Elektroda.pl
Elektroda.pl
X
Please add exception to AdBlock for elektroda.pl.
If you watch the ads, you support portal and users.

Stihl FS350 - ciężko odpala

pulikow 10 Oct 2010 22:02 7443 7
  • #1
    pulikow
    Level 20  
    Witam

    Mam problem z silnikiem w wykaszarce Stihl FS350.
    Otóż ciężko ją zapalić gdy jest zimna - podpompuję paliwa i muszę się nieźle naszarpać aby zaskoczyła. Iskra jest, paliwo jest, gaźnik czysty, membrany wyglądają na sprawne, świeca również ok.

    Jak już zapali chodzi prawie dobrze.

    Co to znaczy prawie? Otóż zdarza się jej zgasnąć z wolnych obrotów. Niby chodzi i nagle gaśnie. Muszę przegazowywać od czasu do czasu. Może podciągnąć obroty?

    No i najbardziej wkurzające. Otóż jak zgaśnie to w większości przypadków pali od szarpnięcia (nawet jej z szelek nie zdejmuję) natomiast czasem zdarza się (szczególnie gdy jej od razu nie zapalę) że nie jestem jej w stanie ponownie uruchomić przez dłuższy czas. Naszarpię się aż do zadyszki i nic.
    Jeśli ją odstawię na chwilę (aż odpocznę) to później się okazuje, że zapali za dwoma trzema szarpnięciami lub znów kilkadziesiąt... i nic.

    W czym może być problem?
    Z tego co widzę silnik chodzi poprawnie, są właściwe obroty (pomijam fakt, że tam nie ma regulacji wysokich obrotów), ma dobrą moc, spalanie też wydaje mi się w normie.
    Po dłuższym szarpaniu kiedyś wykręciłem świecę i owszem była wilgotna ale nie jakoś specjalnie zalana (osuszenie palnikiem gazowym niewiele dało).
  • #2
    reaven22
    Level 30  
    Miałem podobne objawy w pile spalinowej. Problemem okazał się moduł/cewka zapłonowa. Przy wolnych obrotach ginęła iskra. Przy szarpaniu z wykręconą świecą niby była ale słaba. Żeby odpalić trzeba było bardzo silnie szarpnąć. Po wymianie modułu odpala jeszcze zanim pomyślę że jest potrzebna :)
  • #3
    kamilo23
    Level 21  
    Jak się nagrzeje to wtedy sprawdź iskrę. Jeśli okaże się że jest, to odkręć tłumik i zerknij na tłoka czy nie ma rys lub nagaru.
  • #4
    pulikow
    Level 20  
    No właśnie, jak to jest z tą iskrą.
    Wykręciłem świecę i sprawdzałem iskrę. Jeśli powoli wyciągam szarpankę to iskry nie ma. Dopiero bardziej energiczne szarpnięcie generuje iskrę.
    Co do jej jakości to nie mam porównania ale dosyć blada jest :-)

    Chyba zdemontuję świecę od pilarki i tam porównam jak ma wyglądać iskra.
  • #5
    User removed account
    User removed account  
  • #6
    pulikow
    Level 20  
    W pilarce iskra wyglądała na większą, więc może to ten trop.
    Pokombinuję z modułem iskrownika, szkoda że to wszystko jest nierozbieralne.
  • Helpful post
    #7
    User removed account
    User removed account  
  • #8
    pulikow
    Level 20  
    No i sprawa rozwiązana.
    Faktycznie chodziło o zbyt dużą szczelinę między kołem magnesowym a cewką - stąd słaba iskra.
    Już szukałem modułu zapłonowego.

    Ustawiłem luz "na tekturkę" :-) i pali znacznie lepiej.

    Jakoś mi to nie przyszło do głowy choć na wiosnę rozbierałem cały silnik i pewnie szczelinę ustawiłem "na oko".