Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Diora - i nie tylko. Przemyślenia konstrukcyjne.

PZ IX 11 Cze 2009 16:29 22680 194
  • #1 11 Cze 2009 16:29
    PZ IX
    Poziom 32  

    Temat został wydzielony z wątków innych dyskusji.
    (dj-MatyAS)



    GeminiX15 napisał:
    Brzmienie "Diory" mimo upływu lat jest niepowtarzalne

    Prędzej bym powiedział, że znośne, jeśli chodzi o starsze modele. W porównaniu z nieco droższym sprzętem, to niestety jest kaszana, a nie dźwięk.
    Jakościowo wypada dobrze.

    0 29
  • #3 11 Cze 2009 19:02
    Świr
    Poziom 34  

    Mi osobiście brzmienie WS-504B (po wymianie elektrolitów, zmianie trafo, i włożeniu wiekszych pojemności w filtrze zasilacza) podoba się bardziej niż ostatnio naprawianego (podczas testów grał zamiast diory) denona PMA-725...

    0
  • #4 11 Cze 2009 19:29
    sarna
    Poziom 24  

    WS-504 i 502, o ile się nie mylę cierpiały na zbyt małe pojemności w przedwzmacniaczu, poprawcie mnie, jak coś źle powiedziałem.

    Edit:

    Sorki, spojrzałem na schematy i wyczaiłem, że to w WS-502 zaraz przed selektorem sygnału (TDA 1029).

    0
  • #5 11 Cze 2009 19:38
    Świr
    Poziom 34  

    Raczej pojemności całego zasilacza były marne... Wg konstrukcji jest tam 2x4700uF na kanał... Ale to chyba nie temat gdzie należy poruszać takie problemy :) A skoro jesteś zainteresowany tematem użyj wyszukiwarki i poczytaj:
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=926650&highlight=504+zasilacz&sid=
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=1035553&highlight=504+zasilacz&sid=
    https://www.elektroda.pl/rtvforum/viewtopic.php?t=95096&highlight=504+zasilacz&sid=
    i jeszcze widziałem kilka innych...

    0
  • #6 14 Gru 2009 15:09
    Tom 123
    Poziom 9  

    Witam szanownych forumowiczów. Też jestem jak najbardziej za powstaniem Diory. W domu mam Tosce 303 która jakością dźwięku, a w szczególności basu przewyższa wiele "super plastikowych wieżyczek", mam też tuner AS 502 - jakość odbioru super, dźwięk super, stereofonia też. Słuchałem już kilka amplitunerów, ale żaden z nich nie miał tak dobrego odbioru jak Diora, w której za antenę robi kawałek kabelka. Po prostu ma bardzo dobrą czułość i selektywność. Ma też wzmacniacz WS 502 - jakość dźwięku
    w miarę dobra, dosyć mocny, plusem jego jest brak potencjometrów, które często psują się.
    A co się tyczy tego zestawu Diory z allegro z amplitunerem za 600 zł, to jakieś nieporozumienie chyba. Takie paskudztwo z parametrami wziętymi chyba z kosmosu - 2x 100W - szkoda, że nie napisali 2 x 1000 W, ciekawe, jak mają się owe Waty do prawdziwych Watów podawanych przez Diorę i inne firmy spod znaku Unitry.
    Zniekształcenia THD=0.5%, Zniekształcenia nieliniowe (4 /1KHz ) - 0.2% toż chyba Tosca ma mniejsze zniekształcenia. Wstyd panowie!
    Znaczek Diory zobowiązuje, aby widniał na porządnym urządzeniu, a nie na amplitunerku podobnym do chińskiej czy innej dziadowskiej masówki.
    To ma być ta solidność, dobre parametry, funkcjonalność śmiechu warte, wystarczy wpisać w byle jaką wyszukiwarkę amplitunery do 600 zł i pojawi na się wiele lepszych urządzeń niż owa Diora, choćby Koda AV-500 z większą liczbą wejść, wyjść, a co najważniejsze z wejściem cyfrowym-optycznym czego w Diorce nie zauważyłem, a Koda jest za 499 zł. Jeżeli panowie zaczynacie start z takim badziewiem, to przyszłość waszą widzę marnie i nie chodzi tutaj, żeby od razu zaczynać od wzmacniaczy lampowych, bo i tak ilość sprzedanych sztuk była by mała, ponieważ takie wzmacniacze o dobrych parametrach kosztują sobie kawał grosza i nie każdemu podoba się lampowy styl. Na początek trzeba wprowadzić urządzenie o bardzo dobrych parametrach dźwięku, ładnym wyglądzie (oczywiście w swojej kategorii cenowej), dobrym zasilaniu z zapasem mocy tak, aby nowa Diora wyróżniała się od zalewającej nas masówki z Azji, a nie takie badziewie jak to z allegro.

    Pan o nazwie fishu4 pytał się o nagranie Sprawy dla reportera dotyczącego Diory. Tak się właśnie składa, że mam nagranie sprawy dla reportera, gdzie Diora pokazywana jest w zach gazetach HI-FI mając bardzo dobre noty. Jeżeli będzie chciał pan ten film, to prześlę go panu, tylko proszę o napisanie na mojego maila - tomek2518(malpa)op.pl, gdzie mam wysłać tą płytkę.

    0
  • #7 14 Gru 2009 15:54
    kaem
    Poziom 26  

    Tom 123 napisał:
    Takie paskudztwo z parametrami wziętymi chyba z kosmosu - 2x 100w szkoda że nie napisali 2 x 1000 w ,ciekawe jak mają się owe waty do prawdziwych watów podawanych przez Diorę i inne firmy z pod znaku Unitry.


    Nie rozumiem tego argumentu. Tzn. że co? Że jak na jakimś dalekowschodnim produkcie jest podana jakaś okrągła wartość mocy wyjściowej (nie wnikam czy sinus, czy RMS - byle nie PMPO), to "na pewno kłamią"? A gdyby podali np. 97 watów, to by się zgadzało?

    0
  • #8 14 Gru 2009 16:25
    Tom 123
    Poziom 9  

    Nie chodzi o to ,A oto że nie wierzę że takie coś może mieć uczciwe 2x100w przy niskich zniekształceniach, jakie jest tam zasilanie, radiator ?
    Większość firm których produkty powstają w Azji ,chodzi tutaj o amplitunery KD podają moce 5 x 100w, 7 x 100w a w rzeczywistości często okazuje się że nawet jeden kanał nie generuje tych 100w. W przypadku Diorki może się mylę.

    0
  • #9 14 Gru 2009 17:17
    proc9
    Poziom 14  

    Cytat:
    Wzmacniacz:
    # Kanał główny (8 ohm / 1KHz THD=0.5% ) - 100W x 2
    # Kanał centralny (8 ohm / 1KHz THD=0.5% ) - 15W
    # Kanał tylny (8 ohm / 1KHz THD=0.5% ) - 15W x 2
    # Stosunek sygnał/szum (stereo mode, A weighted) - 75dB
    # Zniekształcenia nieliniowe (4 /1KHz ) - 0.2%
    # Pasmo przenoszenia - 20Hz~20KH, 2dB
    # Minimalna czułość wyjściowa - 200mV
    # Maksymalna czułość wyjściowa - 2.2V
    # Zasilanie - ~230V/50Hz
    # Pobór mocy - 250W
    # Wymiary (WxHxD) - 430x340x75mm
    # Waga netto - 5.8kg

    0
  • #10 14 Gru 2009 17:32
    sarna
    Poziom 24  

    Taa, 240 pobiera z sieci a na kolumny oddaje 100+100+15+15+15=245
    GRATULACJE
    za zbudowanie wzmacniacza o sprawności ponad 100%.
    O ile się nie myle to Diora zawsze podawała wartość "prawdziwej" mocy czyli sinus. Cóż, czasy się zmieniają...

    0
  • #11 14 Gru 2009 22:51
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto  
  • #12 15 Gru 2009 07:39
    sarna
    Poziom 24  

    Cytat:
    sarna napisał:
    Taa, 240 pobiera z sieci a na kolumny oddaje 100+100+15+15+15=245
    GRATULACJE
    za zbudowanie wzmacniacza o sprawności ponad 100%.
    O ile się nie myle to Diora zawsze podawała wartość "prawdziwej" mocy czyli sinus. Cóż, czasy się zmieniają...


    W sumie jakby spojrzeć niedaleko wstecz...to WS504 też miał trafo 120W, a oddawał 2x80W... ;)


    Hehe nie ma to jak energia brana z kosmosu :D

    0
  • #13 15 Gru 2009 14:22
    Tom 123
    Poziom 9  

    Tak stary ws 504/704 Diory miał trochę dziwny transformator toroidalny nominalnie dawał 120 w (czy va nie wiem która wartość jest poprawna) jednak był w stanie wydobyć z siebie 250 w (va). Wiem że nominalnie powinien mieć te 250 w a nie przy przeciążeniu ,ale jednak wzmacniacz ten oddaje 2 x98 w ( temat ten był już poruszany na Elektrodzie) a już z pewnością oddaje 2 x80 w.
    Nie sądzicie chyba panowie że nowe dziecko nowej Diory jest lepszy od starego ws 504/704.

    Dodano po 9 [minuty]:

    Też chciałbym aby Diora powróciła na rynek ,Ale z urządzeniem (wzmacniaczem,amplitunerem KD) którego nie będę wstydził się a który to będzie mógł spokojnie konkurować z takimi markami jak Denon, Yamaha, Onkyo itd. A nie z urządzeniem które to wygląda jak masa chińskich czy innych azjatyckich bubli.

    0
  • #14 15 Gru 2009 17:18
    PZ IX
    Poziom 32  

    sarna napisał:
    Hehe nie ma to jak energia brana z kosmosu :D

    Nie energia z kosmosu, tylko przeciążanie transformatora - akceptowalne kilka do kilkadziesiąt % zależnie od jego konstrukcji i materiałów.
    Nowy amplituner DIORA nie ulega wątpliwościom - chińszczak. Ale jakby nie patrzeć, to prawie każdy popularniejszy sprzet stamtąd jest. A jeżeli nieco lepszy to Malezja czy Singapur. Wierzycie w cuda, ze kiedyś w kraju będą robili RTV dla szerszej grupy ludzi? Chyba tylko, gdy dalekowschodni robotnicy zaczną rebelię. Innej możliwości nie ma.

    0
  • #15 27 Gru 2009 12:24
    basstec
    Poziom 34  

    Stara diora to bylo cos, zlego slowa nie powiem. Przestrojona tosca gra do tej pory gdzie popadnie i nie planuje zakonczyc zywota. Wieza diora 502 ma chyba z 15 czy moze nawet 17 lat jak ja ojciec kupil i tez ma sie dobrze, jedyny niewypal to byl magnetofon, w ktorym palil sie uklad sterowania mechanizmem a naprawa kosztowala zdaje sie 100zl.

    1
  • #16 28 Gru 2009 15:50
    saper13
    Poziom 9  

    Witam.Myślę że najlepszym rozwiązaniem dla naszej diory byłoby wznowienie produkcji wzmacniaczy ws504b/704.Te wzmacniacze biją na głowę inne w swojej cenie a nawet droższe.Osobiście testowałem ten wzmacniacz z wiele droższym denonem i trudno było stwierdzić który gra lepiej.

    Gdyby jeszcze dać większy transformator,większą pojemnosć w zasilaczu,firmowe kondensatory,lepsze wzmacniacze operacyjne i selektor wejść na przekaźnikach mielibyśmy tani a zarazem bardzo dobry wzmacniacz który by się sprzedawał.

    Pozdrawiam i trzymam kciuki za nowe produkty diory.

    0
  • #17 28 Gru 2009 16:00
    1078231
    Użytkownik usunął konto  
  • #18 28 Gru 2009 16:20
    saper13
    Poziom 9  

    Kolego"Metronic"
    Wydaje mi się że nigdy nie słuchałeś tego wzmacniacza.Co z tego że hybryda stk?

    Jeśli mieszkasz blisko mojej miejscowości to zapraszam cię na odsłuch.Do porównania mam pioneera A-504R.Jest to typowy tranzystorowy wzmacniacz który kosztował prawie dwa razy więcej od diory ws 504/704.

    "A może napisz wprost-wydaje mi się, że ten wzmacniacz ma lepsze umcy-umcy."

    Tak się składa że muzykę odsłuchuję przy małej głośności i nie liczy się dla mnie moc tylko brzmienie.

    0
  • #19 28 Gru 2009 17:18
    sarna
    Poziom 24  

    saper13 napisał:
    Kolego"Metronic"

    MOTRONIC!

    Sorki ale razi mnie to, bo mam w aucie właśnie taki wtrysk Boscha ;)

    kolego saper, możesz wierzyć lub nie ale wzmacniacz na układach scalonych nie przebije brzmieniem układów na tranzystorach, hybryda tak samo. Tranzystor nie przebije zaś lamp. Taka jest hierarchia czy chcesz czy nie, dobrze zrobiona końcówka tranzystorowa zawsze zagra lepiej niż końcówka na STK, SVI czy innym badziewiu które kosztuje nie wiadomo ile i chętnie się pali.

    0
  • #20 28 Gru 2009 17:34
    1078231
    Użytkownik usunął konto  
  • #21 28 Gru 2009 18:25
    saper13
    Poziom 9  

    Kolego "sarna"

    Zgadzam się z tobą iż dobrze zbudowany układ tranzystorowy brzmi 100 razy lepiej od układów scalonych,wystarczy spojrzeć na drogie konstrukcje-tam układów scalonych nie wykorzystuje się wogóle.

    Nie zgadzam się z tobą że tranzystor zawsze zagra lepiej od hybrydy,a lampa zawsze lepiej od tranzystora.Sprzęt dzieli się na klasy.Lepiej kupić dobrego tranzystorowca niż kiepską lampę,tak samo układ stk może zagrać lepiej niż tani tranzystorowiec.

    Oczywiście nie piszę o układach tda czy innych tego pokroju bo to kompletna żenada i nie nadaje się do niczego.

    Oczywiście układy stk mają też wady,choćby to że lubią się przepalać,nie lubią niskiej impedancji,i dość mocno się grzeją.

    Nie wymyśliłem tego wszystko z powietrza tylko wiem to z mojego doświadczenia.Miałem w domu dużo wzmacniaczy tranzystorowych tańszych i droższych i wiele z nich grało poprostu dużo gorzej.
    I nie jestem żadnym diorowcem-muzykę odsłuchuję na radmorze 5102te.

    0
  • #22 29 Gru 2009 20:35
    edison

    Poziom 25  

    kaem napisał:
    (...)Poza tym to tylko testy odsłuchowe. (...)

    Właśnie....testy odsłuchowe. Czyli oceniano to co jest najważniejsze w sprzęcie audio.
    Miałem również kilka różnych klocków diory i żadna z wymienionych usterek mi się nie przydarzyła...

    0
  • #23 29 Gru 2009 21:01
    kaem
    Poziom 26  

    edison napisał:
    Miałem również kilka różnych klocków diory i żadna z wymienionych usterek mi się nie przydarzyła...


    Zgoda i OK. Ale ciekawe co by było, gdyby testowali np. MDS-502. I to "trochę" dłużej niż przez 20 minut.

    0
  • #24 29 Gru 2009 21:17
    edison

    Poziom 25  

    Nie wiem jak MDS-502, ale miałem MDS-506 przez ładnych parę lat i poza topornie działającą mechaniką oraz kiepskimi paskami to za wiele nie mam mu do zarzucenia. A był intensywnie eksploatowany... Przed nim miałem nowy dwukasetowy deck Sony (bodajże TC-WR 575)...tragedia - o tym to można by książkę napisać (zawieszanie się procesora, beznadziejny elektroniczny przełącznik nagrywania, zimne luty...).
    Co do nowego produktu to jednak poczekałbym na kogoś kto takowy zestawik sobie sprawi i podzieli się swoimi spostrzeżeniami. Pomysł ze zrzutą jest dobry ale nie wierzę by to udało się zrobić.

    0
  • #25 30 Gru 2009 12:42
    przemo-lukas
    VIP Zasłużony dla elektroda

    Dydzio napisał:
    Ja o lampach zdania nie mam, ale moim zdaniem wcale nie są lepsze od tranzystorów... wprowadzają wiele szumów i zniekształceń... W tranzystorach jest ich mniej...

    A kto powiedział, że zniekształcenia we wzmacniaczach lampowych są źle odbierane przez nas samych? Proponował bym też więcej poczytać o zniekształceniach w sprzęcie audio.
    Przestańcie patrzeć na sprzęt czysto teoretycznie. Teoretycznie najlepiej brzmi zestaw głośnikowy o charakterystyce płaskiej jak stół. A w praktyce bywa różnie. :D

    Wracając do tematu, po raz wtóry napiszę, nie jest istotne gdzie jest sprzęt wyprodukowany i jakim logiem szyldowany. Najważniejsza jest chyba jakość? Prawda?
    Oczywiście cieszył bym się niezmiernie, gdyby kolejna polska firma mogła ze swoimi wyrobami konkurować z firmami, które są na rynku audio bardziej rozpoznawalne.

    0
  • #26 17 Sty 2010 22:15
    Radek18
    Poziom 15  

    Skoro Diora jest opóźniona to pogratulować np. Philips,owi technologii :) 7 lat temu kupiłem FW-750C Philipsa i uważam to za pomyłkę. Kosztowało mnie to 2000zł i po 2 latach przestał czytać CD a czyszczenie laseru pomaga na jakieś 4 miesiące. Wzmacniacz może i na STK ale doprowadzenie sygnału przez gniazdo słuchawkowe powoduje że sygnł jest kiepski i czasem kanał przerywa.

    Porównując to np. do Diory CD 502 którą kupiłem w 93 roku i pracuje do dziś w takich samych warunkach jak ten Philips i jeszcze nie czyściłem w niej laseru. Czyta bez problemu.

    Pozdrawiam

    0
  • #27 17 Sty 2010 22:22
    1078231
    Użytkownik usunął konto  
  • #28 17 Sty 2010 22:23
    tzok
    Moderator Samochody

    M.in. dlatego Diora upadła - skoro jeden sprzęt wystarcza na 17 lat to nic dziwnego że zbyt jest mały, a taki Philips - po 3 latach na śmietnik i kupujesz nowy, więc biznes się kręci...

    0
  • #29 17 Sty 2010 22:44
    edison

    Poziom 25  

    Radek18 napisał:
    Skoro Diora jest opóźniona to pogratulować np. Philips,owi technologii :) 7 lat temu kupiłem FW-750C Philipsa i uważam to za pomyłkę. Kosztowało mnie to 2000zł i po 2 latach przestał czytać CD a czyszczenie laseru pomaga na jakieś 4 miesiące. Wzmacniacz może i na STK ale doprowadzenie sygnału przez gniazdo słuchawkowe powoduje że sygnł jest kiepski i czasem kanał przerywa.

    Porównując to np. do Diory CD 502 którą kupiłem w 93 roku i pracuje do dziś w takich samych warunkach jak ten Philips i jeszcze nie czyściłem w niej laseru. Czyta bez problemu.


    W CD502 jest czytnik właśnie Philipsa, zresztą sprawujący się zdecydowanie lepiej w Diorze niż ten sam w autorskich konstrukcjach Philipsa i również Technicsa.

    0
  • #30 17 Sty 2010 22:50
    Anonymous
    Użytkownik usunął konto