Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Proszę, dodaj wyjątek dla www.elektroda.pl do Adblock.
Dzięki temu, że oglądasz reklamy, wspierasz portal i użytkowników.

Astra 1,7 DTI isuzu - brak wspomagania

10 Paź 2010 16:43 5406 3
  • Poziom 20  
    Witam, w astrze zapaliła mi się kontrolka ładowania, a po chwili wspomaganie przestało działać. Obroty podniosły się do 1000-1100. Wcześniej około 850.

    Astra odpala bez problemu, pasek klinowy cały.

    Czy może to być wina akumulatora????

    Czy też może alternator?

    Na jakie koszty się szykować ? i czy można bez obaw kupić alternetor z allegro nowy za około 400 - 450zł.

    A może naprawiać ten?

    Jaki tam może być alternator?


    Astra 1,7 DTI isuzu rok 2000. Styczeń. Klima manualna, elektryczne szyby przód, centralny.
  • Poziom 25  
    Wymienić albo naprawić alternator, a wspomaganie wróci samoistnie:D.
  • Poziom 25  
    Alternator pewnie jest uszkodzony. Napraw lub oddaj do fachowca, pewnie poleciał mostek.
  • Poziom 17  
    Nie radzę kupować alternatora nowego za 500zł. Ja miałem duże problemy z tym alternatorem więc dam Ci parę rad. Znajdź dobry serwis i niech zregenerują ten. Są chyba dwa rodzaje mostków do tego alternatora. Kup ten droższy - lepszej jakości. Cena mostka z tego co pamiętam około 120zł (nie pamiętam już dokładnie). Jak już będziesz płacił za robociznę to radzę również wymienić regulator napięcia - koszt regulatora jest niewielki w stosunku do ceny całej naprawy - chyba połowę ceny mostka.Także warto jak już alternator jest na stole. Ja za robociznę z częściami dałem około 400zł. Poszukaj serwisu, który daje gwarancję!
    Alternator prawdopodobnie masz Hitachi. Sam szukałem w całym mieście ale nie znalazłem nigdzie nowego poza ASO ale cena maja naprawdę z kosmosu. Powodzenia