Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
AdexAdex
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Diora - i nie tylko. Przemyślenia konstrukcyjne.

PZ IX 18 Sty 2010 01:14 23715 194
  • #31
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • AdexAdex
  • #32
    maciej_333
    Poziom 35  
    Zodiak nie był taki zły. Miał znakomitą czułość i porządną głowicę. Nowoczesny raczej nie był. Natomiast Amator 2 udawał dobry tuner. To w zasadzie coś w stylu Tarabana 2 czy Ślązaka 2 z dekoderem stereo.
  • #33
    adamkaktus
    Poziom 16  
    nie narzekajcie.Tarabany,Ślązaki to radyjka do czytania gazety.Znajdźcie takie nowoczesne radio na giełdzie,które tak zagra jak one.Po przestrojeniu wiele z nich gra do dzisiaj i jeszcze pogra.Trzeba odróżniać docelowe ich zadania od porównań z Hi-fi.A Nie są to młode konstrukcje.Coś nie bardzo słysze żeby ta DIORA wstawala.Apropo dostaw...za komuny mnóstwo częsci DIORa sprowadzala z Japoni.Dlaczego nie miala by tego robić i teraz?Cemi kupilo linie produkcji tranzystorów od SANYO za Gierkowy kredyt,a i tak miesiącami całe serie były niepełnowartościowe bo wszędzie po lini kurz i brud się pałętał.Zasadniczo podzespoły nawet markowe w tysiącach są ułamkiem ceny gotowego wyrobu,nic więc nie stoi na przeszkodzie robić dobre audio i utrzymać cenę.Trzeba mieć tylko kasę na inwestycje i dobrze zarządzać.Jeśli wprowadza się dobre projekty i wstrzeli się w lukę na rynku sukces jest gwarantowany.
  • AdexAdex
  • #34
    kaem
    Poziom 27  
    "Amator" miał kupę wad, bo był to prikaz z góry ("wicie, rozumicie, trza zdzjeł... zrobić takie tanie stereo dla ludu, ogłosi się konkurs Radio Dla Każdego i będzie to w oparciu o sześć instytucji, więc możecie tam rzeźbić, byle tanio"). Zresztą "Klaudia" to nawet przenośny "Amator" z dodanym taśmociągiem :-) "Amator" nawet na polskie realia był przestarzały.
    Natomiast "Zodiak" i "Tosca" na polskie realia były w miarę nowoczesne tak do połowy lat 80. (udany scalak UL1200, itp). Ocenę "Zodiaka" obniżały jednak kiepskie podzespoły elektromechaniczne (programator!) i nie zawsze staranne strojenie.
  • #35
    mdm150
    Poziom 26  
    Coś widzę że nic nie wspominacie o serii elizabeth. Jedna takowa (bodajże DSH-101)mi się trafiła w dość kiepskim stanie(zerwana linka skali i kilka innych defektów. Myślałem że to już trup, ale po włączeniu zagrała. Nawet przestrojona była już :)
  • #36
    maciej_333
    Poziom 35  
    Właściwie to nie mogę pojąć skąd takie zafascynowanie sprzętem RTV produkcji Polskiej. Nikt z wypowiadających się w tym wątku nie może pojąć jak bardzo ten sprzęt był przestarzały. Przykładem może być scalak UL1211. Stosowano go w naszym kraju na potęgę. Licencję na niego kupiono za kredyty Gierka od Sanyo. Moim zdaniem należy szanować sprzęt wyprodukowany w Polsce i traktować go jako zabytek. Jakieś wskrzeszania trupów polskich zakładów jest pozbawione sensu.
  • #37
    Kobra
    Poziom 18  
    maciej_333 napisał:
    Właściwie to nie mogę pojąć skąd takie zafascynowanie sprzętem RTV produkcji Polskiej. Nikt z wypowiadających się w tym wątku nie może pojąć jak bardzo ten sprzęt był przestarzały. Przykładem może być scalak UL1211.

    Ten scalak, o ile dobrze pamiętam, został użyty w 77r. i praktyczne wszędzie gdzie można było go użyć, był stosowany A wiesz, dla czego?? To proste W tamtych latach nie było wyboru! Każdy zakup jakiejś nowej technologii był bardzo mocno kontrolowany, przez sąsiadów za wschodniej granicy
    Wiesz kolego.maciej_333 Podejrzewam, że jesteś bardzo młodą osobą Nie pisz Bardzo mocno przestarzały, bo wcale tak nie było To tak jak na dzień dzisiejszy porównać Mercedesa do Syrenki A zapytaj się osoby starszej (minimum 60 lat) jaki ona wtedy budziła zachwyt i zazdrość sąsiadów
    I jeszcze jedno Nie oceniajcie Polskiego sprzętu z perspektywy trzydziestu lat, bo nasze wnuki to samo napiszą o dzisiejszej elektronice i będzie Wam łyso :cry:
    Pozdrawiam
  • #38
    kaem
    Poziom 27  
    maciej_333 napisał:
    Przykładem może być scalak UL1211. Stosowano go w naszym kraju na potęgę. Licencję na niego kupiono za kredyty Gierka od Sanyo. Moim zdaniem należy szanować sprzęt wyprodukowany w Polsce i traktować go jako zabytek. Jakieś wskrzeszania trupów polskich zakładów jest pozbawione sensu.

    A kto tu mówi o wznawianiu produkcji "radiów" z UL1211? Natomiast chodzi o to, by produkować (niekoniecznie w 100% w Polsce) sprzęt solidniejszy od chińskiego, w oparciu o polski projekt, na nowoczesnych półprzewodnikach zagranicznych, no i żeby maksymalna część przychodów/dochodów/zysków ze sprzedaży pozostawała w Polsce, by liczono od tego podatki w Polsce, itp. Nawet kwestia nazwy firmy jest drugorzędna (choć oczywiście każdy wolałby, żeby taki "Amplifikator" miał logo Radmor, a nie Radicon).
    Chyba się rozumiemy, prawda? Pewne kwestie chyba są poza dyskusją...

    Kobra napisał:
    Ten scalak, o ile dobrze pamiętam, został użyty w 77r.

    Chyba nawet 1975/76. 1976 na pewno.

    dariusz pawela napisał:
    Czy podobnie jak TV Radio także podlega cyfryzacji po 2012 roku?

    Z tego co wiem, to nie. Cyfrowe radio (np. DAB+) będzie wykorzystywało inny zakres częstotliwości niż 87,5-108 MHz więc nie ma tu nacisku na szybkie zwalnianie częstotliwości pod emisję cyfrową. Poza tym, rynek odbiorników DAB/DAB+ jest znacznie mniej rozwinięty, niż DVB-T. Myślę, że o jakieś 5 lat cyfryzacja radia jest do tyłu w porównianiu z telewizją (i mówię o zachodniej Europie, nie o Polsce). Poza tym, chyba nie wyobrażamy sobie teraz wyłączania nadajników UKF-FM, których słuchamy np. w samochodzie - a przecież analogowe nadajniki TV są już teraz w Europie wyłączane (Niemcy, Norwegia - pogooglujcie "analog switch-over").
  • #39
    DJ Volt
    Poziom 25  
    Cytat:
    Diory po 1990 miały być nowoczesne, by konkurować z ówczesnym japońskim sprzętem. Niestety ta nowocześność przerosła konstruktorów - patrz MDS serii 500. Natomiast przyznać trzeba, że był to sprzęt zwyczajnie...ładny. Design 500-ki nie wygląda staro nawet dziś.


    Ojojoj , jak zwykle MDS 500 powraca w takich sporach.


    MDS 502 i wszystkie jego pochodne to bardzo awaryjne magnetofony. Nawet jeśli ich brzmienie po wyjściu z serwisu, czy wyjęciu z pudełka po zakupie komuś się podobało to ich awaryjność szybko zraża nawet najbardziej przychylnych diorze. Tylko czy to powód, aby pisać, że nowoczesność lat 90 przerosła inżynierów Diory? MDS to szajs i allegro zalegają same trupy, ale tunery, odtwarzacze, cd i wzmacniacze to są bezawaryjne urządzenia. Diora 500 cały czas stoi u mnie, sporo tych urządzeń do mnie trafia i zawsze są sprawne, poza magnetofonami.
  • #40
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #41
    DJ Volt
    Poziom 25  
    Cytat:
    Hm... tyle że CD to nic innego jak Philips, niczym nie różni się od starych odtwarzaczy CD z serii 442 czy 354.

    To chyba nic złego, nie psuje się. CDF 054 to produkt Foniki, więc nie sądzę, żeby był taki sam jak odtwarzacz CD042 czy poźniejsze serii 500.

    Użycie napędu Philipsa, nie oznacza, że to nic "innego jak Philips", bez przesady. Przecież na świecie jest ogrom marek, a napędy optyczne produkuje tylko niewielka grupa firm. Kupowanie gotowej optyki było normalne w latach 90, jest normalne i teraz. Nie widzę w tym problemu. CD 502 to całe bebechy kupowane od philipsa, a CD504 sam transport i laser, płytki sa nasze.

    Transformator na styk, STK - koń jaki jest każdy widzi, ale przecież wspomniałeś o awaryjności spowodowanej nieradzeniem sobie z nowoczesnością. Popalonych transformatorów nie widziałem... .


    Tuner się nie psuje, sam to napisałeś, a wrzuciłeś go do jednego worka z rozpadającym MDS.
  • #42
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #43
    PZ IX
    Poziom 33  
    DJ Volt napisał:
    Popalonych transformatorów nie widziałem...

    Proste - bo są zabezpieczone. Gdyby nie ten bimetal to zapewne wiele WS504 miałoby spalone toroidy.
    Wzmacniacza tego jeszcze nie miałem, ale sporo czytałem, ze przy mocnym graniu po prostu po jakimś czasie potrafi się wyłączyć.
  • #44
    Dydzio
    Poziom 30  
    Cytat:
    Natomiast za nie radzenie sobie z nowoczesnością, uważam zastosowanie wspomnianych STK i za małego trafa.

    Taka była moda, wielu producentów stosowało w tym czasie układy STK, choćby japońskie Akai czy wasz kochany śmietniks. Merkury na STKach był całkiem udany! Trafo było, jakie było, po to są zabezpieczenia, żeby "wybijały". Starsze Zatry też nierzadko miał jakiś termik przy uzwojeniach
  • #45
    Cersunited
    Poziom 16  
    ALe inne firmy potrafiły zrobić lepszy użytek z tych STK. Pamiętam jak miałem daaawno małą więże Sony bodajże fbh 610 na STK4152. Grało to o niebo lepiej na normalnych kolumnach niż kumpla WS'ka. Co do technologii to dokładnie jak ktoś napisał-ona ich przerosła. Bo odtwarzacze to były "bebechy" Philipsa a nie tylko optyka czy napęd. Co DAC'i był z Cemi? Panowie bez żartów.Zresztą co tu dużo mówić - 20 lat temu diora robiła kiepskie wzmaki na STK (do tego wzornictwo " ładne " sciągniete właśnie od technicsa) i CD na licencji Philipsa a ja mam np 20 letniego płyciaka Sony z 90 roku z wyś VFD mozaikowym,możliwością wpisania i zapamiętania tytułu CD-TEXT dla każdej płyty ,regulowanym z możliwością zaprogramowania zdalnie sterowanym wyjściem słuchawkowym , regulowanym i stałym wyjściem liniowym ,aluminiową tacka , faderami ,search peakami i innymi cudami plus optyczny S-PDIF z tyłu na deser. Więc nie róbmy żartów z pogrzebu porównując do japończyków

    Dodano po 3 [minuty]:

    ps. Jak kolega sie nie zna to tym bardziej niech nie obraża innych w tym przypadku Technicsa. Bo to że stosował STK pierwsze słyszę. Bo o ile mi wiadomo to stosował on nie STK od Sanyo tylko własnej produkcji hybrydy a mianowicie układy SVI i RSN. Więc niech kolega najpierw zapozna się z historią i budową urządzeń Technicsa a wtedy obraża
  • #46
    DJ Volt
    Poziom 25  
    Cersunited napisał:
    CD na licencji Philipsa a ja mam np 20 letniego płyciaka Sony z 90 roku z wyś VFD mozaikowym,możliwością wpisania i zapamiętania tytułu CD-TEXT dla każdej płyty ,regulowanym z możliwością zaprogramowania zdalnie sterowanym wyjściem słuchawkowym , regulowanym i stałym wyjściem liniowym ,aluminiową tacka , faderami ,search peakami i innymi cudami plus optyczny S-PDIF z tyłu na deser. Więc nie róbmy żartów z pogrzebu porównując do japończyków


    Super, :? przekonałeś mnie. Fajnie, że masz odtwarzacz który kosztował wtedy kilka razy tyle co Diora i się tak niezdrowo podnieciłeś, że masz lepszy. O czym tu w ogóle mowa? Porównaj sobie odtwarzacze które wtedy kosztowały tyle samo co CD502 lub 504. Jakieś nieporozumienie.

    Jakie DAC 'i cemi? O co Ci chodzi? Nie można kupować podzespołów od zagranicznych producentów? Przecież zawsze korzystali z części z zagranicy, tyle, że po 90 roku było to możliwe na szeroką skale.

    Licencja Philipsa, ja to mam wrażenie, że Twój post jest na licencji Technicsa.

    Żart jakiś i prowokacja to chyba jest.
  • #47
    PZ IX
    Poziom 33  
    DJ Volt napisał:
    PZ IX napisał:

    Proste - bo są zabezpieczone. Gdyby nie ten bimetal to zapewne wiele WS504 miałoby spalone toroidy.
    Wzmacniacza tego jeszcze nie miałem, ale sporo czytałem, ze przy mocnym graniu po prostu po jakimś czasie potrafi się wyłączyć.


    Dobrze, że napisałeś, że go nie miałeś. Używałem, około 20 egzemplarzy, na stałe mam zawsze jeden. Od 2 lat ten sam, a ogólnie to pewnie ostatnie 6 lat to WS504. Wiele przeszedł, nie wyłączył się ani razu, poprzedniemu się zdarzyło. Takie gadanie o tym, że się coś tam przeczytało, to się nadaje. Raz się komuś wyłączył i wielka heca, mi też się wyłączył, po całej nocy dobrej imprezy :D. Okazję zapoznania się z wyłącznikiem bimetalicznym w tym urządzeniu mieli nieliczni, za to argument do takich dyskusji "czytałem, że..." jest wprost idealny.

    Czyli jednak się wyłączył. Gdyby było trafo chociaż na styk dobrane, to nie byłoby kłopotu. Choć i tak dobry wynik, skoro tylko jeden taki przypadek. Widać, nawet przesadzona japońska szkoła doboru mocy transformatora całkiem nieźle się sprawdza.
  • #49
    marian1981.02
    Spec od sprzętu Unitra
    Ja używam WS504B od 96 roku, i nic nigdy się nie wyłączyło ani stk się nie spaliły. A dawała czadu też na niejednej imprezie. Jak się nie potrafi używać sprzętu to najlepiej pisać o nim głupoty. Trafo za słabe? Jakoś nigdy nie odczuwałem takiego defektu. Trafo ma spory zapas napięcia, że nawet kiedy przysiądzie przy pełnym wysterowaniu to wzmacniacz i tak oddaje swoją moc nie małą, osobiście robiłem pomiar.
  • #50
    Cersunited
    Poziom 16  
    >>DJ Volt
    1)Nie podnieciłem tylko podałem model z tego samego rocznika by uświadomić że ta wasza "Wspaniała Diora" była raczej sprzętem niższej pułki a robicie z niej nie wiadomo co. Więc po co porównujecie Diore do np Pioneera czy Sony skoro jak porównałem ją do średniej klasy ES'a to ją praktycznie deklasuje (nie porównując już do wyższych modeli) Jest to nauczka by nie było zdań typu "diora biła japończyków na łeb" , skoro sam widzisz że średni odtwarzacz z wyższej klasy jest dla niej poziomem niedoścignionym. A akurat dla mnie to że jest lepszy od Diory to żaden komplement.

    Oczywiście że można od innych producentów. Tylko nie piszmy wtedy że CD Diory był lepszy od np Technicsa czy Pioneera czy Sony czy innego skoro był kopią (prawie) Philipsa (na ich podzespołach i napędzie) a same Philipsy były sporo gorsze od wymienionych. Trochę logicznego myślenia kolego

    nieśmiertelny KSS 240 -mówi Ci to coś? więc odpowiedz sobie sam

    Nie bronię technicsa lecz miałem z nim sporo do czynienia , z Diora też choć nigdy nie miałem u siebie i powiem tyle że nie zamieniłbym sie na Diore.

    >>Dydzio
    hehe to kolega sie wiedzą popisał:) wpisał w google "technics stk" i podał mi link :D a nawet pewnie nie czytał postów które wyskoczyły typu" padł lewy kanal a siedzi tam stk lub cos takiego" :) Stk to były nawet przetwornice napięcia i stabilizatory o wielu stk jak wzmacniacze napięciowe czy sterowniki tranzystorów nie wspomnę. A końcówki mocy szczególnie w budżetowych zawsze były na RSN(np RSN344W64B/A) rzadziej ale też na SVI. Chyba że jakaś seria na zamówienie technicsa jak STK 433-260 dla Kenwooda dziś. Ale mocno wątpię że je akurat miał kolega na myśli :)
  • #51
    marian1981.02
    Spec od sprzętu Unitra
    No właśnie "nasza diora". Chociaż robiona POLSKIMI rękami a nie chińskimi.
    A o technicsie nawet nie gadaj... SU-V500 to był wzmacniacz? Kosztował tyle co WS504 w tamtych czasach a różnica w dźwięku była kolosalna na korzyść diory oczywiście. Bez korektora, czy procesora nie dało się tego słuchać, porównywałem go na tych samych kolumnach co diorę. Nie wspomnę o zabezpieczeniach w tych sprzętach i podobnych, po latach działały bez przyczyny i trzeba było przerabiać układ aby to ponownie chodziło jako tako. Jedynie co dobrego mogę powiedzieć to jakość wykonania była lepsza. Jak widać każdy sprzęt ma swoje wady i zalety i każdy ma inne wymagania.
  • #52
    DJ Volt
    Poziom 25  
    Cersunited napisał:
    >>DJ Volt
    1)Nie podnieciłem tylko podałem model z tego samego rocznika by uświadomić że ta wasza "Wspaniała Diora" była raczej sprzętem niższej pułki a robicie z niej nie wiadomo co. Więc po co porównujecie Diore do np Pioneera czy Sony skoro jak porównałem ją do średniej klasy ES'a to ją praktycznie deklasuje (nie porównując już do wyższych modeli) Jest to nauczka by nie było zdań typu "diora biła japończyków na łeb" , skoro sam widzisz że średni odtwarzacz z wyższej klasy jest dla niej poziomem niedoścignionym. A akurat dla mnie to że jest lepszy od Diory to żaden komplement.

    Oczywiście że można od innych producentów. Tylko nie piszmy wtedy że CD Diory był lepszy od np Technicsa czy Pioneera czy Sony czy innego skoro był kopią (prawie) Philipsa (na ich podzespołach i napędzie) a same Philipsy były sporo gorsze od wymienionych. Trochę logicznego myślenia kolego

    nieśmiertelny KSS 240 -mówi Ci to coś? więc odpowiedz sobie sam

    Nie bronię technicsa lecz miałem z nim sporo do czynienia , z Diora też choć nigdy nie miałem u siebie i powiem tyle że nie zamieniłbym sie na Diore.

    >>Dydzio
    hehe to kolega sie wiedzą popisał:) wpisał w google "technics stk" i podał mi link :D a nawet pewnie nie czytał postów które wyskoczyły typu" padł lewy kanal a siedzi tam stk lub cos takiego" :) Stk to były nawet przetwornice napięcia i stabilizatory o wielu stk jak wzmacniacze napięciowe czy sterowniki tranzystorów nie wspomnę. A końcówki mocy szczególnie w budżetowych zawsze były na RSN(np RSN344W64B/A) rzadziej ale też na SVI. Chyba że jakaś seria na zamówienie technicsa jak STK 433-260 dla Kenwooda dziś. Ale mocno wątpię że je akurat miał kolega na myśli :)



    Poczytaj moje posty w tym temacie. Nie sądzę, żebyś znalazł moją wypowiedź typu "bije wszystkie japończyki" na głowę. Bije dużą część tych które kosztowały tyle samo co Diora wtedy, porównuję tylko równorzędnych "partnerów". Ja też miałem kilka kieńłódów, techniksów, sonych itd właśnie z tej niskiej "diorowskiej" półki i... dziękuję postoję, zostawiam sobie Diorę. Co do mikrowieży sonego o której wspomniałeś to domyślam się, że opinia była na wyrost, a przynajmniej ja takiej "wieży" to w garażu używam, jak w aucie dłubie, bo to ścierwo którego nie szkoda niszczyć pyłem itd. A czemu niby odtwarzacza Diory na częściach Philipsa nie miałby być dobry? Jak go dobrze poskładali to i dobrze gra.

    http://www.hifi.pl/recenzje/cd/dioracd704.php

    Tą opinię pewnie znasz. Ciężko stwierdzić czy można ją uważać za dobrą kartę dla Diory czy złą, bo te różne czasopisma są raczej stronnicze, ale nie sądzę, żeby np Diora ich opłaciła, czy to pieniędzmi, czy swoim haj endowym sprzętem :lol: .

    Znudziło mi się już.
  • #53
    Dydzio
    Poziom 30  
    Cersunited napisał:

    >>Dydzio
    hehe to kolega sie wiedzą popisał:) wpisał w google "technics stk" i podał mi link :D a nawet pewnie nie czytał postów które wyskoczyły typu" padł lewy kanal a siedzi tam stk lub cos takiego" :) Stk to były nawet przetwornice napięcia i stabilizatory o wielu stk jak wzmacniacze napięciowe czy sterowniki tranzystorów nie wspomnę. A końcówki mocy szczególnie w budżetowych zawsze były na RSN(np RSN344W64B/A) rzadziej ale też na SVI. Chyba że jakaś seria na zamówienie technicsa jak STK 433-260 dla Kenwooda dziś. Ale mocno wątpię że je akurat miał kolega na myśli :)

    Wpisałem w google, bo linku do wyszukiwarki na elektrodzie nie można skopiować.
    Pierwsze z brzegu: https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1089913.html
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1762123.html
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1707527.html
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1604279.html
    I tak dalej, i tak dalej...
  • #54
    Cersunited
    Poziom 16  
    A co to za stronke jakiegoś zapaleńca mi kolega dał?! Daj artykuł np z Sterephila lub choćby z HiFi Choice to możemy pogadać. No chyba że diora nigdy nie miała zaszczytu na ich łamach gościć to pardon. Hehe co do mini wieży to oczywiście że na wyrost bo napisałem dlatego że oba urządzenia były na tej samej serii stk. To dodam Ci kolego że ta mini wieża której
    Ty używałbyś w garażu ja zaś miałem ją jako budzik miała większe trafo niż ten wzmacniacz diory- to o czymś świadczy
    Poskładać to można puzzle a odtwarzacz powinno się zaprojektować a skoro jest on wręcz aplikacją układów Philipsa (jak Cambridge Audio D500 jest aplikacją Analoga i Ne5532 w wersji niezmienionej) musi grać tak samo. A philips w odtwarzaczach nigdy hi endem nie był więc nie porównujmy.
    Zreszta widać troche się na ziemie z Diorą sprowadzi to ogólny bulwers od razu, co tu dużo pisać , Sony , Pioneer , Kenwood nadal są i nadal czynni w swoich segmentach a Diory nie ma już 20 lat- mówi samo przez siebie

    Dodano po 8 [minuty]:

    ps . WS502 wygląda w środku identycznie jak Blaupunkty z tej epoki. Może Diora juz potemn całe moduły zamawiała a nie tylko STK?:) bo wygląda to tragicznie marnie , o taka tandetę szkoda się nawet kłucić. Moje DIY gra lepiej na pewno i na pewno lepiej wygląda :)

    https://www.elektroda.pl/rtvforum/topic1632401.html

    pozdrawiam
  • #55
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto  
  • #56
    marian1981.02
    Spec od sprzętu Unitra
    Cytat:
    SU-V500 to akurat marny przykład, bo faktycznie nic on sobą nie reprezentuje..
    No nie marny, tylko odpowiedni. Ta sama klasa sprzętu, produkowana w tym samy czasie i w tej samej cenie, a różnica niebo a ziemia.
  • #57
    Pablo1964
    Moderator
    Nie ta sama klasa. W tamtych czasach japońskie odpowiedniki polskiego sprzętu były kilkakrotnie droższe. Natomiast SU-V500 to model drugi od dołu, zdaniem wielu nawet gorzej brzmiący od najtańszego SU-V300. Był to sprzęt z założenia projektowany do pokoju dziecięcego.
  • #58
    marian1981.02
    Spec od sprzętu Unitra
    Oni do siebie mogli sobie uważać że to do pokoju dziecięcego, a u nas wyrzucano dobry sprzęt unitry a kupowali to dziadostwo jakim było SU-V500 bo miał dumny napis TECHNICS, nieważne że grał ciu... taka jest w Polsce mentalność ludzi. Ja tam nie widzę aby były to inne klasy wzmacniaczy. Są bardzo podobne, nawet z wyglądu.
  • #59
    Cersunited
    Poziom 16  
    Widzę, że kolega jest w zagranicznym sprzęcie bardziej zorientowany - przynajmniej w tym starszym. Dzisiejsze miniwieże to chłam, jednak kupa elektroniki, dyski twarde, czytniki kart bloe ble ble... Jednak kiedyś Sony robiło miniwieże, które brzmieniem i mocą pobiłyby dziś niejeden wzmak. Pamiętam model Aiwy z połowy lat 90, który miał w stereo BI AMP dwa STK 4241 i trafo zasilające o mocy 600 Wat!!! Tak i to w mini więzy (gabarytowo jednak sporej). Pamiętam też właśnie wspomniane "kanciaste" Technicsy jak znane konstrukcje w klasie H lub AA, które samo trafo-puche miało wielkości obudowy Diory :) i przewodniki ciepła na dwa radiatory. To były super konstrukcje bez porównania, lepsze niż jakakolwiek Diora, a że robili też sprzęt najniższej klasy, a ludzie kupowali dla marki to problem ludzi nie firmy.
    A co do Chińszczyzny to robi komuś różnicę tak naprawdę, gdzie jest produkowane? Liczy się myśl techniczna, a nie kto zmontuje. Na pewno chińczyk dla oszczędności niczego nie wywali, co jest na schemacie, bo on tam tylko składa, nie ma nic do gadania. Dla porównania Playstation było produkowane w Japonii, a PS3 już w Chinach i Malezji. Które byś wolał?! Kolejne głupie gadanie.
    Ok, może w 2001 nie kłócę się. Ale o ile pamiętam - moce produkcyjne straciła sporo szybciej (słynny reportaż z Dzierżynowa w TV). A co do rządu się zgodzę. Bo o ile Diora nie robiła na mnie żadnego wrażenia, to takich firm jak choćby ZRK czy ogólnie naszego wielkiego jak na tamte czasy (zrzeszenie Unitra) jest mi bardzo żal i pozostaje jedynie ubolewać.
  • #60
    Użytkownik usunął konto
    Użytkownik usunął konto