15-o letniej lodówki).
  • Poziom 16  
    Regulacja postawiona na głowie....

    Ale proszę:
    zamieniasz napięcie zasilania dmuchawy (AC) na sygnał 0 - 10 VDC przy pomocy np niestabilizowanego zasilacza antenowego plus peerek do kalibracji. Zadajesz tym sygnał do przemiennika częstotliwości z wejściem analogowym, tam programujesz sposób zachowania się napięcia dla pompy.
    zamiast przemiennika można pokombinować z tańszym tyrystorowym regulatorem obrotów do central wentylacyjnych lub pralek.
    Jakkolwiek byś nie robił - pamiętaj o separacji galwanicznej obwodów.

    Widzę, że nie chcesz dyskutować o celowości tego rozwiązania... a może warto ?
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 11  
    tam.

    Myślę że, do regulacji obrotów pompy należy zastosować falownik. W falownikach zasilanych z jednej fazy, napięcie wyjściowe między fazowe zwykle wynosi 200V. Silnik należało by przyłączyć do dwu faz lub zastosować falownik z wyjściem jednofazowym. Na ośi dmuchawy zainstalować prąsdniczkę tachometryczną. Napięcie otrzymywane z prądniczki wyprostować Gretzem, na wyjściu prostownika zastosować filtr ( np. kondensator 47uF ) oraz obciążyć potencjometrem np: 10k. W falowniku wykorzystać regulację częstotliwości z wejścia analogowego 10V. Do zasilacza falownika przyłączyć dzielnik rezystorowy lub drugi potencjometr. Suwak potencjometru dołączć do" +" prostownika a " - " prostownika do wejścia analogowego. Przy zahamowanej dmuchawie ustawić maksymalne obroty pompy tym drugim potencjometrem. W miarę zwiększania się obrotów dmuchawy, obroty pompy powinny maleć.

    Powodzenia.
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 16  
    WojcikW napisał:
    Nie wiem dlaczego forsowany jest ten falownik kiedy nie wiadomo jaki silnik napędza pompę. Przetwornica częstotliwości (w jej skład wchodzi falownik) jest urządzeniem drogim i skomplikowanym


    Pompa- jak pompa te domowe mają silniczek indukcyjny z kondensatorem.

    Oświadczam, że niczego i nikogo (zwłaszcza żony) nie forsuję !


    :D


    Wentylator takiego kotła zasilany jest przez tyrystory prądem regulowanym fazowo (czyli obniżanie napięcia skutecznego). Nie wypowiadam się w imieniu autora tematu. Po prostu regulowałem kiedyś taki kocioł.
    Obroty pompy też można regulować w ten sposób, ale nie może to być zwykły ściemniacz do żarówek. Silniki wentylatorów i pomp można regulować napięciowo. Pisałem o tym wcześniej. U siebie też obniżyłem obroty pompy transformatorem, ale na stałe i w innym celu. Pompa zaczynała się kręcić od ok. 100 V.
    Podałem wcześniej dwa rozwiązania droższe - łatwiejsze i tańsze - trudniejsze. Skąd wiesz, jaką kasą i wiedzą dysponuje zainteresowany?

    A tak na marginesie - w moim węglowym kotle (automatyczny z podajnikiem) rozwiązano to tak, że poniżej pewnej temp. oraz przy gwałtownym spadku temp w kotle pompa jest całkowicie odłączana dopóki kocioł nie "nadrobi" zaległości. Po prostu kocioł odłącza sobie odbiór ciepła. Myślę, że ten sposób jest najtańszy.

    Panie Wójcik, teraz czekamy na Pana propozycję...
  • Użytkownik usunął konto  
  • Poziom 14  
    Witam. Wdzę, że koledzy chcą ci wyjaśnić na czym polega takie sterowanie ale ty się zaparłeś że chcesz płynnie zmieniać obroty pompy. Po pierwsze silnik w tej pompie jest jednofazowy falownik który zastosujesz nie może posiadać prostej charakterystyki U/f bo nie osiągniesz wystarczającego momentu na wale żeby go poruszyć, po drugie musisz pamietać że to jest pompa odśrodkowa i regulacja od 0 nie ma wogóle sensu, tego typu pompy pracują skutecznie dopiero powyżej 40% obrotów znamionowych, po trzecie zapominasz o tym że zanim nagrzejesz wodę do ok 30 st C pompa nie powinna wogóle pracować, bo nigdy nie rozpalisz tego kotła, po czwarte sterownik wentylatora działa tak aby uzyskać zadaną temperaturę na kotle a potem pracuje wolno żeby przedmuchać gazy bo inaczej będzie BUUM. Zapomiałeś tęż o grawitacyjnym przepływie wody, jedynym rozsądnym rozwiązaniem jest pomiar temperatury wody na powrocie do kotła od którego należy uzależnić 0-1 załączanie pompy, a bieg który jest do wyboru w pompie jest po to że są różne układy w jednych jest mniej wody w innych więcej i do niczego więcej. Pozdrawiam i radzę słuchać bardziej doświadczonych.
    Arek.
  • Poziom 15  
    proponuję pompę UPE 25-40, pompka taka posiada płynną regulację ciśnienia lub przepływu (do wyboru) poprzez wejście analogowe 0...10V,
    poza tym można wybrać regulację wydajności w funkcji temperatury (wbudowany czujnik, ale pompa musi być wtedy na zasilaniu).
    Posiada także inne bajery - komunikacja po RS485 i w podczerwieni (pilot). Na allegro można wyrwać takie cacko już za ok. 300PLN
  • Poziom 21  
    uważam że zastosowanie regulatora obrotów to pomyłka
    jak napisał jeden z przedmówców pompa zaczyna pracowac efektywnie jesli obroty sa powyzej 60 % znamionowych

    poniżej tej wartości nastepuje bardzo silna kawitacja co doprowadzi do szybkiego zniszczenia pompy

    u siebie rozwiazalem ten problem instalując termostat na zasilaniu
    tzn zamontowałem go za pomoca sprezyny na rurze powyżej pompy

    i mimo ze instalacja jest z rurek miedzianych fi 18 grawitacja zalatwia sprawę sterowania
    doswiadczalnie ustawiłem termostat w takiej pozycji aby przy temp 35 st C załaczal pompe
    ale...
    odleglość termostatu na rurce od pieca powoduje że tak naprawdę temp wody w piecu wynosi dokładnie 60 st C
    grawitacja powoduje że temp wody w rurce wzrasta bardzo powoli i dopiero osiągniecie 60 st C w piecu spowodowało podniesienie temp przy termostacie do 35 st C - no i załączenie pompy

    no a rozłączenie pompy trwa bardzo szybko bowiem
    po wygasnieciu ognia pompa tloczy wode i termostat wysyła sygnał do stycznika aby wyłaczyć pompe poniżej 35 st C


    taka instalacja pracuje u mnie juz od 3 lat i powiem tak
    oszczedność na prądzie (pompa nie pracuej bez potrzeby ) to około 25-30 %
    komfort cieplny jest wyższy bo pompa nie tłoczy zimnej wody tym samym nie chlodzi pomieszczeń

    zrobisz jak zechcesz ale w/g mnie niepotrzebnie komplikujesz sprawę
  • Specjalista - oświetlenie sceniczne
    taki sterownik z pogodynką nadaje sie do kotła węglowego? Wypadało by aby na piecu było 40..60st, jeśli nagle zamkniemy mu obieg to domyślam się że woda sie zagotuje...
  • Poziom 14  
    Są gotowe rozwiązania np. pompy produkcji WILO lub Danfoss. W pompach tych zastosowany jest prosty regulator prędkości obrotowej silnika pompy sterowany sygnałem analogowym wypracowanym na podstawie pomiaru różnicy ciśnień. Oczywiście przed i za pompą. Jeżeli użytkownik instalacji CO odkręci na full termostat przy grzejniku to spowoduje jednocześnie spadek ciśnienia w instalacji. Regulator zwiększy obroty pompy tak, aby uzyskać stała różnicę ciśnień. Pompy zaproponowane powyżej mają oczywiscie bajery tj., różne algorytmy pracy np. stała różnica cisnień, proporcjonal itd. Mała uwaga są one drogie.
  • Poziom 17  
    Witam.

    Śledząc niniejszy wątek regulacji obrotów silnika pompy C.O. zastanawiam się jak rozwiązano problem sterowania obrotami dmuchawy? W dmuchawie, którą posiadam jest silnik z jednym głównym uzwojeniem i dodatkowym zbocznikowanym kondesatorem. Tym silnikiem steruje sterownik typu "komfort" wyprodukowany przez firmę "Elster". Instrukcja obługi podaje, że maksymalna moc dmuchawy może być regulowana już od 20% mocy maksymalnej.

    Podejrzewam, że producent urządzenia nie wstawił w sterownik falownika, a jednak chyba istnieje jakaś regulacja.

    Proszę o odpowiedź.
  • Poziom 18  
    ja ten problem rozwiązałem super prosto.umieściłem w piecu weżownicę do ciepłej wody i kiedy w piecu się pali woda jest nie do przebrania.
  • Poziom 9  
    falownik z wyjsciem jednofazowym może: http://www.empa.com.pl/pdf/invertek/DTR_ODE2_01.pdf

    Moderowany przez ROBSON33:

    Wypowiedź nagradzam ostrzeżeniem zgodnie z regulaminem:
    3.1.10. Rozpowszechnianie, bez zgody Usługodawcy, reklamy w każdej postaci, w tym kryptoreklamy. Zakaz nie dotyczy informacji lub ofert dotyczących produktów/usług zamieszczonych w celach informacyjnych, w związku z tematem danego wątku.