Witam,
posiadam Fiata Albea 1.2 16V 2003. Wskaźnik temperatury zewnętrznej wskazuje -30. Czy ktoś wie w czym może być problem i jak go rozwiązać?
Podejrzewam, że gdzieś w instalacji mogło zrobić się zwarcie lub rozwarcie gdyż jest to graniczna temperatura. Możliwe, że trzeba wymienić czujnik - ale jak?
Czytałem, że czujnik ten jest w lewym (mała wypustka pod lusterkiem). Próbowałem rozkręcić lusterko, ale skończyło się tylko na odkręceniu go od samochodu. Wykręciłem dwie śrubki mocowania (na zewnątrz samochodu pod uchwytem) dzięki temu dało się lusterko wyjąć. Dalej widać tylko 3 śrubki których przeznaczenie nie jest mi znane. Po ich odkręceniu nie dało się nic zdjąć. Na tym skończyły się moje dokonania.
A może usterka jest w jakim innym miejscu? Bezpiecznik? Jakaś kostka spinająca przewody?
Nie wiem czy to może mieć coś wspólnego, bezpiecznik od klaksonu przepala mi się po dłuższym trąbnięciu.
Jeśli ktoś wie w czym tkwi problem, jak go rozwiązać, bądź zna sposób diagnozy, będę wdzięczny za pomoc.
Ps. Nie chcę powierzać mojej Albeiki w ręce mechanika
posiadam Fiata Albea 1.2 16V 2003. Wskaźnik temperatury zewnętrznej wskazuje -30. Czy ktoś wie w czym może być problem i jak go rozwiązać?
Podejrzewam, że gdzieś w instalacji mogło zrobić się zwarcie lub rozwarcie gdyż jest to graniczna temperatura. Możliwe, że trzeba wymienić czujnik - ale jak?
Czytałem, że czujnik ten jest w lewym (mała wypustka pod lusterkiem). Próbowałem rozkręcić lusterko, ale skończyło się tylko na odkręceniu go od samochodu. Wykręciłem dwie śrubki mocowania (na zewnątrz samochodu pod uchwytem) dzięki temu dało się lusterko wyjąć. Dalej widać tylko 3 śrubki których przeznaczenie nie jest mi znane. Po ich odkręceniu nie dało się nic zdjąć. Na tym skończyły się moje dokonania.
A może usterka jest w jakim innym miejscu? Bezpiecznik? Jakaś kostka spinająca przewody?
Nie wiem czy to może mieć coś wspólnego, bezpiecznik od klaksonu przepala mi się po dłuższym trąbnięciu.
Jeśli ktoś wie w czym tkwi problem, jak go rozwiązać, bądź zna sposób diagnozy, będę wdzięczny za pomoc.
Ps. Nie chcę powierzać mojej Albeiki w ręce mechanika